Teraz jest 18 lipca 2019, 14:04 - Cz



  • Reklama

Tiziana Terenzi - Lillipur

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Tiziana Terenzi - Lillipur (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
2
67%
6 - Genialny
1
33%
 
Liczba głosów : 3

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1813
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Tiziana Terenzi - Lillipur

Post07 października 2016, 20:34 - Pt

Lillipur marki Tiziana Terenzi to orientalno - drzewne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Lillipur został wydany w 2013 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Paolo Terenzi.
Nutami głowy są piołun, cytryna, olibanum i anyż gwiazdkowaty;
nutami serca są galbanum, cejloński cynamon, goździk (roślina), tymianek, cyklamen i pieprz syczuański;
nutami bazy są cedr atlaski, białe piżmo, drzewo kaszmirowe, paczula, benzoes, fasolka tonka, ambra, brzoza i tytoń.

Obrazek

Skład, jak to u Terenzi, na bogato. Chyba dobrze, że większości z nut nie wyczuwam, bo znów narzekałbym na pomieszanie z poplątaniem jak w Arethusie, a tak mogę dla odmiany napisać, że Lillipur to bardzo dobre pachnidło, które najkrócej można opisać jako słodko-orientalną wersję Eau Sauvage Parfum. Są tu i cytrusy ,i nuty drzewne, i pachnące bardzo podobnie jak u Diora olibanum - wszystkie składowe ESP są na miejscu i budzą jednoznaczne skojarzenia.
I o ile Eau Sauvage Parfum to poważny zawodnik wagi ciężkiej, to lekko słodkawy, solidnie doprawiony anyżem i cynamonem, orientalnie brzmiący Lillipur sprawia wrażenie lżejszego, weselszego i przystępniejszego w noszeniu. W jesienne dni będzie się sprawował znakomicie. Ode mnie "5"
Offline
Avatar użytkownika

adasdadas

Aktywny forumowicz

  • Posty: 735
  • Dołączył(a): 30 czerwca 2015, 16:00 - Wt
  • Lokalizacja: Gdańsk

Re: Tiziana Terenzi - Lillipur

Post28 października 2017, 06:55 - So

Świetne perfumy, bardzo dobre na obecną porę roku. Co do zapachu - to jest bogato. Mamy tu odrobinę cytryny, która daje bardzo przyjemne uczucie świeżości w otwarciu i doskonale kontruje ciężar pozostałych nut. Poza tym pierwsze skrzypce gra tu olibanum i piołun oraz suche nuty drzewne, to wszystko doprawione przyprawami korzennymi, które kojarzą mi się z zapachem piernika, i tonką, która z kolei pachnie tu nieco jak ciastolina. Ogólnie są to bardzo ciekawe i oryginalne perfumy, nie spotkałem się jeszcze z podobną kompozycją. Za cenę, za którą można je obecnie dostać (poniżej 3zł/ml) - zdecydowanie warto sprawdzić! Sam bym go rozebrał, ale moje 10ml starczy mi na wieki, bo moc to on ma naprawdę sporą, dwa psiknięcia zdecydowanie wystarczają, ostatnio użyłem czterech i dusiłem się przez trzy godziny, także polecam zachować ostrożność :mrgreen:. Ode mnie piąteczka.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jaro1221, leandros i 7 gości

  • Reklama