Teraz jest 19 lipca 2019, 06:51 - Pt



  • Reklama

Dokąd zmierzają perfumy?

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2218
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 10:28 - Wt

tak wiem bo mam znajomego który rozprowadza te zapachy do sklepów
i myślę że będzie to w znaczny sposób rozwijane
z pktu widzenia działania na ośrodki wyboru czy nastroju itp
supermariobros o to właśnie mi chodziło
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6300
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 10:43 - Wt

A co byście powiedzieli, gdyby wymyślili perfumy, które by pachniały w zależności od stanu zdrowia?
Gdyby np. kiedyś odkryto, że w zależności od schorzeń, ludzki organizm wydziela dane substancje, które w zetknięciu z perfumami uwalniałyby różnie pachnąco molekuły.
I np. aplikuje perfumy: mam gorączkę więc zaczynam pachnieć bardziej drzewnie, kiedy zaczynam pachnieć wetywerią, oznacza to, że mam problemy z wątrobą, problemy z tarczycą dawałyby nuty aromatyczne, a problemy z ciśnieniem pachniałyby zielono. Niedobór żelaza dawałby zapach metaliczny a nuty morskie informowałyby o problemach z odpornością.

:lol: Chyba się trochę zagalopowałem :P
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 10:58 - Wt

Niekoniecznie się zagalopowałeś, bo rzeczywiście niektóre patologie mają swój zapach. Niekiedy wynika to z samych procesów metabolicznych i zmian jakie zachodzą podczas choroby. W ten sposób da się wykryć np. dur brzuszny, cukrzycę.
Specyficzny zapach wydzielają też chorzy w trakcie farmakoterapii ze względu na związki chemiczne, które przyjmują. W taki sposób można np. poznać po zapachu schizofrenika.

Nie potrzeba więc już nawet perfum, by wykrywać "nosem" różne schorzenia. ;)
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2218
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 11:28 - Wt

już są tworzone "programy uczące się " diagnostyczne dla obrazu czy zapachu
mające na celu znalezienie nieprawidłowości działania organizmu
i są już daleko zaawansowane
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 12:06 - Wt

Bardzo ciekawe myśli, szanowni Państwo.
Czyli wydedukowaliśmy, że przełomem może być zastosowanie zapachu w każdej dziedzinie naszego życia.
W sumie, macie rację, też zauważyłem od jakiegoś czasu nasilające się "perfumowanie" pomieszczeń.
Pamiętam, pokazałem jednej koleżance molekułę Timbersilk, a ona na to: "przecież to jest zapach knajpy X !"
Wyobrażacie sobie?
Czyli za każdym razem, kiedy spotka w perfumach bardziej wyrażone akcenty drzewne, skojarzy je ze swoją ulubioną knajpą :shock:

Co do zrozumienia zapachu i jego oddziaływań na mózg, to naukowcy nadal są w szczerym polu. Wszystko się robi po omacku, metodą prób i błędów. Niewątpliwe natomiast jest to, że jak zobaczą skalę wpływu (przez te opisane przez Was działania) zapachu na zachowania ludzkie, wezmą się do roboty na poważnie :)

P.S.: gabriel@dag.pl, co miałeś na myśli pisząc o zmianie opakowań? ciekawa myśl, lecz mi np. nic rewolucyjnego nie przychodzi do głowy.
Ostatnio edytowano 30 stycznia 2018, 15:47 - Wt przez Vetiver, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Sicilia

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 15:46 - Wt

Ale najzabawniejsze i tak jest to że zapach w jakim jesteśmy lub jakiego używamy nawet najlepszy nie ma wpływu na inteligencję lub jest przyrost, ale mogę się mylić.
Offline

Kasandra

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): 30 stycznia 2018, 06:16 - Wt

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 16:28 - Wt

@ Vetiver zmiana opakowań już się dzieje. Dostępne są odświeżacze powietrza uwalniające dawkę, kiedy ktoś przechodzi obok.

@ Scarlatti może na sama inteligencje nie, ale na samopoczucie np. tak żeby nie chciało Ci się zastanawiać.
Offline
Avatar użytkownika

Scarlatti

Aktywny forumowicz

  • Posty: 810
  • Dołączył(a): 30 września 2016, 16:18 - Pt
  • Lokalizacja: Sicilia

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 17:46 - Wt

Wspomniałem, że mogę się mylić bo jak pomyślę sobie że Beethoven tworzył swoje największe dzieła w pokoju ze ścianami obrzuconymi fekaliami z nocnika... Zainteresowani powinni wiedzieć że Niemcy mają takie fetysze.
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 840
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post30 stycznia 2018, 22:02 - Wt

Bardzo ciekawy temat :)
Odnośnie opakowań, też nic rewolucyjnego nie przychodzi mi do głowy, ale jeśli już można sobie pomarzyć to chętnie widziałabym coś, co roboczo można nazwać "inteligentnym" opakowaniem - na przykład jakiś hologram, w którym zawarte byłyby dane typu data produkcji (normalna, a nie batche), piramida zapachowa, data otwarcia zapachu po raz pierwszy (już przed zakupem wiadomo czy ktoś go użył), czy nie podlegały działaniu zbyt wysokiej temperatury. Albo wersja ze skanowaniem flakonu, po czym komunikat "produkt oryginalny" lub "uwaga, podróbka" :)
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 09:28 - Śr

Rennifer_lopez, cześć ;)
Takiego typu inteligentne opakowanie mógłbym zrobić nawet ja:
na pudełku lub flakonie umieszczasz kod QR, który prowadzi do strony ze wszelkiego rodzaju informacjami, piramidą, zdjęciami, filmikami ze zbierania surowców / ich przetwarzania / powstawania perfum wraz z wywiadami z twórcami na ich temat.
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6300
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 10:40 - Śr

Vetiver napisał(a):Rennifer_lopez, cześć ;)
Takiego typu inteligentne opakowanie mógłbym zrobić nawet ja:
na pudełku lub flakonie umieszczasz kod QR, który prowadzi do strony ze wszelkiego rodzaju informacjami, piramidą, zdjęciami, filmikami ze zbierania surowców / ich przetwarzania / powstawania perfum wraz z wywiadami z twórcami na ich temat.


O to, to!
Powinny być kody QR na każdym flakonie, super sprawa!
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 840
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 10:57 - Śr

Vetiver napisał(a):Rennifer_lopez, cześć ;)

Cześć :)

Zrób taki kod, który wskaże czy perfumy były psikane lub przegrzane :)
Chodziło mi bardziej o hologram w innym stylu, coś a la Palpatine rozmawiający z Darthem Vaderem :D i myślę głównie o podstawowych, praktycznych informacjach, niektóre z podanych przez Ciebie są zbyt szczegółowe. Często wpadam do perfumerii w biegu, chcę coś przetestować, psiknąć na szybko, czasem kompletnie w ciemno, fajnie byłoby mieć od razu podstawowe dane (zwłaszcza nuty), bo wiedziałabym czy sobie zawracać głowę czy odpuścić. Mógłby to być na przykład jakiś niewielki blat z podstawką, na którym można postawić perfumy i pojawią się informacje :)
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 11:52 - Śr

Obrazek
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 840
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 13:06 - Śr

Boskie! :lol: :lol: :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post31 stycznia 2018, 13:37 - Śr

Te spisy nut to imho zmora naszego środowiska. Niby mają ułatwiać życie, ale stają się zbyt mocno sugestywne i przez to zniekształcają wyraźnie odbiór. W teorii powinny dawać jakieś pojęcie o tym, jak może pachnieć (do czego być podobny) dany zapach, ale to w końcu bardzo złożone wonie, a z nimi jest tak, że się wzajemnie zniekształcają. Co więcej, problem zaczyna się gdy wartościujemy (sam się na tym czasami łapię ;) ) pachnidło właśnie przez pryzmat oczekiwań, które dostarczył nam wcześniej spis nut.

Gdybym był producentem kompletnie bym zrezygnował z ich podania (może podałbym tylko grupę), a resztę zostawił do radosnej interpretacji i odkrywania użytkowników. W dodatku organizowałbym raz w roku konkurs na najciekawsze pomysły, czym mogą te tajemnicze soki pachnieć i co autor starał się nimi przekazać. :lol:
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2218
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post01 lutego 2018, 14:55 - Cz

Raczej chodzi o sposoby aplikacji
np pachnące ubrania
czy aplikator na ciele
plastry perfumowe :D
możliwości jest dość dużo
Offline
Avatar użytkownika

Vetiver

Forumowicz

  • Posty: 90
  • Dołączył(a): 07 listopada 2016, 12:07 - Pn

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post15 lutego 2018, 13:34 - Cz

Żeby nie tworzyć kolejnego wątku, napiszę w tym.

Jaką cenę gotowi bylibyście zapłacić za flakon?

Nie zdajemy sobie sprawy ile tak naprawdę kosztuje ten czy inny flakon.
Oczywiście, lubimy piękne i niezwykłe opakowania oraz flakony naszych perfum.
Historycznie złożyło się tak, że u zarania ery przemysłowej produkcji perfum "flakon" przypominał butelkę po drogim alkoholu.
Za sprawą francuskich perfumiarzy flakony zaczęły wyglądać zupełnie inaczej.
A za sprawą wymagań stawianych przez rynek amerykański - ponownie się uprościły.
Pragmatyzm i pieniądze zwyciężyły z pięknem.

A Wy co o tym sądzicie? Gdybyście wiedzieli, że np.
Cena perfum XXX = 300 zł
gdzie
marża wynosi 100 zł
perfumy 50 zł
koszty pozostałe (produkcja, transport, reklama) 50 zł
a flakon - 100 zł?

Czy zgodzilibyście się na niższą cenę w zamian za gorszy flakon?
Jaki procentowo koszt gotowi bylibyście poświęcić dla samego wyglądu opakowania tego, co naprawdę istotne?
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1168
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post15 lutego 2018, 13:54 - Cz

Dla mnie zawsze flakon stanowił ważny element (kartonik już mniej). Niektóre flakony są w mojej ocenie prawdziwymi dziełami sztuki i gotów jestem płacić więcej, byle by tylko z nich nie rezygnować. Dlaczego?

Pierwszy powód odnosi się ściśle do psychologii węchu. Bodźce wizualne mają ogromny (jeśli nie decydujący) wpływ na odbiór i ocenę zapachów. Wychodzę więc z założenia, że perfumy zamknięte w estetycznym, szlachetnym flakonie będą pachniały zwyczajnie lepiej. To wartość dodatnia, równie pożyteczna z punktu widzenia producenta, jak i konsumenta.

Drugi powód to kwestia zachowania spójności. Mam spory dysonans, gdy dostaję jakościowe perfumy zamknięte w słabym flakonie, tak samo gdy jakościowe perfumy mają niską cenę regularną. Z jednej strony doceniam je za sam zapach (czyli zdaje się najważniejszy parametr oceny), z drugiej mam poczucie, że zostały nieodpowiednio zaprezentowane. Tak jakbym zaczął przewozić Brytyjską Królową w starym, rdzewiejącym Oplu (czy nie byłoby to ujmujące dla jej majestatu?).
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Online
Avatar użytkownika

supermariobros

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 6300
  • Dołączył(a): 26 listopada 2015, 13:56 - Cz

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post15 lutego 2018, 14:44 - Cz

Machiavelli napisał(a):
Wychodzę więc z założenia, że perfumy zamknięte w estetycznym, szlachetnym flakonie będą pachniały zwyczajnie lepiej. To wartość dodatnia, równie pożyteczna z punktu widzenia producenta, jak i konsumenta.


Mam dokładnie tak samo!
Staram się kupować perfumy w oryginalnych flakonach, dlatego super opcją są rozbiórki, z których korzystam.
Wiem, ze to jest "głupie" ale naprawdę mi również lepiej pachną perfumy z oryginalnych flakonów :lol:
Za flakon jestem w stanie zapłacić dodatkową kwotę ale jest gdzieś granica (świetnym przykładem jest Plum Japonais, który jest moim top, mimo to nie posiadam flakonu ale to sprawa skomplikowana, bo obecnie zapłaciłem niecałe 6zł/ml, a cena soku we flakonie 50ml to 18zł/ml- to zdecydowanie za duża różnica!! Wychodzi na to, że flakon jest wart 600 zł??!! SIC!!)
Jeżeli flakon jest równie piękny jak sam zapach to byłbym w stanie zapłacić za flakon powiedzmy dodatkowe 50%. W przypadku Plum Japonais byłbym w stanie zapłacić za flakon 50ml 450 zł (mając tą samą ilość soku za 300zł ale w dekancie).
Foliowy Ranger

[SPRZEDAM] viewtopic.php?f=52&t=13557
Offline
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 737
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Dokąd zmierzają perfumy?

Post15 lutego 2018, 20:31 - Cz

supermariobros bardzo racjonalne podejście i w sumie mam tak samo. Ja również staram się kupować flakony gdyż po prostu cieszy mnie posiadanie ładnego opakowania które jest dopełnieniem zapachu który mi się podoba. Podobnie jak Ty z Tomem Fordem ja miałem z Aventusem. Jest to moja jedyna większa odlewka z uwagi na fakt że granica pełnowartościowego flakonu przekracza dla mnie granicę przyzwoitości. Będąc fanami perfum chyba wszyscy mamy w sobie coś ze zbieraczy, mnie przykładowo cieszy ogromnie widok moich flakonów z rodziny dior homme które dumnie stoją obok siebie mimo iż podstawowego praktycznie nie używam. Estetyczny flakon skłania do zakupu - taki przykładowo midnight in paris. Zastanawiałem się nieraz czy go nie kupić chociaż zapach totalnie mi się nie podoba.
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama