Strona 1 z 1

Widian - Liwa

PostNapisane: 07 stycznia 2019, 12:52 - Pn
przez Cookie13
Obrazek

Liwa - Widian
Premiera; 2017
Twórcy; Ali Aljaberi, Jean-Claude Astier
Rodzina; orientalno-kwiatowa

Nuty
N.G.; bergamotka, dzięgiel, szafran, jaśmin
N.S.; geranium, róża, ambra
N.B.; cedr, drzewo sandałowe, olibanum, paczula


Oficjalnie Liwa reprezentująca linię Velvet Collection to zapach osadzony w estetyce orientalnej. Jednak jest orient dopasowany do gustów oraz preferencji koneserów pachnideł z Zachodu. Perfumiarz Jean-Claude Astier znany przede wszystkim z zapachów komponowanych dla M. Micallef i G. Nejmana, jak mało kto potrafi przełożyć język tradycyjnego perfumiarstwa arabskiego na zrozumiały oraz powszechnie akceptowalny w Europie styl. Liwa mocno wpisuje się w koncepcję połączenia arabskiego charakteru z tradycyjną szkołą francuskiego perfumiarstwa. To podejście do tematu zaskakująco współczesne, dzięki czemu Liwa może zyskać sobie rzeszę zwolenników. Tym bardziej, że wyrafinowania tej kompozycji odmówić nie można. Paradoksalnie jednak Liwa nie zalicza się do zapachów najeżonych jakimkolwiek trudnymi nutami. To pachnidło niezwykle harmonijne oraz przemyślane, charakteryzujące się starannie skonstruowaną strukturą. Zapach emanuje ze skóry, z każdą minutą nabierając pełniejszego kształtu. Można powiedzieć, że czas jest sprzymierzeńcem Liwa, bo w naturze tego zapachu leży powolne rozkwitanie. Liwa ma ekspansywny przyprawowy początek, ze świdrującą nutą szafranu, który od razu wprowadza czerwony odcień do kompozycji. Serce zapachu stanowi konsekwentne przedłużenie tego wątku. Róża i geranium utopione w balsamicznej ambrze przydają zapachowi nieoczywistej kwiatowej natury. Natomiast drzewny aspekt kompozycji nadaje jej męskiego sznytu. Faktura zapachu jest złożona i gęsta, paradoksalnie jednak Liwa jest zapachem przestrzennym. Elementem rozrzedzającym strukturę pachnidła jest dym, szczelnie wypełniający przestrzeń zapachu i unoszący go coraz wyżej i wyżej. Kadzidło nie dominuje, ale wplecione jest w strukturę zapachu, tląc się subtelnie czerwonawym dymem. Liwa jest zapachem efektownym, z całą jednak pewnością nie efekciarskim. To bardzo eleganckie pachnidło o wyraźnej sygnaturze. Zapach niewątpliwie charakterystyczny, chociaż nie eksploruje nowych obszarów perfumowej sztuki. Co więcej jest na swój sposób dość zachowawczy, ale nie czynię z tego wielkiego zarzutu w tym przypadku. Tym bardziej, że jakość użytych składników wydaje się być na najwyższym poziomie, co siłą rzeczy wpływa na odbiór całościowy. Nie rozczarowują parametry, z 12 godzinną trwałością i bardzo dobrą emanacją przez dużą część tego czasu.
Liwa to klasowy zapach o typowo wieczorowym charakterze, śmiało mogący stawać w szranki z dużo bardziej uznanymi konkurentami od Amouage czy Clive Christian.
Moja ocena; zasłużone "5".

Obrazek

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 07 stycznia 2019, 18:19 - Pn
przez Lucjan
Flakon i opakowanie przepiękne :shock: , po Twoim opisie będę poszukiwał tego zapachu

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 07 stycznia 2019, 18:26 - Pn
przez Cookie13
Nie będziesz żałował, Lucjanie. Szlachetne pachnidło. Chociaż cenowo wypozycjonowane raczej zbyt wysoko. Ale taki już niestety profil marki. Nie pozostaje nic innego, jak szukać bardziej atrakcyjnych ofert, niż te u oficjalnych dystrybutorów.

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 09 stycznia 2019, 10:31 - Śr
przez Cookie13
Słyszałem o podobieństwie do Baccarat Rouge 540, którego nie miałem sposobności poznać. Ktoś to może potwierdzić lub zaprzeczyć?

