Teraz jest 16 października 2019, 07:39 - Śr



  • Reklama

Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych...

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:59 - Cz

pirath napisał(a):z tymże część z tych osób ma podpisany lukratywny, wysoce opłacany kontrakt z jedną marką ;)


To tylko w reklamach... Niech Cię nie zwiodą pozory :)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 15:06 - Cz

pirath napisał(a):z tymże część z tych osób ma podpisany lukratywny, wysoce opłacany kontrakt z jedną marką ;)


To ja pisałem o tej innej części...
Na przykład, o księciu Filipie :)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 15:25 - Cz

ale książę Filip po prostu nie może inaczej... jego zapachy muszą być "Elisabeth approvet"
a że lista była aktualizowana po raz ostatni w 1956 roku, to i niewiele z tych perfum jest jeszcze osiągalnych... :D
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 15:32 - Cz

RoQ napisał(a):
pirath napisał(a):z tymże część z tych osób ma podpisany lukratywny, wysoce opłacany kontrakt z jedną marką ;)


To ja pisałem o tej innej części...
Na przykład, o księciu Filipie :)

I dlatego jest nudny ( ale za to z klasa)
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 15:43 - Cz

hanka napisał(a):
RoQ napisał(a):
pirath napisał(a):z tymże część z tych osób ma podpisany lukratywny, wysoce opłacany kontrakt z jedną marką ;)


To ja pisałem o tej innej części...
Na przykład, o księciu Filipie :)

I dlatego jest nudny ( ale za to z klasa)


:mrgreen: Właśnie wyobraziłem sobie księcia Filipa zlanego Joop Homme :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 15:55 - Cz

okrutnik... :D
jego wysokość mógłby tego nie znieść... i abdykować...
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post28 listopada 2011, 13:42 - Pn

piotrek napisał(a):Przykład:
1. początek zimy
2. wczesna zima
3. środkowa zima
4. późna zima
5. koniec zimy

razy 4 i już mamy 20 :lol:

póki co tak właśnie jest :lol:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post28 listopada 2011, 13:42 - Pn

hanka napisał(a):
będę starał się utrzymać kolekcje w podobnym schemacie
proponowanym przez belor'a, dwa zapachy na kazda porę roku
oraz jakieś dwa zapaszki na wieczór w ogóle(całorocznie),
tego bym sobie i swojemu portfelowi życzył :D

Ty kwiatek wierzysz w to co mówisz???? :D

yyy tak średnio ale pomarzyć ludzka rzecz ;)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11296
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post28 listopada 2011, 14:18 - Pn

Schemat zaproponowany przez piotrka, bardzo mi się podoba ( ha,ha,ha ).
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post28 listopada 2011, 16:14 - Pn

Ten schemat to tylko propozycja wyjściowa. Można rozbudować, gdyby ktoś chciał...
Offline
Avatar użytkownika

Legis

Aktywny forumowicz

  • Posty: 786
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:07 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post28 listopada 2011, 17:48 - Pn

To ja się tutaj przychylę do zdania RoQ'a, że mała ilość odpowiednio skonfigurowanych zapachów, tworzy pewien styl, tożsamość. Buduje jakiś wizerunek (ale nie w kompletnie zdezawuowanej i zdziczałej formie a'la PR np. polityczny) tylko w tym dobrym rozumieniu słowa wizerunek, jako sposób w jaki nas postrzegają, zapamiętują i wbudowują w swój sposób widzenia świata postronni. Nie wiem czy ich powinno być 1 lub 2, czy może bardziej 5 lub 6, na pewno jednak stylowość to bycie rozpoznawalnym po jakichś znakach szczególnych i ten wielokrotnie używany już na naszym forum termin "signature scent" pasuje tu jak ulał.
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post29 listopada 2011, 17:59 - Wt

RoQ napisał(a):Tak naprawdę, to patrząc z boku, jesteśmy pozbawionymi charakteru i stylu wąchaczami :mrgreen:
Bo prawdziwy facet z klasą, ma swój jeden, góra dwa zapachy, które są jego kropką nad i...
To jego wizytówka.
Panowie? Obawiam się, że jeśli chodzi o styl, jesteśmy beznadziejni :lol:


:lol: :lol: :lol:

Otóż to! Jesteśmy bandą zwykłych abnegatów i dewiantów. :lol:
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post29 listopada 2011, 18:00 - Wt

RoQ napisał(a):
pirath napisał(a):podziwiam osoby, któe całe życie używają jednych, niezmiennych perfum... nie wyobrażam sobie, bym przy takim bogactwie i podaży pięknych perfum musiał świadomie zdecydować się na olfaktoryczny celibat...


Należy podziwiać, bo to świadczy o silnym charakterze, indywidualizmie i klasie.
Ja niestety jestem cieniasem, który do końca życia nie znajdzie sobie "miejsca" :mrgreen:


To podobnie jak ja. Mało tego, ja chcę być cieniasem. :lol:
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post29 listopada 2011, 18:02 - Wt

Ja mam już ,,znak rozpoznawczy " i uznałam że wobec tego ,,perfumowego rozpoznawczego " już nie muszę....
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3027
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post30 listopada 2011, 15:39 - Śr

pirath napisał(a):podziwiam osoby, któe całe życie używają jednych, niezmiennych perfum... nie wyobrażam sobie, bym przy takim bogactwie i podaży pięknych perfum musiał świadomie zdecydować się na olfaktoryczny celibat...


Podzielam tę opinię w 100%, choć coraz częściej myślę o bardzo radykalnym zminimalizowaniu mojej kolekcji i postawieniu na kilka zapachów, które mi w 100% odpowiadają. Mam wiele takich, których już nie używam i do nich raczej nie wrócę, a jednak szkoda mi się ich pozbywać ze względu na sentyment.
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3027
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post30 listopada 2011, 15:47 - Śr

RoQ napisał(a):
pirath napisał(a):no z tą klasą miałbym pewne wątpliwości... by niezależnie od pory dnia, roku i okoliczności raczyć swoje otoczenie tą samą wonią...


Miałem na myśli jeden, dwa zapachy, w różnych wariantach i podobnym charakterze.
Kiedyś czytałem o znanych ludziach i większość od kilkudziesięciu lat używa tego samego zapachu, butów tej samej marki, czy garniturów. W ten sposób tworzy się swój wizerunek i niejako sygnaturę.


Zgadzam się- takie zjawisko występuje i ma ono sporą siłę oddziaływania na otoczenie. Ale przecież my - perfumomaniacy - jesteśmy po drugiej stronie lustra - w krainie zapachowej magii. Używamy perfum dla siebie, dla rozkosznego pławienia się w ich rozmaitości, dla kontemplowania różnych zapachowych estetyk. Nie dla wyrobienia sobie wizerunku w oczach innych. Jesteśmy perfumowymi sybarytami, a nie minimalistami. No i nie zależy nam na opinii innych nt. tego jak pachniemy, albo czy jesteśmy postrzegania jako niezmienni (=nudni) czy też może niezrównoważeni ;-) Perfumy nie budują ani nie wspierają naszej osobowości. One z niej wynikają!
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post30 listopada 2011, 15:55 - Śr

Wcale nie dążę do tego żeby mieć w kolekcji 200 flaszek . Chcę mieć tylko te zapachy które mnie oczarowały, bo te które mi się ,,tylko" podobają już niekoniecznie. Ale samo to ,, testowanie" jest takie przyjemne...Czyli nie cel jest tu najważniejszy , ale ta droga do niego. Mniam.
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

fqjcior

Właściciel forum/Administrator

  • Posty: 3027
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:28 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post30 listopada 2011, 20:41 - Śr

hanka napisał(a):(...)Ale samo to ,, testowanie" jest takie przyjemne...Czyli nie cel jest tu najważniejszy , ale ta droga do niego. Mniam.


O to, to!
http://perfumowyblog.com. ...bo zapach ma znaczenie...
http://perfumaniac.wordpress.com...because scent matters...
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post10 stycznia 2012, 01:37 - Wt

Od momentu napisania tego tematu spieniężałem co się dało i minimalizowałem swoją kolekcję.

Doszedłem do 3 zapachów:

Cool Water, Gustaw PH i Fille en Aiguilles. Ten ostatni mi się już kończy, ten drugi chętnie zamieniłbym na Durbano CdR i wtedy miałbym już tylko 2 ;)
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post10 stycznia 2012, 01:47 - Wt

honoris causa napisał(a):Od momentu napisania tego tematu spieniężałem co się dało i minimalizowałem swoją kolekcję.

Doszedłem do 3 zapachów:

Cool Water, Gustaw PH i Fille en Aiguilles. Ten ostatni mi się już kończy, ten drugi chętnie zamieniłbym na Durbano CdR i wtedy miałbym już tylko 2 ;)


Myślę, że z taką "kolekcją", kwalifikujesz się do usunięcia z forum... :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

  • Reklama