Teraz jest 14 lipca 2020, 18:04 - Wt



  • Reklama

Franck Boclet - Cocaine

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Franck Boclet - Cocaine (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

stryjek

Forumowicz

  • Posty: 158
  • Dołączył(a): 29 marca 2018, 00:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa/Zaklików

Franck Boclet - Cocaine

Post25 maja 2018, 21:40 - Pt

Skład:
Nuty głowy: różowe jagody, gorzka pomarańcza, tabaka, karmel
Nuty serca: orchidea, lilia, tuberoza
Nuty bazy: paczula, wanilia, monoi
Rodzina zapachowa: kwiatowo-orientalna

Bardzo dziwny zapach. Przypomina mi cos z dzieciństwa (na pewno nie perfumy), i ni cholery nie wiem, co. Odrobine cukierki z lukrecji (takie czarne pałki). Odrobine jakiś rzadko używany olejek do ciasta, może z tłem garażu ojca. Mimo to, zawsze pozostaje "spozywczy". W każdym razie nie jest zapach ogolnie odbierany, jako przyjemny. Żeby się w nim rozkochać, trzeba być orginałem i nie zważac na otoczenie.
Parametry ma wybitne. Projekcja trwa godzinami i atakuje pomieszczenie, w którym siedzi perspirant. Długo, długo, a potem gasnie i kiedy sie juz wydaje, że to koniec, w pewnym momencie zmartwychwstaje. I znowu mamy "Powrót Króla".
Jest absolutnie liniowy. Podczas całej z nim przygody nie zmienia sie ani na jotę.

I dalej, ni cholery, nie wiem: co to jest?
Jakbym zjadł, to bym wiedział. Lizanie ręki sie nie sprawdza, gdyby ktos chciał sprawdzić.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kuba0706, Tournemire i 11 gości

  • Reklama