Teraz jest 19 lipca 2019, 07:44 - Pt



  • Reklama

Nabeel - Arab Tradition

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Nabeel - Arab Tradition (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

petronas

  • Posty: 13
  • Dołączył(a): 20 lutego 2017, 18:59 - Pn

Nabeel - Arab Tradition

Post29 kwietnia 2017, 22:42 - So

Od kilku lat do "standardowej" kolekcji dokładam sukcesywnie ciekawostki w postaci olejków arabskich Al Haramain / Al Rehab / Rasasi / Ajmal , które niejednokrotnie wykazują się lepszą trwałością i w większości nie atakują nozdrzy sztucznością. Dodatkowo można dostrzec wiele podobieństw do bardziej znanych (i droższych), np. Al Rehab Silver - Creed Silver Mountain Water, Choco Musk - Montale Chocolate Greedy czy Al Fares - Green Irish Tweed.
Chciałem zapytać się natomiast użytkowników o Nabeel - Arab Tradition (co prawda nie olejek, a spray), który na zagranicznych forach rzędu basenotes czy fragrantica.com wychwalany jest jako bardzo staranny zamiennik Tom Ford Tuscan Leather.

Np. tu: http://www.basenotes.net/threads/421877-NABEEL-Arab-tradition-spray-anyone-tried-this

Flakon jest w rzeczywistości inny niż na polskiej fragrantice, mianowicie:
Obrazek

Miał ktoś styczność? Podobno nuta maliny jest odrobinę bardziej wyczuwalna, a całość niemal w całości, od wejścia do ogona to wykapany TL.
Za wszelkie informacje byłym wdzięczny :)
Online
Avatar użytkownika

torion

Forumowicz

  • Posty: 77
  • Dołączył(a): 04 marca 2018, 16:41 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post29 czerwca 2018, 22:01 - Pt

Odpowiadam na stary post, ale może odnowi to dyskusję? Tak, to zapach do złudzenia podobny do TL TF. Malinowo kwiatowy początek jest kobiecy, ale potem to już to czego się spodziewamy. Nie chcę rozbierać zapachu ma detale, bo wolę opisywać emocje niż molekuły. A te wskazywałyby, że jezeli La yugawam byl na pudle notowania TOP, to Nabeel też powinien.
Ostatnio edytowano 12 grudnia 2018, 22:04 - Śr przez torion, łącznie edytowano 1 raz
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1049
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post10 grudnia 2018, 18:34 - Pn

Gdzie można je dostać?
Online
Avatar użytkownika

torion

Forumowicz

  • Posty: 77
  • Dołączył(a): 04 marca 2018, 16:41 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post11 grudnia 2018, 20:10 - Wt

Ja kupiłem na Ebay, gdzieś z GB.
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1049
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post11 grudnia 2018, 21:27 - Wt

Na całe szczęście można liczyć na kumpli - Leandros mi skombinował ze Szwecji w bardzo dobrej cenie. Wyszło niewiele więcej niż kiedyś wołali w perfumerii anabis.
Teraz siedzę jak na szpilkach :D Bardzo mnie ciekawi co to będzie, bo opinie na YT wskazują go nawet na lepszego od Yuqawam :shock:
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1049
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post17 grudnia 2018, 20:54 - Pn

Wow... Kurła WOW!
Podobnie jak Al Haramain jest zniewalający. Otwarcie to malina w delikatnej otoczce jaśminu i mocny, acz nie dominujący tymianek. Około pół godziny od aplikacji zaczyna się pojawiać szafran i tym razem również z tymiankiem, olibanum jest delikatne i nadaje kompozycji lekko ciemniejszych nut.
Akordy skórzane są tu bardzo podobnie przedstawione jak w Leather Oudh - skóra delikatna, bardzo aromatyczna, miękka.
Kompozycja doskonała od samego początku - bogata, soczysta, jest w niej coś niesamowicie aksamitnego - ręka sama wędruje pod nos. Projekcja podobnie jak w przypadku Al Haramain. Przy czym absolutnie nie męczy i nie poddusza. Różnice pomiędzy Nabeel i Leather Oudh są, jednak absolutnie nie stawiają któregokolwiek niżej. Nie potrafiłbym wskazać lepszego, oba są doskonałe.
Jedno natomiast z całą stanowczością mogę powiedzieć - dla mnie jest to znów kompozycja lepsza od Forda.
Czy lepsza od Rasasi? Nie.
Czy gorsza? Absolutnie nie.
Natomiast na pewno w chwili obecnej trudniej dostępna.
Jeżeli komuś się trafi okazja - brać i się nie zastanawiać.

Na koniec dodam, że bez nieocenionej pomocy Leandrosa nie poznałbym się z Nabeel Arab Tradition.
Bardzo Ci dziękuję Paweł!!! Jesteś mistrzem jeżeli chodzi o znalezienie czegoś, co trudniej dostać.
Ostatnio edytowano 10 kwietnia 2019, 08:59 - Śr przez Viking, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

piechu

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 09 listopada 2018, 11:50 - Pt
  • Lokalizacja: wlkp

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post04 stycznia 2019, 10:23 - Pt

Gdzieś spotkałem się z informacją, że zapach ten został wycofany, a jeśli tak faktycznie jest to wielka szkoda. O ile Rasasi jest genialnym i ulubionym zapachem z mojej skromnej kolekcji o tyle Leather Oudh wali na mnie gotowaną, kiszoną kapustą niestety. Arab Tradition mógłby być zatem tańsza choć wcale nie gorszą, jak wynika z opinii, alternatywą dla La Yuqawam.
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1049
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post04 stycznia 2019, 17:58 - Pt

Gdybym miał wybrać koniecznie jeden, to postawiłbym na Nabeel. Delikatnie ale jednak jest dla mnie ciekawszy od La Yuqawam.
Offline
Avatar użytkownika

piechu

Forumowicz

  • Posty: 186
  • Dołączył(a): 09 listopada 2018, 11:50 - Pt
  • Lokalizacja: wlkp

Nabeel - Arab Tradition

Post04 stycznia 2019, 19:57 - Pt

Tym bardziej bardzo chciałbym spróbować tego zapachu. Cóż, może jednak kiedyś się uda :)

Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka
Offline

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1049
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Nabeel - Arab Tradition

Post04 stycznia 2019, 20:51 - Pt

Na ebaju bez problemu kupisz. Warto.
Nabeel ma niesamowity skórzany akord. Elegancka, brązowa, aromatyczna skóra, trochę zamszu... Bardzo duże znaczenie mają tu również kwiaty i owoce - dzięki nim całość jest lżejsza i wydaje się dużo szybciej rozchodzić dookoła nosiciela. W Rasasi z początku jest skóra nasmołowana, gorzka, dopiero później nabiera docelowego aromatu. Ach i w Nabeel oczywiście nie można nie wspomnieć o bardzo przyjemnym ziołowym dodatku - spośród całej trójki to właśnie tutaj od razu bezbłędnie daje się zauważyć tymianek, a ja też czuję rozmaryn, no i oczywiście szafran.

Wielka szkoda, że Al Haramain tak źle na Tobie leży. Na mnie to jest owocowa bestia. 4 chmury i wywala z butów przez naście godzin. Na pewno zrobię sobie po flaszce zapasu Nabeel i Al Haramain.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Jarek i 13 gości

  • Reklama