Środa, 20 wrzesień 2023, 20:41
Dla mnie to taki Robin Hood. Owiany legendą rozbójnik który po spotkaniu twarzą w twarz okazał się facetem w rajtuzach.
Heaven’s gonna burn your eyes.
| Ankieta: Moja ocena Olivier Durbano - Black Tourmaline EDP (2007) (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!): Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie. |
|||
| 1 - Bardzo słaby (DNO) | 1 | 0.90% | |
| 2 - Słaby | 5 | 4.50% | |
| 3 - Przeciętny | 5 | 4.50% | |
| 4 - Dobry | 5 | 4.50% | |
| 5 - Bardzo dobry | 28 | 25.23% | |
| 6 - Genialny | 67 | 60.36% | |
| Razem | 111 głosów | 100% | |
| *) odpowiedź wybrana przez Ciebie | [Wyniki ankiety] |
|
Środa, 20 wrzesień 2023, 20:41
Dla mnie to taki Robin Hood. Owiany legendą rozbójnik który po spotkaniu twarzą w twarz okazał się facetem w rajtuzach.
Heaven’s gonna burn your eyes.
Piątek, 29 grudzień 2023, 21:26
Czy klasyczna wersja EDP była kiedyś dostępna we flakonach 30 ml? Czy może ta pojemność zarezerwowana jest tylko dla ekstraktu?
Środa, 25 wrzesień 2024, 08:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Środa, 25 wrzesień 2024, 08:27 przez Qwerty1. Edytowano łącznie: 2)
Wczoraj, krążąc po perfumeriach, dostałem do powąchania Black Tourmaline na bottler. Doszło do tego jeszcze kilka innych pozycji z nutami dymu i kadzidła: Memo Paris, Jovoy, Amouage. Finalnie największe wrażenie zrobił na mnie właśnie on. Gęsty, przestrzenny, mocny, mroczny, aromatyczny. Miałem sporo skojarzeń z Black od CdG. Nie przepadam za pieprzem w perfumach, ale tutaj był podany w sposób nie uwierający mnie. Przy następnej okazji przetestuję go na skórze. Pierwsze wrażenie jest bardzo pozytywne.
Środa, 25 wrzesień 2024, 08:58
Durbano ma wiele bardzo dobrych perfum i przez zalew badziewia z insta został zapomniany a absolutnie na to nie zasługuje. Mało premier, brak nowych kolekcji, brak wysyłek dla Free Bottle Brigade...
Także, youtuberzy (Polscy) proszę o więcej szumu o marce Durbano.
Sobota, 19 październik 2024, 20:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wtorek, 28 styczeń 2025, 21:36 przez Qwerty1. Edytowano łącznie: 1)
Mając próbkę Tourmalina, po 8 godzinach od założenia go globalnie, zrobiłem świeżą aplikację jako test porównawczy ręka w rękę z Black Comme des Garcons no i powiem tak: w takim bezpośrednim porównaniu mają ze sobą mało wspólnego. Dwa różne zapachy o pewnym wspólnym profilu zapachowym, ale jest im do siebie dalej niż bliżej. CdG to dym, pieprz, spalenizna oraz zawiesista słodycz (nie ulep). Nieco świeżej robi się po ok 2h. Jest gęsty i duszny. Tourmaline jest przy nim jasny, lekki, iskrzący i cytrusowy. W nim głównie czuć olibanum, a pieprzu jest niewiele. Na początkowym etapie porównania miałem nawet wrażenie, że bliżej im do ułożonego na skórze Olibanum od Profumum Roma niż do Blacka CdG. Black Tourmalina mógłbym używać codziennie i raczej całorocznie. Na CgD muszę mieć dzień bo to jest ciężki zawodnik. Co ciekawe, BT bardziej skręca w moim przekonaniu w męską stronę od ciężkiego Blacka CdG, który jest dla mnie uniseksem. BT ma w sobie jakąś nutkę kojarzącą mi się z męskimi perfumami, męską skórą. Przyczepić się niestety muszę do Tourmalina za parametry. Dość słabo go czułem już po 3h - bliskoskórnie, nie chciał projektować. Po 7h w zasadzie to czułem go tylko na dłoni szorując nosem po skórze. Black CdG pod tym względem wypada dużo lepiej. Pomimo gorszych parametrów i wyższej (dwukrotnie) ceny wybieram jednak Black Tourmaline jako ten przyjemniejszy, bardziej uniwersalny i noszalny zapach. Jest świetny, muszę go mieć.
Sobota, 18 październik 2025, 07:37
Bardzo podoba mnie się ta perfuma, jednak na mnie "gaśnie szybko" i "jest cicha", co bardzo mnie zmartwiło.
Ale odkryłem coś............... NOŚNIK. I tu przychodzi z pomocą muzyka. Melanie De Biasio i jej No Deal nadają Tourmalinowi nowy wymiar !!!!! Proponuję zapodać tytułowy No deal lub With All My Love i BT zaczyna "brzmieć". Stworzył się "międzywymiarowy zapach".
Sobota, 18 październik 2025, 18:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Sobota, 18 październik 2025, 18:36 przez Qwerty1. Edytowano łącznie: 1)
Coś jest na rzeczy z tymi parametrami nowszych wypustów. Testowałem w perfumerii na początku września bo nosiłem się z zamiarem zakupu no i po tym co dostałem do testów to lekko mi się odechciało takiego Tourmalina. Parametry były mocno nieadekwatne do ceny, a mogłem wziąć za 900 nowy flakon.
Wtorek, 1 wrzesień 2026, 16:45
Część,
Jestem nowym użytkownikiem zatem najpierw się przywitam - Kuba. Forum zawiera nieskończone pokłady treści i z racji wieku mam pewne problemy z nawigacją... Jednak do brzegu... Bardzo podoba mi się zapach BT w związku z czym mam pytanie czy nadal jest dobrej jakości czy walidacja powyższych postów jest jednak niekorzystna dla ewentualnego nabywcy?
Środa, 2 wrzesień 2026, 08:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Środa, 2 wrzesień 2026, 08:12 przez luk233. Edytowano łącznie: 2)
Wg mnie nadal to piękne kadzidlane perfumy, ale przychylam się do opinii, że obecne wypusty projektują słabiej niż kiedyś.
Środa, 2 wrzesień 2026, 15:58
Zamówiłem próbkę i chociaż zapach bardzo mi się podoba to nikt poza mną nie wyczuwa jego obecności. Nie wiem czy tak mała projekcja jest wynikiem dawki czy właściwości samego produktu. Wielka szkoda bo w moim odczuciu zapach jest genialny.
Środa, 2 wrzesień 2026, 17:57
Wynik zarówno małej aplikacji (sample zapodają mini chmurki) jak i być może samej kompozycji , ale skoro ty czujesz to nie ma problemu. Może to nawet i lepiej - ta kompozycja nie każdemu w otoczeniu przypadnie do gustu.
Środa, 2 wrzesień 2026, 18:58
Zdecydowanie, zapach przywodzi na myśl żar i dym z ogniska oraz garść żywicy sosnowej. W miejscach ekspozycji czuję wyraźną reakcję - podgrzanie.
|
|
|