Teraz jest 10 sierpnia 2020, 09:44 - Pn



  • Reklama

Serge Lutens - Chergui

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Serge Lutens - Chergui (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
1%
2 - Słaby
1
1%
3 - Przeciętny
7
7%
4 - Dobry
12
13%
5 - Bardzo dobry
42
45%
6 - Genialny
31
33%
 
Liczba głosów : 94

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post31 marca 2020, 09:06 - Wt

Magia globalnej aplikacji. Chociaż działa to również kierunku odwrotnym, kiedy zapach testowany na nadgarstku urzeka wieloma szczegółami oraz niuansami, a noszony globalnie zdaje się być pozbawiony tej wielowymiarowości, a niekiedy wręcz płaski lub pusty.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post31 marca 2020, 11:59 - Wt

Na całe szczęście nie zużyłem próbki tylko do psikania na łapę, bo odpuściłbym sobie tak fajną kompozycję. Jest już na liście chciejstw i pewnie niedługo zajmie miejsce w szeregu obok Diabła.
Offline
Avatar użytkownika

Imesz

Forumowicz

  • Posty: 411
  • Dołączył(a): 06 kwietnia 2016, 11:51 - Śr

Re: Serge Lutens - Chergui

Post31 marca 2020, 12:28 - Wt

Bardzo ładny, słodki tytoniowiec. Jeśli chodzi o parametry to uważam je za atrakcyjnie. Zapach długo utrzymuje się na skórze natomiast ma jedną wadę (być może dla niektórych będzie to zaleta??) - jest kapryśny. I nie chodzi mi tutaj o projekcję, a o układanie się na skórze - czasem na mnie idzie mocno w damską stronę. W każdym razie bardzo doceniam, jestem posiadaczem starszej flaszki. W ankiecie dałem mocną piątkę.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 09:11 - Śr

Viking napisał(a):Na całe szczęście nie zużyłem próbki tylko do psikania na łapę, bo odpuściłbym sobie tak fajną kompozycję. Jest już na liście chciejstw i pewnie niedługo zajmie miejsce w szeregu obok Diabła.


Warto poszperać trochę w sieci za starszymi egzemplarzami, bo parametry miały bezsprzecznie lepsze.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 11:39 - Śr

Tylko gdzie szukać?
Ja miałem na test 9094EM i na parametry narzekać nie mogę, bo powyżej średniej.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 12:03 - Śr

Viking napisał(a):Tylko gdzie szukać?


Ja niestety nie pomogę.
Kiepsko poruszam się po rynku wtórnym perfum.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 13:26 - Śr

Przez starszą wersję rozumiesz flakon z zamkiem na etykiecie? Do jakiegoś rocznika konkretnie?
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 13:44 - Śr

Może tutaj będą jakieś przydatne informacje;

viewtopic.php?f=61&t=12788

Chociaż jak sięgnę pamięcią, to i w tym temacie pisano o tym.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 13:57 - Śr

Mam do wyboru flakon 50ml 2016 i 100ml 2019, pięćdziesiątka niestety prawie 2 razy droższa i zastanawiam się czy pomiędzy nimi będą jakieś znaczące różnice.
Opinia Mirxa raczej wskazuje na to, że nie.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 14:12 - Śr

Zakładając temat bazowałem na roczniku 2011, więc jeżeli już, to na pewno warto szukać tego rocznika, bądź starszych.
Online
Avatar użytkownika

Mirx

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1845
  • Dołączył(a): 19 lutego 2016, 11:37 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Serge Lutens - Chergui

Post01 kwietnia 2020, 14:16 - Śr

No właśnie – tak jak pisze Cookie, może inna jest dopiero dużo starsza wersja, a nie 2016. Jeśli masz do wyboru 2016 i 2019, to według mnie spokojnie możesz wziąć tę nową, bo parametry ma naprawdę ok. Starsza, jak twierdzą koleżanki i koledzy, ma trochę inny zapach.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post16 kwietnia 2020, 18:14 - Cz

Setka Chergui już u mnie :D finalnie otrzymałem rocznik 2017 i nie zauważyłem różnicy w porównaniu z próbką odlaną z flakonu 2019 z pachnidełka. Zapach dziś prezentuje się pięknie, myślę że wiosna mu sprzyja - jest gęsty, aż lepki możnaby powiedzieć, wspaniale wybrzmiewa ziołowo-sianowo-tytoniowe trio. Jest moc :lol:
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post20 kwietnia 2020, 08:09 - Pn

Czyli szukania starych wersji definitywnie zaniechałeś?
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post20 kwietnia 2020, 12:37 - Pn

Kolekcjonersko na pewno będę się rozglądał. Natomiast jeżeli chodzi o czysto użytkowo, to nie mam nic do zarzucenia - bardzo dobra trwałość, spokojnie po 10 godzinach jest wyraźnie obecny, projekcja całkowicie wystarczająca i myślę, że mocniejsza by mnie zamęczyła, bo jest to cholernie gęste pachnidło.
Generalnie nie mam zamiaru szukać dziury w całym skoro jest na prawdę dobrze.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 12640
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Serge Lutens - Chergui

Post21 kwietnia 2020, 09:29 - Wt

Warto jednak być czujnym i przygarnąć te kilka mililitrów starej wersji z np. jakiejś forumowej rozbiórki.
Online

Viking

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1623
  • Dołączył(a): 30 marca 2017, 14:54 - Cz

Re: Serge Lutens - Chergui

Post21 kwietnia 2020, 10:59 - Wt

Jak już pisałem - na pewno kolekcjonerko i tak będę poszukiwał. Tyczy się to nie tylko Lutensa, ale i kilku innych - szukam Orła we flakonie, właśnie starszej wersji, nowej z resztą też :D
Natomiast najważniejsze dla mnie jest to, żeby użytkowo wszystko grało, a tak bez wątpliwości w przypadku Chergui oraz pozostałych 4, jakie sobie ostatnio sprawiłem, jest.
Póki co zaobserwowałem, że najlepiej mu jednak kiedy słonko się uśmiecha - wtedy wychodzi w pełni wszystko, co najlepsze w Chergui. Wczoraj ponosiłem sobie Bapteme i dokładnie tak samo, ciepełko zdecydowanie im służy ;)
Offline
Avatar użytkownika

edek91

Aktywny forumowicz

  • Posty: 515
  • Dołączył(a): 01 grudnia 2018, 09:31 - So

Re: Serge Lutens - Chergui

Post15 lipca 2020, 22:46 - Śr

Liczyłem, że kilka mililitrów, które miałem wcześniej było po prostu słabych, ale to chyba jednak urok tego zapachu. Celowo napisałem urok.
Trwałość jest solidna. Psik na łapę około 23 jest wyraźnie wyczuwalny następnego dnia około 10. Projekcja jest od początku dość stonowana. Ciepełko oraz wiatr mu służą, Chergui to wiatr, więc dobrze mu z wiatrem ;)
Ten go roznosi i pozwala delektować się kompozycją. Pokuszę się o stwierdzenie, że większa projekcja odebrałaby mu trochę wdzięku. Chergui jest zalotny, ale nie nachalny. Piękne połączenie tytoniu, miodu i zielska.
Online
Avatar użytkownika

Molier

Aktywny forumowicz

  • Posty: 539
  • Dołączył(a): 21 września 2019, 07:37 - So

Re: Serge Lutens - Chergui

Post02 sierpnia 2020, 14:34 - N

Mam mieszane uczucia do tego zapachu. Kompozycja jakościowo pachnie dobrze, ale jest strasznie zmiksowana i poszczególne nuty są niemal nie do odróżnienia (przynajmniej dla mnie). Miód+tytoń, a w tle delikatne podbicie bursztynem, dzięki któremu zapach ma jakikolwiek charakter. Żeby być uczciwym powiem, że czuję tam jeszcze odrobinę kadzidła i siana, ale ze względu na charakter mocniejszych nut zapachowych, nie ma to dla mnie prawie żadnego znaczenia.

Trwałość jest nawet dobra, aczkolwiek po jakichś trzech godzinach jest pierwsze nagłe załamanie projekcji, a po kolejnych 3-4 jest prawie bliskoskórny. Czy wyróżnia się swoim zapachem na tle konkurencji? I tak, i nie. Nie, bo jest kilka przyzwoitych zapachów bazujących na słodkim tytoniu, często w niższej cenie. Tak, bo żaden z nich nie ma takiego wydźwięku. Ze względu na dobre wymieszanie całości jest to taki nieoczywisty tytoń. Jeśli się komuś podoba, to super. Mnie mimo wszystko jakoś specjalnie nie porwał. Dałbym mu 4 z minusem, ale muszę jeszcze przemyśleć mój system oceniania zapachów.
https://www.fragrantica.com/member/1220898

Perfumes I Have - moje flakony
Perfumes I Want - moje dekanty
Poprzednia strona

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: starless i 24 gości

  • Reklama