Teraz jest 25 czerwca 2019, 05:31 - Wt



  • Reklama

Tauer - Incense Extreme

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Andy Tauer - Incense Extreme

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
10%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
8
80%
6 - Genialny
1
10%
 
Liczba głosów : 10

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5353
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 16:17 - Śr

Mam jedną taką luźna myśl,
bez zaglądania w spis nut.
Odniosłem wrażenie, że kadzidlo
zostało położone na skórkach od pomarańczy.
Co za ten odbiór odpowiada ? - nie wiem.
Poza tym trzeba dodać, że to kadzidło
spowite jest przyprawami.
Delikatnie się wysładza, ale nie jest słodko.
Moc i trwałość na mega poziomie.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3327
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 17:03 - Śr

Czasami czuję grillowane bulwy irysa.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 17:28 - Śr

Dla mnie to pachnie jak przygotowywana do renowacji, pomalowana białą farbą komoda. Np. taka:

Obrazek

Również czuję irysa bardziej niż kadzidło. Oceniłem na "2".
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3327
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 17:53 - Śr

O! Bardzo niziutko oceniłeś.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5353
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 18:57 - Śr

Nie wiem jak pachnie petitgrain ale jeśli to pochodzi od pomarańcza to ja to bardzo wyraźnie czuję.
Korzenia irysa nie jestem w stanie wychwicić bo normalnie nie mam bladego pojęcia nawet w przybliżeniu
jak pachnie...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 23:45 - Śr

kwiatek napisał(a):(...)
Korzenia irysa nie jestem w stanie wychwicić bo normalnie nie mam bladego pojęcia nawet w przybliżeniu
jak pachnie...


Jak to?! Nie znasz Homme i Homme Intense Diora? Zdaje się, że ostatnio wspominałeś o Dzonghce również. To zapachy stworzone w oparciu o korzeń irysa właśnie. Wszystko jest możliwe pewnie (słyszałem już nawet o pozyskiwaniu esencji z liści wetywerii (!)), ale w perfumiarstwie z zasady nie wykorzystuje się kwiatów, tylko korzeń irysa.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post21 listopada 2012, 23:55 - Śr

aleksander napisał(a):O! Bardzo niziutko oceniłeś.


Jakoś nie przekonują mnie kompozycje Andy'ego Tauera. Zamiast napawać się zapachem lub ewentualnie zachwycać kunsztem twórcy, zastanawiam się, "co to właściwie miało być". Przypominają mi kompozycje muzyczne mojego ex-gitarzysty: bezładne i nieokreślone; ujmujące próby wprawdzie, ale rezultat pozbawiony wyrazu.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5353
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Tauer - Incense Extreme

Post22 listopada 2012, 11:21 - Cz

RayFlash napisał(a):
kwiatek napisał(a):(...)
Korzenia irysa nie jestem w stanie wychwicić bo normalnie nie mam bladego pojęcia nawet w przybliżeniu
jak pachnie...


Jak to?! Nie znasz Homme i Homme Intense Diora? Zdaje się, że ostatnio wspominałeś o Dzonghce również. To zapachy stworzone w oparciu o korzeń irysa właśnie. Wszystko jest możliwe pewnie (słyszałem już nawet o pozyskiwaniu esencji z liści wetywerii (!)), ale w perfumiarstwie z zasady nie wykorzystuje się kwiatów, tylko korzeń irysa.

A to w takim razie znam ten akord dosyć dobrze.
Myślałem, że w Dior Homme to kwiat irysa :?
W IE jednak korzenia irysa nie wyczuwam ...
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7399
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Tauer - Incense Extreme

Post24 stycznia 2013, 18:00 - Cz

Przed chwilą spryskałem się dość solidnie tą wodą. Jakiż szok przeżyłem. Ja to doskonale znam! Długo myśleć nie musiałem. Przecież bardzo podobnie pachnie Modlitwa od aleksandra. IE jest nieco łagodniejszy, bardziej gładki. Ciekawi mnie, co będzie się dalej działo.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7399
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Tauer - Incense Extreme

Post24 stycznia 2013, 20:32 - Cz

Ciekawość zaspokojona. IE po czasie mocno odbija od Modlitwy i staje się zapachem kadzidła. Tak naprawdę to wyciąg z kadzidła. Jednak nie jest to woń palonej, dymiącej żywicy, a raczej gotowanej. Gdy się ją wrzuci do gotującej wody wydziela nieco inny zapach, bardziej przestrzenny, mniej gryzący i lekko rozwodniony. Taki właśnie jest dla mnie ten Tauer. I jest to jedno z nielicznych kadzideł, których mój nos nie ignoruje. Czuję je mocno i wyraźnie. Chętnie bym widział kilkanaście mililitrów tegoż płynu u siebie.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 2960
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Tauer - Incense Extreme

Post25 stycznia 2013, 11:59 - Pt

To wg mnie jeden z najlepszych niszowych kadzidlaków, który zresztą nie jest jedynie czystym kadzidłem (jest tam m.in irys i ambra). Ma absolutnie doskonała projekcję i tytaniczną trwałość. Ewoluuje na skórze i kończy się czyściutkim olibanum. Jest zapachem eleganckim, wcale nie stricte liturgicznym.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

marso

Forumowicz

  • Posty: 328
  • Dołączył(a): 31 lipca 2012, 19:14 - Wt

Re: Tauer - Incense Extreme

Post31 stycznia 2013, 19:26 - Cz

Przepiekne kadzidło. Naprawdę trudno mi znaleźć jakieś minusy w nim. Pachnę prawdziwym kościołem - pachnę wiele godzin a ogon się ciagnie i ciągnie. Jest w tym zapachu jakaś magia, dusza, mrok. Zrobi zamieszanie w moich planach zakupowych - konkurent serii Incense CdG, do której sie poważnie przymierzam, by miec ze dwa. Zapach na pięć. Za tą cenę uważam, że warto mieć swoją flaszkę.
Offline

rokur

Aktywny forumowicz

  • Posty: 633
  • Dołączył(a): 12 września 2012, 19:32 - Śr

Re: Tauer - Incense Extreme

Post01 lutego 2013, 09:47 - Pt

Zapach zacny, czasem pobrzmiewa nuta chlorowo-basenowa, która niektórym może przeszkadzać. Teraz ta flaszka jest nieco tańsza w Galilu.
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1170
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt

Re: Tauer - Incense Extreme

Post15 listopada 2014, 14:40 - So

Awatar pknbgr idealnie oddaje klimat tego pachnidła. :D Pierwsze, chemiczne perfumy, jakie znam. Dają mi namiastkę "ulubionych" aromatów siarki, SO2 i chloru. Szkoda, że tylko w otwarciu...
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 183
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt

Re: Tauer - Incense Extreme

Post12 stycznia 2019, 19:21 - So

Napalony jak niewiadomoco na niewiadomoco, bo mrok i książę ciemności w butelce, kupiłem kilka sampli u Tauera na stronie. Inne zapachy przedstawiają dokładnie to co opisane wszędzie jest w ich temacie, a z Incense Extreme jest inaczej. Żadnego mroku tylko intensywne kwiaty w biały dzień na łąkach Prowansji pewnie, w ilościach hurtowych. Ładny ożywczy zapach z kategorii kwiatowo-mydlanych. Żadnego kadzidła nie wyczuwam na żadnym etapie. Zero. Piszę do Tauera, że może coś się pomyliło, pisze, że nie. Chyba on sam odpowiada na maile. Zamówiłem dekant od kolegi z forum, jest kadzidło, wybrzmiewa ponad tymi kwietnymi łąkami, trochę jak w L'Orpheline Lutensa nad aldehydami. To pewnie nie reformualcja, podejrzewam, tylko jeśli Pan Tauer sam miesza składniki to coś mu się przelało? Albo niedolało z tego kanistra z kadzidłem? Ciekawe to wszystko...
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3674
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Tauer - Incense Extreme

Post12 stycznia 2019, 19:30 - So

yoongeew napisał(a):Żadnego mroku tylko intensywne kwiaty w biały dzień na łąkach Prowansji pewnie, w ilościach hurtowych. Ładny ożywczy zapach z kategorii kwiatowo-mydlanych. Żadnego kadzidła nie wyczuwam na żadnym etapie.

To zdumiewające, faktycznie.
Różne można mieć odczucia, ale jednak nie aż tak odległe :)
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 183
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt

Re: Tauer - Incense Extreme

Post12 stycznia 2019, 20:09 - So

Dlatego Rabarbary aż napisałem zdziwiony do firmy Tauer. Ta smuga kwiatowo-mydlana jest obecna w perfumach od kolegi z forum, jednak jest też kadzidło. W samplu 2018 żadnego kadzidła... Nie mówiąc o mroku...
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Skarbowy i 11 gości

  • Reklama