Teraz jest 19 października 2019, 15:46 - So



  • Reklama

Ewolucja zapachu a temperatura

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Ewolucja zapachu a temperatura

Post26 kwietnia 2012, 17:33 - Cz

Obserwowałem to zjawisko długo, a teraz mogę wysnuć stosowny wniosek.

Gdy jest ciepło, baza perfum wychodzi znacznie szybciej. Nie mam na myśli, że szybciej się pojawia i szybciej znika. Projekcja zapachu trwa tak samo długo (i w lecie, i w zimie pachnie tyle samo godzin), jednak na mojej skórze, gdy jest ciepło, 95% czasu projekcji to baza zapachu.

Przykłady:

Olivier Durbano Black Tourmaline. Uwielbiam środkową fazę tego zapachu i świetnie sprawdza się u mnie w zimie.
Jednak w lecie, już po 30 minutach czuć niemal sam nieśmiertelnik (baza), a po godzinie bez wspomnianego "niemal". Po prostu jak przyprawa magii zmieszana z curry (woń czystego nieśmiertelnika) :D
Dlatego nie mogę używać tego zapachu w lecie, nawet wieczorem, bo traci on wtedy całą magię.


Amouage Epic - w zimie elegancki i dystyngowany, w lecie już po 1,5h pojawia się kastoreum i zapach staje się bezkompromisowo zwierzęcy. Tzn. baza spoconego zwierza, która winna pojawić się po kilkunastu godzinach pojawia się szybko i trwa przez długie godziny...

Czy macie podobne odczucia?
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7402
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post26 kwietnia 2012, 17:54 - Cz

To normalne zjawisko, że przy wyższych temperaturach lżejsze molekuły szybciej parują.
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3029
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post27 kwietnia 2012, 11:40 - Pt

Coś w tym jest honoris. Ciężkie molekuły budujące bazę zapachu potrzebują często ciepła, by się uaktywnić. Latem przy wysokich temperaturach łatwiej poczujemy więc bazę zapachu. Powiem więcej - niektórych zapachów zimą nie poznamy dokładnie, bo baza w ogóle nie będzie chciała projektować. Gdy testuję zapach na ręku, zawsze ogrzewam go oddechem i często zdarza się, że nawet po kilku dobrych godzinach od użycia odsłania swoją bazę, której normalnie nie czuję. Ale są też oczywiście takie pachnidła, które nawet po ogrzaniu dalej pachną tak samo, czyli nie mają już nic więcej do zaoferowania.

Znamienne jest to, że w krajach o gorącym i wilgotnym klimacie najlepiej sprzedają się zapachy lekkie, owocowe i zielone (np. Brazylia - gigantyczny rynek dla zapachów). Pachnidła typu Amouage czu Durbano nie mają tam łatwego życia :-)
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

ele_gancki

Forumowicz

  • Posty: 348
  • Dołączył(a): 08 października 2011, 14:16 - So

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post28 kwietnia 2012, 12:34 - So

...
Ostatnio edytowano 29 stycznia 2014, 17:23 - Śr przez ele_gancki, łącznie edytowano 1 raz
"Jedynie ci, którzy doceniają najwyższą jakość, mogą w pełni smakować życie."
Zino Davidoff
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post28 kwietnia 2012, 14:18 - So

Ja nie wiem które molekuły kiedy się uwalniają bo ja baba ze wsi ale wiem jedno - używam Nu i zimą i latem i przysięgam : to sa dwa różne zapachy. Hough.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 12:56 - N

u mnie ciężko w tym temacie... chyba mam jakąś nadpotliwość i zaraz się zgrzeję zapocę i zapach znika ze mnie.... :(
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2898
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 13:35 - N

matlak napisał(a):u mnie ciężko w tym temacie... chyba mam jakąś nadpotliwość i zaraz się zgrzeję zapocę i zapach znika ze mnie.... :(

Jesteś pewien, że to zapach na pewno znika? Może Twój nos reaguje w wyższych temperaturach inaczej, szybciej ignorując perfumy, a one dalej tam są.
Offline
Avatar użytkownika

zolt

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1480
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:59 - N
  • Lokalizacja: Płock

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 13:49 - N

Też to zauwazyłem. W dużych temperaturach zapachy zachowują się zupełnie inaczej. Zauważyłem to również przy Aventusie. Kiedyś, w niższej temperaturze czułem go od siebie dłużej. Użyjąc w duży upał potrafię już nawet po godzinie czy dwóch praktycznie go nie wyczuwać od siebie. Stąd też zastanawiam się, czy dla innych jest wyczuwalny, czy nie.
Terre też trochę szybciej przechodzi do bazy.
Moja ulubiona temperatura dla perfum to 10 - 15 stopni. :-)
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7402
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 13:58 - N

matlak napisał(a):u mnie ciężko w tym temacie... chyba mam jakąś nadpotliwość i zaraz się zgrzeję zapocę i zapach znika ze mnie.... :(

To jest bardzo możliwe, że przy wysokich temperaturach zapach z Ciebie ucieka. Mam bardzo podobnie. Się zgrzeję, spocę i od razu wychodzi baza, która potrafi przydusić.

belor

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 14:14 - N

To dosyć logiczne - zwiększona potliwość - szybsze wydalanie wody ze skóry, razem z potem.
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1676
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 14:16 - N

Ja nienawidzę takich upałów.
Mam podobnie do was.
Albo to mój nos przestaje czuć zapachy w takich wysokich temperaturach, albo one szybciej ze mnie znikają.
Temperatura 15-20 stopni - i jestem w niebie!
Powyżej 25 stopni, to dla mnie dramat.
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2898
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 14:23 - N

Myślę, że w takich temperaturach nos szybciej ignoruje zapach, niż wtedy, gdy jest chłodniej, jednak to tylko moje przypuszczenia.
Dosyć trudno na upały dobrać perfumy. Jest wiele na pozór świeżych pachnideł, ale mają np. słodką bazę, która już może być męcząca. Kluczem jest też odpowiednia aplikacja.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Ewolucja zapachu a temperatura

Post29 kwietnia 2012, 14:37 - N

po części macie racje, chociaż napewno są zapachy które znikają i te których poprostu nie czuje...

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

  • Reklama