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 09 kwietnia 2020, 17:08 - Cz
przez marshall91
Może nie jestem demonem prędkości w kwestii odpowiedzi na Twoje pytanie Cookie, ale lepiej późno niż wcale... :D
Właśnie testuję Liwę - pierwszy global. Zacznę od porównania do BR (którego swoją drogą bardzo lubię) - podobieństwo jest, głównie w sposobie podania szafranu. Francis jest jednak dużo bardziej słodkim zapachem. Liwa natomiast jest bardziej wytrawna, dymna. W kwestii parametrów - oba zapachy to absolutne killery. Jeśli ktoś zarzuca BR skręcanie w kierunku damskim, to w stosunku do Liwy absolutnie będzie to bezzasadne. Bliżej jej moim zdaniem do Oud for Greatness od Initio. Przepiękna kompozycja. Idealne wyważenie między wytrawnością i słodyczą, gęstością kadzidła i przestrzennością szafranu. Pomimo lekkich skojarzeń z powyższymi kompozycjami jest to zdecydowanie unikatowy zapach, który jakością składników w moim odczuciu stoi bezapelacyjnie w pierwszej lidze. Jeśli ogólne wrażenia pozostaną takie jak po pierwszym teście to bez wątpienia prędzej czy później (raczej prędzej :) ) flaszka wpadnie i nie wystawię innej oceny niż 6. Jeśli ktoś nie zna to zachęcam do testów z całego serca.

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 10 kwietnia 2020, 09:32 - Pt
przez Cookie13
Chyba z przekory nie poznałem jeszcze Baccarat Rouge, więc Twój wpis spóźniony nie jest :) .
Zresztą na przestrzeni ostatnich miesięcy BR zdobył na Forum sporą popularność, czego o Liwa raczej nie można powiedzieć. Niewykluczone, że to się kiedyś zacznie zmieniać, chociaż ze względu na cenę, jakiegoś wielkiego hype'u na ten zapach nie przewiduję. Jednak z drugiej strony popularnością cieszą się tutaj droższe zapachy np. firmowane przez niejakiego Roja Dove, ale renoma tej marki generalnie jest nieporównywalnie większa. Mimo wszystko jestem przekonany, że Liwa warto poznać.

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 10 kwietnia 2020, 10:38 - Pt
przez marshall91
Warto zdecydowanie. Z resztą podobnie jak Oud for Greatness, ale w tym przypadku jest trudniej z dostępnością. Któryś z tych dwóch trafi na moją półkę, ale póki co nie jestem jeszcze w stanie zdecydować który :)

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 11 kwietnia 2020, 10:23 - So
przez Cookie13
Który na dzień dzisiejszy ma korzystniejszą cenę za mililitr?

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 11 kwietnia 2020, 11:31 - So
przez marshall91
Oud for Greatness - 90 ml można ustrzelić za 1150 zł, ale na beautytheshop.com, którego legitności nie jestem pewny, a nie mogę też znaleźć zbyt dużo sensownych opinii. Przy takiej cenie nie wiem czy nie warto dopłacić te 200 zł i zakupić z pewnego źródła. Natomiast testowałem je wczoraj i przedwczoraj dzień po dniu, i Liwa ma nieporównywalnie lepsze parametry na mnie. A i youtuberzy, i fragra zachwyca się nad siłą rażenia Initio. Nie pierwszy raz w sumie kiedy moja skóra jest w tej kwestii "inna"...

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 11 kwietnia 2020, 12:07 - So
przez Cookie13
marshall91 napisał(a):Oud for Greatness - 90 ml można ustrzelić za 1150 zł, ale na beautytheshop.com, którego legitności nie jestem pewny, a nie mogę też znaleźć zbyt dużo sensownych opinii.


Widziałem Twoje pytanie o ten sklep w dziale poświęconym internetowym perfumeriom.
Niestety nie pomogę, bo z nazwą tego sklepu spotykam się po raz pierwszy. Ale skoro Liwa tak wyraźnie wygrywa parametrami, to ja bym na Twoim miejscu Oud for Greatness odpuścił. Tym bardziej, że jego dostępność w dobrej cenie jest mniejsza.

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 11 kwietnia 2020, 12:25 - So
przez marshall91
I dokładnie tak zrobię :) Zapach naprawdę porwał mnie jak mało co w ostatnim czasie. Ale oto chodzi w tej zabawie. Masz wrażenie, że po tylu poznanych kompozycjach już nic nie zrobi większego wrażenia, aż tu nagle bum ;)

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 11 kwietnia 2020, 12:28 - So
przez Cookie13
Nic, tylko się cieszyć z kolejnego złapanego króliczka :) .

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 15 września 2020, 22:48 - Wt
przez inves
Dziś go przelotnie testowałem, i jest ewidentne podobieństwo do BR540,
i w otwarciu i w dalszej ewolucji. Zapach jest ostrzejszy i czuję nuty róży,
ale z pewną dozą kwaskowatości. Nie jest to klon, i może spodobać się osobie
której przeszkadza jednoznacznie słodki charakter BR540, a skojarzenia
chirurgiczno-dentystyczne są mniej dosadne...

Re: Widian - Liwa

PostNapisane: 16 września 2020, 07:25 - Śr
przez Cookie13
Muszę w końcu przetestować BR540, bo przyznaję, że odpuściłem ten zapach z premedytacją, kiedy zauważyłem falę jego rosnącej popularności.
[Na zasadzie; "Skoro taki popularny, to kiedyś sam wpadnie w moje ręce" ;) ]