Teraz jest 18 lutego 2019, 16:23 - Pn



  • Reklama

Mancera - Sand Aoud

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Mancera - Sand Aoud (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
1
50%
6 - Genialny
1
50%
 
Liczba głosów : 2

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 804
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Mancera - Sand Aoud

Post21 sierpnia 2016, 22:44 - N

Sand Aoud marki Mancera to orientalno - drzewne perfumy dla kobiet i mężczyzn. Sand Aoud został wydany w 2011 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Pierre Montale. Nutami głowy są czarna porzeczka i przyprawy; nutami serca są róża, szafran i kadzidło; nutami bazy są paczula, agar (oud), wanilia i białe piżmo." - fragrantica.pl

Dla mnie to ewidentne nawiązanie do Timbuktu i Dzongkha od L' Artisan. Użytkuję Dzonghka'ę i ewidentnie Sand Aoud (jak oni wymyślają te nazwy?) kopiuje zapach. Mancera kopiuje Aventusa (Cedrat Boise), dzięki czemu można nabyć znacznie taniej miły zapach. Montale z Red Vetyver kopiuje Hermes'a (Terre), dzięki czemu można poczuć się mainstreamowo w świecie niszy. Ale czemu kopiować niszowe perfumy w zbliżonym przedziale cenowym? Tego zupełnie nie pojmuję. Jak widać Montale aka Mancera zatracił się w plagiacie (chyba trzeba będzie do sądu go wezwać).
Załączniki
nd.15214.jpg
nd.15214.jpg (30.67 KiB) Przeglądane 3938 razy
Offline

voro

  • Posty: 8
  • Dołączył(a): 04 lipca 2015, 16:05 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Mancera - Sand Aoud

Post23 kwietnia 2018, 14:38 - Pn

Posiadam wszystkie opisywane przez szanownego przedmówcę zapachy, tj. Sand Aoud, Timbuktu i Dzongkha (całe flaszki, nie próbki, więc mogłem poniuchać "in the long run"). I większych podobieństw nie czuję.
Offline
Avatar użytkownika

yoongeew

Forumowicz

  • Posty: 116
  • Dołączył(a): 30 marca 2018, 03:37 - Pt

Re: Mancera - Sand Aoud

Post17 sierpnia 2018, 21:09 - Pt

Hej no ale w którym momencie Sand Aoud przypomina Dzongkha??? Nigdy w życiu ;) Dzongkha to ta sama grupa zapachów co Hermes Voyage czyli idzie w zielone, i trochę lychee. Z kolei wspominane przez kolegę powyżej Timbuktu ma podobną słodycz i głębię, ale Mancera jedzie ewidentnie na oudzie, Timbuktu za to jest bardziej wielowymiarowe czytaj złożone. Miks paczuli, wetiwerii, żywic w bazie, a wcześniej kadzidła. Składniki bazy zlewają się w całość i robią to pięknie. Wracając do Mancery, bardzo ładny oud, bardziej subtelny od montalowskich. Zapach ciepły i właśnie jakoś jasny, jeśli piasek to podczas miłej pustynnej eskapady.
Offline

krzsmi11

Aktywny forumowicz

  • Posty: 503
  • Dołączył(a): 19 marca 2015, 20:33 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Mancera - Sand Aoud

Post17 sierpnia 2018, 21:18 - Pt

Mi Sand Oud skojarzył się z M7 - ot takie pierwsze wrażenie. Dokładniejszych testów z racji panującej temperatury jeszcze nie przeprowadziłem.
Offline
Avatar użytkownika

Fabrice

Forumowicz

  • Posty: 306
  • Dołączył(a): 31 marca 2016, 22:01 - Cz
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Mancera - Sand Aoud

Post20 sierpnia 2018, 00:28 - Pn

Jak dla mnie to trochę bardziej gorzko-wytrawne Timbuktu ale zubożone o głębię i przestrzenność zapachu oraz parametry
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5355
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Mancera - Sand Aoud

Post09 października 2018, 11:19 - Wt

Oj mało coś o tym zacnym zapachu.
Dzisiaj nosze sobie je globalnie i nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że gdzieś już czułem coś podobnego. Nawiązania i podobieństwa tworzą się w naszych głowach i są ścisłe związane z nasza pamięcią olfaktoryczną. Znam timbuktu i dzonghke. Jednak gdybym o tym nie przeczytał to bym nigdy nie zestawił ich z Sand aoud. Mam natomiast inne skojarzenia, przyjemne w dodatku. Nie bierzcie tych skojarzeń jako wyznacznik czy próbę przekonania Was, ze to jest zamiennik czy jakaś kopia. Są to luźne skojarzenia które poniekąd potwierdzają się w spisie nut. Pierwsze skojarzenie to Le Labo Santal 33. Choć tu składniki obu wogole ze sobą nie zazębiają się to wyczuwam taką maślaną nutę w towarzystwie drewien. Drugie skojarzenie jest już mocniejsze i ma potwierdzenie w nutach. SA poprzez delikatne potraktowanie oudu i połączenie go z szafranem i paczulą dosyć jednoznacznie przypomina mi Oud od MFK. Wow. Jestem mocno zaskoczony i czuje euforię. Zbieram na flaszkę.


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

  • Reklama