Teraz jest 18 stycznia 2019, 15:34 - Pt



  • Reklama

Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540 (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
13%
3 - Przeciętny
4
25%
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
4
25%
6 - Genialny
6
38%
 
Liczba głosów : 16

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

dragosteadintei

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 17 lutego 2013, 14:39 - N
  • Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post11 listopada 2018, 17:52 - N

A testowales extrait de parfum? Dużo lepszy od EDP
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4840
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post11 listopada 2018, 18:01 - N

Nie.. Moje testy to 30 ml od Arka z rozbiórki EDP za blisko 9 zeta :oops: - zapas do końca życia chyba i tak nie do zużycia . EXdP ponoć dwa razy droższe , ale to co mam jest dla mnie wystarczające
Offline
Avatar użytkownika

Aneta

  • Posty: 34
  • Dołączył(a): 17 listopada 2017, 22:51 - Pt

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post11 listopada 2018, 19:50 - N

Nie należę do grona wielbicieli a może wielbicielek tego zaachu bo z obserwacji to głównie Panie pieją nad Baccarat.
Dla mnie słodycz nie do przejścia, wywołująca ból zębów, słodka wata cukrowa lub przypalony cukier ..
Offline
Avatar użytkownika

Mirx

Aktywny forumowicz

  • Posty: 746
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post10 stycznia 2019, 10:02 - Cz

Baccarata 540 kupiłem w ramach rozbiórki forumowej. Cena, jak dla mnie, była bardzo wysoka (bodajże 8,30 zł/ml), ale cóż, dużo o tych perfumach słyszałem, więc postanowiłem mieć i ja. Dobrze, że przed zakupem nie zajrzałem do tego wątku, bo z całą pewnością nie wziąłbym udziału w rozbiórce. A tak mogę się tylko zastanawiać, czy osoby piszące w tym wątku naprawdę odnoszą się do Maison Francis Kurkdjian Baccarat Rouge 540. W szczególności sprawa, wydawało mi się, łatwa do oceny, czyli moc.

fqjcior napisał(a):(...) A ja jak go wąchałem, to niewiele czułem. O co chodzi? Mam anosmię?

Odpowiadam koledze – zdecydowanie tak. Być może jest to kwestia niewrażliwości zmysłów na jedną, konkretną molekułę, bo że te perfumy uwarzone są z chemii, nie mam najmniejszych wątpliwości.

Już gdy pierwszy raz je przetestowałem, byłem pod wielkim wrażeniem. Zapach inny niż wszystkie, z którymi dotychczas miałem do czynienia – słodki, nawet bardzo, ale jakoś inaczej, tak lekko. Kolejna sprawa to niezwykle mocna projekcja i totalna trwałość. Nie mogę uwierzyć, że kompozycja, który jest jednak dość lekka, potrafi się utrzymać cały dzień i projektować solidnie po 10 godzinach.

Oczywiście na moje nowe perfumy zwróciła uwagę żona. Dałem jej do przetestowania i totalnie przepadła. Szybko odnalazła Perfumerię Quality i przy okazji otwarcia nowego salonu, zamówiła sobie flakon 200 ml. No po prostu nie mogłem uwierzyć, że osoba aż do bólu racjonalnie podchodząca do zakupów, raczej oszczędna niż rozrzutna, bez zmrużenia oka wydaje 1700 zł na flakon perfum. Niestety, od momentu, gdy Baccarata zaczęła nosić żona, zapach ten stał się dla mnie kompletnie damski, więc przestał do mnie pasować (żona również tak zaczęła uważać, hmm...). Swoją odlewkę dałem córce. No i w ten sposób zdobyta została kolejna ofiara talentu p. Franciszka. Są boskie - usłyszałem. Ludzie w firmie o nie pytają - dodała. Są najlepsze, kupię sobie je kiedyś.

Podsumujmy więc. Maison Francis Kurkdjian Baccarat Rouge 540 to perfumy absolutnie wybitnie, będące esencją krystalicznej słodyczy, której nieskończenie daleko do syropowej ulepowatości, bo genialnie jest zbalansowana ambrą i jodłowymi igłami. Klepię te nuty za Fragrantiką, bo ciężko to wyczuć, jako że kompozycja jest idealnie zgrana i stanowi całość, nie będąc magmą. Ze wszystkich damskich perfum jakie znam, te uważam za najlepsze.

Moja rada – nie pokazujcie tych perfum żonom, chyba że jesteście przygotowani na zakup 200-mililitrowej flaszki.

PS. Mam próbkę wersji Extrait. Przetestowałem po kryjomu, biorąc prysznic przed powrotem żony z pracy. Za nic jej ich nie pokażę. Są inne. Nie powiedziałbym, że lepsze – trochę bardziej wytrawne, bardziej w męską stronę.
Online
Avatar użytkownika

dragosteadintei

Forumowicz

  • Posty: 480
  • Dołączył(a): 17 lutego 2013, 14:39 - N
  • Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post12 stycznia 2019, 22:37 - So

Moja żona uwielbia MFK, ale 540 uważa za najgorszy zapach z całej jego kolekcji:-)
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4840
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post13 stycznia 2019, 13:18 - N

Mirx napisał(a):Podsumujmy więc. Maison Francis Kurkdjian Baccarat Rouge 540 to perfumy absolutnie wybitnie, będące esencją krystalicznej słodyczy, której nieskończenie daleko do syropowej ulepowatości, bo genialnie jest zbalansowana ambrą i jodłowymi igłami. Klepię te nuty za Fragrantiką, bo ciężko to wyczuć, jako że kompozycja jest idealnie zgrana i stanowi całość, nie będąc magmą. Ze wszystkich damskich perfum jakie znam, te uważam za najlepsze.


