Teraz jest 18 sierpnia 2019, 12:44 - N



  • Reklama

Amouage - Opus IV

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Amouage - Opus IV (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
1
4%
4 - Dobry
4
15%
5 - Bardzo dobry
7
27%
6 - Genialny
14
54%
 
Liczba głosów : 26

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

Nephilim

Forumowicz

  • Posty: 97
  • Dołączył(a): 29 stycznia 2014, 15:45 - Śr
  • Lokalizacja: Ja znaju?

Re: Amouage - Opus IV

Post04 lutego 2019, 16:39 - Pn

tornado napisał(a):Owy seksualny, erotyczno-zwierzęcy charakter działający niczym afrodyzjak moim zdaniem przewija się również w Opus VI.
.


Jedynie z tym się zgodzę.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2226
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Amouage - Opus IV

Post05 lutego 2019, 08:39 - Wt

widocznie na twojej skórze się wysładza
tak bywa
na mojej ani trochę
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Sicilia

Re: Amouage - Opus IV

Post15 maja 2019, 22:08 - Śr

Obrazek

Pewien mądry człowiek zapytał się mnie - co robię?
A ja na to: - Czytam swoje posty. Wtedy uciekł na Kamczatkę.
Wrócił po roku, a ja zdziwiony pytam: - Po cóż żeś uciekł na Kamczatkę?
A on na to - bo cały świat obszedłem i mądrzejszego nie spotkałem, tylko na Kamczatce nie byłem, ale i tam nie ma.
Oto proszę cię daj mi dobrą radę. Jam mu odpowiedział: - Idź i zobacz za róg czy cię tam nie ma.

Tą oto żydowsko-własną anegdotą pragnę zapoczątkować poznanie pierwszych perfum Amouage.
Nie to abym nie był ciekawy, choć w sumie nie byłem, po prostu niemal wszystkie szlagiery tej marki były opisywane jako ultra i arcy męskie, a mnie to nie bawi.
Ale oto są unisexy, lalala lala.
Pierwszy kontakt z Amouage uważam za rozpoczęty.
I co? I psik, o jak ładnie kaszlło.
Okropny zapach. Haszysz z kadzidłem.
Jest tu coś z Lubin Akkad lecz Lubin Akkad ma o wiele jedwabistą i przyjemniejszą formę, Opus VI jest szorstki i mało wdzięczny.
Jest tu również odrobina Montale Aoud Night, uważnie wąchając jest też coś z Aziyade.
Perfumy nie wykazują swojej mitycznej projekcji, jest tak tylko przez kwadrans.
Nie są dla mnie też jakieś odkrywcze.
Tyle na początek.
Online
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 982
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus IV

Post15 maja 2019, 22:31 - Śr

Jeśli Opus IV nie jest odkrywcze i nie ma projekcji po 15 minutach, to sugeruję zarzucić dalsze testy Opus'ów.
Dla mnie "czwórka" jest najbardziej naładownym, najbogatszym składnikowo Opus'em. Nuta kminu - jakże trudna, wręcz niewdzięczna - jest tu ziarnem na szczycie kompozycji. Uważam, że to najbardziej bogata składnikowo pozycja w szeregach Opus.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Sicilia

Re: Amouage - Opus IV

Post15 maja 2019, 22:43 - Śr

Dla mnie nie jest odkrywcze bo trochę już wąchałem rzeczy. Zapach się rzeczywiście zmienia ale początek jest nienoszalny. To nie krytyka zapachu tylko odczucia.
Online
Avatar użytkownika

tornado

Aktywny forumowicz

  • Posty: 982
  • Dołączył(a): 29 listopada 2015, 22:54 - N

Re: Amouage - Opus IV

Post16 maja 2019, 08:32 - Cz

Scarlatti napisał(a):Dla mnie nie jest odkrywcze bo trochę już wąchałem rzeczy.


Dziwi mnie akurat takie postawienie sprawy. Prędzej osoba, która nie testowała za wiele nie doceni oryginalności Opus IV, niż właśnie osoba, która już trochę przewąchała perfum. Chodzi o punkty odniesienia, porównanie itd. Opus IV jest kompozycją jak najbardziej odkrywczą, pełną niuansów i niespodzianek. To wręcz eksplozja olfaktorycznego bogactwa. Osoba, która już trochę perfum poznała będzie miała jeszcze większą frajdę z odkrywania tegoż zapachu.

Odnośnie porównań to poza Aziyade (osobiście uważam, że są zbieżne z Arabie S. LUTENS, nie mając za wiele wspólnego z "czwórką"), wszystkie wymienione zapachy powstały po premierze Opus IV. Więc trudno twierdzić, że to właśnie Opus nie jest odkrywczy. Wprost przeciwnie to pokazuje jak jest inspirujący dla innych marek (osobiście przytoczenie chemicznego Montale uważam za nietrafione) . Natomiast to, że Ty poznajesz perfumy w innej kolejności to już inna sprawa, lecz nie zmienia faktu jakie zapachy były pierwsze.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 813
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Sicilia

Re: Amouage - Opus IV

Post21 maja 2019, 22:31 - Wt

Jak mówimy o wkładzie historycznym to z pewnością masz rację.
Jeszcze sprawdzę z chęcią jakiegoś Opusa bo potrafią zrobić dobry olfaktoryczny temat, niemniej nie poczułem aby skład i naturalność tych perfum była jakoś nieporównywalnie lepsza od powiedzmy perfum w podobnych cenach, a nawet niższych.

--> Kolejne użycie to o wiele lepsze niuanse. Świetne perfumy to są, fakt że przeciętną projekcję i moc osiągają, lecz wspomnienia przywołać mi zdołają, a te się już pojawiają.
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: voro i 8 gości

  • Reklama