Strona 113 z 115

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 05 lipca 2019, 22:23 - Pt
przez rennifer_lopez
Emerko dziękuję! Miło mi się zrobiło :) I też się cieszę że Cię tu widzę :) przy okazji napiszę że ostatnio testowałam jeszcze raz sample Agent Provocateur które od Ciebie dostałam i tak jak wcześniej ładniej pachniał na mnie Lace Noir, tak teraz bardziej podoba mi się Blue Silk - chyba potrzebował cieplejszej pogody. Zapach nie podoba mi się na razie na tyle, żeby go kupić, ale pewnie będę wracać do niego myślami, przez ten flakonik...mam do nich pretensje o ten śliczny modry kolor :D mogli wypuścić flakon w kolejnym odcieniu różu i miałabym spokój :D
Nie znam tego Amouage. Czy w większej ilości zmienia się w dusiciela? Ma interesujące nuty.

Dzisiaj Penhaligon's Luna, a testowo Pont des Arts On S'Etait Dit i chyba jutro jeszcze raz go użyję, bo za pierwszym razem udawał ogródek warzywny a w tej chwili to męski ciepły przyprawowiec.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 08 lipca 2019, 22:08 - Pn
przez emera
rennifer_lopez napisał(a):Czy w większej ilości zmienia się w dusiciela?
Z Ubarem obchodzę się ostrożnie, bo właśnie boję się podduszenia. Odwagi nie mam, żeby się zlać dopępkowo. Przypuszczam, że z 'pożądliwości' mogłyby zostać tylko pożądlenia albo ości.
Ale kusi mnie, mocno kusi.

Dziś Hdp Tubereuse 3 Animale. Mrau. Obrazek

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 08 lipca 2019, 22:21 - Pn
przez rennifer_lopez
Oooo pięknie pachniesz!
Ja dziś też z tuberozą przez większość dnia, użyłam Blonde Versace w perfumach. A wieczorem odkryłam, że Cavalli edp świetnie pachnie w połączeniu z Zino Davidoff :mrgreen: aż mi żal iść pod prysznic...ciekawe czy są jakieś damskie perfumy, które pachną jak połączenie tych dwóch, przypuszczam że nie :(

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 12 lipca 2019, 09:49 - Pt
przez Hyang
rennifer_lopez napisał(a):Hyang tak, też tak czasem mam, ale lubię takie skrajnie odmienne od moich opinie, od czasu do czasu zdarza się że ktoś mnie bardzo zaskoczy :D
A Agent Provocateur jest super, dla mnie najlepszy zapach tej marki.

Dzisiaj Alien.



Rennifer_lopez w sumie dobry punkt widzenia, można zyskać nową perspektywę. ;)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 28 sierpnia 2019, 22:33 - Śr
przez emera
Odświeżę wątek pachnąc Pure Poison Diora.

Zawsze wyobrażałam sobie, że Pure Poison to dopiero będzie "trucizna". No bo przecież "pure" i do tego "poison" - musi coś głowie zrobić; uciąć nosa chociażby. I chociaż nuty wskazują na potencjalnego dusiciela (sporo białego kwiecia), to pachnie mi on bardzo delikatnie, przytulnie. A nawet pościelowo. Wygodnie. Relaksująco.

Wcale nie pogardziłabym małym flakonem lub większą odlewką.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 29 sierpnia 2019, 08:41 - Cz
przez rennifer_lopez
Ja miałam podobne oczekiwania po Pure Poison :mrgreen: myślałam że to będzie białokwiatowa masakra, a to kobiecy, miękki, delikatny zapach :)

Pachnę dziś Cerruti Image i trochę Under My Skin F. Bianchi, któremu prysznic niestraszny. Nie tylko przetrwał, ale nawet zdążył jeszcze ewoluować i dobrze, bo baza średnio mi się podobała a teraz pachnie fajnie, gorzką czekoladą dobrej jakości :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 02 września 2019, 21:23 - Pn
przez emera
rennifer_lopez napisał(a):Pachnę dziś Cerruti Image i trochę Under My Skin F. Bianchi (...)
Cerruti to już pewnie nie powącham, bo trudny do upolowania, ale perfumy F.Bianchi to wszystkie niemal chciałabym w odlewkach (chociaż po 5ml), żeby ponosić je dłużej. Ciekawe są bardzo.

Wieczornie siedzę w oparach (nie oszczędzałam spustu) amłażowego Fate for Woman. Już jakiś czas temu wrzuciłam go na półkę "chcę mieć". Jak on mi pięknie pachnie! Pikantnie, cynamonowo, kwiatowo lekko i skórzaście - niby trochę galimatias, ale to wszystko takie łagodne, takie uspokajające i melancholijne.

Zbieram na flaszkę.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 04 września 2019, 19:33 - Śr
przez srG
Emera i Amouage
koniec świata.
Pewna jesteś, że nie jest podmieniona etykieta?

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 04 września 2019, 20:29 - Śr
przez rabarbary
Albo Emerę nam podmienili? :?

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 06 września 2019, 18:55 - Pt
przez emera
No ejże! :D :lol:
Niczego ani nikogo nie podmieniono. Ja chyba po prostu wreszcie do Amłaży dojrzałam. :oops:

I jeszcze się przyznam, że szukam również używki (bo całego flakonu raczej nie wypsikam, a lubię mieć perfumy w oryginalnym flakonie) Golda i Jubilata. 8-) :D

Dziś pachnę Mauboussin. Poczułam już jesień i od kilku dni aplikuję je sobie dopępkowo.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 16 września 2019, 20:20 - Pn
przez emera
W chłodne wieczory bardzo lubię otulać się zapachami pudrowymi. Takie niby 'ciepło' robią. Otulają.
A Brosseau Ombre Rose L'Original jest nawet przedłużeniem ciepłej kąpieli. I tak teraz pachnę.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 17 września 2019, 12:16 - Wt
przez organ
Armani si :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 17 września 2019, 13:20 - Wt
przez katjuszka
Carner Barcelona - El Born

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 27 września 2019, 09:08 - Pt
przez rennifer_lopez
emera napisał(a): Cerruti to już pewnie nie powącham, bo trudny do upolowania.


Cerruti Image pachnie grejpfrutem, brzozą i pieprzem. Fajny drzewny świeżak, przypuszczam że damska wersja brzmi bardziej męsko od Image dla panów :D Tylko przypuszczam, bo męskiego Image nie znam. Zrobię Ci sampla :)

Dziś noszę Shiseido Feminite du Bois. To jeden z tych zapachów, które swego czasu bardzo chciałam poznać, a potem czułam lekkie rozczarowanie że nie jest taki ekstra, jak sobie uroiłam :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 02 października 2019, 23:13 - Śr
przez emera
rennifer_lopez napisał(a):Zrobię Ci sampla
Jeju! Dziękuję! :*
To ja też coś dla Ciebie w rewanżu przygotuję. Ale to na PW uzgodnimy. : )

A pachnę damskim Jubilatem od Amouage.

Jubilat chyba niezbyt jest popularny, bo ostatnie wpisy na forum są z 2011 r., a i to tylko panowie o nim pisali.
Spróbuję może coś od siebie wykrzesać.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 03 października 2019, 21:27 - Cz
przez rennifer_lopez
Nie jestem pewna czy znam damskiego Jubilata...hmmm popatrzyłam na nuty i wydaje mi się że tak, ale nie jestem pewna, czy dobrze połączyłam w pamięci zapach z nazwą :roll:
A podoba Ci się?

U mnie dziś John Galliano edp. Swego czasu beztrosko zużyłam cały flakon, nie spiesząc się z robieniem zapasów bo co chwila gdzieś się pokazywał, nie byłam też przekonana czy musi być w kolekcji. Gdy do mnie dotarło, że musi już go nigdzie nie było :? Teraz znowu go mam i już wiem że mój ci on na zawsze :D

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 13 listopada 2019, 20:39 - Śr
przez emera
rennifer_lopez napisał(a):Nie jestem pewna czy znam damskiego Jubilata (...)
A podoba Ci się?
Bardzo! To taka brudniejsza wersja Mitsouko czy bardziej kwiatowa/mniej ostra wersja Rochas Femme. W sumie chciałabym o nim napisać coś więcej, ale muszę chyba ponosić go kilka dni z rzędu, to może mi coś wpadnie do głowy.

Jeśli go nie znasz, Renniferko, to chętnie się podzielę.

Dziś pachnę Carillon pour un ange Tauera.
Ledwo psiknęłam z odlewki pół spustu na nadgarstek, dotknęłam drugiego nadgarstka, włokci, szyi, ale opary takie, jakbym globalnie się wypsikała. Potężne pachnidło. Nie mogę w tej chwili przywołać na myśl nic mocniejszego. I taka doza jest absolutnie wystarczająca dla mnie. (W większej ilości ból głowy jak nic, bo początek mocno poddusza.)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 21 listopada 2019, 21:38 - Cz
przez emera
F.Bianchi, Under My Skin.
Nazwa kojarzy się ciepło, ale zapach wcale nie jest tak przytulaśny, jak sobie wyobrażałam.
Niełatwe to pachnidło. Początkowo szorstko-zwierzakowe. Z czasem pudrowacieje i wtedy jest bardziej 'cielesne', ale ciągle trochę kwaśno-słone. To takie jakby 'ciało, które jest mocno rozgrzane i zmachane'.
Fajne pachnidło, wg mnie raczej na wieczorowe okoliczności. W biurowym anturażu ktoś mógłby zostać posądzony o brak higieny.

Ale i tak marzy mi się chociażby odlewka Lover's Tale. :roll:

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 02 grudnia 2019, 20:37 - Pn
przez myperfumestories
Na nadgarstki psiknęłam niedawno Kilian Love Don't Be Shy. Uffff. Napiszę coś więcej jak zrobię test globalny. Na chwilę obecną czuję się zasłodzona totalnie. :?[/quote]

Nizwykly melt, test globalny plus nadgarstek, jestem pod wrazeniem, jakby slodka wersja klasycznej Bottegi Venety...rano zobacze efekt wieczornego testu, jestem ciekawa trwalosci.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 15 grudnia 2019, 20:26 - N
przez emera
Damski pachnący wątek coś przymiera. :|

Pachnę dziś Volupte Oscara de la Renty.
Całkiem niedoceniane to pachnidło. A to taka kwiatowo-owocowa radość. Kobieco, bez zaduchu. Bez słodkiej lepkości. Dalekie skojarzenie z Yvresse YSL.