Strona 1 z 1

Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 12 września 2016, 18:38 - Pn
przez Bogavante
Obrazek

Nuty podane za fragranticą (Mon Cr: zupełnie odjechało z wykazem nut): cytrusy, pieprz, kwiat pomarańczy, irys, ambra, piżmo.

Rok wydania 2014.

Po testach dekantu z forumowej rozbiórki (grazie rudy11114!) mogę napisać od siebie, że jest to zapach bardzo bezpieczny, zachowawczy i raczej liniowy. NIe jest to typowy świeżak, nie iskrzy wściekłymi cytrusami jak poparzony, bowiem wszystkie składniki tonują się nawzajem - trudno jest jednoznacznie wybrać nutę wiodącą, która by w skrócie scharakteryzowała szkockiego konia. Z drugiej strony bez problemu można wyczuć większość z poszczególnych nut zapachowych jak cytrusy, piżmo, irys itd. Gdyby wszystko mieszało się w trudną do scharakteryzowania całość to znacznie wyżej oceniłbym powyższe perfumy. Brakuje w Galloway charakteru, tego pazura - osobiście irytuje mnie liniowa jednostajna gładkość zapachu.

Sam w sobie ma całkiem niezłą trwałość, projekcja od samego początku słabiutka. Oczywiście czuć wysokich lotów składniki, bardzo dobrą jakość Galloway, ale niczego nie urywa. W demonizowanym mainstreamie można bez problemu znaleźć lepsze pozycje w znacznie lepszej kwocie. W każdym razie zachęcam do testów a dekancik leci w świat. Daję 4 i poproszę o wystawienie ankiety, czy jak to się inaczej nazywa.

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 14 września 2016, 20:19 - Śr
przez wahoo
Moim zdaniem taką nutą wiodącą tu jest pieprz, który w połączeniu z cytrusami dość mocno przypomina Lalique White i definiuje charakter Galloway.
Ja na parametry nie narzekam, są bardzo dobre, i trochę usprawiedliwiają większy wydatek, szczególnie jeśli ktoś szuka odpowiednika White z podbitymi parametrami. Moim zdaniem Galloway spokojnie zasługuje na "5".

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 14 września 2016, 21:15 - Śr
przez Scorrpion
Zanim dotarł do mnie dekant tego zapachu,też liczyłem na,że będzie to zapach bliski White'owi.Podobienstwa jaiegoś wielkiego nie widzę.Cytrusy z pieprzem nie oznaczają od razu kopii White'a.
Sam zapach ogólnie pozytywny w noszeniu,o umiarkowanych parametrach.

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 31 stycznia 2017, 09:36 - Wt
przez gabriel@dag.pl
nie jest w żadnym przypadku kopią Lalique White ale ma podobny charakter i chyba troszeczkę bardziej mi się podoba
może nie ma pazura ale bardzo dobrze się nosi/ jak większość PdM/
za miesiąc zaczyna się jego sezon :D

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 28 marca 2017, 22:52 - Wt
przez andelenebesti
Czy testery Parfums de Marly mają korek?

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 28 marca 2017, 22:57 - Wt
przez marcin29
Tak

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 29 marca 2017, 00:08 - Śr
przez andelenebesti
Dziękuję za odpowiedź.

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 03 sierpnia 2017, 10:19 - Cz
przez gabriel@dag.pl
na taka pogodę jest rewelacyjny/ cytrusy i irys z pieprzem/
trwałość i projekcja lepiej niż dobrze
absolutny uniseks
nie czuje przechyłów w żadna stronę

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 05 marca 2018, 20:48 - Pn
przez illusion
Jako miłośnik Lalique White musiałem przetestować ten zapach. Niestety podobieństwo tylko bazowe i kończy się wyłącznie na wspólnym mianowniku cytrysów i piżma gdzie cytrusy w Lalique biją to na głowę. Może to kwestia gustu i ogólnie to dobry zapach ale czy warto?

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 07 marca 2018, 15:20 - Śr
przez gabriel@dag.pl
spróbować warto - po to tu jesteśmy i po to tym jesteśmy :D

natomiast zakup flakonu dla mnie pewnie warto
bo jeden mi już wyszedł i myślę w tym nadchodzący sezonie o drugim :)

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 08 marca 2019, 06:05 - Pt
przez supermariobros
Po tesatach genialnego Godolphin, czas na Galloway.
W sumie nie wiele chyba tutaj trzeba pisać, zapach jest bardzo przyjazny, uniwerslany i myślę, że spodoba się większości.
Ale najciekawszą rzeczą jest moje skojarzenie tego zapachu. Od początku kiedy zacząłem go testować, miałem z tyłu głowy myśl, że jestem pewny, iż gdzieś czułem podobny zapach. Wspomnienie to było pozytywne, i zacząłem myśleć, skąd znam ten zapach. Nie mam pojęcia jak na to wpadłem ale dosłownie przed dzięsięcioma minutami w końcu do tego doszedłem!
Otóż kompozycja Parfums de Marly - Galloway przypomina mi zapach... wnętrza samolotu pasażerkiego :mrgreen:
Tak! Jest niesamowicie podobny do czystego wnętrza samolotu, przed dalekim rejsem. Mniemam, że dezodoranty dezynfekujące, których się używa w lotnictwie mogą mieć podobny zapach, i nie jest to ujma dla samego Galloway bo bardzo pozytywnie kojarzy mi się ten aromat. Nie wiem co, i czy w ogóle cokolwiek oznacza przedrostek "gallo" ale "way" wszyscy wiemy co onzacza i idealnie się wpisuje w moje skojarzenie :lol:
Kupił mnie ten zapach moim wspomnieniem zapachowym! 8-)

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 09 marca 2019, 22:26 - So
przez beziex
Przyjemny, lekki i bezpieczny - to tak w skrócie :? Widzę jakieś podobieństwo do Lalique White ale jego klonem/kopią nie jest :) Trwałość dobra, projekcja taka o :lol:

Za całokształt daję 5!

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 06 kwietnia 2019, 10:22 - So
przez vanix
O ile Lalique White mi się faktycznie podoba, o tyle Galloway ma zbyt agresywną metaliczno-rozgrzaną nutę. Nie potrafię tego lepiej wyjaśnić:) W każdym razie pachnie jak sterta świeżego prania przy włączonym na maksa żelazku. I niestety ta metaliczność mi nie odpowiada. Robiłem już parę podejść, za każdym razem wrażenia podobne. Także niestety Galloway jest dla mnie stuprocentowym kandydatem do bycia zapomnianym (i to bez żalu).

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 17 czerwca 2019, 23:10 - Pn
przez qudlat
Komuś jeszcze przypomina Silver Mountain Water od Creed czy tylko ja mam takie skojarzenia?

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 18 czerwca 2019, 19:58 - Wt
przez Patryk33
Silver Mountain nie. Już bliżej mu do Git

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 27 czerwca 2019, 19:05 - Cz
przez davegreg
Ghyba cięzko tu nie zauważyć podobieństwa do GIT.

Przyznam że nie jestem fanem GITa i już bardziej mi Galloway pasuje. GIT kojarzy mi się zbyt mocno z Cool Waterem :)

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 27 czerwca 2019, 20:16 - Cz
przez krzsmi11
Podobieństwa do GITa nie wyczuwam, za to do Lalique White jak najbardziej :)

Re: Parfums de Marly - Galloway

PostNapisane: 27 czerwca 2019, 22:47 - Cz
przez davegreg
Lalique White nie wąchałem, więc nie mam szans Gallowaya do tego perfumu porównać :)