Teraz jest 25 czerwca 2019, 04:22 - Wt



  • Reklama

Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Tom Ford - Ombré Leather (2018) (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
4%
3 - Przeciętny
1
4%
4 - Dobry
2
9%
5 - Bardzo dobry
16
70%
6 - Genialny
3
13%
 
Liczba głosów : 23

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Hrabianin

  • Posty: 5
  • Dołączył(a): 22 grudnia 2014, 02:20 - Pn

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post19 listopada 2018, 01:29 - Pn

Świetny zapach, mi kojarzy się oprócz skóry jeszcze z whisky torfową.
Online

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7844
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post31 grudnia 2018, 19:26 - Pn

poznalem ostatnio obywatela watku w S i co mozna napisac klimaty TL,a wedlug mnie najblizej rasasi LY,skora mila dla nosa o toczce malin...parametrow nie oceniam,flakon bardzo fajny,zapach hmm juz gdzies to grali ;) jezeli ktos lubi klimaty w/w to test musowy,
Offline

foxdojcz

Aktywny forumowicz

  • Posty: 887
  • Dołączył(a): 29 kwietnia 2016, 17:56 - Pt
  • Lokalizacja: Solaris

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post31 grudnia 2018, 21:49 - Pn

Jeśli ktoś zna Tuscan Leather, prawdopodobnie rozczaruje się tym stworzeniem. Tańszy i gorszy.
Nie doceniłem głupoty panującej nam dziś mądrości. W naszej epoce - opakowań - liczy się etykieta, a nie zawartość.
Stanisław Lem – Dzienniki gwiazdowe
Offline

esmeralda22

Forumowicz

  • Posty: 50
  • Dołączył(a): 14 lutego 2015, 07:54 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post01 stycznia 2019, 06:59 - Wt

Zapach jak dla mnie stworzony na siłę i nie potrzebnie. Wersja Light TL i nic poza tym.
Online

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7844
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post01 stycznia 2019, 16:18 - Wt

dzis uzylem globalnie i powiem Wam ze mialem wrazenie jakbym wypsikal sie rasasi LY ;) co jak co ale trwalosc jest na bdb poziomie natomiast projekcje okraslibym jako srednio-slaba :P moim zdaniem zapach zrobiony na sile przez pana Tomasza :P testy oczywiscie polecam,
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5009
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post01 stycznia 2019, 16:30 - Wt

To takie TL Cologne (bardziej casulaowa, noszalna wesja nie tylko od święta). Dla mnie super sprawa. W przypadku braku dostepności lub chorej ceny Acqua di Parma Colonia Leather biorę tego Forda. Bardzo mi się podoba!
Daję 5.0 i czekam na flakony w dobrych cenach.
Offline
Avatar użytkownika

ele_gancki

Forumowicz

  • Posty: 341
  • Dołączył(a): 08 października 2011, 14:16 - So

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post04 stycznia 2019, 22:10 - Pt

Belial Lord napisał(a):dzis uzylem globalnie i powiem Wam ze mialem wrazenie jakbym wypsikal sie rasasi LY ;)


O ile nadgarstkowo mi się spodobał, o tyle przy teście globalnym miałem dokładnie te samo odczucie, niestety, ten Ford jest bliższy Rasasi LY niż fordowskiemu TL. Rasasi LY nie lubię, zdecydowanie lepiej w tym wypadku wypada już Oud Saphir Atelier Cologne.
"Jedynie ci, którzy doceniają najwyższą jakość, mogą w pełni smakować życie."
Zino Davidoff
Offline

anon777

Forumowicz

  • Posty: 89
  • Dołączył(a): 02 czerwca 2018, 19:26 - So

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post05 stycznia 2019, 23:39 - So

Zrobił na mnie duże wrażenie podczas pierwszego testu w perfumerii stacjonarnej. Z odlewki już tak świetnie nie jest - ktoś na fragrantice przyrównał go do spray-u do włosów i faktycznie po kilku aplikacjach mozna mieć takie odczucia, choć mojego odbioru to raczej nie psuje. Ogólnie zapach całkiem dobry, liniowy, nie jest to jednak coś, czego flaszkę chciałbym mieć u siebie - nie wiem czy to bardziej przez tą delikatną sztuczność, czy brak czegoś, co by go wyróżniało. Projekcja raczej słaba, trwałość bardzo dobra (na mojej skórze lubi zniknąć i dać o sobie znać po kilku godzinach).
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3394
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post28 stycznia 2019, 19:12 - Pn

Mnie najbardziej przypomina słodszą wariację nt. Clive Christian C. Coś z Tuscan Leather tam, niewątpliwie jest, ale po pierwsze na mojej skórze wychodzi więcej drewna niż w TL (zupełnie jak w C, a może i nawet jest to agar), a po drugie skóra IMO nie jest tu na pierwszym planie (zupełnie tak zachowuje się CCC na mnie).
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

kema

  • Posty: 25
  • Dołączył(a): 05 grudnia 2017, 14:20 - Wt
  • Lokalizacja: Oln

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post30 stycznia 2019, 09:53 - Śr

foxdojcz napisał(a):Jeśli ktoś zna Tuscan Leather, prawdopodobnie rozczaruje się tym stworzeniem. Tańszy i gorszy.


no i widzę, że mamy podobne zdanie, przy Tuscan Leather odstaje wyraźnie
Offline

Zwierzaczek

Forumowicz

  • Posty: 54
  • Dołączył(a): 09 lipca 2018, 15:36 - Pn
  • Lokalizacja: Białystok

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post30 stycznia 2019, 12:55 - Śr

Mając Rasasi LY warto zawracać sobie tym zapachem głowę? Podobno to bardzo noszalna wersja LY/TL.
Offline
Avatar użytkownika

patoja

  • Posty: 47
  • Dołączył(a): 19 stycznia 2019, 20:06 - So

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post25 lutego 2019, 18:38 - Pn

Ładny... i to by było na tyle. Codzienny, dosyć lekki, na dobrą sprawę nie mam mu nic do zarzucenia, jednak bez efektu wow, który spowodowałby, że zagości na półce.
Online

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7844
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post25 lutego 2019, 18:47 - Pn

Zwierzaczek napisał(a):Mając Rasasi LY warto zawracać sobie tym zapachem głowę? Podobno to bardzo noszalna wersja LY/TL.

ja bym zostal przy Rasasi
Offline
Avatar użytkownika

Piter_o

Aktywny forumowicz

  • Posty: 516
  • Dołączył(a): 01 lutego 2016, 23:58 - Pn

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post28 lutego 2019, 22:54 - Cz

Ja posiadam oba i tak naprawdę Rasasi używam tylko kiedy wiem że będę przebywać na powietrzu bądź na wieczorne wyjścia.
Ombre jest niewątpliwie bardzo podobny, a przy tym bardziej subtelny.
Czy warto jest posiadać oba ?
Jak zwykle głowa mówi nie a i wiadomo jak jest :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Meltphace

Forumowicz

  • Posty: 75
  • Dołączył(a): 31 lipca 2014, 17:05 - Cz

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post11 kwietnia 2019, 10:14 - Cz

Zwierzaczek napisał(a):Mając Rasasi LY warto zawracać sobie tym zapachem głowę? Podobno to bardzo noszalna wersja LY/TL.


Nie, raczej nie warto. Są różnice, ale ten akord skórzano-zamszowy jest bliźniaczo podobny (by nie powiedziec identyczny) do Rasasi I TL. Miałem Rasasi ale poszedł w świat bo był zbyt mocny i ciut za słodki, więc dla mnie OL jest lepszą opcją. Ombre jest jak napisałeś kompozycją lżejszą i bardziej noszalną. Nie ma tego dżemiku malinowego który czułem w Rasasi, ale rdzeń zapachu jest ten sam. Dodam też że gdyby zrównać OL TL i LY mocą, po kilku godzinach byłyby nie do rozróżnienia chyba że przez psa policyjnego.

Ale z drugiej strony...
Dałem się sztachnąć Ombre Leather koleżance w pracy i powiedziała że ma aż ciarki na plecach ;D
Może namieszam teraz paru osobom w głowie ale za Rasasi nigdy komplementu nie dostałem :lol:
Everything is in it's right place.

Projektować = tworzyć projekt. Zapachy nie projektują, co najwyżej mają projekcję. Albo jej nie mają...


Mój profil na Fragrantica.com

Stragan u Meltfejsa - Flakony/odlewki/próbki
Offline
Avatar użytkownika

cologne1980

  • Posty: 39
  • Dołączył(a): 03 kwietnia 2019, 09:41 - Śr

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post11 kwietnia 2019, 12:40 - Cz

Jestem po testach w stacjonarnej perfumerii. Otwarcie niesamowite! Chyba nigdy nie czułem tak prawdziwej czystej skóry w postaci mgiełki z atomizera. Naprawdę robi wrażenie na płci pięknej.
Zapach prawdziwej naturalnej skóry tak, jednak chyba zostanę przy Rasasi La Yuqawam (H), który na dłuższą metę jest przyjaźniejszy w odbiorze.
Offline
Avatar użytkownika

patoja

  • Posty: 47
  • Dołączył(a): 19 stycznia 2019, 20:06 - So

Re: Tom Ford - Ombré Leather (2018)

Post20 czerwca 2019, 16:41 - Cz

Po bardziej dogłębnych testach kajam się i przepraszam z OL. Odwołuję to, że nie zagości na półce, bo zagości czym prędzej! :)
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama