Strona 95 z 106

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 09 kwietnia 2018, 13:45 - Pn
przez rennifer_lopez
O, jak fajnie! :)

Ja dziś zaczęłam od Bvlgari Splendida Magnolia Sensuel, ale okazało się że koleżanka kupiła Bloom Acqua di Fiori, więc teraz siedzę wypachniona nim z taką miną: :|
Niby flanker ale na mojej skórze nie ma podobieństwa do pierwowzoru. Nie czuję tuberozy, ale pal ją licho, liczyłam na fajne galbanum a jest jakieś takie przytłumione, dziwaczne, potem trochę jaśminu i piżmo. Lepszy niż większość tego co na półkach perfumerii, jednak mój nie będzie :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 10 kwietnia 2018, 22:34 - Wt
przez emera
Dziś (dzięki Rabarbarce :*) testowałam Clementine California od Atelier Cologne.
Długo czaiałam się na to pachnidło, bo lato się zbliża i chciało mi się takich soczystych cytrusów.
No i jednak nie chwyciło. Klementyki smaczne, słodkie (ale nie ulepne) i soczyste, ale tak bardzo na mnie nietrwałe, że wniuchiwać się musiałam mocno we włokieć, żeby poczuć "słoneczko".
Zdecydowanie ciekawsze i mocniejsze są Orange Sanguine - choć u mnie wychodzi z nich trochę "odświeżacz" łazienkowy.

Słonecznych cytrusów poszukuję nadal.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 11 kwietnia 2018, 17:17 - Śr
przez srG
Zawsze Ci zostaje Tudo Bem! :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 12 kwietnia 2018, 14:43 - Cz
przez rennifer_lopez
Emerko, mam nadzieję że znajdziesz te słoneczne, soczyste cytrusy :) Na mnie Orange Sanguine ma taką sobie trwałość, a szkoda, bo zapach fajny.
Wczoraj kwiatowo - Magnolia Sensuel, a dzisiaj chłodny, cytrusowo-kwiatowy Iceberg z miniaturki.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 24 czerwca 2018, 13:04 - N
przez rabarbary
Jest zimno, leje, siedzę sama w domu, więc radośnie zanurzyłam się w oparach Opium.
Średnio pasuje do domowej bawełnianej sukienki z królikiem w różowych okularach i puchatych kapci, ale co tam, jestem szczęśliwa :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 16 października 2018, 15:17 - Wt
przez marg-o123
Manifesto edp Yves Saint Laurent :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 17 października 2018, 12:02 - Śr
przez mariolawiki1
Paczula od Micallefa :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 17 października 2018, 20:58 - Śr
przez rennifer_lopez
A ja dziś Guerlain Meteorites le Parfum i testowo Shalimar Souffle de Parfum :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 17 października 2018, 20:59 - Śr
przez Mirx
I jak te meteoryty?

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 10:15 - Cz
przez mariolawiki1
Rose Anonyme AC. Jedna z moich ulubionych róż. :)

Jak z trwałością meteorytów, Dorotko? Zapach pudru uwielbiam :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 10:38 - Cz
przez Lucjan
I jak tam ten Szalimar :? :?:

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 12:21 - Cz
przez rennifer_lopez
Mirx, Meteoryty nie są w moim stylu ale ogólnie niezłe. Ładny, zielono-kwaskowy początek (dobrze wyczuwalne jabłko), potem do końca kwiaty w delikatnym, ale dobrze wyczuwalnym pudrze. W recenzjach zachwycają się fiołkiem, nie czuję go, dla mnie to delikatna róża i dużo heliotropu. Baza zapachu wypada najgorzej, jest trochę dusząca, jakbym wdychała puder wymieszany z cukrem pudrem :)

Mariolawiki, trwałość taka sobie, 4 godziny, bliskoskórne.

Lucjan, ten Shalimar to na mnie cytryna w otwarciu, potem dużo jaśminu i wanilii. Trochę za mało przypomina Shalimara, mogli mu dać inną nazwę. Mogłabym go kupić tylko dla flakonu :) Chyba przetestuję Souffle Intense, wygląda na ciekawszy.

Dzisiaj Casmir.

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 18:10 - Cz
przez mariolawiki1
To szkoda, Reniferko, ale w sumie tak przypuszczałam, że mocarzem ta woda nie będzie. :)

Ja sobie teraz noszę nadgarstkowo Chypre 1942 Nobile 1942. :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 19:24 - Cz
przez rabarbary
Jesień idzie... no to Like This Etat Libre d'Orange, a na jutro przygotowana piramidka :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 18 października 2018, 23:16 - Cz
przez rennifer_lopez
mariolawiki1 napisał(a):Ja sobie teraz noszę nadgarstkowo Chypre 1942 Nobile 1942. :)


I jak ten Chypre, podoba Ci się? :)

A ja nie mam na razie pomysłu co na jutro (a raczej na dziś) może odgapię od rabarbary piramidkę :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 19 października 2018, 08:10 - Pt
przez mariolawiki1
rennifer_lopez napisał(a):I jak ten Chypre, podoba Ci się? :)



Są piękne, głębokie, bogate, czuć że wykonano je z doskonałych składników, pomimo swej złożoności nie przytłaczają noszącego i otoczenia, można je śmiało nazwać szyprem dla początkujących. Całą beczkę dziegciu stanowi niestety mizerna trwałość, na mojej skórze 3-4 h maksymalnie, potem znikają całkowicie bez śladu. :( Ogromna szkoda!

Też nie mam pomysłu na dziś. :roll:

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 19 października 2018, 12:37 - Pt
przez mariolawiki1
Przed chwilą padło na Modern Muse Nuit EL. :)

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 19 października 2018, 18:56 - Pt
przez rennifer_lopez
U mnie na piramidkę było za ciepło, wybrałam Comme des Garcons 2.

A ten drugi Nobile 1942 który testowałaś też miał taką trwałość czy lepszą?

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 19 października 2018, 20:45 - Pt
przez mariolawiki1
Oba zapachy Nobile, jakie posiadam, mają niestety na mojej skórze podobną, mizerną trwałość, Dorotko.
Być może na kimś innym utrzymują się dłużej, już dawno zauważyłam, że "pożeram" w ekspresowym tempie nuty głowy, może to dlatego....
Generalnie oba są piękne, bardzo dobrze skomponowane, czuć w nich ducha czasu, są dobrze przemyślane, ale nie są dla mnie z powodu parametrów użytkowych. Na pewno nie należą też do mojej kategorii "must have"; cieszę się, że je poznałam, ale jeszcze bardziej z tego, że można było nabyć maleńkie flakoniki a nie od razu wielkie flachy :P

Re: Dzisiaj pachnę ...

PostNapisane: 20 października 2018, 07:36 - So
przez mariolawiki1
Tenue de Soiree AG. :)