Teraz jest 24 marca 2019, 01:28 - N



  • Reklama

Talismans - Sirio

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Talismans - Sirio (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
33%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Talismans - Sirio

Post07 października 2018, 14:20 - N

Obrazek

Sirio - Talismans
Premiera; 2018
Twórczyni; Amelie Bourgeois

Nuty
N.G.; jabłko, rabarbar, białe piżmo
N.S.; róża, piwonia, śliwka
N.B.; drzewo kaszmirowe, drzewo gwajakowe, drzewo bursztynowe, wanilia, oud


Najnowszy, piąty już zapach z serii Talismans od włoskiej marki Mendittorosa. Najmniej dziwny spośród wszystkich dotychczasowych i z całą pewnością posiadający najwięcej cech typowo użytkowych. Co nie znaczy, że banalny.
Tym razem za inspirację posłużył Syriusz, czyli najjaśniej świecąca gwiazda, jaką można obserwować na niebie bez użycia teleskopu.
Notka marketingowa;

“Skąd przybywamy? Dokąd zmierzamy?” Sirio – najnowszy Ekstrakt kolekcji Talismans przynosi odpowiedź na te dwa egzystencjalne pytania. Kompozycja inspirowana Syriuszem – najjaśniejszą znaną gwiazdą wszechświata i źródłem nieskończonych ezoterycznych inspiracji jest niczym magiczna droga z rajskich ogrodów Edenu wprost ku gwiazdom. Niepoddająca się grawitacji, zmysłowa, pełna tajemnic. Podróż Sirio rozpoczyna się szampańską ambrozją zakazanych owoców, a zaskakujące użycie białego piżma w nutach głowy dodaje perfumom jeszcze większej głębi. Drzewno-gourmandowa baza przedłuża odurzające, niemal cielesne doznania. Flakon Sirio zdobi unikalny korek inspirowany gwiazdami i wykonany ręcznie przez toskańskiego rzeźbiarza Alessandro Reggioli oraz wisior – kolejne wspomnienie niezatraconej jasności. Perfumy Sirio ukryte są w ręcznie produkowanej, luksusowej szkatule wraz z ilustracją stworzoną przez włoskiego rysownika Massimo Alfaioli.

A jak to wszystko ma się do rzeczywistości? Jak już pisałem, Sirio zdaje się być najzwyczajniejszym pachnidłem spośród dotychczasowych Talismanów. Dlatego mojemu pierwszemu wrażeniu towarzyszyły pewien niedosyt, a nawet lekkie rozczarowanie. I to pomimo znajomości nut, które - poza jednym wyjątkiem o czym za chwilę - bardzo wiele o tym zapachu mówią.
Sirio otwiera się najbardziej realistyczną nutą zielonego jabłka, jaką znam. Wrażenie soku ze świeżo przekrojonego owocu spływającego po skórze, jest bardzo sugestywne. Po kilku minutach stopniowo dołącza kwaśny aromat rabarbaru i robi się bardzo zielono-sorbetowo. Trochę szkoda, że zapach bardziej zdecydowanie nie podąża w tym kwaśnym i chłodnym kierunku. Zamiast tego pojawia się owocowy aspekt kompozycji, z dojrzałą śliwką na pierwszym planie. Do tego dochodzą delikatne kwiatowe muśnięcia oraz nienachalna piżmowa zmysłowość. Sirio nabiera nieprzesadnego sznytu gourmand. Coś w deseń mrożonego torcika o pistacjowej barwie. Bardzo to kuszące, tylko jakoś mało kojarzące się z zawartą w marketingowej notce ezoteryką. Co jednak nie zmienia faktu, że pachnie to naprawdę dobrze. Sirio bez wątpienia jest zapachem optymistycznym oraz zmysłowym, na szczęście jednak dalekim od frywolności. W bazie Sirio nabiera lekko drzewnej maniery, ale wyszczególnionego w oficjalnym spisie nut agaru raczej na próżno tutaj szukać. Przynajmniej ja go nie odnajduję.
Abstrahując od oczekiwań, Sirio okazał się być kolejną bardzo dobrą pozycją w katalogu Mendittorosa/Talismans. Oczywiście nie jest to kompozycja kalibru Le Mat, brak mu także wyrafinowania Nettuno, o dziwności cichego terrorysty Sogno Reale nawet nie wspominając. Dla wielu może być to jednak zaletą, ponieważ Sirio jest zapachem bardzo noszalnym i po prostu urodziwym. I daleko mu do jakiejkolwiek kontrowersyjności jak stąd do... Syriusza. Trwałość przekracza 8 godzin, a projekcja jest dobra przez większość trwania zapachu na skórze.
Moja ocena; "5" (z minusem).

