Strona 2 z 3

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 25 lutego 2016, 22:05 - Cz
przez mestoor
Jestem posiadaczem golarki elektrycznej ponad rok. Mam Brauna z serii 9. Ogólnie z przesiadki ze zwykłej Mach3 turbo jestem zadowolony gdyż w moim przypadku po goleniu nie mam już podrażnień. Jeżeli chodzi o dokładność to jest ok ale trzeba poświęcić trochę czasu na golenie. I to jest jeden z minusów, że zabiera dużo więcej czasu.
Ja preferuję golenie na mokro gdyż jest dokładniejsze i używam do tego żelu do golenia.
Jeżeli chodzi o oliwienie to wydaje mi się, że płyn w stacji czyszczącej odświeża, czyści i oliwi głowicę. Natomiast w serii 9 do modeli bez stacji dodawana byla malutka oliwka.
Następny minusik za to, że jest jednak głośna. Narazie tyle tak na szybko, a w razie pytań proszę pytać.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 26 stycznia 2018, 10:05 - Pt
przez ŁukaB
W sumie nie wiedziałem gdzie to umieścić, ale bardziej jednak pasuje to do tematu o golarkach elektrycznych.
Używał ktoś/używa coś takiego jak Speick Men Lotion zmiękczający przed goleniem maszynką elektryczną? W sumie ciężko z dostępnością, może ktoś ma jakiś zamiennik/odpowiednik?

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 26 stycznia 2018, 13:24 - Pt
przez RAVENSHEART
Speick Men Lotion zmiękczający przed goleniem maszynką elektryczną?
Z tego co wiem to do elektryka (Braun) lepiej nie zmiekczać,a nawet golić przed porannym myciem twarzy - łatwiej i lepiej. Chyba,że chodzi o kwestie podraznień?

Od 06.2017 mam Brauna seri 9 ze stacją. Golę sie codziennie,dość dokładnie (ale nie na pupcię niemowlaka - odpuściłem ,bo po 2 godz. od porannego golenia i tak wyczuwałem juz świeży zarost).
Po żyletkach, jednorazówkach, mach 3 miałem najczesciej podrażnienie szyi (z powodu 2-3 przejść żyletką). Po elektryku podrażnień brak, ładnie dogala okolice szyi i jabłka Adama.
U mnie podstawa to wolniej znaczy szybciej . Nie wariuję jak niektórzy na YT, szarpiąc skórę na lewo i prawo bez opanowania,jakby nienawidzili swojej twarzy. Maszynkę przesuwam delikatnie i powoli, kilka razy, w kilku kierunkach. Zajmuje to ok. 3-5 min. Jak na razie nie tęsknię za goleniem na mokro.
Ze stacji czyszczącej jestem zadowolony i polecam. Nie jest niezbedna,ale ułatwia życie.Ładuje, czyści,naoliwia i suszy. (ok. 15 min warczenia).Bez stacji musiałbym suszyć rozłożoną maszynkę w łazience (ani higieniczne,ani wygodne - argument dla żony).
Płyn czyszczący do stacji to "spirytus" i olej (ok.1%). Czyli oliwienie polega na myciu "tłustym alkoholem". Jak wziałem ten płyn w palce to faktycznie czuć tą tłustość. Opakowanie starcza na ok 4-5 tygodni.
.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 26 stycznia 2018, 13:34 - Pt
przez ŁukaB
Sam mam Braun 7 ze stacją i nie zamieniłbym na niższy model, ale właśnie ciekawi mnie jeszcze mniejsza ilość podrażnień przy użyciu tego specyfiku (bo mimo wszystko jakieś tam podrażnienia są).

