Teraz jest 20 lipca 2019, 12:29 - So



  • Reklama

Atelier Cologne - Poivre Electrique

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Atelier Cologne - Poivre Electrique (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
1
100%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 1

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Exuberant

Aktywny forumowicz

  • Posty: 673
  • Dołączył(a): 10 września 2016, 22:11 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Atelier Cologne - Poivre Electrique

Post18 stycznia 2018, 22:26 - Cz

Obrazek
Głowa: Gorzka pomarańcza, pieprz czarny i różowy
Serce: Olibanum, pimento, róża
Baza: Mirra, cedr, sandałowiec

Po rozbiórce już do większości podocierał, więc jestem ciekaw opinii.

Po krótkim teście nadgarstkowym: Dla mnie wielki zawód. Miałem nadzieję na coś w klimatach Intense Pepper Montale, a po bardzo krótkim pieprzowym zapach robi się bardzo ziemisty. Nie wyczuwam żadnej konkretnej nuty, może nieco ciche olibanum. Dam mu jeszcze szansę, ale szału nie ma.
Ostatnio edytowano 21 sierpnia 2018, 09:08 - Wt przez Exuberant, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2942
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Atelier Cologne - Poivre Electrique

Post20 sierpnia 2018, 22:27 - Pn

Jakieś skojarzenie z montalowskim Intense Pepper jednak jest. Podobne intro (aromatyczny pieprz) i oparta na nutach drzewnych (głównie czuć cedr), nieco chemicznie brzmiąca baza. Montale jednak jest lepszy. Chodzi nie tylko o potężną moc i trwałość - El.Poivre ma raczej średnio-słabą projekcję przy niezłej kilku (do 8 nawet) godzinnej trwałości. W otwarciu montalowskiej interpretacji perfum o tematyce pieprzowej czuć kwaskowość cytryny i to jest to, czego mi brakuje w interpretacji Atelier Cologne. Poza tym w montalaku pomimo też chemicznie brzmiących nut drzewnej bazy jakoś są one dla mnie znośniejsze, bardziej przyjazne. Mam też wrażenie, że zachowują pamięć o aromamolekułach pieprzu. Chemiczno-drzewna baza El. Poivre uwiera mnie i każe powtarzać w myślach: "kiedy to przestanie pachnieć?"!


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

  • Reklama