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post08 października 2018, 21:11 - Pn

Poproszę szanownych Moderatorów o ankietę :) .
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post02 stycznia 2019, 11:28 - Śr

Testuję dzisiaj globalnie Sirio.
Zdumiewające, jak bardzo niezimowy jest to zapach. I to pomimo obecności słodkiej nuty śliwki, która wnosi do kompozycji subtelny komponent gourmand. Charakter tego zapachu w moim odczuciu jest wybitnie wiosenno-letni. A poza tym Sirio to po prostu bardzo wdzięczna oraz noszalna kompozycja, którą łatwo polubić. Polecam testy.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post06 stycznia 2019, 10:52 - N

Ciekaw jestem argumentacji osoby, która oceniła Sirio na "3".
Offline

myk

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 13:06 - Śr

Re: Talismans - Sirio

Post01 lutego 2019, 13:41 - Pt

Odebrałem dzisiaj kolejną porcję zamówionych próbek, wśród nich między innymi trzy zapachy Mendittorosa. Na pierwszy ogień na ręce poszły The Architects Club or Arquiste i właśnie Talismans Sirio. Kurcze, już dawno nie miałem takiej przyjemności z testowanych zapachów, zazwyczaj albo jedna/obie ręce capiły czymś czego nie tolerowałem, albo w najlepszym wypadku było po prostu akceptowalnie. A tutaj dwa wyśmienite pachnidła.

Sirio to znakomity, radosny, orzeźwiający zapach. Trochę żałuję, że różę (naprawdę ładną) i piwonię, choć niby są w sercu, wyczuwam głównie na początku, po godzinie jest już przede wszystkim sorbetowo. Ale i tak jest bardzo dobrze. Na razie mam jeszcze za krótko, żeby ocenić, chcę też najpierw potestować globalnie, ale na pewno będzie dobrze. Zgadzam się z Tobą Cookie13, że wiosna/lato to najlepsza pora na te perfumy.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post01 lutego 2019, 13:50 - Pt

Jakie jeszcze próbki od Mendittorosa zamówiłeś?
Offline

myk

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 13:06 - Śr

Re: Talismans - Sirio

Post01 lutego 2019, 13:53 - Pt

Lacura i Rituale.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post02 lutego 2019, 11:46 - So

Myślałem, że i Nettuno było w tym zestawie, ale sprawdziłem i okazało się, że jednak próbki na razie niedostępne.
Offline

myk

Forumowicz

  • Posty: 152
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 13:06 - Śr

Re: Talismans - Sirio

Post02 lutego 2019, 11:55 - So

Ja zamawiałem z perfumerii w UK, bo w Polsce nie można kupić próbek Arquiste, a na tym mi najbardziej zależało. Mendittorosa wziąłem niejako przy okazji, bo i tak miałem je na liście do kupienia, a chciałem dopełnić do górnego limitu 10 próbek, żeby na darmo nie płacić 20 funtów za przesyłkę.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10952
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Talismans - Sirio

Post03 lutego 2019, 08:30 - N

Jasne. Jednakowoż testy Nettuno niezmiennie polecam.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 7 gości

  • Reklama