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 17 maja 2018, 14:03 - Cz
przez sulek
Panowie, czy ktoś jeszcze może coś mądrego powiedzieć o golarkach elektrycznych?
Przymierzam się do zakupu serii 9 od Brauna, ale z chęcią poczytałbym coś od użytkowników.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 17 maja 2018, 16:33 - Cz
przez kamolskee
Mam braun 340 wiec series 3 już od 2 lat. Dwa razy wymieniałem nożyki z folią, chociaż nie musiałem w sumie. Nie ma sensu dopłacać, chociaż wiadomo, jak ktoś już kupił to chwali żeby się też przed samym sobą dobrze poczuć;) Testowałem droższe modele i naprawdę... 3 stówy w zupełności wystarczą. Trymer bardzo często używam na szyi, raz na tydzień szyję poprawiam (aby było idealnie jak pupa niemowalaka) ale to już jednorazówką.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 17 maja 2018, 19:27 - Cz
przez sulek
No widzisz. Ja kilka lat temu miałem bardzo krótką przygodę z niskimi seriami Philipsa i Brauna i była to droga przez mękę.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 18 maja 2018, 07:47 - Pt
przez kamolskee
a z wyższymi seriami możesz mieć ten sam problem

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 18 maja 2018, 08:47 - Pt
przez Tracershy
A jaka golarka będzie dobra do używania na samej szyi? Na twarzy nigdy nie golę się golarką bo nie lubię nie mieć zarostu, więc mam maszynkę z różnymi końcówkami do włosów i zarostu z Philipsa. Do szyi 2 lata temu kupiłem foliową golarkę Braun Cruzer6 clean. Ale generalnie trymer w niej jest jakiś lipny bo niedokładnie usuwa włoski z szyi. Zarost mam twardy i chyba chciałbym ją wymienić na coś innego. Do samej szyi nie będę wydawać fortuny. Za tą brauna dałem 300zł. Tak do 350 mogę wydać.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 18 maja 2018, 20:16 - Pt
przez kamolskee
No właśnie z szyją to jest problem, moim braunem 340 niby prawie się ogolę idealnie, ale trwa to i trwa, sam trymer oczywiście nie wystarcza. Dlatego co jakiś czas używam żyletki, a w międzyczasie trymerem robię tak, żeby nie było najgorzej;) Jeśli ktoś zna maszynkę, która da radę szyi i jest w przystępnej cenie to chętnie zobaczę.

Jak pisałem, przed zakupem brauna 340, miałem nieco niższy model. Na wyjeździe widziałem jak kumpel goli się braunem 2x droższym (powyżej 6 stów), praktycznie te same problemy co u mnie, chociaż ja nie nazywam tego problemami, jestem bardzo zadowolony z golenia zarostu, poza oczywiście szyją.

Golarka elektryczna

PostNapisane: 18 maja 2018, 20:26 - Pt
przez sulek
Dobra. Seria 9 jest u mnie :) Jutro przetestuję i dam znać.

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka


A jednak jeszcze dzisiaj skusiłem się na pierwsze golenie.
Co mogę powiedzieć? Jest dobrze.
Góra twarzy (policzki, wąs) - w tempie błyskawicznym doprowadziła do stanu porównywalnego z goleniem tradycyjnym.
Szyja - tutaj trochę dłużej walczyłem i efekt nie jest spektakularny. Ale skórę miałem podrażnioną po wczorajszym goleniu i też nie chciałem jej nadwyrężać. Swoją drogą dotychczas golenie dzień po dniu nie wchodziło w moim przypadku w rachubę właśnie ze względu na podrażnioną skórę - a tutaj jak widać można.
Baza czyszcząco-ładująca to też super sprawa.
Mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że efekt pod postacią oszczędności czasu został osiągnięty.

Raczej zaprzyjaźnimy się na dłużej :)

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 18 maja 2018, 21:50 - Pt
przez kamolskee
Z tego co opisałeś to efekty są takie same jak z o wiele tańszą serią 3, więc potwierdza się to o czym pisałem:)

Nie mam żadnej oczywiście stacji czyszczącej, raz na kwartał daję dwie kropelki oleju na nożyki oraz na trymer, co miesiąc oblewam wrzątkiem to co powinno być czyszczone, po każdym goleniu gorącą wodą również i juz od ponad 2 lat wszystko w formie. Także też polecam:)

