Strona 8 z 9

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 grudnia 2019, 12:45 - Pn
przez Rafal_Chow
Zdecydowanie miód... :?

Do tego większość białych kwiatów :P

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 09 grudnia 2019, 13:18 - Pn
przez aligator
Lawenda,po prostu odrzuca mnie.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 09 grudnia 2019, 13:58 - Pn
przez Antarjami
mięta... mam odruch wymiotny..

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 09 grudnia 2019, 14:20 - Pn
przez Pilecki
herbata

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 10 grudnia 2019, 09:21 - Wt
przez jaro_
Zauważyłem, że szafran jest tym co mnie uwiera w perfumach.
Może nie tyle, że bardzo nie lubię, ale neroli i migdały to też coś czego nie szukam w perfumach.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 25 stycznia 2020, 17:28 - So
przez Molier
U mnie jeszcze do niedawna największy problem był z fiołkiem i jego liśćmi. W ostatnim czasie jednak przestał mi jakoś specjalnie przeszkadzać. Zraziłem się jednak do gałki muszkatołowej za sprawą Quorum Silver, z którą na początku nie miałem żadnych problemów, a która zaczęła mi przeszkadzać dopiero po którymś użyciu. W Equusie też mam z nią problem.

Drugą taką nutą jest grejpfrut w otwarciu. Pierwsze minuty wręcz wywołują we mnie ból na płaszczyźnie zarówno fizycznej, jak i psychicznej :shock: Zaczęło się od Black Touch, ale w Oscar de la Renta Gentleman też mi w przeszkadzał przez pierwsze parę minut.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 28 stycznia 2020, 16:16 - Wt
przez tornvald
Mi przeszkadza fasola tonka, nie w kazdym zapachu ale zazwyczaj wieksza jej ilość mnie odrzuca.
Nie polubiłem sie też z neroli. Zupełnie nie moja bajka.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 29 stycznia 2020, 20:02 - Śr
przez Jethon
Nuty animalne i róża - strasznie mnie drażnią

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 01 lutego 2020, 12:54 - So
przez Molier
Do róży mam mieszane uczucia. W Zino w ogóle i nie przeszkadza. W Guerlain Habit Rouge czuję ją wyraźnie, jednak nie jest najgorzej, natomiast w Banana Republic 17 Oud Mosaic nie mogę jej znieść.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 01 lutego 2020, 13:51 - So
przez Rokundrol
Ananas.
Nie do zniesienia w takich perfumach jak:
Creed Aventus
Armaf Club de Nuit Intense Man
Mancera Cedrat Boise (nie ma w składzie)
Mój nos skupia się wyłącznie na tym i nie mogę wyczuć żadnych brzóz, dymów czy co tam jest jeszcze, a co dopiero baczy.
Dałem ostatnio żonie i znajomym do powąchania Armaf i Creed. Pytałem czy czują ananas. Nikt nikt nie potwierdził.
Nie czuję tego składnika w Kiton Men i Ted Lapidus PH.

Z innej beczki jakiś składnik, pewnie chemiczny, który odbiera mi przyjemność noszenia:
Bentley Momentum Intense
YSL Y Live
Nautica Voyage
Nie wiem co to, bo nie znalazłem wspólnych nut, a jednakowo mi przeszkadza.

Toffi - w Armani Stronger With You Intensely i w ogóle w perfumach.
Lubię robić, jeść i wąchać toffi, ale nie od kogoś. Damskie/męskie, bez znaczenia.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 01 lutego 2020, 14:02 - So
przez sen_jakuba
Połączenie róży z oudem na modłę wschodnią. W ogóle róża - na żonie tak (uwielbia ten składnik), ale na sobie nie. Chyba, że taka delikatna jak w Memoir Man. Do tego niskiej jakości nuty syntetyczne, zwłaszcza świeże, morskie. Bardzo tanie syntetyczne oudy.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 lutego 2020, 01:21 - N
przez Jethon
Jethon napisał(a):Nuty animalne i róża - strasznie mnie drażnią

Byłem dzisiaj w notino i wychodzi na to że w końcu znalazłem różę która mi się podoba. Mało tego, jeśli po kolejnych testach opinia się nie zmieni to pewnie kupię flakon. Mowa o Byredo Rose Of No Man's Land

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 18 lutego 2020, 09:35 - Wt
przez Szarmant
Zdecydowanie ambroksan; okropny, drapiący, chemiczny wytwór. Nie potrafię sobie wyobrazić dłuższego użytkowania perfum z tym składnikiem (Sauvage, Dylan Blue).

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 30 lipca 2020, 21:21 - Cz
przez greenem
Najbardziej nie lubię róży i zwierzęcego oudu. Ostatnio też ambroxanu, bo wydaje mi się, że wszystkie perfumy w których jest użyty pachną bardzo podobnie.

Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 30 lipca 2020, 21:26 - Cz
przez Bazyli
Ooo... Widzę, że nie tylko ja jestem antyambroxanowcem :D Średnio mi też oud podchodzi.

Bazyli nadaje mobilnie...

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 września 2020, 06:49 - Śr
przez bumiro
Ooo... Widzę, że nie tylko ja jestem antyambroxanowcem

I mi również ten składnik nie podchodzi.
Ale niedawna jeszcze nie znosiłam róży, po poznaniu Lyric-u zmieniłem zdanie a wiec może zmienię zdanie na temat ambroxanu. Pozostaje kwestia odpowiedniego skomponowania zapachu.

Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 września 2020, 08:11 - Śr
przez teo
Mocno przykurzony Amberwood, w takim wydaniu jak w bazie Issey Majeure.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 września 2020, 08:25 - Śr
przez dawit123
Przeszywającego cedru, który wbija się jak nóż w głowę. Wetywerii, tonki oraz ziół w nadmiarze.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 02 września 2020, 08:33 - Śr
przez piechu
Lawenda jako składnik wiodący i wyczuwalny, wprost nie znoszę.

Re: Składniki, których nie lubię

PostNapisane: 04 października 2020, 09:54 - N
przez Southpaw
Fasola tonka - mam wrażenie że wszystkie perfumy z tym składnikiem jako głównym są strasznie mdłe. Dla mnie nienoszalne. Szczególnie czuje mocno je w amani code - jedyne po których dostaje natychmiastowej migreny.