Teraz jest 20 lipca 2019, 12:50 - So



  • Reklama

Euphorium Brooklyn - 100 Tweeds

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Euphorium Brooklyn - 100 Tweeds (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 0

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Exuberant

Aktywny forumowicz

  • Posty: 673
  • Dołączył(a): 10 września 2016, 22:11 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Euphorium Brooklyn - 100 Tweeds

Post30 stycznia 2018, 22:05 - Wt

Z tego co widzę, to nie ma jeszcze wątku o żadnym zapachu tej marki. A szkoda, bo myślę, że warte są poznania.
Składu nie podaję, ponieważ jest bardzo bujny (odsyłam do https://www.fragrantica.com/perfume/Euphorium-Brooklyn/100-Tweeds-32497.html i http://euphoriumbrooklyn.com/?page_id=899)
Obrazek

Mnie ten zapach od pierwszego momentu po prostu oczarował, co w kontekście jego charakteru i składu może brzmieć nieco dziwnie. Nigdy nie miałem okazji wąchać żadnych innych perfum o zbliżonym zapachu do tego - może to być zapach szopy albo starego, zleżałego materiału. Wg opinii na Fragrantica najbardziej wyczuwalne nuty to kastoerum i torf, które zmieszane z ogromem (ponoć głównie naturalnych) składników tworzą ten efekt. Przy tym jest na swój sposób słodki ciepły. Brakuje mi środków wyrazu by go opisać, to trzeba po prostu poczuć.
Sam powiedziałbym, że perfumy należą do klimatów raczej dziadkowych, ale przy odrobinie odwagi i odpowiednim odzieniu można go nosić - w mokry, jesienny wieczór albo domowym zaciszu przy kominku.

Zapraszam do komentowania i opisywania ludzi z lżejszym piórem od mojego. No i o dodanie do katalogu i ankiety.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2768
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Euphorium Brooklyn - 100 Tweeds

Post30 stycznia 2018, 23:08 - Wt

Dla mnie to niestety najgorszy zapach tej marki. Sprawia na mnie wrażenie niedopracowanego, jest "niewygładzony" i o ile czuć to też w innych zapachach EB, tak tutaj jest to dla mnie najbardziej rzucające się w nos. Jest surowo i w dziwny sposób animalnie, a w tle czuć wspólny mianownik z Cilice, ale bez kluczowego zapachu kadzidła, które trochę w tą surowość maskowało.
Kiedyś ta marka była dla mnie objawieniem, bo "kierunek" zapachów jest świetny, ale obecnie brakuje mi w nich poukładania (coś jak w Pritzkoleit czy January Scent Project, które w podobny sposób są dla mnie niedopracowane, nawet jak niektóre zapachy są ogólnie bardzo dobre), lepszego warsztatu, który umożliwiłby zrealizowanie ich czasem fajnych konceptów.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

  • Reklama