Jaka jest według Ciebie najlepsza dla nich pora roku :idea: :?:
Online
Avatar użytkownika

Jester

Perfumaniak

  • Posty: 2622
  • Dołączył(a): 28 października 2016, 18:45 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post13 stycznia 2019, 13:45 - N

dragosteadintei napisał(a):Moja żona uwielbia MFK, ale 540 uważa za najgorszy zapach z całej jego kolekcji:-)

Kiedy ostatnio testowałem sobie przed snem próbkę wersji Extrait,, doszedłem do wniosku, że moja chyba też :mrgreen:
Online
Avatar użytkownika

kubanczyk

Perfumaniak

  • Posty: 2359
  • Dołączył(a): 22 lutego 2013, 20:57 - Pt
  • Lokalizacja: Kielce

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 09:36 - Śr

I do mnie trafiła flaszka z ubytkiem. Już po pierwszych testach u Sergieja, zapach ten niesamowicie mi się spodobał. Jest bardzo słodki, ale nie jest to slodycz jaką znałem dotychczas. Jest nieoczywisty, ale GENIALNY !!!! Szkoda ze ma taką cenę:(
viewtopic.php?f=52&t=22431- Wiele ciekawych flakonów niszowych i mainstreamowych !
Offline
Avatar użytkownika

Mirx

Aktywny forumowicz

  • Posty: 746
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 09:54 - Śr

Lucjan napisał(a):Jaka jest według Ciebie najlepsza dla nich pora roku :idea: :?:


Dobre pytanie. W tych perfumach słodycz nie jest oblepiająca, bo taka wykluczałaby najcieplejsze dni. Myślę, że to perfumy na cały rok, bez wskazania pory. Oczywiście, w upały wielu z nas sięgnie raczej po typowe świeżaki, a więc z cytrusami w roli głównej. No ale poczekajmy do lata. Sam jestem ciekaw.

Tak na marginesie, kilka dni temu rozmawiałem z Łukaszem (@ŁukaB) o „sęksą karąt” :-) i kolega użył określenia „szpitalne”. Kompletnie nie widzę uzasadnienia dla takiego skojarzenia.
Offline
Avatar użytkownika

icu

Aktywny forumowicz

  • Posty: 619
  • Dołączył(a): 31 maja 2012, 23:12 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 10:30 - Śr

Mirx napisał(a):...i kolega użył określenia „szpitalne”. Kompletnie nie widzę uzasadnienia dla takiego skojarzenia.


Wg. mnie jest w nich coś takiego, co może kojarzyć się ze szpitalem/lekarzem. Wydaje się, że przypomina mi (muszę kupić i sprawdzić dokładnie) np. dopiero co odpakowaną gazę opatrunkową? Oczywiście nie chodzi o całość kompozycji, a o jakąś "nutę", która jednak trwa przez cały czas gdzieś w tle... więc ja mam podobne skojarzenia. ;)
Ostatnio edytowano 16 stycznia 2019, 10:50 - Śr przez icu, łącznie edytowano 1 raz
SPRZEDAMFLAKONY CHAHSC / DHC 07 / LOEWE 7 / CH MEN i inne...
--------------->>> viewtopic.php?f=52&t=22456 <<<-----------------
Offline
Avatar użytkownika

turbosnail

Hiper Perfumaniak

  • Posty: 4565
  • Dołączył(a): 05 lipca 2013, 00:17 - Pt

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 10:41 - Śr

z tym niuansem szpitalnym jest coś na rzeczy, ale jakby tak pachniało w szpitalach, to nonstop chorowałbym :D
genialny zapach, ocena ode mnie 6 i polowanie na więcej ml/flaszkę w cebulowej cenie!
Online
Avatar użytkownika

Kenzo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1475
  • Dołączył(a): 17 lutego 2015, 11:44 - Wt

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 10:51 - Śr

Jest cos zdecydowanie, dla mnie pachnie takim talkiem z gumowych rekawiczek pielegniarek i lekarzy
Offline
Avatar użytkownika

Luca Brazi

Forumowicz

  • Posty: 218
  • Dołączył(a): 08 maja 2015, 22:53 - Pt
  • Lokalizacja: Kielce

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 13:18 - Śr

Mirx napisał(a):Tak na marginesie, kilka dni temu rozmawiałem z Łukaszem (@ŁukaB) o „sęksą karąt” :-) i kolega użył określenia „szpitalne”.


Takie określenie pojawia się często w recenzjach zapachu na anglojęzycznej frejgrze.
Uwielbiam zapach napalmu o poranku.

Stragan: viewtopic.php?f=52&t=22149&p=563186#p563186
Offline
Avatar użytkownika

ŁukaB

Aktywny forumowicz

  • Posty: 661
  • Dołączył(a): 22 marca 2017, 08:09 - Śr

Re: Maison Francis Kurkdjian - Baccarat Rouge 540

Post16 stycznia 2019, 19:03 - Śr

icu napisał(a):
Mirx napisał(a):...i kolega użył określenia „szpitalne”. Kompletnie nie widzę uzasadnienia dla takiego skojarzenia.


Wg. mnie jest w nich coś takiego, co może kojarzyć się ze szpitalem/lekarzem. Wydaje się, że przypomina mi (muszę kupić i sprawdzić dokładnie) np. dopiero co odpakowaną gazę opatrunkową? Oczywiście nie chodzi o całość kompozycji, a o jakąś "nutę", która jednak trwa przez cały czas gdzieś w tle... więc ja mam podobne skojarzenia. ;)

O to to!
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama