Teraz jest 15 grudnia 2018, 22:25 - So



  • Reklama

Tom Ford - Tobacco Vanille

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Tom Ford - Tobacco Vanille (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
5
3%
3 - Przeciętny
9
6%
4 - Dobry
16
10%
5 - Bardzo dobry
55
35%
6 - Genialny
71
46%
 
Liczba głosów : 156

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Mirx

Aktywny forumowicz

  • Posty: 672
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post09 stycznia 2018, 18:57 - Wt

Pierwszy raz z perfumami Toma Forda zetknąłem się w nowojorskim domu towarym Macy's i od razu była to w większości linia Private Blend. Bardzo zaintrygowały mnie te aromaty, ale nie miałem wtedy zbyt dużo czasu, aby lepiej się z nimi zapoznać. To co mnie naprawdę zaskoczyło, to wielka intensywność i... jakby to powiedzieć... soczystość. Wróciłem do Polski i podczas najbliższej wizyty w perfumerii postanowiłem bliżej zapoznać się z Tomkiem. Wtedy też poznałem cenę. No cóż, kopara mi po prostu opadła. Jednak dwa zapachy nie dawały spokoju – Tobacco Vanille i Tuscan Leather. Był początek grudnia. Żona widząc moje rozanielone oczy kupiła w prezencie pod choinkę Tobacco Vanille. Mam go już dwa lata i wypadałoby coś napisać.

Perfumy oceniłem na 6/6 i według mnie zdecydowanie zasługują na taką oceną, choć wcale nie uważam, aby były idealne. Potrafią też zmęczyć. W upały ja ich nie umiem używać. Mam też problem, gdy wybieram się w jakieś tłoczne miejsca, bo mam wrażenie, że czuć je wszędzie. Oj tak, projekcję mają wybitną. Trwałość? Tutaj też sięgają absolutnych wyżyn. U mnie czuć je cały dzień, a na ubraniu kilka dni. Zapach bez wątpienia jest słodki. Na początku czuć jakieś owoce i wiele innych świeżych nut. Koledzy piszą o wiśniach. Ja takiej rozdzielczości nosa nie mam, ale jakieś owoce faktycznie znajduję. To otwarcie raczej nie jest istotne, bo szybko nie ma po nim śladu. Dalej jest więcej słodyczy. Jest tu też dużo tytułowego tytoniu. Wszytko pięknie zgrane.

Nie znam innych perfum w tym stylu, więc nie porównam. Mimo tej słodkości, nie jestem tym kosmetykiem zmęczony, jeśli nie używam ich zbyt często. Do biura wystarcza mi dawka 0,3 g, a więc dwa razy mniej niż innych, typowych.

No i ostatnie pytanie. Czy warto je kupić? No cóż, 800 zł za 50 ml to sporo, ale warto wziąć pod uwagę dwa razy większą wydajność. Jeśli podzieli się cenę przez dwa wychodzi 800 zł za umowną setkę. Też sporo, ale jakoś łatwiej taką cenę można usprawiedliwić. Więc warto? Wydaje mi się, że tak.
Offline
Avatar użytkownika

Jester

Perfumaniak

  • Posty: 2598
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post09 stycznia 2018, 22:11 - Wt

Zauważyłem, że do tej pory nie oceniłem i według mnie zasługuje na bardzo mocne 5.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post11 lutego 2018, 19:13 - N

Dziś poznałem... matko jedyna!

Bardzo się rozczarowałem... pachnie w 100% jak świeżo zaparzona herbatka Rooibos :?
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 782
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post11 lutego 2018, 19:27 - N

Kompletnie nie rozumiem zachwytów nad tym zapachem. Słodki ulep, który mnie irytuje. Tytoń, cóż taka odsłona zupełnie mnie nie przekonuje.
Online
Avatar użytkownika

audiolab8000s

Aktywny forumowicz

  • Posty: 750
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:54 - N

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post11 lutego 2018, 19:30 - N

Mi przypomina maść rozgrzewającą
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2917
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post11 lutego 2018, 19:41 - N

Ja również nie rozumiem zachwytów... herbatka Rooibos jest spoko ale nie chciałbym tak pachnieć, nawet jakby kosztował 50zł, a wiemy ile kosztuje :/
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2666
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post18 lutego 2018, 21:58 - N

Powiem szczerze, że też nie mogę się przekonać do Tobacco Vanille.
Podczas pierwszego zetknięcia był efekt wow. Oryginalności mu odmówić nie można. Niby słodziak, ale tak na prawdę żaden z poznanych przeze mnie słodziaków nie pachnie podobnie, przynajmniej w otwarciu, kiedy czuć tytoń, bo baza to już niestety głównie wanilia.
Nie mniej z czasem ta słodycz po prostu męczy. Jest jej za dużo. Trwałość na mojej skórze też nie jest jakaś rewelacyjna.
Offline

