Teraz jest 15 grudnia 2018, 02:50 - So



  • Reklama

Zoologist - Moth

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Zoologist - Moth (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
29%
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
29%
5 - Bardzo dobry
1
14%
6 - Genialny
2
29%
 
Liczba głosów : 7

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4728
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Zoologist - Moth

Post28 marca 2018, 05:40 - Śr

Moth marki Zoologist Perfumes to kwiatowo - drzewno - piżmowe perfumy dla kobiet i mężczyzn wydane w 2018 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Tomoo Inaba. Nutami głowy są czarny pieprz, cynamon, goździk (przyprawa), kmin, cytryna, gałka muszkatołowa i szafran; nutami serca są heliotrop, irys, jaśmin, mimoza, konwalia i róża; nutami bazy są ambra, miód, Żywice, drzewo gwajakowe, piżmo, cypriol, agar (oud), paczula, dym i wetyweria.

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

sobejjj

Forumowicz

  • Posty: 96
  • Dołączył(a): 07 października 2017, 21:29 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zoologist - Moth

Post06 maja 2018, 21:55 - N

Potestowałem dziś globalnie. Otwarcie jest przeszywające, świdrujące w nosie przyprawy, zasięg rażenia kilka pokoi, bardzo fajne i dynamiczne jak ćmy skrzydłami trzepotanie. Serce zapachu to płonąca świeca woskowa:
Obrazek
Stosuję tu pewno uproszczenie, gdyż otwarcie i serce mają naprawdę bogactwo nut i różnych tonów np. jest faza kwiatowa (mimoza!), która świetnie wpasowuje się w ten miodowo-woskowy motyw przewodni całego zapachu. Im dalej w kierunku bazy, Ćma oblewa się miodem i wysładza, a także staje się lekko animalna. Szczerze mówiąc baza przypomina mi dosyć Absolue Pour Le Soir i niestety podobnie pojawiają się na mojej skórze pojedyncze kwaśne (a w zasadzie skwaśniały) nuty. Być może to kwestia pory roku, więc na pewno wypróbuję jeszcze w zimie (porównawczo z APLSem). Zapach nietuzinkowy, ładnie ewoluuje na skórze, nie jest bardzo dymny i ma świetne parametry. Mój top 3 Zoologist i 5-tka w ankiecie. Jakoś mi się co prawda ćma bardzo nie kojarzy, raczej taka mroczna pszczółka to jest.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5627
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Zoologist - Moth

Post07 maja 2018, 06:30 - Pn

Tak jest! zdecydowanie Moth lepiej się broni przy Hyrax. Dziwi mnie jednak premiera takiej petardy w letnią porę roku :P
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Zoologist - Moth

Post08 czerwca 2018, 09:07 - Pt

chyba falstart
zupełnie nie ta pora
kompozycja w chłodniejsze dni może być dobra
lecz siła rażenia latem jest przymulająca/ jeden psik/ - musiałem wziąć prysznic :D
i wtedy zrobiło się lepiej/ po prysznicu czułem jeszcze kilka godzin/
nie oceniam
czekam na jesień
Offline
Avatar użytkownika

Ari

Forumowicz

  • Posty: 115
  • Dołączył(a): 21 września 2017, 00:16 - Cz
  • Lokalizacja: Śląsk

Re: Zoologist - Moth

Post10 czerwca 2018, 20:13 - N

Zwierzęce zapachy to nie moja bajka i kilka zapachów Zoologist, które poznałem tylko mnie w tym utwierdziły. Pomimo tego Moth zachwycił mnie już przed poznaniem - nutami i całą swoją prezentacją. Spodziewałem się wiele i (na szczęście) nie zawiodłem się.
Na pewno zaskoczyło mnie, że mimo wszystko Ćma również jest trochę animalna - perfumy tak określane często kojarzą się dość specyficznie, ale to całkiem inny przypadek. Owad to przecież nie (przykładowo) koń i raczej większość ludzi odbiera je bezzapachowo, a w cale tak nie jest! Jak ktoś kiedyś hodował jakieś owady to zapewne wie, że mają swój zapach i to czasem bardzo intensywny. Myślę, że ta ,owadzia' nuta udała się całkiem fajnie i wynika moim zdaniem z gry nieco brudnej ambry i miodu, który nie jest tutaj sztucznym, mdłym ulepkiem, a wybrzmiewa całkiem naturalnie ze swoją charakterystyczną nutą (w końcu miód też pochodzi od zwierząt :D ). No i ten ,przkurzony' szafran.
Ćma wylatuje do mnie z kłębów gęstego dymu, czuję też mieszankę podanych przypraw w raczej równych proporcjach i trochę czarnej skóry. Przez dym przebija się drzewo agarowe w ujęciu, które kojarzy mi się z Epic man. Dym jest piękny - gęsty, wytrawny, drapiący w gardle. To nie barbecue za blokiem, a ognisko w środku lasu.
Po krótkiej chwili dym zaczyna znikać i co raz mocniej czuć miód. Po kilkunastu minutach dym zostaje już daleko w tyle, ćma leci dalej.
Serce to kwiaty, które dla mojego nosa tworzą jednolitą całość. Mimoza trochę się wybija, ale reszty kwiatów nie jestem w stanie rozróżnić. Nie jest kobieco - czego trochę się obawiałem, szczególnie, że nie jestem fanem kwiatowych zapachów. Kwiatowość tego zapachu moim zdaniem nie polega na zapachu świeżych kwiatów, a bardziej mieszaniny nektarów wypitych przez ćmę.
Baza która zostaje jest mroczna i brudna. Ambra nas nie opuszcza, słodycz miodu słabnie, a piżmo i nuty drzewne wychodzą na wierzch. Końcówka kojarzy mi się trochę ze starą, opuszczoną piwnicą w której ćma spędza dnie.
Moth nie jest jakąś ćmą - dla mnie należy do rodziny zawisakowatych, które potrafią zawisnąć w locie i odżywiać się wyglądając jak kolibry.
Jednym słowem - zachwyciła mnie.
Trwałość i projekcja na wysokim poziomie - cena też, ale w końcu to ekstrakt.
Offline
Avatar użytkownika

hrhrhr

Aktywny forumowicz

  • Posty: 597
  • Dołączył(a): 11 marca 2015, 01:02 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Zoologist - Moth

Post12 czerwca 2018, 14:55 - Wt

wpadłem do lulua po próbkę i wybiegłem na powietrze po teście nadgarstkowym. trauma. kałuża zwierzęcego moczu zarzucona bukietami z białych kwiatów, mimozy i irysów. ale trzyma dwa dni, nie można go łatwo zmyć i projektuje wyjątkowo mocno, zbyt mocno... dwója tylko i wyłącznie za parametry, bo zapach paskudny.
Na sprzedaż / Zdjęcia
---
Kupię złoty magnetyczny korek Amouage
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Zoologist - Moth

Post13 czerwca 2018, 18:58 - Śr

już cię widzę miotającego się po ulicy i szukającego pompy miejskiej :lol:
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3613
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Zoologist - Moth

Post13 czerwca 2018, 19:03 - Śr

hrhrhr napisał(a): dwója tylko i wyłącznie za parametry, bo zapach paskudny.

Może nie tyle paskudny, co ciężki, trudny i męczący.
Ale może to być wina upałów, trzeba będzie spróbować w styczniu :)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10673
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Zoologist - Moth

Post20 czerwca 2018, 13:20 - Śr

Jestem zaintrygowany. Będzie testowany.
Offline
Avatar użytkownika

Exuberant

Aktywny forumowicz

  • Posty: 672
  • Dołączył(a): 10 września 2016, 22:11 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Zoologist - Moth

Post20 czerwca 2018, 16:55 - Śr

Na razie nie mogę dużo napisać, bo dałem w domu na blotter i zostawiłem na noc. Zapach jest, nomen omen, bardzo lotny. Po całej nocy pokój "pachniał" Ćmą bardzo intensywnie i cały dzień się po niej wietrzył. Niezmiernie ciężki i słodki, trochę kwiatowy, trochę jakby aldehydowy. Na pewno zostanie na chlodniejszą porę, ale bałbym się zrobić test skórny.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Zoologist - Moth

Post20 czerwca 2018, 17:25 - Śr

tak na jesieni i ja dam mu szansę , bo w taką pogodę dla mnie nie do zniesienia :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

Greg

Aktywny forumowicz

  • Posty: 709
  • Dołączył(a): 18 listopada 2013, 14:36 - Pn

Re: Zoologist - Moth

Post31 sierpnia 2018, 17:09 - Pt

Wreszcie coś od Zoologist, co mnie poruszyło i zafrapowało. Jestem dopiero po testach nadgarstkowych, ale zaskoczenie jest spore. Zapach jest niesłychanie duszny, gęsty, zły, brudny, momentami męczący, lecz ma w sobie coś, że chce się do niego wracać, wgryzać, analizować. Czuć, że twórca miał intrygujący koncept - niekoniecznie miły i przyjemny, ale oryginalny, czuć też dobrą jakościowo realizację tego konceptu. Niekoniecznie do globalnego noszenia, ale jako ciekawostka dla nocnych marków...

Trwałość niesamowita - spokojnie kilkanaście godzin na skórze plus prysznic w międzyczasie, trudno się zmywa.
Offline

jm

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 20 marca 2013, 12:26 - Śr

Re: Zoologist - Moth

Post01 października 2018, 18:52 - Pn

Niestety nie dostrzegam zalet. W jednym zdaniu: zapach dla starszej pani.
Miód? Raczej zapach maści propolisowej :/

ps. Gdyby ktoś jednak chciał spróbować ten zapach to mogę odsprzedać próbkę z lulua komuś z Wro (użyta dosłownie jedna chmura).
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2074
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Zoologist - Moth

Post02 października 2018, 09:14 - Wt

jak widzę tylko nie mnie odstraszył
lecz z jesiennej próby nie zrezygnuje
Offline

kyloe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1232
  • Dołączył(a): 11 września 2015, 10:18 - Pt

Re: Zoologist - Moth

Post02 października 2018, 12:39 - Wt

Ja go testowałem na razie z próbki i jestem pod wrażeniem jakie to jest dobre :shock: Na pewnych etapach przypomina mi trochę Mysterious Oud Bortnikoffa. Początek jest trochę chaotyczny i nie wiadomo za bardzo jak do tego podejść i co z tego będzie dalej ( ja byłem trochę zaskoczony kierunkiem, w którym ewoluuje Moth ). Wart uwagi jest wysokiej jakości oud który daje efekt takiego lekkiego zwierza, wyczuwam też sporo dymu, w bazie bardzo oleiste żywice, miód i cypriol. Jeżeli chodzi o rozkład nut kwiatowych to wyczuwalne dla mnie są: mimosa ( bardzo charakterystyczna nuta ) i heliotrop. Róża i irys jako osobne nuty w zasadzie wcale, Moth ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu nie jest zdominowany przez nuty kwiatowe ( i w sumie dobrze ) ale w każdym momencie mniej lub bardziej czuć, że kwiaty tam są. Trwałość monstrualna, projekcja nie najgorsza

Chodzi mi po głowie zakup flakonu
Offline

jm

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 20 marca 2013, 12:26 - Śr

Re: Zoologist - Moth

Post18 listopada 2018, 22:31 - N

Dałem szansę kolejny raz... Ok, zapach wydaje się dla mnie nieco bardziej znośny niż za pierwszym podejściem. Niestety nie jest to zapach ani otulający, ani seksowny moim zdaniem. Jest ciekawy fakt, ale po prostu nie podoba mi się. Otoczenie również nie jest zachwycone zapachem. Projekcja bardzo mocna. Trwałość bardzo dobra.

Daję w ankiecie 2.

Dla porównania z innych Zoologistów znam tylko Camel'a i Bat'a. Camel moim zdaniem super. Bat - taki sobie.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10673
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Zoologist - Moth

Post19 listopada 2018, 10:51 - Pn

A że nie seksowny, to najgorzej.
Offline

jm

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 20 marca 2013, 12:26 - Śr

Re: Zoologist - Moth

Post25 listopada 2018, 13:23 - N

Miałem na myśli to, że moim zdaniem nie jest to zapach w "żadną stronę". A co do projekcji: jest tak duża że dwie chmury zabijają otoczenie.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama