Teraz jest 18 lipca 2019, 14:38 - Cz



  • Reklama

Tiziana Terenzi - Ecstasy

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Tiziana Terenzi - Ecstasy (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
2
100%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

wahoo

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1813
  • Dołączył(a): 22 stycznia 2015, 22:54 - Cz

Tiziana Terenzi - Ecstasy

Post04 października 2016, 20:38 - Wt

Ecstasy marki Tiziana Terenzi to orientalno - drzewne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Ecstasy został wydany w 2012 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Paolo Terenzi.
Nutami głowy są sosna, świerk i otoczak;
nutami serca są kadzidło, paczula, róża i fiołek;
nutami bazy są drzewo sandałowe, ambra, labdanum, fasolka tonka, esencja ziemi i nuty drzewne.

Obrazek

W Ecstasy podoba mi się w zasadzie jedynie otwarcie - kadzidlane, iglaste, z lekką (póki co) nutą kwiatowej słodyczy. Niestety, im dalej w las, tym gorzej. Ecstasy cierpi moim zdaniem na typowe dla Terenzi przeładowanie nutami, które nie wnoszą do kompozycji perfum nic poza chaosem nieskładnych i gryzących się wzajemnie akordów. Zapach szybko się wysładza, nabiera lekko pudrowego charakteru, do głosu dochodzi róża ale w nieprzyjemny i nieharmonijny sposób gryzie się to wszystko z wcześniejszym sosnowo-kadzidlanym akordem. Nie znajduję w tych perfumach, mimo kilku prób, zamysłu jaki miał Terenzi mieszając ze sobą tę całkiem pokaźną listę nut zapachowych.
Ja zostaję przy Szpilkach Lutensa, nawet jeśli Ecstasy ma 2x lepsze parametry.
Offline

ts-

Forumowicz

  • Posty: 164
  • Dołączył(a): 06 lipca 2016, 20:13 - Śr

Re: Tiziana Terenzi - Ecstasy

Post22 listopada 2017, 20:47 - Śr

Była ostatnio jedna albo dwie rozbiórki i nikt nic nie napisze? :roll:

...Dawno już żaden zapach nie sprawił mi tyle radości. Ja akurat nie wyczuwam tu kakofonii nut i dla mnie nic się nie gryzie. Parę zapachów Terenzi znam i faktycznie czasem bywają przeładowane i przekombinowane. Ale nie ten. Zapach przeplata nuty iglaste, ze słodyczą, oudem i kadzidłem. Róży tu na szczęście nie wyczuwam, a w każdym razie nie jako odrębny składnik. Dodatkowo zapach jest mocno zmienny, nie jest monolitem, nuty się przeplatają i co chwila do nosa dociera coś innego. Wszystko fajnie gra i jest mocno niszowe. Na komplementy raczej nie ma co liczyć;) Nie jest to łatwa kompozycja, ale jak ktoś lubi jazdę po bandzie, to Ecstasy może spasować.

Wąchając Ecstasy mam skojarzenia z moim nr.1, czyli Guerlain Songe d'un Bois d'Ete, tyle że dzieło Terenzi to jakby lżejsza wersja Guerlaina. Oba trącą trochę stajnią/animalną nutą, mają w sobie coś leśnego i ciepłego. I absolutnie nie wpisują się w dzisiejsze trendy. Jakkolwiek Ecstasy daje dużo frajdy, to do pracy raczej bałbym się go użyć. Zbyt niszowy... Podobnie Guerlain. Ale na jakieś luźne, anonimowe wyjścia, jest świetny. Ze względu na ciężar kompozycji zapach zdecydowanie zimowy i na większe przestrzenie. W ciepłym biurze lub pokoju może trochę sponiewierać. Parametry jak to u Terenzi, pierwsza klasa.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

  • Reklama