Teraz jest 07 kwietnia 2020, 07:22 - Wt



  • Reklama

Pytanie o testery

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

descentered

Aktywny forumowicz

  • Posty: 606
  • Dołączył(a): 28 sierpnia 2014, 09:17 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa / Komorów

Pytanie o testery

Post26 marca 2019, 14:36 - Wt

Cześć,

od jakiegoś czasu ten temat chodzi mi po głowie, nawet z kilkoma forumowiczami wymieniłem spotrzeżenia na ten temat...czy zdarzyło Wam się wyczuć różnicę między testeram w perfumeriach stacjonarnych, a produktem zakupionym albo tamże albo w sklepach internetowych? Nie mówię o podróbkach, reformulacjach etc. Chodzi mi bardziej o to, czy może ekspozycja testerów (światło, temperatura, częsta aplikacja etc) ma wpływ na kompozycję zapachu....bo chyba już mamy konsensus (mamy?), że oryginalny produkt w D. / S. i ze sklepu internetowego powinien co do zasady pachnieć tak samo.

Często łapię się na tym, że jak testuję coś w S lub D, co dobrze znam (bo mam dekant lub flakon), to bukiet jest jakby pełniejszy, głębszy. Zastanawiam się z czego może to wynikać...
Offline
Avatar użytkownika

myk

Forumowicz

  • Posty: 363
  • Dołączył(a): 21 marca 2018, 13:06 - Śr

Re: Pytanie o testery

Post26 marca 2019, 14:48 - Wt

Trudno mi się odnieść do testerów, ale przy niektórych zapachach zauważyłem, że odlewka/odpsik po jakimś czasie niestety już pachniał ciut inaczej. Zwłaszcza otwarcie było inne, mam wrażenie, że perfumy w fabrycznie zapieczętowanych atomizerach, które nie są narażone na niepotrzebny kontakt z powietrzem i nie były przepsikiwane, nie tracą tych najbardziej ulotnych nut głowy. Ostatnio czułem taką różnicę w Udenie - miałem jeszcze resztkę dekantu i dostałem flakonik, flakonik był w otwarciu bogatszy w dodatkowe niuanse. Odlewka Vikinga, którą od dłuższego czasu mam, też sprawia wrażenie ciut uboższej, ale to muszę niedługo potwierdzić zamawiając z Missali świeżą próbkę, bo to próbka właśnie od nich (przepsikiwana z atomizera a nie lana z dużej flaszki) zrobiła kiedyś na mnie największe wrażenie. Ale tutaj oczywiście nie wykluczam kwestii batcha (a co, Aventus ma być wyjątkiem? ;) )
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1469
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Pytanie o testery

Post26 marca 2019, 15:35 - Wt

Nie tyko będziesz czuł drobne różnice między testerem, a zapieczętowanym produktem. Będziesz czuł także różnicę między produktami tego samego zapachu (nawet z tego samego źródła i partii) w miarę użytkowania. Będą jeszcze większe różnice między odlewkami a fabrycznym flakonie po jakimś czasie.
Perfumy, niezależnie w jakich opakowaniach zmieniają się z czasem. Utleniają się (również te fabrycznie zapakowane, bo nie oszukujmy się, rzadko kiedy wytwarza się próżnię podczas rozlewania, zwłaszcza w małych niszowych markach, które stawiają na własne procesy produkcyjne), rozwarstwiają, ciecz podlega ciśnieniu, temperaturze, wstrząsom i wielu innym czynnikom (a jest jeszcze więcej, które zależą od nas).
Prawdę mówiąc, na pewnym etapie wnikliwości percepcyjnej, stałość zapachu jest jedną, wielką abstrakcją.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

descentered

Aktywny forumowicz

  • Posty: 606
  • Dołączył(a): 28 sierpnia 2014, 09:17 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa / Komorów

Re: Pytanie o testery

Post26 marca 2019, 17:40 - Wt

Dzięki Panowie, tak podejrzewałem. Przyznam szczerze, zaczynam w związku z tym przekonywać się, że odsądzane od czci i wiary osoby, które twierdziły, ze w testerach jest inny sok niż w produkcie, mogły jednak mieć odrobinę racji... Dla mnie jest to o tyle ciekawe zagadnienie, że przez wpływ czynników, o których piszecie, sok z testera faktycznie zyskuje (przynajmniej w moim nosie), choć radość z tego może być krótka (bo z biegiem czasu zasadniczo powienien tracić).
Offline

Bastian

  • Posty: 31
  • Dołączył(a): 14 stycznia 2016, 17:41 - Cz

Re: Pytanie o testery

Post01 kwietnia 2019, 18:26 - Pn

descentered napisał(a):.czy zdarzyło Wam się wyczuć różnicę między testeram w perfumeriach stacjonarnych, a produktem zakupionym albo tamże albo w sklepach internetowych?
Rożnicę mogą bardzo często występować też z faktu że tester pochodzi z zupełnie innej partii.
Zawsze warto sprawdzić czy kody testera pokrywają się z tym co chcemy kupić.


descentered napisał(a):Często łapię się na tym, że jak testuję coś w S lub D, co dobrze znam (bo mam dekant lub flakon), to bukiet jest jakby pełniejszy, głębszy. Zastanawiam się z czego może to wynikać...
Zakupy robisz w S i D?
Bo te dwie firmy - i chyba tylko te dwie? - mają produkty od oficjalnych dystrybutorów, w tym i testery.
Ja często psikam się testerami w S i D a potem testerami tych samych perfum w drogeriach jak Rossman/Hebe/Natura itd. - polecam wykonać taki eksperyment i powtórzyć kilkukrotnie na różnych produktach ;)


descentered napisał(a):Przyznam szczerze, zaczynam w związku z tym przekonywać się, że odsądzane od czci i wiary osoby, które twierdziły, ze w testerach jest inny sok niż w produkcie, mogły jednak mieć odrobinę racji...
Pewnie co producent to inna polityka ;)
Niemniej nie można wykluczać że w testerze i produkcie z założenia handlowym są dwa różne soki.

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 4 gości

  • Reklama