Teraz jest 19 lipca 2019, 04:37 - Pt



  • Reklama

Lancome - L’Autre Oud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Lancome - L’Autre Oud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
50%
4 - Dobry
1
50%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1816
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Lancome - L’Autre Oud

Post03 kwietnia 2017, 20:42 - Pn

Lancome - L’Autre Oud
rok wydania: 2012
twórca: Christophe Raynaud (m.in.: 1 Million, Leather Blend, czy Chrome Legend)
n.g.: szafran, cypriol, labdanum i szałwia muszkatołowa
n.s.:; nutami serca są róża turecka, róża bułgarska i agar (oud)
n.b.: agar (oud), drzewo gwajakowe, paczula, wetyweria, mech, balsam gurjan, mirra i amyris.

Obrazek

L'Autre Oud, podobnie jak Oud Bouquet Lancome, dorobił się dwóch wydań: jedno w 2012 roku, drugie w 2016. Miałem okazję testować tę pierwszą wersję.
A wersja ta, pomimo nagromadzenia świetnych, nieprzeciętnych nut, które zwiastowały ciekawy i niebanalny zapach, to nic innego jak różano-marmoladowo-oudowy klocek w stylu Montale. Testom i noszeniu tych perfum towarzyszyły kolejno zaskoczenie (czy to na pewno ten zapach?), wyparcie (nie, to nie może być ten zapach) i ostatecznie rozczarowanie i rezygnacja (to niestety jest ten zapach.). Poświęciłem na testy L'Autre Oud więcej czasu niż na to zasługują, cały czas łudząc się, że w końcu "zaskoczą" i dojrzę gdzieś głębię tej kompozycji. Próżne nadzieje, nic z tego...
ocena: 3--/6
Offline
Avatar użytkownika

mariolawiki1

Forumowicz

  • Posty: 428
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2017, 14:39 - Śr
  • Lokalizacja: Kraków i okolice Krakowa

Re: Lancome - L’Autre Oud

Post19 lipca 2017, 13:21 - Śr

Ojej, jakie ostre słowa!
Czy zasłużone?
Nie wiem, czy można je nazwać klockiem, nie mam też porównania do Montale, gdyż ich nie używałam, na pewno jest zapachem bezpiecznym, odtwórczym, mało w nim ekspresji i kreatywności. Jest podobny do wielu innych mających analogiczny skład. Z drugiej strony nie spodziewałam się po nim niczego niezwykłego i niszowego, może dlatego nie zawiódł mnie.
Lubię takie zapachy i takie nuty w perfumach.
Również posiadam starszą wersję.

Moja ocena cztery.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

  • Reklama