Teraz jest 15 października 2019, 17:02 - Wt



  • Reklama

Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

progr3ssive

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 07 sierpnia 2014, 02:38 - Cz

Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post27 maja 2016, 20:26 - Pt

Witam forumowiczów.

Zamówiłem ostatnio szarego w wersji intense z perfumesco jednak zwróciłem go ze względu na wątpliwości co do oryginalności. Opakowanie miało wycięte żyletką fragmenty takie jak identyfikator oraz z tego co znalazłem w innym temacie pasek zabezpieczający wewnątrz opakowania. Dodatkowo było tandetnie sklejone po tym procesie gorącym klejem a same perfumy także budziły moje wątpliwości (np. źle spasowany korek z którego wystawał wewnętrzny fragment). Zwrot został zrealizowany bez problemu.

Następnie zamówiłem armani code'a w e-glamour, bo nie chciałem już ryzykować, dzisiaj odebrałem paczke i jest ta sama historia... Powycinane fragmenty opakowania, samo opakowanie sklejone w ten sam sposób, flakon porównam jutro z oryginałem z sephorze ale i tak jest do zwrotu ponieważ jest na nim duża rysa... Żeby było ciekawiej dostałem nową wersję, która bodajże została wypuszczona razem z wersją intense (ta sama konstrukcja flakonu z czarnym pierścieniem), tylko że... według kodu na opakowaniu i flakonie data produkcji to październik 2015 a wersja intense z tego co kojarze wyszła początkiem 2016r więc zastanawiam się też czy zaczęli by je produkować kilka miesięcy wcześniej, szczególnie nową wersję zwykłą.

Mam też YSL l'homme'a, co do którego dopiero po jakimś czasie zorientowałem się, że także ma powycinane fragmenty opakowania. (z perfumesco jakiś rok temu)

Jest mi ktoś w stanie wytłumaczyć idee wycinania tych fragmentów opakowań? I czy ta data produkcji na armani'm nie jest podejrzana, bo zastanawiam się czy zgłaszać chęć wymiany na nowy flakon czy żądanie zwrotu pieniędzy.
Offline
Avatar użytkownika

Spasticink

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1264
  • Dołączył(a): 29 listopada 2012, 12:29 - Cz

Post27 maja 2016, 22:17 - Pt

Możesz wrzucić jakieś zdjęcia? Co dokładnie masz powycinane?
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5868
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re:

Post27 maja 2016, 23:56 - Pt

Spasticink napisał(a):Możesz wrzucić jakieś zdjęcia? Co dokładnie masz powycinane?


Pewnie ma dekodowane opakowania (wyciete z opakowan kody kreskowe i wklejone inne na ich miejsce).
Offline
Avatar użytkownika

Southpaw

Aktywny forumowicz

  • Posty: 744
  • Dołączył(a): 23 listopada 2014, 15:52 - N

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 09:23 - So

Heh miałem identyczny przypadek jak Ty z bossem tyle że z iperfumy w przypadku trussardi my land. Kody w opakowań były powycinane z opakowania (dość niedbale) a na ich miejsce wklejone białe paski. Folia ewidentnie była kiedyś rozklejana i zaklejona ponownie - również bardzo niedbale. Zapach zdecydowanie mniej trwały w porównaniu do poprzedniej flachy której używał mój tato (kupiona w douglasie)

Był to mój ostatni zakup na tej stronie. Na forum nawet tego nie opisałem bo 99% społeczności ślepo wierzy że fejk z perfumerii internetowej jest niemożliwy. W ogóle temat fejków i "dziwnych" przypadków które czasami ktoś zgłasza na forum po kupnie z internetu od "zaufanych" perfumerii jest tutaj tematem tabu. Z tego co zauważyłem takie posty traktuje się jako próbę zniechęcenia do konkretnej strony lub fanaberie kogoś nie mającego pojęcia o perfumach.

Mnie się jednak też takie coś zdarzyło i wspomnianą perfumerię która ostatnio mocno reklamuje się w telewizji omijam szerokim łukiem.
Offline

progr3ssive

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 07 sierpnia 2014, 02:38 - Cz

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 09:29 - So

Możesz wrzucić jakieś zdjęcia? Co dokładnie masz powycinane?


Zdjęcia w załączniku
Załączniki
IMG_20160528_102421.jpg
armani1
IMG_20160528_102421.jpg (124.37 KiB) Przeglądane 6644 razy
IMG_20160528_102048.jpg
ysl
IMG_20160528_102048.jpg (190.41 KiB) Przeglądane 6644 razy
IMG_20160512_231915.jpg
szary
IMG_20160512_231915.jpg (120.36 KiB) Przeglądane 6644 razy
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5868
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 10:31 - So

To jeszcze nie jest powod do zarzucenia ze towar nie jest oryginalny poniewaz co drugi flakon w perfumerii Hebe czy Super Pharm jest tak samo dekodowany i sklejany. Ponoc wiaze sie to z jakims zabiegiem dostarczenia wiekszej ilosci tego samego towaru na dany rynek niz dopuszcza hmm dystrybutor? to jedna z teorii jaka slyszalem. W kazdym razie zamawiajac przez neta z perfumesco czy z innych iperfumerii oraz ze stacjonarnych wymienionych wyzej perfumerii towar jest taki sam jak w douglasach itd... Pisze to dlatego, ze sam zrobilem z siebie blazna kiedy po raz pierwszy mialem taka sytuacje i sie przestraszylem ze zostalem wyrolowany. Jestem dosc nieufna osoba i porownywalem towar z D i S noszac ze soba swoj flakonik w torbie i psikajac w tym samym momecie i okazalo sie, ze pachna tak samo i mniej wiecej tyle samo. Nie robilem tak z kazdym flakonem bo bym oszalal chyba. Ale czy Koursoy zamowione online czy D&G PH i Bentley z Hebe itp pachna tak jak w innych perfumeriach a byly tez rozpakowywane i dekodowane. Czemu naprawde sluzy ten zabieg? nie wiem...
Offline

progr3ssive

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 07 sierpnia 2014, 02:38 - Cz

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 11:24 - So

Znalazłem takie info na temat dekodowania perfum:

Perfume decoding is erasing of the information showing where the perfume is intended to be sold to (the batch number is erased and there is usually a sticker with the perfume’s country of origin on top of it). For instance, if a certain perfume is intended for India, its price would be much lower than if it is intended for Europe. So, if an Indian distributor sells it to a European distributor, its final price would be lower than if the perfume is bought directly from the European producer. The chance for such a “decoded” perfume to be a fake is close to zero as perfume decoding of a fake product doesn’t make any sense.


Więc może jeśli o to chodzi to faktycznie nie ma to związku z podrabianiem i wyjaśnia to w pewnym sensie niższe ceny w takich perfumeriach.
Offline

Patryk32012

  • Posty: 46
  • Dołączył(a): 10 kwietnia 2016, 18:08 - N

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 12:17 - So

Jeśli info jest legitne to faktycznie nie ma się czego obawiać, w takiej sytuacji jest tylko jedno ale:
Weźmy przykład tych Indii. Cena jest niższa, natomiast droga jaką przebywa jest dużo większa i może to narazić sok(no chyba że wszystko jest odpowiednio zabezpieczone, w co wątpię), bo leci od producenta do Indii i później z Indii do Europy przez co mamy niższą cenę. W przypadku ceny wyższej, perfumy lecą od producenta prosto do Europy. Poprawcie mnie jeśli źle zrozumiałem ten angielski wycinek.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5868
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 12:40 - So

Patryk32012 napisał(a):Jeśli info jest legitne to faktycznie nie ma się czego obawiać, w takiej sytuacji jest tylko jedno ale:
Weźmy przykład tych Indii. Cena jest niższa, natomiast droga jaką przebywa jest dużo większa i może to narazić sok(no chyba że wszystko jest odpowiednio zabezpieczone, w co wątpię), bo leci od producenta do Indii i później z Indii do Europy przez co mamy niższą cenę. W przypadku ceny wyższej, perfumy lecą od producenta prosto do Europy. Poprawcie mnie jeśli źle zrozumiałem ten angielski wycinek.


Z tego co czytalem i slyszalem rozne rynki maja rozne specyfikacje produktu pod kolor skory itd i na rozne regiony maja rozne koncentracje. Ktos pisal kiedys, ze jakis zapach np na rynek USA jest o wile trwalszy niz na Europe. Ile w tym prawdy nie wiem.
Offline
Avatar użytkownika

jezper

Forumowicz

  • Posty: 131
  • Dołączył(a): 25 września 2013, 09:54 - Śr

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 12:51 - So

Dziwne zamawiałem nie raz z tych sklepów i nigdy z czyms takim sie nie spotkałem .
Offline

Patryk32012

  • Posty: 46
  • Dołączył(a): 10 kwietnia 2016, 18:08 - N

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 14:08 - So

BlueJeans napisał(a):
Patryk32012 napisał(a):Jeśli info jest legitne to faktycznie nie ma się czego obawiać, w takiej sytuacji jest tylko jedno ale:
Weźmy przykład tych Indii. Cena jest niższa, natomiast droga jaką przebywa jest dużo większa i może to narazić sok(no chyba że wszystko jest odpowiednio zabezpieczone, w co wątpię), bo leci od producenta do Indii i później z Indii do Europy przez co mamy niższą cenę. W przypadku ceny wyższej, perfumy lecą od producenta prosto do Europy. Poprawcie mnie jeśli źle zrozumiałem ten angielski wycinek.


Z tego co czytalem i slyszalem rozne rynki maja rozne specyfikacje produktu pod kolor skory itd i na rozne regiony maja rozne koncentracje. Ktos pisal kiedys, ze jakis zapach np na rynek USA jest o wile trwalszy niz na Europe. Ile w tym prawdy nie wiem.


Biorąc pod uwagę aktualne recenzje La Nuita na fragrze, gdzie 80% się nad nim zachwyca a pozostałe 20% narzeka na reformulacje, może faktycznie coś w tym jest i w różnych regionach mają inne parametry ;d
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5000
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 14:22 - So

bzdura. zobacz sobie na recenzje, lub aktualne! zestawienia na youtube typu "best fragrance" w tych innych regionach to usłyszysz jakie to mają "lepsze" parametry
Offline

progr3ssive

  • Posty: 15
  • Dołączył(a): 07 sierpnia 2014, 02:38 - Cz

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 15:39 - So

jezper napisał(a):Dziwne zamawiałem nie raz z tych sklepów i nigdy z czyms takim sie nie spotkałem .


Nie spotkałeś się albo nie zauważyłeś. W przypadku ysl'a wygląda to tak jak na drugim zdjęciu czyli widoczne wycięcia wewnątrz opakowania, w armanim wycięcie jest tylko w miejscu klejenia opakowania - jeśli nie zauważysz albo klejenie będzie dobrze zrobione to nie zorientujesz sie. A co do wyciętego identyfikatora to też ciężko to zauważyć bo naklejka nie sprawia żadnych podejrzeń dopóki nie sprawdzisz czy pod nią wszystko jest ok.

Więc w sumie te oszczędności na tych perfumeriach internetowych mogą być średnio opłacalne, bo faktycznie różnie może być jak te flakony latają po całym świecie i dobrze by było znaleźć źródło z którego można zamówić "niedekodowane" perfumy nawet po nieco wyższych cenach...
Offline
Avatar użytkownika

Marcin__

Super Perfumaniak

  • Posty: 3495
  • Dołączył(a): 27 października 2012, 15:34 - So
  • Lokalizacja: Tu i teraz.

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post28 maja 2016, 15:53 - So

Mam kilka flakonów, gdzie kod był zdrapany żyletką z samej butelki i z pudełka (częściej zdarza się zdzieranie kodów z pudełek). Wszystko to oryginały. Najczęściej z takim zabiegiem spotkałem się w Superpharm.

Dla mnie to idiotyzmy, to całe wycinanie kodów. Wyznaję zasadę, że im starsze perfumy, tym lepsze, pod warunkiem, że w miarę rozsądnie przechowywane.
Złote myśli użytkownika nowy48:

"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2815
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post30 maja 2016, 07:47 - Pn

Znaczna część perfum dostępnych w sklepach internetowych to import spoza Europy, a że nie można wprowadzać do obrotu produktów nieprzewidzianych na dany rynek, jeśli prowadzona jest oddzielna produkcja i dystrybucja na ten właściwy rynek, perfumy się dekoduje. Produkty niektórych koncernów dekoduje się niemal w 100% przypadków.

Prawdą jest natomiast, że perfumy mogą się lekko różnić w zależności od rynku docelowego. Nie tylko opakowaniem (patrz arabskie napisy na niektórych opakowaniach perfum), ale też zawartością. Ale to nie reguła.
Offline
Avatar użytkownika

grzegorz01

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5000
  • Dołączył(a): 01 stycznia 2015, 21:04 - Cz

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post30 maja 2016, 07:48 - Pn

Niszka
znasz jakiś przykład z życia, że do tego samego opakowania wlewa się co innego w zależności od rynku?

Co prawda jest taki Bentley Absolute, ale tam jest nie tylko inne opakowanie ale i inna koncentracja
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2815
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post30 maja 2016, 12:49 - Pn

Nie podam ci dokładnego przykładu bo nie śledzę tych informacji, reformulacji, wszelkich zmian składów, flakonów, pamiętam, że Calvin Klein (więc być może również i inne marki stosownego koncernu) i Creed, ale u tej drugiej marki już i tak różne serie potrafią się znacząco różnić.
Offline

Wyga

Aktywny forumowicz

  • Posty: 628
  • Dołączył(a): 24 lutego 2015, 17:49 - Wt

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post30 maja 2016, 23:10 - Pn

Kupiłem ostatnio dla żony Dolce & Gabbana Light Blue
z Perfumesco i zastanawiam się czy aby na pewno jest to oryginał. Zapach jest mniej intensywny (jakby rozcieńczony) trwałość to jakieś 1,5 Max 2 godziny.
Mam porównanie, bo żona ma jeszcze trochę we flakonie z zeszłego roku.
Jak sprawdzić czy to oryginał ?
Na starym flakonie na dnie jest wytłoczony numer 10 na nowym nie ma żadnego numeru
Kod 3035
Dostałem taką odpowiedz od Perfumesco
"uprzejmie informuję, iż reklamacja ww. produktu została uznana.
Niestety nie posiadamy już tego produktu w sprzedaży. W związku z tym bardzo proszę o podanie pełnych danych do zwrotu pieniędzy (wraz z z numerem konta). Zwrócimy pieniądze za reklamowany produkt."
Offline
Avatar użytkownika

jacgues

Forumowicz

  • Posty: 259
  • Dołączył(a): 29 grudnia 2015, 20:51 - Wt

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post27 czerwca 2016, 21:54 - Pn

Jeżeli weźmiemy pod uwagę surowe i często nielogiczne i nadmierne regulacje rynku przez Unię Europejską,
naturalnym zdaje się być, że perfumy dedykowane na nasz rynek mogą w pewnym stopniu różnić się szczególnie od tych, dedykowanych np. Amerykanom.
Kupię: Guerlain Homme Boisee z drewnianym korkiem (lub sam korek) / Dior Homme Sport 2012 / Guerlain Homme L'Eau / Declaration Cartier L'Eau / Guerlain Homme Intense/ CH Men Prive / CH 212 VIP Men / Hermes Fraiche / YSL Opium / Encre Noir Extreme
Offline

Jacek40

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 28 czerwca 2016, 21:17 - Wt

Re: Podejrzane perfumy z perfumesco i e-glamour

Post16 lipca 2016, 09:52 - So

Wyga napisał(a):Kupiłem ostatnio dla żony Dolce & Gabbana Light Blue
z Perfumesco i zastanawiam się czy aby na pewno jest to oryginał. Zapach jest mniej intensywny (jakby rozcieńczony) trwałość to jakieś 1,5 Max 2 godziny.
Mam porównanie, bo żona ma jeszcze trochę we flakonie z zeszłego roku.
Jak sprawdzić czy to oryginał ?
Na starym flakonie na dnie jest wytłoczony numer 10 na nowym nie ma żadnego numeru
Kod 3035
Dostałem taką odpowiedz od Perfumesco
"uprzejmie informuję, iż reklamacja ww. produktu została uznana.
Niestety nie posiadamy już tego produktu w sprzedaży. W związku z tym bardzo proszę o podanie pełnych danych do zwrotu pieniędzy (wraz z z numerem konta). Zwrócimy pieniądze za reklamowany produkt."


Odświeżę temat, gdyż to jedna z nielicznych opinii podważających oryginalność towarów z perfumesco.pl. Możesz opisać jak dalej się sprawa potoczyła i jak wyjaśniło sprawę perfumesco? To, że przyjęli reklamację niekoniecznie musiało oznaczać przyznanie się do sprzedaży podróbki, lecz wynikało z dbałości o klienta i umożliwienia zwrotu zakupu, z którego nie był do końca zadowolony.
Następna strona

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: 1901, k2cl i 4 gości

  • Reklama