Teraz jest 15 grudnia 2018, 12:15 - So



  • Reklama

Kadzidło a kadzidło

Dyskusja ogólna o perfumach dla mężczyzn.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 11:53 - N

Temat celowo w tym dziale, a nie w składnikach.

Mam prawdziwe kadzidło olibanum i czasem sobie w domu kadzę. Jest to ten zapach kadzidła, który bywa w kościele katolickim. Wiele się mówi o czystości i naturalizmie kadzidła w perfumach, ale tak naprawdę te, które uchodzą za najwierniejsze wcale mi go nie przypominają.

Weźmy taki np. Avignon (czy też bardzo zbliżony Montale Full Incense) - jak dla mnie to ziołowe dość lekkie kadzidełko, a nie przytłaczająca świątynia. Woń ta w ogóle nie przypomina mi katedry. Nie wiem skąd powszechne uważanie, że to taki kościelny i nienoszalny zapach. Absolutnie się nie zgadzam. Łagodniejszy nieco Zagorsk w ogóle nie kojarzy mi się z kadzidłem. Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche. Jest piękny i zdecydowanie mniej noszalny niż Avignon. Na drugim miejscu jest dry-down z Gucci PH (ale tylko dry-down). W innych zapachach nie znajduję kościelnego kadzidła (olibanum). No dobra, jest trochę w Fille en Aiguilles, ale przysłonięte żywicą i lasem. Ciekaw jestem jak się do tego ma Andy Tauer Incense Extreme, którego nie znam.


Jak Wy odbieracie kadzidło w poszczególnych zapachach? Które są dla Was najbardziej kościelne? Przyznaję, że szukając kadzidła w perfumach interesuje mnie ta najbardziej surowa, kościelna jego forma, czyli klasyczne olibanum.
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums

belor

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 12:00 - N

A czy w kościele nie używa się czasem mirry, a nie kadzidła?
Offline
Avatar użytkownika

kapłan

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1030
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:36 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 12:32 - N

Wedle mojej wiedzy w polskich kościołach obecnie używa się jakichś żywicznych grudek. Ale czy to jest mirra czy olibanum, nie potrafię orzec. I to zasypuje się jakimś sproszkowanym czymś, jakby jakimś ziołem - nie mam pojęcia, co to jest.

Incense Extreme jest wg mnie jeszcze bardziej oddalony od kościelnego kadzidła niż cała reszta tego, co wymieniłeś, honoris causa. Jest o wiele bardziej gorzki, trochę jak tytoń i idzie bardziej w kierunku totalnej spalenizny, jak Black Tourmaline, a nie w kierunku słodkiego dymku.

Absolutnie się z Tobą zgadzam, co do noszalności Avignonu. Czuję się w nim super-swobodnie, jak w ulubionym wytartym t-shircie.
Ostatnio edytowano 30 października 2011, 12:36 - N przez kapłan, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1738
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 12:35 - N

honoris causa napisał(a):Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche.


otóż to. Byłem kilkanaście lat ministrantem i potwierdzam, że Cristal de Roche to istne kościelne kadzidło (pisałem tak od pierwszego niucha, ale nie każdy się ze mną zgadzał). Równiez podobne nuty odnajduję w.... Hermes Terre'd Hermes czy jak mu tam (tylko że bardziej słodko). A komża ministranta to momentami w Memoir Man. No i mamy piękny, kościelny zestaw młodego lektora.
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 12:39 - N

kamolskee napisał(a):
honoris causa napisał(a):Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche.


otóż to. Byłem kilkanaście lat ministrantem i potwierdzam, że Cristal de Roche to istne kościelne kadzidło. Równiez podobne nuty odnajduję w.... Hermes Terre'd Hermes czy jak mu tam (tylko że bardziej słodko). A komża ministranta to momentami w Memoir Man. No i mamy piękny, kościelny zestaw młodego lektora.



Cieszę się, że nie jestem odosobniony w swych wrażeniach!
Dla mnie Terre jest zbyt cierpki. A Memoir mi się nie podoba, w każdym razie nie wiem, czy jest coś bardziej kościelnego od Cristal, jeśli tak, to miejmy nadzieję, że ktoś nas w tym temacie oświeci, bo takie czyste kościelne kadzidło to świetny dodatek również do innych perfum ;)
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 14:31 - N

belor napisał(a):A czy w kościele nie używa się czasem mirry, a nie kadzidła?

używa się i tego i tego, a najczęściej palone są oba naraz...
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 14:32 - N

kamolskee napisał(a):
honoris causa napisał(a):Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche.


otóż to. Byłem kilkanaście lat ministrantem i potwierdzam, że Cristal de Roche to istne kościelne kadzidło (pisałem tak od pierwszego niucha, ale nie każdy się ze mną zgadzał). Równiez podobne nuty odnajduję w.... Hermes Terre'd Hermes czy jak mu tam (tylko że bardziej słodko). A komża ministranta to momentami w Memoir Man. No i mamy piękny, kościelny zestaw młodego lektora.

hmm w Terre odnajdujesz mirrę ;) zapewniam Cię :)
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 14:35 - N

honoris causa napisał(a):
kamolskee napisał(a):
honoris causa napisał(a):Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche.


otóż to. Byłem kilkanaście lat ministrantem i potwierdzam, że Cristal de Roche to istne kościelne kadzidło. Równiez podobne nuty odnajduję w.... Hermes Terre'd Hermes czy jak mu tam (tylko że bardziej słodko). A komża ministranta to momentami w Memoir Man. No i mamy piękny, kościelny zestaw młodego lektora.



Cieszę się, że nie jestem odosobniony w swych wrażeniach!
Dla mnie Terre jest zbyt cierpki. A Memoir mi się nie podoba, w każdym razie nie wiem, czy jest coś bardziej kościelnego od Cristal, jeśli tak, to miejmy nadzieję, że ktoś nas w tym temacie oświeci, bo takie czyste kościelne kadzidło to świetny dodatek również do innych perfum ;)


ostatnio ostro testowałem Memoir i on jest niezbyt kadzidlany... ba on nawet nie jest leśny... ta niesamowicie sugestywna i przejmująca nuta przewodnia, to piołun ;) ale magia perfum potrafi czynić cuda i sam dałem się z początku nabrać, że to żywice iglaków i kadzidło... a tym czasem tą sekretną nutą przewodnią jest piołun (bylica)... ale mimo wszystko w niczym to Memoir nie umniejsza... to fantastyczne perfumy...
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 14:46 - N

honoris causa napisał(a):Temat celowo w tym dziale, a nie w składnikach.

Mam prawdziwe kadzidło olibanum i czasem sobie w domu kadzę. Jest to ten zapach kadzidła, który bywa w kościele katolickim. Wiele się mówi o czystości i naturalizmie kadzidła w perfumach, ale tak naprawdę te, które uchodzą za najwierniejsze wcale mi go nie przypominają.

Weźmy taki np. Avignon (czy też bardzo zbliżony Montale Full Incense) - jak dla mnie to ziołowe dość lekkie kadzidełko, a nie przytłaczająca świątynia. Woń ta w ogóle nie przypomina mi katedry. Nie wiem skąd powszechne uważanie, że to taki kościelny i nienoszalny zapach. Absolutnie się nie zgadzam. Łagodniejszy nieco Zagorsk w ogóle nie kojarzy mi się z kadzidłem. Najwięcej kościelnego kadzidła znajduję w Cristal de Roche. Jest piękny i zdecydowanie mniej noszalny niż Avignon. Na drugim miejscu jest dry-down z Gucci PH (ale tylko dry-down). W innych zapachach nie znajduję kościelnego kadzidła (olibanum). No dobra, jest trochę w Fille en Aiguilles, ale przysłonięte żywicą i lasem. Ciekaw jestem jak się do tego ma Andy Tauer Incense Extreme, którego nie znam.


Jak Wy odbieracie kadzidło w poszczególnych zapachach? Które są dla Was najbardziej kościelne? Przyznaję, że szukając kadzidła w perfumach interesuje mnie ta najbardziej surowa, kościelna jego forma, czyli klasyczne olibanum.


he he woda na młyn... mój ulubiony składnik... kadzidło jest wdzięcznym i popularnym składnikiem... dodaje perfumom mistycznej i doniosłej pikanterii... zapach z dodatkiem kadzidła zyskuje na głębi i masywności... jest też z automatu odbierany jako wątek wzniosły, nadający głębi i ciężaru...
a to zasługa IMO samej barwy tego składnika... kadzidło jest ponadto bardzo wdzięczne i plastyczne... można wyprawiać z nim cuda na kiju...
w sumie co kompozycja to inna jego interpretacja... podobnie jest z vetiwerą... można z niej wykrzesać przeróżne oblicza... i każde będzie autentyczne i nie mniej sugestywne...
spotkałem się w moich zapachowych podróżach z wieloma ich interpretacjami... pomijam przypadki, gdzie kadzidło służy za wypełniacz w tle, ale pozostałe warianty? mamy IMO kadzidła mroczne i demoniczne (Ikon, IE Tauer, Armani Prive D'boise), mamy uduchowione (Tumulte, Honour, Gucci PH, Olibanum, Arso, Wonderwood, Cristal de Roche) i sakralne (Zagorsk, Cardinal, Avignon).... każde oblicze tych kadzideł jest prawdziwe i trudne do zakwestionowania... każde jest piękne, choć głównie za sprawą kształtowania poprzez nacisk ze strony aranżacji pozostałych składników... jak tu tego składnika nie wielbić?

a często myloną z kadzidłem Mirrę znajdziemy między innymi w Terre d'Hermes i Amouage Gold, Pro fumum Olibanum i tle zapachowym kompozycji Oliviera Durbano ;)
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 15:26 - N

pirath napisał(a):Ikon, IE Tauer, Armani Prive D'boise), mamy uduchowione (Tumulte, Honour, Gucci PH, Olibanum, Arso, Wonderwood, Cristal de Roche) i sakralne (Zagorsk, Cardinal, Avignon)



IMHO:

W Ikonie kadzidła właściwie nie ma, IE jeszcze nie znam, Armani też nie, w Honour też go nie znajduję.
W Tumulte owszem jest, ale jako właśnie wypełniacz i uszlachetniacz, o Guccim, Avignonie i Zagorsku już się wyraziłem. Wonderwood to drewniak, w którym kadzidło to bardzo delikatne tło. Arso nie znam, Cardinala jeszcze nie, a w CdR to jak wspomniałem kadzidło gra pierwsze skrzypce ;) W Olibanum jest wyraźne kadzidło, przyznaję. Zmieszano je z mirrą i drewnem.



pirath napisał(a):a często myloną z kadzidłem Mirrę znajdziemy między innymi w Terre d'Hermes i Amouage Gold, Pro fumum Olibanum i tle zapachowym kompozycji Oliviera Durbano ;)


Mam krysztalki mirry i czasem ja sobie smolę na węgielku. Wiem dzięki temu jak pachnie najczystsza mirra. W świetle tego widzę ją tylko w Pro fvmvm, w Terre czy Goldzie ani trochę ;)
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5361
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 16:45 - N

nieśmiało dorzuciłbym Loewe 7,
nie bijcie :?
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 17:13 - N

honoris causa napisał(a):(...)

Weźmy taki np. Avignon (czy też bardzo zbliżony Montale Full Incense) - jak dla mnie to ziołowe dość lekkie kadzidełko, a nie przytłaczająca świątynia. Woń ta w ogóle nie przypomina mi katedry. Nie wiem skąd powszechne uważanie, że to taki kościelny i nienoszalny zapach. (...)


Mam identyczne odczucia.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Kadzidło a kadzidło

Post30 października 2011, 21:40 - N

honoris causa napisał(a):
pirath napisał(a):Ikon, IE Tauer, Armani Prive D'boise), mamy uduchowione (Tumulte, Honour, Gucci PH, Olibanum, Arso, Wonderwood, Cristal de Roche) i sakralne (Zagorsk, Cardinal, Avignon)



IMHO:

W Ikonie kadzidła właściwie nie ma, IE jeszcze nie znam, Armani też nie, w Honour też go nie znajduję.
W Tumulte owszem jest, ale jako właśnie wypełniacz i uszlachetniacz, o Guccim, Avignonie i Zagorsku już się wyraziłem. Wonderwood to drewniak, w którym kadzidło to bardzo delikatne tło. Arso nie znam, Cardinala jeszcze nie, a w CdR to jak wspomniałem kadzidło gra pierwsze skrzypce ;) W Olibanum jest wyraźne kadzidło, przyznaję. Zmieszano je z mirrą i drewnem.



pirath napisał(a):a często myloną z kadzidłem Mirrę znajdziemy między innymi w Terre d'Hermes i Amouage Gold, Pro fumum Olibanum i tle zapachowym kompozycji Oliviera Durbano ;)


Mam krysztalki mirry i czasem ja sobie smolę na węgielku. Wiem dzięki temu jak pachnie najczystsza mirra. W świetle tego widzę ją tylko w Pro fvmvm, w Terre czy Goldzie ani trochę ;)


jak widać, każdy z nas nieco inaczej odbiera zapachy... ja w Ikonie kadzidło czuję niemal na pierwszym planie ;)
Offline
Avatar użytkownika

lolek

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1358
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:02 - N
  • Lokalizacja: Rikki

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 09:59 - Śr

co do pierwszego postu, ja również kadzidła takiego jakie się tli na specjalnych uroczystościach w kościele, lub podczas okadzania nie czuje w żadnych perfumach, olibanum nie wąchałem... nadrobię niedługo :lol: dlatego opisy niektórych dziewczyn np. na wizażu lub was tu(lecz tu mniej) traktuję z przymrużeniem oka, w sumie nie chciał bym pachnieć tak jak to czuje w kościele...
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3288
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 10:58 - Śr

Mam w domu kadzidło indyjskie / boswellia serrata / frankincense.
Jest to zapach przypominający smołę, z podtonem czarnej, żyznej gleby.
Stosunkowo ulotny i delikatny.

Najbardziej zbliżony akord, w popularnych wodach, zawarty jest w A*Man.

Gdyby jakiś producent pokusił się o oparcie zapachu o kadzidło indyjskie,
użycie słowa 'black', czy 'dark' byłoby w pełni uzasadnione.

Kościelne, palone kadzidło, czy domowe pałeczki do palenia (kadzidełka)
mają niewiele wspólnego z kadzidłem indyjskim.
Ostatnio edytowano 02 listopada 2011, 12:33 - Śr przez aleksander, łącznie edytowano 1 raz
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 12:10 - Śr

Widzę że na naszym forum kadzidła są bardzo lubiane. Ja natomiast nienawidzę kadzidlaków, wystarczy mi, że czuję je w kościołach. Czasami u mnie w domu ktoś zapali takie "coś" z rodzaju zapachowych kadzidełek orientalnych, moje zmysły doznają wtedy tortur. :D
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1880
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 12:25 - Śr

LaFleur napisał(a):Widzę że na naszym forum kadzidła są bardzo lubiane. Ja natomiast nienawidzę kadzidlaków, wystarczy mi, że czuję je w kościołach. Czasami u mnie w domu ktoś zapali takie "coś" z rodzaju zapachowych kadzidełek orientalnych, moje zmysły doznają wtedy tortur. :D


A lubisz Encre Noire? Mimo iż to nie kadzidło, to zawsze jak się nim spsikam to inni je czują...
Poszukuję próbek:
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline

LaFleur

Forumowicz

  • Posty: 180
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 15:00 - N
  • Lokalizacja: Częstochowa

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 13:38 - Śr

Nie lubię. Na mnie pachnie...kuchennie. ^^
Offline
Avatar użytkownika

lichu

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1644
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:42 - N
  • Lokalizacja: Gdynia / Szczecin

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 14:33 - Śr

zgodze sie z kwiatkiem, tez bym do tego zestawu dorzucil 7 od loewe...
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Kadzidło a kadzidło

Post02 listopada 2011, 18:26 - Śr

Jak najbardziej należy dorzucić Loewe 7. Kwiatku, nie pchaj się do bycia pobitym.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie - dyskusja ogólna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 9 gości

  • Reklama