Teraz jest 21 października 2019, 11:41 - Pn



  • Reklama

Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5238
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post11 września 2019, 20:53 - Śr

Rok wydania: 2018
Perfumiarz: Patricia de Nicolai
Nuty:
- głowy: petitgrain, pomarańcza, mandarynka, rozmaryn, mięta
- serca: neroli, ylang-ylang, jaśmin, kwiat pomarańczy
- bazy: mech dębowy, piżmo

Obrazek

wowowo!
Wakacje minęły, ale słonko nie odpuszcza, więc warto nadal delektować się neroli :)
Cap Neroli jest dość bogate w składniki (jak na tego rodzaju zapach) i na szczęście przekłada się to nie tylko 'na papierze'.
świetna kompozycja.... check
bdb parametry.... check
cena (131E/100ml)... NOT check
Niezłe neroli, może nie genialne, ale naprawdę warte zapoznania. Przytuliłbym flakon, ale nie w cenie retail.
Polecam, daję "mocnego piątaka"
Offline
Avatar użytkownika

kidof1989

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 04 lipca 2019, 16:34 - Cz
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post11 września 2019, 20:57 - Śr

Lubie neroli I z Nicolaia testowalem Neroli Intense ale jak dla mnie zbyt kobieca interpretacji. Musze przetestowac Cap Neroli jeśli gdzieś znajdę.
Offline

Savoyen

Forumowicz

  • Posty: 149
  • Dołączył(a): 13 stycznia 2019, 21:43 - N
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post11 września 2019, 21:46 - Śr

Posiadam, inne ujęcie neroli, mniej klasyczne, ciekawe. Bardziej drugoplanowe, ja czuję mocniej kwiat pomarańczy z rozmarynem i jaśminem. Neroli jakby unosi się nad całą kompozycją, od czasu do czasu zaznaczając swoją obecność-raczej wysublimowaną. Bardzo dobre parametry, cena wysoka ale do przełknięcia. 5teczka zasłużona.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1067
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post12 września 2019, 20:40 - Cz

Na wstępie dziękuję za założenie tematu, Te perfumy jak najbardziej na to zasługują!

Przyznaję, że nie zawsze nuta neroli do mnie przemawia. Zdarza się i tak, że jej ostra odsłona drażni mój nos. Z drugiej strony mam Reflection od Amouage, Neroli Intense, czy również omawiany Cap Neroli od Nicolai. Jak widać różnie u mnie bywa z kwiatem gorzkiej pomarańczy. W przypadku tytułowych perfum z największą przyjemnością wyznaję, iż jestem urzeczony taką interpretacją tematu. W okresie letnim jestem niemalże uzależniony od CAP NEROLI, choć proszę pamiętać, iż nie jest to moja ulubiona nuta. Już samo to jest wielce wymowne.
Mamy tu praktycznie wszystko na najwyższym poziomie; jakość, naturalność, trwałość, projekcję oraz kompozycję. Nicolai z charakterystycznym dla siebie urokiem dyskretnie spogląda w przeszłość, bez pozostawania w pretensjonalnej retro manierze. Perfumy absolutnie współczesne, przy zachowaniu klasycznego sznytu, który ma obezwładniającą siłę. Choć z pozoru kompozycja wydaje się prosta, wręcz minimalistyczna (przecież jest tu "tylko" neroli ;) ), to w istocie jest utkana z niuansów, które rozkwitają podczas globalnego użycia. Świetna baza perfum dopełnia całości - finisz kończy dzieło!

CAP NEROLI pozostawia daleko w tyle Neroli Intense, które swoją drogą pozostają jak najbardziej udaną (wosk ociepla, a poprzez to bardziej pasuje na chłodne dni) interpretacją neroli. Dzieje się tak ze względu na wspomnianą bazę. Jest ona wybornym zakończeniem "pomarańczowej" melodii. W mojej ocenie znakiem firmowym Nicolai jest zachowanie perfekcyjnego balansu pomiędzy trwałością i projekcją. Kolejny raz mamy tu do czynienia z najwyższą perfumeryjną precyzją. Projekcja silna, zdecydowana choć nie mocarna, wulgarna. Trwałość wielogodzinna, lecz nie męcząca, nudząca noszącą osobę. Perfumy są obecne, wyczuwalne przez godziny, a mimo to nie "duszą", nie przytłaczają swoją obecnością. Mam nieodparte wrażenie, iż delikatne przesunięcie, wzmocnienie perfum, zdewastowałoby misternie skonstruowaną całość. Owy "taniec na linie", doprowadzenie tematu do granicy realizacji Patricia de Nicolai opanowała wprost genialnie, za co należy się największe uznanie. Tu pozwolę sobie na małą dygresję. Wąchając większość Amouage zaraz po Cap Neroli mam wrażenie, że są one przesadzone, krzykliwe, ostentacyjne, wręcz nowobogackie i olfaktorycznie hipertroficzne :oops: Porównując z większością perfum od Kurkdjian'a w temacie kwiatu pomarańczy, mogę rzec "król jest nagi!". Proszę porównać choćby z Petit Matin - przecież my tu mamy nokaut w pierwszej rundzie!

Według mnie to jedne z najlepszych perfum z dominantą neroli jakie miałem okazję poznać. Kapitalnie sprawdzają się nie tylko w ciepłe, ale również i w gorące dni. Absolutny unisex - jak dla mnie - z powodzeniem do zastosowania przez kobiety, jak i mężczyzn.
Ode mnie "6", bo to od początku do końca genialny zapach. No i jeszcze ten atomizer - działa wyśmienicie.
Ostatnio edytowano 12 września 2019, 22:28 - Cz przez tornado, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

kidof1989

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 04 lipca 2019, 16:34 - Cz
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post12 września 2019, 20:45 - Cz

Aż miło się czyta takie recenzje :)
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1874
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Re: Nicolai Parfumeur Createur - Cap Neroli

Post22 września 2019, 10:26 - N

Cap Neroli jest fantastycznym pachnidłem. Było naprawdę bardzo blisko osiągnięcia statusu tej jednej jedynej wody kolońskiej, która ma wszystko czego w takim zapachu szukam, i mając ją szukać więcej już bym nie musiał. Na moje nieszczęście tytułowego neroli nie jest tu wcale tak dużo, a zapach dość wcześnie przejmują we władanie rozmaryn i w mniejszym stopniu mięta. Na mojej skórze Cap Neroli nabiera momentami wręcz ziołowo-aromatycznego charakteru, do tego stopnia, że luźno skojarzyło mi się z Eau des 4 Voleurs. Nie ma oczywiście nic w tym niestosownego, Cap Neroli w każdym momencie pachnie wyśmienicie, a parametry, jak wspomniał tornado, ma wzorowe. Cieszę się, że mam całą flachę tego zapachu i używam go z chęcią, ale "swojej" kolońskiej szukam nadal.
5+/6

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 11 gości

  • Reklama
cron