Teraz jest 05 kwietnia 2020, 20:34 - N



  • Reklama

Perfumeria Q

Ogólne rozmowy o świecie perfum.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1922
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 19:03 - N

fqjcior napisał(a):
srG napisał(a):W porządku, ale są rzeczy, których się nie mówi. Komentarz o braku konkurencji jest po prostu słaby, niezależnie od tego w jakich aspektach konkurencja ta jest pojmowana.


Tyle, że oni nic takiego nie powiedzieli. Zdanie brzmi: "Nie postrzegamy innych perfumerii jako naszej konkurencji." Nie jest tożsame ze zdaniem "nie mamy konkurencji". Prawda? Ja to rozumiem w ten sposób, że oczywiście znają rynek i inne perfumerie, ale nie starają się z nimi konkurować, tylko po prostu wzbogacają swoja ofertę o coraz to nowe, atrakcyjne ich zdaniem produkty w ten sposób budując swoją pozycję. Robią swoje, nie patrząc na innych.

Oczywiście, moja interpretacja może być błędna. Wiadomo, że konkurencja jest, bo jest wolny rynek i na pewno nie można jej ignorować, bo można się któregoś dnia mocno zdziwić. :)


interpretacja nie może być błędna, ale rozumiem, że to zostało napisane przez wrodzoną skromność :D
Offline
Avatar użytkownika

nemo007

Forumowicz

  • Posty: 454
  • Dołączył(a): 24 października 2016, 11:09 - Pn

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 19:13 - N

Szanowni, pierwszy raz kupowałem w Q 6 próbek. Trzy męskie i trzy damskie. Do zakupu otrzymałem dodatkowo dwa gratisy, dla zony M. Micallef 20 years, dla siebie APLS Kurkdjiana. Oba gratisy zacne, żadne tam odpady;). Kolejnym zakupem były dwie flachy Creeda, na drugą dostałem rabat:). Dodatkowo otrzymałem 7 firmowych próbek. Podczas każdego kolejnego zakupu próbek dostawałem gratisy. Dodatkowo zawsze podczas wizyty w perfumerii (hotel marriott) obsługa była na najwyższym poziomie, żadna tam upierdliwość tylko naprawdę pomoc i już na wstępie zachęta do testowania każdego dostępnego zapachu. Później panie usuwały się pozwalając naprawdę przetestować każdy zapach. Zawsze z przyjemnością chodzę do tej perfumerii.
Ostatnio kupiłem 12 próbek u podobno ich konkurencji (MC). Żadnego gratisu nie dostałem. Kupowałem kierując się składem perfum i opiniami jakie były na stronie perfumerii. Trafiłem fatalnie, większość (10 szt) tych drogich zapachów pachnie masakrycznie tanio, sztucznie i jakoś tak nijak, ale oczywiście mogłem mieć takie szczęście. ;)
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1922
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N
  • Lokalizacja: Bydgoszcza

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 19:20 - N

z tą namolnością, zauważyłem od jakiegoś miesiąca, że w D w Toruniu np. Panie się jakby wycofały - jedno pytanie (bo może być "tajemniczy klient") i usuwają się w cień. Aż mi głupio się zrobiło.. myślę sobie "od razu mnie skreśliły?" - co do rabatów, w D też dostałem 10%. Dostałeś w Q więcej? Te rabaty są "wliczone" w cenę, przy tak wyśrubowanych kwotach.

Wolę kupować w i-p niż w Q - dostaję to samo ale niekiedy 2x taniej. A pogadać do Q można podejść zawsze :) Sorry, taki mamy klimat.
Offline
Avatar użytkownika

nemo007

Forumowicz

  • Posty: 454
  • Dołączył(a): 24 października 2016, 11:09 - Pn

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 19:30 - N

kamolskee napisał(a):z tą namolnością, zauważyłem od jakiegoś miesiąca, że w D w Toruniu np. Panie się jakby wycofały - jedno pytanie (bo może być "tajemniczy klient") i usuwają się w cień. Aż mi głupio się zrobiło.. myślę sobie "od razu mnie skreśliły?" - co do rabatów, w D też dostałem 10%. Dostałeś w Q więcej? Te rabaty są "wliczone" w cenę, przy tak wyśrubowanych kwotach.

Wolę kupować w i-p niż w Q - dostaję to samo ale niekiedy 2x taniej. A pogadać do Q można podejść zawsze :) Sorry, taki mamy klimat.


Ja też wolę kupować i kupuję w perfumeriach internetowych, zawsze jest taniej, sporo taniej. Niestety takiego Rance w necie nie dostaniesz. Aventus, wtedy gdy kupowałem, najtaniej i najpewniej wychodził w Q.
Ps. dostałem 10%, na drugie perfumy.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 19:54 - N

nemo007 napisał(a):Szanowni, pierwszy raz kupowałem w Q 6 próbek. Trzy męskie i trzy damskie. Do zakupu otrzymałem dodatkowo dwa gratisy, dla zony M. Micallef 20 years, dla siebie APLS Kurkdjiana. Oba gratisy zacne, żadne tam odpady;). Kolejnym zakupem były dwie flachy Creeda, na drugą dostałem rabat:). Dodatkowo otrzymałem 7 firmowych próbek. Podczas każdego kolejnego zakupu próbek dostawałem gratisy. Dodatkowo zawsze podczas wizyty w perfumerii (hotel marriott) obsługa była na najwyższym poziomie, żadna tam upierdliwość tylko naprawdę pomoc i już na wstępie zachęta do testowania każdego dostępnego zapachu. Później panie usuwały się pozwalając naprawdę przetestować każdy zapach. Zawsze z przyjemnością chodzę do tej perfumerii.
Ostatnio kupiłem 12 próbek u podobno ich konkurencji (MC). Żadnego gratisu nie dostałem. Kupowałem kierując się składem perfum i opiniami jakie były na stronie perfumerii. Trafiłem fatalnie, większość (10 szt) tych drogich zapachów pachnie masakrycznie tanio, sztucznie i jakoś tak nijak, ale oczywiście mogłem mieć takie szczęście. ;)

Czyli jednak MC. Zamawiałem tam sporo próbek i miałem takie same wnioski, dlatego resztę ich oferty zostawiłem sobie na sam koniec. Niemniej mają kilka naprawdę dobrych marek, jak np. Masque Milano.
Nie wiem jednak skąd info, że to największa konkurencja dla Q.

Odnośnie do Q., to pełna zgoda, szczególnie jeśli chodzi o Marriot. Szczególnie pani Kasia, ale naprawdę cała załoga tam jest świetna.
Offline
Avatar użytkownika

Kruszyn

Forumowicz

  • Posty: 419
  • Dołączył(a): 16 lutego 2013, 23:08 - So

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 20:47 - N

"MC' ja nie znam ,jakaś pełna nazwa ?
Człowiek do kresu życia powinien się dotoczyć z kieliszkiem Chardonnay w jednej ręce,
tabliczką czekolady w drugiej, narąbany w trzy dupy, krzycząc : "ALE TO BYŁA JAZDA!"
:)
Offline
Avatar użytkownika

Skarbowy

Perfumaniak

  • Posty: 2025
  • Dołączył(a): 17 grudnia 2015, 22:27 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 20:55 - N

Mon Credo
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 21:06 - N

Ja akurat lubię chodzić do MC, pasuje mi dystans jaki zachowują, w spokoju sobie psikam co tam chce ze słuchawkami na uszach i żadna nie podchodzi natarczywie, nie dopytuje się, nie zagląda przez ramie (jak w S i D) dopiero jak ja coś od nich chce i je poproszę to wtedy podchodzą (mi taki układ jak najbardziej pasuje)
Ale fakt ofertę mają taką sobie

a z Q najczęściej bywam w Klifie i w Mariottcie i coś co mnie niezwykle urzekło to (szczególnie w Mariottcie) szczerość z jaką opowiadają o zapachach, ale muszę mieć dzień "na gadkę" żeby mi się chciało do nich iść :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1469
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 21:38 - N

Co do MC, to stacjonarnie nie odwiedzałem, ale przeglądając stronę natknąłem się na coś, co budzi podejrzenie stosowania wyjątkowo "obrzydliwych" praktyk przez sklep - proszę spojrzeć na komentarze do produktów. Rzucają się w oczy nie tylko nazwy opiniujących (za każdym razem imiona), ale również infantylny, sztuczny charakter wypowiedzi... żadna nie wyróżnia się niczym, żadna też nie jest krytyczna.
Dowodów nie mam, więc podkreślam, że to tylko moje podejrzenie, ale to wygląda na komentarze dodawane przez sklep. A jeśli tak jest w rzeczywistości, to dla mnie taki sklep jest już spalony... kreowanie otoczki luksusu przy jednoczesnym robieniu z klientów idiotów to coś czego zdecydowanie nie lubię.

Z Q mam tylko pozytywne doświadczenia - do każdych zakupionych próbek dodawali zawsze coś gratis, jedyna stacjonarna wizyta (Warszawa, Mariott) udowodniła mi, że obsługa jest kompetentna, nienachalna i znając moje upodobania, potrafi zaproponować coś konkretnego, a nie pokazywać na chybił-trafił. Internetową obsługę klienta też muszę pochwalić - na pytanie o różnice między EdP a Parfum Roji przesłali moje pytanie do producenta, aby przekazać mi informacje bezpośrednio od źródła. W dodatku organizują regularnie ciekawe imprezy, na które z przyjemnością bym wpadał, gdybym miał bliżej.
Jeśli mamy brać pod uwagę wyłącznie ceny i asortyment to Q może i ma konkurencję, ale jeśli wziąć pod uwagę całokształt, to wydaje mi się, że inne perfumerie mogą od Q się wyłącznie uczyć, jak zdobywać klienta czymś innym, niż najtańszą ofertą.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 22:06 - N

A powiesz, w których perfumeriach pokazują coś na chybił trafił? (oprócz S i D, bo tam się zgodzę, pokazanie jako czegoś w klimacie Givenchy Gentleman, którejś Bottegi, to lekkie nieporozumienie)

Jak dotąd, ja się nie spotkałem w tych "niszowych" żeby dawali mi coś na chybił trafił. ewentualnie jak nie mają czegoś dokładnie w takim klimacie w jakim szukam to pokazują coś co jest jakoś najbardziej zbliżone z tego co mają, albo otwarcie mówią, ze czegoś takiego nie mają (taką sytuację miałem chociażby w MC)


edit: no dobra, w G się kompletnie nie znają :lol: , a obsługa jest...hmmm pozostawia wiele do życzenia
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 22:40 - N

Machiavelli napisał(a):Co do MC, to stacjonarnie nie odwiedzałem, ale przeglądając stronę natknąłem się na coś, co budzi podejrzenie stosowania wyjątkowo "obrzydliwych" praktyk przez sklep - proszę spojrzeć na komentarze do produktów. Rzucają się w oczy nie tylko nazwy opiniujących (za każdym razem imiona), ale również infantylny, sztuczny charakter wypowiedzi... żadna nie wyróżnia się niczym, żadna też nie jest krytyczna.

Zapomniałem o tym napisać w odpowiedzi na post nemo007. Fakt, widać, że to ten sam styl, "trochę" to żenujące.

Machiavelli napisał(a):Jeśli mamy brać pod uwagę wyłącznie ceny i asortyment to Q może i ma konkurencję, ale jeśli wziąć pod uwagę całokształt, to wydaje mi się, że inne perfumerie mogą od Q się wyłącznie uczyć, jak zdobywać klienta czymś innym, niż najtańszą ofertą.

Serio, polecam jednak wstrzymanie się z takimi tezami przynajmniej do momentu kiedy będziesz miał lepsze rozeznanie. Albo napisz chociaż konkrety, bo uwaga o najtańszej oferty rozumiem, że odnosi się do sklepów internetowych.

