Sobota, 17 wrzesień 2016, 12:13
![[Obrazek: nd.4522.jpg]](https://fimgs.net/images/perfume/nd.4522.jpg)
Rien marki Etat Libre d`Orange to drzewno - szyprowe perfumy dla kobiet i mężczyzn. Rien został wydany w 2006 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Antoine Lie. Perfumy zawierają takie składniki, jak aldehydy, skóra, irys, ambra, paczula, mech dębowy, kadzidło, róża, styraks, labdanum, kmin i czarny pieprz.
Rien Intense Incense od dawna ma swój temat, a Rien nie było...
Kurde, to jest chyba najtrudniejszy do opisania zapach, jaki znam. Pierwsze testy to odruch wymiotny i bieg do łazienki, żeby to z siebie zmyć. A teraz...
Skóra w aldehydowym obłoku. Zdecydowanie bardziej przestrzenny niż Intense Incense, który niby jest do niego podobny, a jednak na mnie rozwija się inaczej.
Zapach jedyny w swoim rodzaju, ma swoistą sygnature A. Lie.
Trwałość 6-8 h, projekcja bardzo dobra.
Złote myśli użytkownika nowy48:
"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."
"Jeszcze nie wachali a już oceniają ma pdst składu. . flakon nawiązuje nieco do tego co już dior wypuszcza."
"Gdyby tak przyrównać to acqua di Parma oud z tym ze pozbawiona tytułowego składnika."

hock: 
Rien to zapach w miarę normalnie odbierany przez otoczenie, kiedyś nawet jakiś komplement za niego dostałem
) mam okazje od paru dni "moczyc w nim nos"
Ostatnio jechałem z żoną pożyczonym samochodem dość daleko a wiadomo że nie bardzo mamy wpływ na to kto poprzednio korzystał z tegoż wehikułu w wypożyczalni ( czasami po prostu śmierdzi ).Do rzeczy wypsikałem się w miarę delikatnie ELdO bo to kiler.Wsiadam mija 5min. a ta moja mówi o Boże kto tym jeżdził co za dziwny zapach smrodek i obwąchiwała wszystko wokół haha