Teraz jest 14 października 2019, 09:56 - Pn



  • Reklama

Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych...

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych...

Post21 listopada 2011, 15:54 - Pn

My, maniacy, lubimy codziennie testować nowe pachnidła i rzadko zdarza się tydzień na tylko jednym zapachu. Nie sądzicie jednak, że dobrze byłoby być utożsamianym z 1-2 zapachami? Tzn. ktoś czuje dany zapach i od razu myśli - to ....! (Ty). Czytałem gdzieś, że gdy używamy ciągle czegoś innego, inni odbierają nas poniekąd jako osoby strasznie zmienne, niestabilne, nieprzewidywalne (dotyczy to nie tylko perfum, ale i ubrania).
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

jarosword

Aktywny forumowicz

  • Posty: 515
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2011, 19:33 - Pn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post21 listopada 2011, 17:30 - Pn

A ja lubię taki dysonans. Skoro moja osobowość jest w miarę niezmienna to chociaż zapachy (choć mam kilka używanych najczęściej) i ubrania zmieniam;)
A gdybym miał się martwić jak mnie odbierze Pan Mietek (bez urazy - Mietek mi tu akurat pasuje:) z kiosku to nie wychodziłbym w ogóle z domu.

belor

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post21 listopada 2011, 17:35 - Pn

A ja myślę, że coś w tym jest. Na podobnej zasadzie działają też inne rzeczy. Styl człowieka kształtuje wiele elementów, gdybym co dziennie chodził w innym ubraniu czuł bym się z tym dziwnie, a i ludzie również odbierali by zapewne pewien dysonans. Oczywiście nie chodzi o "innych", ale moje samopoczucie. Staram się więc również nie przeginać z ilością zapachów (czy raczej częstotliwością ich zmian). Idealnie by było mieć 1-2 na każda porę roku plus okazjonalne (wieczorowe etc), i te które nam się bardzo podobają, ale nie są do niczego "przypisane". No ale wiadomo - teoria jedno, a życie drugie :)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11296
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post21 listopada 2011, 18:02 - Pn

Generalnie staram się przestrzegać perfumowego savoir vivre'u, ale nie stronię także od eksperymentów, czy wręcz prowokacji w tym zakresie.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post21 listopada 2011, 18:35 - Pn

Cookie13 napisał(a):Generalnie staram się przestrzegać perfumowego savoir vivre'u, ale nie stronię także od eksperymentów, czy wręcz prowokacji w tym zakresie.

Cookie, Ty jestes prowokatorem? :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5352
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post21 listopada 2011, 19:12 - Pn

rzeczywiście rozpocząłeś dobry temat honoris c.
ja nie pamiętam kiedy nosiłem zapach dłużej niż dwa dni,
niejednokrotnie rano zakąłdam jeden, wieczorem drugi,
ale mam swoje typy na codzienny użytek,
jak już wypije większośc moich butelek,
będę starał się utrzymać kolekcje w podobnym schemacie
proponowanym przez belor'a, dwa zapachy na kazda porę roku
oraz jakieś dwa zapaszki na wieczór w ogóle(całorocznie),
tego bym sobie i swojemu portfelowi życzył :D
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 11296
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Nowotaniec / Rzeszów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 13:22 - Wt

Odpowiadam piotrkowi; tak, jestem ZAPACHOWYM prowokatorem ( ha,ha,ha ). Lubię badać reakcje otoczenia na niektóre niszowe freak'owe zapachy.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 14:38 - Wt

Tak naprawdę, to patrząc z boku, jesteśmy pozbawionymi charakteru i stylu wąchaczami :mrgreen:
Bo prawdziwy facet z klasą, ma swój jeden, góra dwa zapachy, które są jego kropką nad i...
To jego wizytówka.
Panowie? Obawiam się, że jeśli chodzi o styl, jesteśmy beznadziejni :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Grzegorz

Super Perfumaniak

  • Posty: 3947
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:42 - N
  • Lokalizacja: Sanok / Rzeszów

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 14:54 - Wt

RoQ napisał(a):Panowie? Obawiam się, że jeśli chodzi o styl, jesteśmy beznadziejni :lol:

I niech tak zostanie. :D

belor

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 15:07 - Wt

RoQ, po myciu i przed ;)
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 16:37 - Wt

będę starał się utrzymać kolekcje w podobnym schemacie
proponowanym przez belor'a, dwa zapachy na kazda porę roku
oraz jakieś dwa zapaszki na wieczór w ogóle(całorocznie),
tego bym sobie i swojemu portfelowi życzył :D

Ty kwiatek wierzysz w to co mówisz???? :D
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 16:45 - Wt

Cookie13 napisał(a):Odpowiadam piotrkowi; tak, jestem ZAPACHOWYM prowokatorem ( ha,ha,ha ). Lubię badać reakcje otoczenia na niektóre niszowe freak'owe zapachy.

Tez sobie czasem pozwalam na takie małe eksperymenty...

hanka napisał(a):
będę starał się utrzymać kolekcje w podobnym schemacie
proponowanym przez belor'a, dwa zapachy na kazda porę roku
oraz jakieś dwa zapaszki na wieczór w ogóle(całorocznie),
tego bym sobie i swojemu portfelowi życzył :D

Ty kwiatek wierzysz w to co mówisz???? :D

Będzie sie starał... :mrgreen:
Byc może u kwiatka jest np. 8 pór roku....
Offline
Avatar użytkownika

hanka

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1855
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:51 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 17:37 - Wt

piotrek napisał(a):
Cookie13 napisał(a):Odpowiadam piotrkowi; tak, jestem ZAPACHOWYM prowokatorem ( ha,ha,ha ). Lubię badać reakcje otoczenia na niektóre niszowe freak'owe zapachy.

Tez sobie czasem pozwalam na takie małe eksperymenty...

hanka napisał(a):
będę starał się utrzymać kolekcje w podobnym schemacie
proponowanym przez belor'a, dwa zapachy na kazda porę roku
oraz jakieś dwa zapaszki na wieczór w ogóle(całorocznie),
tego bym sobie i swojemu portfelowi życzył :D

Ty kwiatek wierzysz w to co mówisz???? :D

Będzie sie starał... :mrgreen:
Byc może u kwiatka jest np. 8 pór roku....

Taaaaa , a lepiej 16...
Pozostań w pokoju a ruchy miej roztropne , aby uderzając się w łokieć nie trafić w to miejsce które czyni prąd.



Mam ciało osiemnastolatki.( Trzymam je w tapczanie).
Offline
Avatar użytkownika

Don Raul de Lucho

Perfumaniak

  • Posty: 2286
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:50 - N
  • Lokalizacja: Paschendale

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 17:39 - Wt

hanka napisał(a):Taaaaa , a lepiej 16...

U mnie jest jakieś 15 pór roku :lol: :mrgreen: :o
Mój stragan

Buena suerte, porque yo me voy a California.
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post22 listopada 2011, 17:45 - Wt

Przykład:
1. początek zimy
2. wczesna zima
3. środkowa zima
4. późna zima
5. koniec zimy

razy 4 i już mamy 20 :lol:
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:36 - Cz

podziwiam osoby, któe całe życie używają jednych, niezmiennych perfum... nie wyobrażam sobie, bym przy takim bogactwie i podaży pięknych perfum musiał świadomie zdecydować się na olfaktoryczny celibat...
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:43 - Cz

pirath napisał(a):podziwiam osoby, któe całe życie używają jednych, niezmiennych perfum... nie wyobrażam sobie, bym przy takim bogactwie i podaży pięknych perfum musiał świadomie zdecydować się na olfaktoryczny celibat...


Należy podziwiać, bo to świadczy o silnym charakterze, indywidualizmie i klasie.
Ja niestety jestem cieniasem, który do końca życia nie znajdzie sobie "miejsca" :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:45 - Cz

no z tą klasą miałbym pewne wątpliwości... by niezależnie od pory dnia, roku i okoliczności raczyć swoje otoczenie tą samą wonią...
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3057
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:51 - Cz

pirath napisał(a):no z tą klasą miałbym pewne wątpliwości... by niezależnie od pory dnia, roku i okoliczności raczyć swoje otoczenie tą samą wonią...


Miałem na myśli jeden, dwa zapachy, w różnych wariantach i podobnym charakterze.
Kiedyś czytałem o znanych ludziach i większość od kilkudziesięciu lat używa tego samego zapachu, butów tej samej marki, czy garniturów. W ten sposób tworzy się swój wizerunek i niejako sygnaturę.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Ilość używanych zapachów, a kojarzenie nas przez innych.

Post24 listopada 2011, 14:56 - Cz

z tymże część z tych osób ma podpisany lukratywny, wysoce opłacany kontrakt z jedną marką ;)
Następna strona

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

  • Reklama