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 19 maja 2018, 12:30 - So
przez Tracershy
Ja do poprawek na szyi używam metalowego trymera, który jest w zestawie z maszynką Philipsa. Tam są wymienne końcówki różne, do włosów, do brody, nosa itp. Radzi sobie lepiej niż trymer w golarce brauna, ale jest metalowy więc zdarza mi się nim zaciać i podrażnić skórę.
A tą swoją golarkę brauna kupiłem że względu na opinie, że dobrze radzi sobie z twardym zarostem. Na twarzy może i tak, ale jej działanie na szyi mnie rozczarowało. Ale na tą okolicę chyba nie ma idealnej. Namęczyć się trzeba żeby było gładko :roll:
Czasem poprawiam szyję najzwyklejszą maszynką manualną.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 19 maja 2018, 14:39 - So
przez kamolskee
Cały czas twierdzę, że nie ma sensu wydawać więcej niż ~300 zł na maszynkę elektr.
Ja wybrałbym po raz drugi brauna series 3, np. 340s

Do brody, a dokładniej szyi oraz innych części ciała zamówiłem właśnie to coś: Panasonic ER-GK60-S503
https://www.komputronik.pl/product/4175 ... -s503.html

Myślę że najpierw użyję na szyję właśnie tego a poprawię maszynką, zobaczymy :)

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 19 maja 2018, 15:56 - So
przez RAVENSHEART
Ja Braunem 9 szyję dogalam bardzo dobrze i bez podrażnień. Dzięki temu w razie potrzeby mogę spokojnie ogolić się jeszcze raz po południu. Maszynkami "manualnymi" zawsze kończyło się na co najmniej 2-3 przejściach podczas jednego golenia i podrażnieniu skóry.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 23 maja 2018, 20:21 - Śr
przez sulek
Dobra, Panowie.
Czas na mały update po kilku dniach używania "9" Brauna.
Pierwszy dzień z niezbyt dokładnie ogoloną i podrażnioną szyją najwyraźniej był spowodowany nauką obsługi maszynki. Od tego czasu golę się codziennie (czego nie byłem w stanie robić tradycyjną maszynką do golenia - podrażnienia) i stopień gładkości taki sam jak przy tradycyjnej maszynce, ale bez podrażnień :) Dla mnie - strzał w dziesiątkę pod tym względem.
Kolejna sprawa to czas, czyli to, na czym najbardziej mi zależało.
Dotychczas całe golenie wraz z przygotowaniem skóry i pielęgnacją po zajmowało mi ~20min. Czas ten skróciłem o ponad połowę :)

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 25 maja 2018, 00:22 - Pt
przez siwy
Też mam "9" Brauna i sobie chwalę. Co do ceny się nie wypowiem, bo jej nie znam, był to prezent, ale nie mam żadnych problemów z podrażnieniami, czy dokładnością golenia a wcześniej to była masakra z podrażnieniami i przesuszoną skórą na szyi.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 28 listopada 2018, 08:52 - Śr
przez szok
Panowie, kieruję się do tych zarośniętych jak małpy w zoo: czy możecie polecić jakąś golarkę, która bez problemu poradzi sobie z zarostem poniżej szyi? Zależy mi na tym, żeby goliła, albo chociaż sprawiała pozory gładkiej skóry. W innym temacie ktoś polecał Philips Multigroom z serii 7000, może to?

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 03 grudnia 2018, 18:52 - Pn
przez erudyslaw
Ja kiedyś kupiłem właśnie tanią maszynkę elektryczną. Użyłem jej ze 3 razy i wyrzuciłem do kosza i wróciłem do jednorazówek. Jeśli już kupować tak na pewno coś lepszego niż szajs za stówke :D

________________
Gospodarstwo agroturystyczne http://bryczka-dzikowski.pl/uslugi/atra ... -pomorskie w okolicach Torunia. Gostkowo. Imprezy integracyjne, atrakcje dla dzieci i wiele więcej.

Re: Golarka elektryczna

PostNapisane: 03 grudnia 2018, 21:01 - Pn
przez mar79
Najlepsza golarka nie elektryczna to Gillette Fat Boy G1 :mrgreen: