Teraz jest 03 grudnia 2020, 00:28 - Cz



  • Reklama

Essential Parfums - Mon Vetiver

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Essential Parfums - Mon Vetiver (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
100%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Perfumaniak

  • Posty: 2197
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Essential Parfums - Mon Vetiver

Post05 lipca 2019, 13:52 - Pt

Essential Parfums - Mon Vetiver
rok wydania:
2018
twórca: Bruno Jovanovic (m.in. F. Malle Monsieur),
nuty: haitańska wetyweria, gin, lima, jałowiec, lawenda, goryczka, drewno kaszmirowe i paczula.

Obrazek

Te perfumy, po pierwszym i kolejnych paru testach, okazały się być tak słabe, że aż zamówiłem próbkę z G., żeby porównać z sokiem z odlewki - nie mogłem uwierzyć, że to oryginalny zapach (soorrry kudzior 8-) ). Jednak zawrtość sampla z galilu okazała się być taka sama. :shock:
Mon Vetiver pachnie jak gdyby jego zapach dochodził zza grubej kotary - niby jest tam sugestia jakiejś wetywerii, ginu czy jałowca, ale wszystko to jest przesłonięte nieprzeniknioną prawie warstwą cashmeranu, iso i pewnie innych syntetyków. Naprawdę, pierwszy raz nie mogłem uwierzyć, że to co wącham jest prawdziwą kompozycją, tak bardzo nie przystawała ona do oficjalnego spisu nut.
Moja pierwsza myśl była taka, że to trefna flaszka, gdzie jakieś 10% oryginalnego soku zostało chałupniczą metodą uzupełnione drzewnymi syntetykami (mamy przecież takich magików na A.), ale sample z galilu pachniał tak samo. Więc albo mam jakąś selektywną anosmię w tym przypadku, albo coś tu autorowi nie wyszło.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kamp13, kyloe i 19 gości

  • Reklama