Teraz jest 25 maja 2020, 14:18 - Pn



  • Reklama

Zapachy mocno... Inspirowane!

Dyskusja ogólna o perfumach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

lester86

Forumowicz

  • Posty: 365
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2018, 21:31 - Wt

Zapachy mocno... Inspirowane!

Post14 lutego 2020, 09:07 - Pt

No dobra mam właśnie na sobie w pierwszym teście globalnym Armaf Odyssey Black i po pierwsze baaardzo mi podeszły, jestem mega zadowolony. Przyznam że nie pamiętam jak pachnie VUI ale moim zdaniem nie jest aż tak blisko Prada l'homme intense (man wersję made in France). Tzn klimat rzeczywiście jest, jest nawet podobny ale ja tutaj bardzo mocno wyczuwam wanilię której w PLI nie ma. Główna różnica własne która wyczuwam to wanilia w miejsce paczuli która powoduje że zapach jest mniej mroczny i poważny. AOB jest lżejszy, w globalnym noszeniu przypomina mi nawet coś w stylu Spicebomb extreme (pachną inaczej, się czuję się podobnie jeżeli chodzi o aurę) lub Bvlgari MiB. Nie czuję też prominentnego Irysa, czuć że jest ale nie gra pierwszych skrzypiec. Ogólnie jest dużo bardziej casualowy, uniwersalny i lżejszy niż PLI/DHI. Czuję że będę często po niego sięgał, znacznie częściej niż po PLI. Taki jesienno zimowy daily wear. Jeżeli mam porównać to rzeczywiście bliżej mu PLI niż DHI ale dla mnie to taki mix PLI bez paczuli z Spicebomb extreme bez tytoniu i całość bardziej lekka i stonowana.
Dla mnie bomba. Teraz sobie myślę że przypomina mi też desiguel Dark o dużo lepszych parametrach użytkowych.
Flakon też mi się podoba, jest bardzo ciężki :) dla mnie zapach na 5!

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post14 lutego 2020, 10:21 - Pt

Dokładnie jest bardziej stonowany,lżejszy co powoduje że można go śmiało ubierać również na wiosnę,letnie wieczory ,oczywiście piszemy tu o wersji made in france,która ewidentnie jest zbliżona do Prady,i powiem że parametry są całkiem ok,poprostu daje radę, a za tą cenę to wogole sztos heh,biala odyysey to klimaty invictusa ze słodkościami czekolady itp
Offline

lester86

Forumowicz

  • Posty: 365
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2018, 21:31 - Wt

Zapachy mocno... Inspirowane!

Post14 lutego 2020, 10:59 - Pt

Odyssey Black na mall.pl jest za 69 zł także z wysyłką 80 zł, w tej cenie warto (ja mam stamtąd i jest made in france, chyba 10/2019). Na notino jest po 116 zł.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Offline

lester86

Forumowicz

  • Posty: 365
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2018, 21:31 - Wt

Zapachy mocno... Inspirowane!

Post14 lutego 2020, 18:18 - Pt

Wróciłem do domu i na jedną rękę dałem odyssey Black, na drugą Prada l'homme intense oraz Spicebomb Extreme. No I muszę powiedzieć że mojej wersji znacznie bliżej do SE niż do PLI O_o Dobrze to wyczułem hehe serio. To lżejszy SE z małym dodatkiem irysa. Ta skóra z AOB jest ledwo wyczuwalna, więc tak naprawdę grają tu głównie wanilia i przyprawy z stylu SE. Jestem zachwycony :D 5-6 chmurek koło 8.30 czułem bardzo dobrze pierwsze 2h, potem dawał o sobie znać aż do 14, takie całkowite zniknięcie to bliżej 15, także parametry oceniam pozytywnie.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post14 lutego 2020, 19:33 - Pt

powiem Ci ze teraz mnie zaskoczyles z tym SE?! :? nawet nie pomyslalem o SE wachajac Odyssey black,
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post19 lutego 2020, 17:58 - Śr

lester86 napisał(a):No dobra więc doszły zapachy i co nieco powiem. Na wstępie zaznaczę że oryginały znam tylko z testów na blotterze więc mam nieco zniekształcony obraz, dodatkowo nie mam oryginałów w domu więc mówię z pamięci (wąchałem z 2 tyg temu). Oba JJ TL i V są made in france, zamawiałem oba w wersji 50 ml.
JJ vetiver ma rześkie cytrusowe otwarcie, czuć grejpfrut i od razu drewno. Na początku jest cytrusowo mydlany ale to szybko (w ok 1h) przechodzi i czuć głównie czysty wetiwer znany z TF GV. Im dłużej zapach trwa tym staje się wytrawniejszy. Nie jest to mroczny wetiwer z encre tylko taki czysty dżentelmenski z GV. Zapach jest ogólnie ok. Parametry są też ok ale nie powalają. Nie wiem jak oryginał ale ja bym obstawiał ok 5-6h trwałości.
JJ tobacco leaf to monster projekcji i trwałości na mojej skórze. Dwa psiki na przedramię ok godziny 20, były nadal wyraźnie wyczuwalne o godzinie 10 rano następnego dnia (14h+ !!!). W tych 50ml jest chyba słabszy atomizer niż w 100 bo te dwa strzały to nie były wielkie chmury. Co do projekcji to przez co najmniej 4h zapach docierał do mnie z odległości przedramienia (przynajmniej 40-50 cm), także gigant.
Zapach który czuje to głównie ostra wanilia (przyprawa, jak ktoś kiedyś rozkroił prawdziwą laskę wanilii to wie że to aromat inny niż znany z lodów albo cukru wanilinowego :)), trochę kakao, rodzynek i pikantne przyprawy do piernika jak goździk czy pieprz. Ja tytoniu bardzo nie wyczuwam ale narzeczona coś mówi że czuje wiśniowość więc chyba jest tytoń, ja tego nie czuje. to dla mnie zapach mieszanki przypraw do świątecznego ciasta. Generalne spoko, wybrzmiewa na mnie dobrze, chociaż to było ryzyko bo sam TF TV nie jest moim faworytem i liczę że mi się spodoba po czasie. Na ten moment zdecydowanie wolę Spicebomb extreme , potem może Herod z grupy waniliowych tytoniowców.
Ogólnie uważam że zapachy są warte 35 zł/50ml, choć nie są to moje najlepsze blind buy-e :) jak się zrobią popularne to ceny zaczną rosnąć jak dzieje się to za armafem. Dla mnie to taki poziom jak tag-him do bdc.
Rozważam rasasi sotoor waaw jako alternatywa do Spicebomb (Ori nie extreme) któremu podobno posypały się parametry.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

poznalem Vetiver Jacka i ja,coz mozna powiedziec ,delikatniejszy,mniej ostry,bardziej ugladzony podobienstwo do GV jest naprawde duze,projekcja jest delikatna co stanowi bardzo dobra opcje na lato,opakowanie eleganckie,flakon 100ml dosc ciezki,wyglada jakby mial ubytek :lol: nie jest do konca napelniany,no chyba ze ja tak tylko dostalem,korek ewidentnie nasladuje GV..cena byla swietna wiec dokonalem zakupu w celu sprawdzenia,generalnie kto uwielbia GV moze kupowac w ciemno Just jack,oczywiscie vetiver dzentelmenski,nie taki jak np w Guerlain vetiver...polecam i powiem Wam ze dla mnie osobiscie te ktore poznalem sa naprawde ok...vetiver=GV Tom Ford
Offline

lester86

Forumowicz

  • Posty: 365
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2018, 21:31 - Wt

Zapachy mocno... Inspirowane!

Post20 lutego 2020, 15:14 - Cz

No 36 zł za 100 ml jak vetiver jak ktoś lubi GV to jest Kozak. Ja dałem 35 za 50ml hehe. Plusem tych flaszek 50 ml to że zajmują mało miejsca i bardzo wygodnie się je trzyma . Nie do końca moje klimaty, ale zobaczę wiosną.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Offline
Avatar użytkownika

Człowiek Legenda

  • Posty: 9
  • Dołączył(a): 14 lutego 2020, 18:32 - Pt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post21 lutego 2020, 18:59 - Pt

A gdzieś w Polsce oprócz Notino można dostać ten Tobacco Leaf (na Notino od dawana brak w magazynie)?
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post21 lutego 2020, 19:17 - Pt

po kolejnym tescie globalnym mozna powiedziec ze trwalosc (na mnie) jest naprawde dobra,czuje go od siebie po 9h :o wiec tu jestem naprawde w szoku,natomiast projekcja jest delikatna od poczatku!!po jakims czasie cichnie i siedzi sobie przy skorze..mniej intensywny niz GV,ale podkresle ze po pewnym czasie sa bardzo podobne..aplikacja w tym przypadku musi bys dosc obfita i tak nikogo nie zabijemy :lol: Just Jack vetiver jak najbardziej polecam jako alternatywa dla GV
Offline
Avatar użytkownika

El Perez

Forumowicz

  • Posty: 354
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 11:05 - Pt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post23 marca 2020, 13:14 - Pn

Just Jack - Noir Endurance (TF - Noir Extreme) - odnoszę wrażenie, że jest bardziej damski niż oryginał. Może to być tylko wrażenie, gdyż Tomka przywołuję sobie z pamięci. Waham się czy nie oddać go żonie.
Offline
Avatar użytkownika

wojtqq

Forumowicz

  • Posty: 262
  • Dołączył(a): 16 stycznia 2019, 10:23 - Śr
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post23 marca 2020, 15:38 - Pn

Zamówiłem sobie tego Vetivera od Just Jacka. Zobaczymy czy będzie tylko zapach "po bułki" i "na trening", czy faktycznie jest przyzwoity ;)
Offline

Czarny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1398
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 11:30 - Wt

A czym się inspiruje ten Vetiver ? Czyżby Grey Vetiver ?
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 13:50 - Wt

Dokładnie tak
Offline
Avatar użytkownika

El Perez

Forumowicz

  • Posty: 354
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 11:05 - Pt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 15:50 - Wt

Testowaliście może Just Jack - Oud Oak lub Just Jack - Homme Noir?
Jestem ciekaw jak blisko są oryginałów i jak trzymają parametry.
W sieci praktycznie brak opinii poza 1-2 anonimowymi wpisami na Notino.
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 15:59 - Wt

Dla mnie i na mnie tobacco leaf parametry ma świetne,neroli średnie tak samo jak vetiver
Offline
Avatar użytkownika

El Perez

Forumowicz

  • Posty: 354
  • Dołączył(a): 09 lutego 2018, 11:05 - Pt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 16:19 - Wt

A Oud Oak lub Homme Noir testowałeś?
Offline

Belial Lord

Mega Perfumaniak

  • Posty: 9009
  • Dołączył(a): 27 lutego 2014, 18:19 - Cz
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 16:20 - Wt

Akurat tych nie,ale tobacco mogę śmiało polecic
Offline

Czarny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1398
  • Dołączył(a): 06 marca 2018, 20:52 - Wt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post24 marca 2020, 23:12 - Wt

Tobacco Leaf to mocarz trwałości.
Offline

Epson

  • Posty: 9
  • Dołączył(a): 10 lutego 2019, 10:18 - N

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post25 marca 2020, 08:29 - Śr

A jak sam zapach tego Tobacco Leaf?
Mam Italian Leather, ktory ma być klonem Tuscan Leather. Tego drugiego znam jedynie z testów bloterowych więc się nie wypowiem, natomiast mam Rasasi La Yuqawam i tutaj już mi łatwiej porównać. Otwarcie w Just Jack jest inne, o wiele gorsza jakość i wyczuwalna chemiczność przez pierwsze 20min jest niezbyt przyjemna, szczególnie gdy będzie się wąchać z bliska (w powietrzu jest nawet dobrze). Po tym czasie ustaje ten zapach gliceryny i zaczyna się naprawdę robić naprawdę dobrze. Czuć mocno malinę, czuć skórę, przyprawy. Powiedziałbym, że z czasem co raz bardziej przypomina Rasasi, ale jest łagodniejszy i troszkę słodszy. W drydownie jakieś 90% podobieństwa. Z powietrza od początku różnice są niewielkie. Zaaplikowałem 5 strzałów i dziewczyna powiedziała "znowu ten arabski zapach?". Oświęciłem ją, że to inne perfumy, ale przyznała, że nie widzi praktycznie różnicy (dzień wcześniej miałem na sobie La Yuqawam) i że w sumie to te od Just Jack się jej bardziej podobają, bo są słodsze. Co dziwne po jakiejś godzinie nie mogła oderwać nosa od mojej szyi ciągle komplementując zapach. Co do parametrów, trwałość około 6-7h, projekcja dosyć mocna przez 1h, później osiada bliżej skóry, ale nadal wyczuwalny przy ruchu. Przy obecnej cenie zdecydowanie warto spróbować, aczkolwiek proszę nie spodziewać się cudów.
Offline
Avatar użytkownika

Człowiek Legenda

  • Posty: 9
  • Dołączył(a): 14 lutego 2020, 18:32 - Pt

Re: Zapachy mocno... Inspirowane!

Post25 marca 2020, 21:20 - Śr

Co do Tobacco Leaf - potwierdzam że jest bardzo trwały - przynajmniej 8 godzin doprawione przez długi czas mocną projekcją. Mam podobne odczucia jak Epson - otwarcie jest trochę syntetyczne, chociaż wciąż ładne, natomiast po kilkunastu minutach zbieżność z Tobacco Vanille jest moim zdaniem bardzo duża. TL jest bardziej miodowy moim zdaniem. Jeszcze nie robiłem ślepych testów (mam dekant TF TV), ale zakładam że różnice będzie można wyczuć tylko przy dobrym "wwąchaniu się" ;-)

Ogólnie jestem zadowolony z zakupu, jak porówna się cenę (70 zł za 100 ml) z TF i zbieżność tych dwóch zapachów, to naprawdę wychodzi duży plus. Teraz też wiem, że gdybym kupił TF TV, to bym go używał - bo nie byłem pewny, czy przekonam się do tego typu zapachu, a często ciągnie mnie do JJ TL. Zatem polecam!
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Perfumy męskie - dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jaro_, kuba0706 i 22 gości

  • Reklama