Teraz jest 19 lipca 2019, 05:10 - Pt



  • Reklama

Xerjoff - Cruz del Sur I

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Xerjoff - Cruz del Sur I (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
3
100%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 5414
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Xerjoff - Cruz del Sur I

Post22 lutego 2018, 18:53 - Cz

Cruz del Sur I marki Xerjoff to orientalno - przyprawowe perfumy dla kobiet i mężczyzn wydane w 2017 roku. Nutami głowy są rum, bergamotka i winogrona; nutami serca są cedr, cynamon, kmin, suszone owoce i goździk (przyprawa); nutami bazy są labdanum, mirra, kastoreum, skóra, drzewo sandałowe, bursztyn i kadzidło.

Obrazek

Nowy zapach z linii Shooting Stars :!: :!: :!:

Przeobłędne pachnidło , narkotycznie uzależniające :shock: :o :? :roll:

Cena około 2 tysięcy za setkę , ale dla mnie i Krzysia nie ma rzeczy niemożliwych 8-) , jak to mówi tatusiek z Hardcorowego Lombardu - " muszę to mieć " :lol: :lol: :lol:

Dawno nie poczułem takiej ekscytacji nowymi perfumami jak ten powyższy :idea:
Offline
Avatar użytkownika

faxide

Perfumaniak

  • Posty: 2573
  • Dołączył(a): 12 stycznia 2016, 09:30 - Wt
  • Lokalizacja: Skarland, UA

Re: Xerjoff - Cruz del Sur I

Post19 marca 2019, 08:22 - Wt

Podpisuje sie pod zachwytem Lucjana, zapach wybitny. Na szczescie udalo sie nabyc trochy tego eliksiru w rozsadnej cenie :P Bede oszczedzac, tym bardziej ze nie czesto jest okazja podjechac na ceremonje Nobla czy Oscar :mrgreen:, gdzie by pasowal najbardziej :P
W jakis moment wyczuwam wspolne cechy z Roja Dove Fetish
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Xerjoff - Cruz del Sur I

Post19 marca 2019, 08:35 - Wt

Eh, no i zrobiliście smaka. Teraz muszę szukać gdzieś sampla tego cuda... :roll:
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Xerjoff - Cruz del Sur I

Post08 kwietnia 2019, 19:51 - Pn

Cóż, pozostaje mi tylko podłączyć się do powyższych zachwytów. Zapach z serii tych, wobec których nie da się przejść obojętnie...

Otwarcie to pięknie, fantazyjne cytrusy podbite wyrazistą skórą. Dość niebanalne, i chociaż ten akord jest mi znany (pojawia się m.in. w Tonnerre 1805), to tutaj jest on wyjątkowo umiejętnie wyważony. Woń jest bardzo gładka, złożona i elegancka w tak stanowczy, a jednocześnie nienachalny sposób, że pasuje do majestatu jakiegoś dojrzałego, mądrego monarchy z dalekiego kraju (idealnie pasuje mi do starego króla Salmana).
Skóra ta pachnie wyjątkowo wytwornie, ale nie na sposób europejski (kwietnie, słodko), tylko orientalnie - dymnie, ciepło, przyprawowo i oleiście (trochę jak w nowym Opus XI). W bazie zaś robi się przybrudzona i przykurzona. Jak jakieś saraceńskie siodło czy rękaw sokolnika.
Tło jest trochę owocowe, trochę kremowe, zaś bliżej bazy robi się balsamiczne i na arabski sposób trochę sakralne. Przypomina te fantazyjne motywy florystyczne i kaligrafowane misternie wersety Koranu, zdobiące sklepienia Sheikh Lotfollah. Woń ta wydaje się równie egzotyczna i barwna, co konserwatywna. Czuć jej głębie, czuć ciężar i wiek.

Obrazek

Co zaś najciekawsze mi się wydaje w Cruz del Sur, to paradoksalna lekkość całej tej ciężkiej, eleganckiej i szlachetnej woni. Równowaga i przestrzenność nadają jej radości i sprawiają, że zapach tworzy aurę, w której można do woli i głęboko odetchnąć, wdychając wszystkie te drogocenne aromaty. Dzięki temu, mam wrażenie, że przy rozsądnej aplikacji, zapach ten nadawałby się doskonale na ciepłe i słoneczne lato. Takie, kiedy słońce miesza się z mocnym, letnim wiatrem, a wieczór koi delikatnym chłodem. W takie dni zapach ten dawałby równie dużo wytchnienia, co świadectwa swojego piękna.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

  • Reklama