NGL7 napisał(a): no dobra, w G się kompletnie nie znają :lol: , a obsługa jest...hmmm pozostawia wiele do życzenia

Ha! Tego na pewno się nie spodziewałeś, ale się nie zgodzę! Jak nie lubię tego miejsca, to jeśli chodzi o rozeznanie w ich ofercie, to panie tam naprawdę są ogarnięte.
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 23:21 - N

Trochę dla żartu to napisałem, bo fakt, że braku znajomości oferty nie można im zarzucić ale jednak obsługa i atmosfera jest specyficzna nie potrafię u nich się dobrze czuć, mówiąc dobitnie czuje się jak intruz. Zresztą doskonale o tym wiesz bo pisaliśmy
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post29 stycznia 2017, 23:36 - N

Oczywiście, pełna zgoda :)
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1469
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Perfumeria Q

Post30 stycznia 2017, 06:37 - Pn

NGL7 napisał(a):A powiesz, w których perfumeriach pokazują coś na chybił trafił?


Właściwie, to już sam sobie odpowiedziałeś. ;)

srG napisał(a):Serio, polecam jednak wstrzymanie się z takimi tezami przynajmniej do momentu kiedy będziesz miał lepsze rozeznanie. Albo napisz chociaż konkrety, bo uwaga o najtańszej oferty rozumiem, że odnosi się do sklepów internetowych.


Owszem, w aspekcie cenowym porównuję wszystkie dostępne źródła, które legalnie oferują oryginalne produkty. I jeśli brać pod uwagę wyłącznie konkurencyjność na poziomie posiadania marki "X" w atrakcyjnej dla nabywcy cenie, to musisz się zgodzić, że ma Q na rynku konkurencję. ;)

Co do asortymentu, to mam na myśli bardziej segment niż konkretnych producentów (choć ich też, jeśli weźmiemy pod uwagę perfumerie internetowe). Pod względem konkretnych marek, mam wrażenie, że polskie, stacjonarne perfumerie niszowe dobrze to rozegrały, bo oferta w dużym procencie uzupełnia się. Nie powtarza się wiele marek.

Co do tego "całokształtu" to już go po części rozwinąłem opisując moje doświadczenia. Zakładam, że jednak nie traktowano mnie nigdy ponadprzeciętnie i moje doświadczenia odwzorowują stały standard Q.

1) Quality organizuje spotkania z perfumiarzami i "przedstawicielami" marek perfumeryjnych (ostatnio np. było to Jan Vos i premiera Warszawy). Konkurencja też coś takiego organizuje? Raz tylko po fakcie dowiedziałem się, że Galilu organizowało jakieś warsztaty, ale ani nie było to dobrze zapowiedziane, ani nie napisano, kto je przeprowadzał. A z tego wynika druga kwestia:
2) Quality skutecznie informuje o tym, co się u nich dzieje. Nie tylko za pomocą własnego bloga, ale i innych mediów. Która z konkurencyjnych perfumerii niszowych w PL prowadzi coś poza kontem na FB? Która dba o to, aby regularnie pojawiać się w gazetach? Dobrze to pokazuje, jak bardzo Q stara się dotrzeć do klientów i skutecznie ich informować.
3) Budowanie wizerunku rodzinnej firmy zbudowanej na pasji. Konkurencja wydaje mi się przy Q dość anonimowa. I mimo, że nigdy nie poznałem Missalów osobiście, mam wrażenie, że wiem jednak o nich sporo. W Q dbają o zbudowanie "więzi" z klientem, co wydaje mi się dość ważne w tym segmencie. Q stara się być lubiana, podczas gdy konkurencja, odnoszę wrażenie, robi standardową "komerchę" bez pasji, bez zaangażowania... albo zwyczajnie tak kiepsko o tym informują, że jeszcze nie miałem okazji się przekonać.
4) Q, co potwierdziły też inne osoby, zawsze doda, nawet do najdrobniejszych zamówień, coś od siebie (a czasami i bez zamówień ;) ). I już samo to ma mocny wpływ na klienta i znacznie zwiększa szansę, że w przyszłości coś zamówi. Ponownie, nie zauważyłem, aby inne perfumerie kwapiły się do podarowania potencjalnemu klientowi próbki. Mon Credo akurat ma inny, ciekawy sposób promocji - sponsorowanie konkursów na Fragrantice, ale widzę, że ogranicza się ta akcja chyba tylko do jednego portalu, więc trochę... hermetycznie działają. :lol:

Pewnie opisałbym jeszcze trochę, sam pewnie też znalazłbyś więcej przykładów... ogólny obraz chyba jednak udało mi się przekazać. Q, moim zdaniem, mocno się w tej kwestii wybija i życzyłbym sobie i Wam, aby inne perfumerie też tak działały (nie tylko niszowe ).
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post30 stycznia 2017, 16:18 - Pn

Machiavelli napisał(a):Co do asortymentu, to mam na myśli bardziej segment niż konkretnych producentów (choć ich też, jeśli weźmiemy pod uwagę perfumerie internetowe). Pod względem konkretnych marek, mam wrażenie, że polskie, stacjonarne perfumerie niszowe dobrze to rozegrały, bo oferta w dużym procencie uzupełnia się. Nie powtarza się wiele marek.

Skoro segment, to ciekawe po czym to wnosisz, bo MSB, SS,MC, SD czy Y ma podobnie.
A co do tego, że nie powtarza się wiele marek, to chyba żart.

Co do reszty - o tym pisałem w kwestii braku rozeznania. Kupowałeś w MSB, L, SNL, HM? Czy nie, ale po prostu tak piszesz?
SNL stale organizuje warsztaty. W Lulua z tego co pamiętam też były. Poza tym te warsztaty, to tak naprawdę bardzo podstawowa wiedza, którą można znaleźć na luzie w necie. Kryterium trochę z czterech liter. I tutaj akurat mógłbym też się przyczepić do pewnej praktyki, ale już nie publicznie.

Punkt 2 - ponownie, MSB, SNL, G.
Poza tym akurat to uważam za trochę słabe. Jeśli chodzi o pojawianie się w gazetach, to nie wiem, może niektórym to podnosi ego, że używają perfum takich jak jakaś gwiazda (tak, o tym jest często), ale jak czytam takie rzeczy, to wolę już, żeby nic nie pisali. Tym bardziej, że najczęściej się ogranicza to do reklam.

Punkt 3 tak jak i punkt 2 to tylko marketing. Ok działa to na wizerunek, ale pisanie o trosce o klienta w tym kontekście jest trochę na wyrost.
To tak jakby pisać, że olbrzymie firmy lepiej dbają o klienta od jakichś małych, bo natrafiasz na artykuły o nich.

I wreszcie punkt 4.
Przypominam, że pisałeś w odniesieniu do tego, czemu konkurencja powinna się uczyć od Q troski o klienta.
I znowu mam wrażenie, że po prostu nie poznałeś konkurencji, ale piszesz...
Ile razy zamawiałeś w MSB? Wielokrotnie osoby tu pisały, że albo dostały kilka próbek gratis, albo co również jest częste - dostawały je w ogóle za darmo, wraz z wysyłką. Do tego dochodzą rabaty i najlepiej poinformowana obsługa.
W L, I, A też często dodają próbki.


Machiavelli napisał(a):Pewnie opisałbym jeszcze trochę, sam pewnie też znalazłbyś więcej przykładów... ogólny obraz chyba jednak udało mi się przekazać. Q, moim zdaniem, mocno się w tej kwestii wybija i życzyłbym sobie i Wam, aby inne perfumerie też tak działały (nie tylko niszowe ).

To poznaj te perfumerie najpierw. Bardzo lubię Q. i zgadzam się, że mają świetną obsługę, ale nie trawię, gdy ktoś krytykuje innych nie znając tematu. Konkurencja to nie tylko G i MC :roll:
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1469
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Perfumeria Q

Post30 stycznia 2017, 17:49 - Pn

srG napisał(a):Skoro segment, to ciekawe po czym to wnosisz, bo MSB, SS,MC, SD czy Y ma podobnie.
A co do tego, że nie powtarza się wiele marek, to chyba żart.


I dlatego napisałem, że są względem siebie konkurencyjne... Napisz wprost, z czym się nie zgadzasz, zamiast stosować podchody.

srG napisał(a):Co do reszty (...)


Podałeś kilka różnych przykładów do różnych podpunktów, część zbagatelizowałeś, kiedy ja pisałem o całokształcie. Dla mnie najistotniejsze jest jednak to, ile z tego (i innych rzeczy, które nie wymieniłem) i z jaką intensywnością robi każdy z konkurentów Q.

Zbagatelizowałeś też marketing, co wydaje mi się nie na miejscu w dyskusji o konkurencyjności sklepów perfumeryjnych. Marketing jest niezwykle istotny przy kreowaniu marki i zdobywaniu i relacjach z klientem. A Q świetnie radzi sobie z zaangażowaniem klienta i stworzeniem relacji z nim... Q też dba o to aby było o nich słychać.
Nie mówię, że konkurencja kompletnie to zignorowała, ale na pewno nie czyni tego z takim powodzeniem.

Możesz też wypominać mi brak doświadczenia, ale jaki to ma wpływ na zdobywanie klientów (a nie żadną troskę, nie zniekształcaj mojego przekazu)? Jestem klientem - mogę być albo "freakiem", który doskonale zna rynek i spędza kilka godzin dziennie na porównywaniu ofert, albo przeciętnym klientem, który chce zażyć odrobiny luksusu i kupić sobie drogi zapach... Myślisz, że będąc tym drugim będę robił dogłębny rekonesans, czy po prostu pójdę do tej perfumerii, którą znam i którą lubię? Wydaje mi się, że jednak tych drugich klientów jest trochę więcej. ;)
Do mnie Q potrafiła dotrzeć na różny sposób i często o niej słyszałem, nawet gdy nie siedziałem głęboko w temacie. Obecnie znam wszystkie prócz dwóch, które wymieniłeś, robiłem w połowie zakupy, a jednak wymagało to ode mnie wdrążenia się w temat i poszukiwań. Q natomiast znałem jeszcze zanim wiedziałem, że sprzedaje niszowe pachnidła.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post30 stycznia 2017, 20:24 - Pn

Mój błąd, ubzdurałem sobie, że mówiłeś o obsłudze klienta. Nie wiem skąd mi się to wzięło, chyba dlatego, że wcześniej była o tym mowa.Oczywiście w takim aspekcie marketing jest ważny, ale i tak się nie zgodzę co do wniosku i kilku innych kwestii

Machiavelli napisał(a):I dlatego napisałem, że są względem siebie konkurencyjne... Napisz wprost, z czym się nie zgadzasz, zamiast stosować podchody.

Napisałem. Segment jest ten sam.
Jeśli chodzi o powtarzalność marek, to wystarczy odrobina wysiłku - wszelkie perfumerie partnerskie - Greta, SS, T&B, oraz trochę z Q, SNL, G, L, HM oraz I i Y. To nie jest mało, a na pewno jeszcze o którychś zapomniałem. Ale dobra, to akurat jest mało istotne, więc dalej:


Machiavelli napisał(a): Podałeś klka różnych przykładów do różnych podpunktów, część zbagatelizowałeś, kiedy ja pisałem o całokształcie. Dla mnie najistotniejsze jest jednak to, ile z tego (i innych rzeczy, które nie wymieniłem) i z jaką intensywnością robi każdy z konkurentów Q.

Owszem, zbagatelizowałem i napisałem czemu. Nie widzę powodu, dla którego muszę przyjmować takie same kryteria przy całościowej ocenie. Wybacz, ale to, że marki jest wszędzie pełno, nie wpływa na moją ocenę perfumerii. Mało tego, jeśli dana firma nie chwali się, że dana gwiazda używa tego czy tamtego, to jest to dla mnie plus, bo wiem, że nie traktuje mnie jak debila. Wystarczy, że wiem o danym miejscu, a o wspomnianych MSB czy L wie stosunkowo dużo osób i to często takich, które nie pasjonują się tematem, więc nie jest chyba tak źle jak mówisz.

Należy też wziąć pod uwagę, że niektóre marki celowo nie inwestują w narzędzia marketingowe i wiele osób sobie to ceni. Tak samo jest z pojedynczymi markami, które się nie reklamują - nigdy bym nie powiedział, że powinny zmienić strategie. Niektóre marki dobrze wychodzą na tym poczuciu luksusu i reklamach, inne na tym, że są niszowe. Przykładowo HoM wypada dla mnie gorzej w tym aspekcie od Fazzolariego przez tą pretensjonalną i natarczywą otoczkę. Pamiętajmy też, że mówimy o niszy w związku z czym nie oczekuję, że będą wszędzie newsy. Te sklepy mają dość wąską grupę docelową.
Machiavelli napisał(a):Możesz też wypominać mi brak doświadczenia, ale jaki to ma wpływ na zdobywanie klient (a nie żadną troskę, nie zniekształcaj mojego przekazu)? Jestem klientem - mogę być albo "freakiem", który doskonale zna rynek i spędza kilka godzin dziennie na porównywaniu ofert, albo przeciętnym klientem, który chce zażyć odrobiny luksusu i kupić sobie drogi zapach... Myślisz, że będąc tym drugim będę robił dogłębny rekonesansy, czy po prostu pójdę do tej perfumerii, którą znam i którą lubię? Wydaje mi się, że jednak tych drugich klientów jest trochę więcej. ;)

Taki ma wpływ, że pisałeś o konkurencji jako ogóle, a skoro wydaje się tak ogólny sąd, to należy znać wspomnianą konkurencję. Tylko do tego się odnosiłem. Może bardziej fortunne byłoby napisanie "rozeznanie".
Jeśli chodzi o klientele, to demonozujesz, bo podane przeze mnie miejsca nie narzekają na brak klientów i otwierają nowe punkty (ok, Q ma ich więcej, ale porównajmy ich obecność na rynku).
Twoja teza brzmiała tak, że całościowo Q wypada lepiej i - przez co podjąłem dyskusje - konkurencja powinna się uczyć jak zdobywać klienta czymś innym, niż najtańszą ofertą.
Napisałem czemu nie zgadzam się z dwoma punktami. W kwestii próbek lepiej prezentują się MSB moim zdaniem, przy czym oczywiście Q. nic nie można zarzucić.
Jeśli chodzi o warsztaty, to napisz proszę, co Cię w nich zainteresowało (nie piszę tego cynicznie), bo akurat tutaj nie widzę plusów.
Podsumowując, nie zgadzam się z tezą, ponieważ nie jest tak, że inne miejsca ograniczają się bądź w ogóle posiadają tańszą ofertę do tego, aby przyciągać i zatrzymywać klientów (a przynajmniej nie wszystkie). Mało tego, niektóre miejsca w pewnych aspektach wypadają lepiej.
Zawsze oferta i obsługa będą dla mnie głównymi kryteriami oceny ogólnej, bo warsztaty czy cokolwiek innego, to tylko dodatki - jakiś wpływ mogą mieć, ale raczej niewielki. Z tego co zauważyłem po kilku osobach, po pewnym czasie nawet się na to nie patrzy.

Pisanie tego na tel nie zabiło.
Mam nadzieję, że nie brzmi to jak krytyka Q., bo tak jak pisałem - mam świetne zdanie o tym miejscu (zresztą od ponad 8 lat jestem klientem), nie zgadzam się jednak z samą metodologią jak i wnioskiem.
Offline
Avatar użytkownika

NGL7

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1492
  • Dołączył(a): 27 lutego 2016, 19:41 - So

Re: Perfumeria Q

Post31 stycznia 2017, 01:18 - Wt

Machiavelli napisał(a):


NGL7 napisał(a):
A powiesz, w których perfumeriach pokazują coś na chybił trafił?


Właściwie, to już sam sobie odpowiedziałeś. ;)


Myślę, ze o S i D to nie ma co dyskutować bo to jak porównywać super sam z delikatesami :lol:

A wracając do Q, to szczerze powiedziawszy, mimo, tego, ze ich lubię, to jednak ich polityka sprzedaży próbek mnie denerwuje (zresztą nie tylko ich)
chciałbym mieć możliwość kupna, powtarzam kupna tych próbek na miejscu, nie muszę tego dostawać za darmo, chce je po prostu kupić a nie zamawiać przez net, dlatego u mnie zawsze wygrywają perfumerie jak np MSB, gdzie z tym nie ma problemu. i to u nich czuję się bardziej "dopieszczony jako klient", (chociaż jak kiedyś dowiedziałem się/ przeczytałem, ze ktoś narzekał na MSB, ze nie dostał próbek w czarnej kopercie, to szczerze powiedziawszy ręce mi opadły, z tego dobrobytu itd :lol: ).
Wracając do rzeczonych próbek, przed oczami mam taką sytuację: zamawiam próbki przez net, jadę je odebrać (mam blisko) to sobie jeszcze coś powącham i co? Muszę raz jeszcze przez neta składać zamówienie, żeby jedną dodatkową próbkę kupić? (nie mówię o tych fiolkach, które czasem dają za darmo)
Dla mnie akurat to jest ich największa wada
I szczerze powiedziawszy wolę pomysł jaki ma na siebie MSB gdyż niestety przy Q mam wrażenie, że oni sztucznie pompują ten "luksus" za każdym razem to podkreślając, podobnie zresztą robi MC ( stacjonarka w chyba najbardziej szpanerskim miejscu Warszawy)odrobinkę takim słabym snobizmem to zalatuje, czego akurat nie lubię (ale to tylko moje zdanie).
Bardziej cenie sobie ofertę niż jakąkolwiek otoczkę nie ważne czy to luksusu, czy nie wiadomo jakiej "niszowej niszy"

Q znam i odwiedzam od wielu lat i z nie małym sentymentem wspominam nieistniejącą już Q z Blue City, ale powiem szczerze nawet te kilka lat temu ich pomysł na siebie nie do końca mnie przekonywał, aczkolwiek zawsze bronili się oferta i obsługa i to zawsze będę podkreślał z całą stanowczością
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2796
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Perfumeria Q

Post31 stycznia 2017, 03:29 - Wt

Tak, Q. w Blue City też mi bardzo brakuje, ale nie ma co rozpaczać, bo załoga stamtąd przeniosła się do Marriotu :)
Ale fakt, w BC było coś takiego bardziej swojskiego.
Offline
Avatar użytkownika

Machiavelli

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1469
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Perfumeria Q

Post31 stycznia 2017, 06:18 - Wt

Mam wrażenie, że trochę zakrzywiamy kontekst dyskusji, dlatego muszę podkreślić - nie rozważam od strony wyższości jednych perfumerii nad innymi w wymienionych aspektach. Podałem tylko przykłady zabiegów, które są niejako środkami do celu. Odrzucam też na potrzeby tej dyskusji zwyczajne lubienie (bo Q po prawdzie nie jest nawet moją ulubioną perfumerią i nie mam zamiaru jej bronić w każdym aspekcie). Rozważam jedynie aspekt konkurencyjności i "rywalizacji" w zdobywaniu klienta.

Zdecydowanie łatwiej byłoby, gdybyśmy dostali tu konkretne liczby - wyniki finansowe z kilku ostatnich lat różnych perfumerii oraz badania ankietowe na podstawie jakiejś reprezentatywnej próby, ale ich nie mamy, więc i tak traktowałbym całą tą dyskusję jako niezobowiązującą wymianę zdań, doświadczeń i spekulację, niż stawianie wartych cokolwiek tez i wywody ex cathedra. :P

@sRG - mam wrażenie, że w jednej części mojej "tezy" się jednak zgadzamy. Stwierdziłem, że uwzględniając ceny i asortyment są perfumerie wobec siebie konkurencyjne. Sam to potwierdziłeś, potwierdzając, że segment się zgadza, poszczególne produkty również.

Co do drugiej natomiast, to mam wrażenie, że to kwestia nadinterpretacji moich słów. Nie stwierdziłem, że całościowo Q wypada lepiej, tylko że całokształtem swoich działań potrafi lepiej zdobywać klienta i tego właśnie konkurencja może się uczyć. A to różnica. Nie napisałem, że Q jest lepsza pod względem obsługi/ organizacji wydarzeń/ marketingu (ok, to później napisałem ;) ). I opieram to wyłącznie na doświadczeniu swoim i komentarzy innych osób, z którymi na ten temat dyskutowałem. Dlatego też podkreśliłem na wstępie, że to moja osobista opinia i ocena.

Możemy więc albo snuć sobie luźną dyskusję i dojść do konsensusu albo zakotwiczać się na przykładach, stosować nadinterpretacje lub oczekiwać reprezentatywnych wyników badań. Ostatnie wydaje mi się najsensowniejsze, ale będzie o to ciężko. :lol:
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O perfumach ogólnie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

  • Reklama