Poniedziałek, 29 grudzień 2025, 20:37
Anatole Lebreton - Duende
rok wydania: 2025
twórca: Anatole Lebreton
n.g.: Ziele angielskie i Davana
n.s.: Kakao, Agar (oud), Goździk (przyprawa) i Cypriol
n.b.: Ambrarome, Cywet i Kastoreum
![[Obrazek: 375x500.105658.2x.avif]](https://fimgs.net/mdimg/perfume-thumbs/375x500.105658.2x.avif)
Nie jest to łatwy zawodnik. Już od pierwszej sekundy noszący dostaje po nosie naprawdę dużą dawką cywetu (naturalnego, albo tak dobrego, że nie odróżnialnego od prawdziwego). Kastoreum też tam jest, do tego oud, ziele angielskie - no nie ma to żadną miarą prawa pachnieć lekko i przyjemnie.
Jakby tego było mało, to ta kompozycja odczuwana z daleka potrafi nieprzyjemnie zajechać moczem. Niuanse czuć dopiero gdy przełamie się tę barierę i zbliży ramię do nosa.
Testuję więc sobie od dłuższego czasu Duende niespiesznie i małymi dawkami, ale na uczciwą ocenę nie jestem jeszcze gotowy.
rok wydania: 2025
twórca: Anatole Lebreton
n.g.: Ziele angielskie i Davana
n.s.: Kakao, Agar (oud), Goździk (przyprawa) i Cypriol
n.b.: Ambrarome, Cywet i Kastoreum
Nie jest to łatwy zawodnik. Już od pierwszej sekundy noszący dostaje po nosie naprawdę dużą dawką cywetu (naturalnego, albo tak dobrego, że nie odróżnialnego od prawdziwego). Kastoreum też tam jest, do tego oud, ziele angielskie - no nie ma to żadną miarą prawa pachnieć lekko i przyjemnie.
Jakby tego było mało, to ta kompozycja odczuwana z daleka potrafi nieprzyjemnie zajechać moczem. Niuanse czuć dopiero gdy przełamie się tę barierę i zbliży ramię do nosa.
Testuję więc sobie od dłuższego czasu Duende niespiesznie i małymi dawkami, ale na uczciwą ocenę nie jestem jeszcze gotowy.


.