Viking

Forumowicz

  • Posty: 408
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post23 lutego 2018, 00:59 - Pt

Początek faktycznie jak torebka roibosa :lol:
Ja wyczuwam przede wszystkim bardzo mocno posłodzony cynamon, następnie wilgotny tytoń fajkowy, coś jakby wiśnia w likierze... Miłe, ciepłe, ale że tak powiem pupy nie urywa. Mało tego - mam perfumy wzorowane na tym zapachu (remy latour black wood), który ma świetne parametry (pod koniec pracy nadal ludzie mi mówią, że go solidnie czuć) i przy teście ręka w rękę, muszę przyznać że ciężko wskazać który jest który... Oczywiście na otwarciu sok od Remy`ego wali w nos alkoholem, ale po kilku sekundach układa się znakomicie. Za taką kasę spodziewałem się czegoś !!!WOW!!!, czegoś co będzie złożone i zaskakujące jak Quorum, czegoś co będzie dostojne jak Encre Noire... A jest to zwyczajnie okrutnie droga torebka roibosa z domieszką tytoniu fajkowego. Zapach miły, fajny, ale za 50PLN można kupić Cigar Black Wood, który go naśladuje na tyle wiernie, że nikt nie zauważy różnicy.
Online
Avatar użytkownika

Mirx

Aktywny forumowicz

  • Posty: 672
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post01 marca 2018, 11:31 - Cz

Wpadła mi ostatnio w ręce podróba Tobacco Vanille. Flakon był dość dobrze zrobiony. Niewielkie różnice w napisach (kerning), dla laika typograficznego nie do wychwycenia. Zaskoczony byłem podobieństwem i parametrami między zapachami z obu butelek. Różnica do wyłapania przy teście ręka w rękę, a bez takiego porównania raczej małe szanse dla osoby dobrze nie obeznanej z oryginałem. Otwarcie różni się bardziej niż ciąg dalszy. W podróbie było więcej wanilii, a w oryginale tytoniu czy kwiatów. Intensywność większa w oryginale, ale i w kopii było całkiem nieźle. Ciekawe, że kilka osób wskazało kopię jako zapach lepszy. :-) Trzeba uważać.
Offline
Avatar użytkownika

Whitemill

Forumowicz

  • Posty: 59
  • Dołączył(a): 29 listopada 2017, 18:47 - Śr

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post01 marca 2018, 11:58 - Cz

Uielbiam ten zapach ;)
W otwarciu czuję bardzo mocny, niemalże intensywny miodowy akcent w towarzystwie tytoniu, który gdzieś tam z tyłu daje o sobie znać przez jakiś (krótki) czas.
Po tym czasie do gry wkracza słodka wanilia z prawdziwego zdarzenia i ta nuta zapachowa góruje nad resztą przez następne godziny.
Zapach zdecydowanie bardziej vanille aniżeli tobacco ;)
Mi to bardzo odpowiada i jestem bardzo zadowolony z zapachu.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post02 marca 2018, 23:57 - Pt

jak zwykle
to normalne że jednym sie podoba a innym nie
dla mnie czasami jest ok a czasami pachnie jak pisałem wcześniej
ale znam masę ludzi którym się bardzo podoba
Offline

lester86

Forumowicz

  • Posty: 134
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2018, 21:31 - Wt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post14 marca 2018, 14:40 - Śr

Dla mnie to taki słodki ulep, jak olejek do ciasta. Nie rozumiem zachwytów. No chyba, że ktoś szuka wysokiej jakości esencji wanilii to się zda.
Offline
Avatar użytkownika

disciple

Forumowicz

  • Posty: 275
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2014, 15:39 - Pn
  • Lokalizacja: Wrocław

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post17 marca 2018, 10:49 - So

Tak jak nie przepadam za słodkimi ulepami, tak tu jest wyjątkowa sytuacja bo bardzo lubię te perfumy i mam wielki sentyment do nich. Po prostu mają coś więcej oprócz tego że są fajne (perfumowa dusza) i spokojnie mieszczą się w moim top10.
Kupię odlewki: Sonoma Scent Studio: Forest Walk, Tabac Aurea, Incense Pure, Ambre Noire
Offline

voy

  • Posty: 1
  • Dołączył(a): 23 marca 2018, 18:51 - Pt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post30 marca 2018, 10:13 - Pt

Początkowo aromatyczna wanilia a potem długo utrzymująca się i ostatecznie dominująca słodycz. Zapach mogący przypaść do gustu, trwały i na pewno wysokiej jakości.
Natomiast wydaje mi się, że bardziej kobiecy niż męski :)
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post30 marca 2018, 13:25 - Pt

znam panie które twierdzą że ma przechył męski
dla mnie jest w równowadze :D
Offline
Avatar użytkownika

~NN

Forumowicz

  • Posty: 82
  • Dołączył(a): 03 kwietnia 2017, 07:26 - Pn
  • Lokalizacja: Bolewice

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post22 kwietnia 2018, 08:07 - N

Dla mojego brata jest damski. Dla mnie zdecydowanie unisex. Facet spokojnie może nosić.
Co do podobieństwa do Des Baux wyczuwam ale tylko na początku, później się rozchodzą.
Zapach mimo swej prostoty powalił mnie na łopatki. Daję 6/6
Online
Avatar użytkownika

Mirx

Aktywny forumowicz

  • Posty: 672
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post22 kwietnia 2018, 08:37 - N

Bo Tobacco Vanille wcale nie jest taki prosty. Dzieje się dużo i zmienia się w czasie. Jeśli masz dostęp do Perfumerii Quality, przetestuj Franck Boclet Tobacco.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post22 kwietnia 2018, 14:43 - N

Franck Boclet Tobacco. może i podobny
ale dla mnie ma inny charakter
inne emocje emanuje :D
Offline
Avatar użytkownika

Caruso

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1120
  • Dołączył(a): 25 października 2011, 15:17 - Wt

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post22 kwietnia 2018, 16:26 - N

Mirx napisał(a):Wpadła mi ostatnio w ręce podróba Tobacco Vanille. Flakon był dość dobrze zrobiony. Niewielkie różnice w napisach (kerning), dla laika typograficznego nie do wychwycenia. Zaskoczony byłem podobieństwem i parametrami między zapachami z obu butelek. Różnica do wyłapania przy teście ręka w rękę, a bez takiego porównania raczej małe szanse dla osoby dobrze nie obeznanej z oryginałem. Otwarcie różni się bardziej niż ciąg dalszy. W podróbie było więcej wanilii, a w oryginale tytoniu czy kwiatów. Intensywność większa w oryginale, ale i w kopii było całkiem nieźle. Ciekawe, że kilka osób wskazało kopię jako zapach lepszy. :-) Trzeba uważać.

Wklej zdjęcie tej podróby Tobacco Vanille abyśmy wiedzieli na co zwracać uwagę.
Zapraszam na mój straganik:
viewtopic.php?f=52&t=16493
Offline

Silivren

  • Posty: 8
  • Dołączył(a): 13 listopada 2017, 23:44 - Pn

Re: Tom Ford - Tobacco Vanille

Post25 sierpnia 2018, 21:33 - So

Przypomina mi trochę Spicebomb Extreme. Projekcja przez pierwszą godzinę jest potężna i bez trudu wypełnia pomieszczenie po jednym psiknięciu. Ogólnie spodziewałem się mimo wszystko czegoś bardziej złożonego, bardziej "poważnego". Nie tak do końca wyobrażałem sobie zapach klubu dżentelmenów, do którego chciał nawiązać Ford, musiałby mieć w sobie więcej drewna. Nie oznacza to bynajmniej, że są to złe perfumy. Muszę też porównać go do Chergui Lutensa, który porusza podobne klimaty. Jeżeli komuś podszedł Tobacco Vanille, spokojnie może uderzyć w Chergui, jest on bardziej złożoną, gładszą i subtelniejszą wariacją na temat słodkiego tytoniu. Lutens okupuje to jednak gorszą projekcją.
EDIT: Wystawiam jednak Tomkowi mocne 5+. Zapach z początku rozwinął się z moim wyobrażeniem o nim, ale gdy spojrzałem na niego z innej perspektywy, dostrzegłem wspaniałe, ekspansywne, słodko-szorstkie(ale jednak bardziej słodkie) pachnidło o niezwykle naturalnie brzmiących nutach (ta wanilia!). Plus ten owocowy drugi plan na początku, to naprawdę się dobrze zazębia. Parametry klasa światowa. Koniecznie używać w niższych temp, 10C to dla mnie max dla niego. Ja po przyjściu próbek nie miałem cierpliwości czekać i użyłem go w 30C. Przy tej trwałości naprawdę mnie wtedy wymęczył.
Ostatnio edytowano 16 września 2018, 19:21 - N przez Silivren, łącznie edytowano 1 raz
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

  • Reklama