Poniedziałek, 10 luty 2025, 14:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Poniedziałek, 17 luty 2025, 15:08 przez wahoo. Edytowano łącznie: 2)
Fyyre Perfums - Trafalgar 1805 - Victory of death
rok wydania: 2024
autor: Kamil Bańkowski
Nuty: wodorosty, ziele angielskie, czarna herbata, skóra, styrax, czarny tytoń, oud, cypriol, labdanum, kastoreum, cedr
![[Obrazek: 469564609_2990976341041061_7491703719063...e=67AFCFFD]](https://scontent.fqyy1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/469564609_2990976341041061_7491703719063966149_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg_tt6&_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=ylFu2Zg6z7EQ7kNvgFBXice&_nc_oc=AdjNc4NRt5honpCOpNcvirSGk6YeiLfHDcg1z1u3VUzpcfSCaQvpIyFuIg46G1_tDmg&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fqyy1-1.fna&_nc_gid=AMpPbV1lNH0QI3IV_nfMZ5p&oh=00_AYBXp-b6nvwYeDg0iLcmAX62AS6Rytvr1gRQoNmda0Kyng&oe=67AFCFFD)
Moim zdaniem Trafalgar to nie tyle bitwa morska co krajobraz po niej: drewniane, miejscami lekko jeszcze dymiące, szczątki okrętów unoszących się na powierzchni morza, krajobraz “podziwiany” z perspektywy rozbitka próbującego utrzymać się na powierzchni wody.
W takiej scenerii nuty klasycznie morskie oczywiście dominują w tej kompozycji, być może odrobinę za dużo jest tu tej charakterystycznej “śliskiej” nuty morskiej, przypominającą tę z Seminalis, ale klimat Trafalgar roztacza naprawdę świetny.
Beaufort wydał ostatnio swoje nowe morskie trio. Kamil temat bitew morskich zrealizował o wiele ciekawiej - przetestujcie koniecznie sami jeśli tylko będziecie mieli okazję.
5/6
rok wydania: 2024
autor: Kamil Bańkowski
Nuty: wodorosty, ziele angielskie, czarna herbata, skóra, styrax, czarny tytoń, oud, cypriol, labdanum, kastoreum, cedr
![[Obrazek: 469564609_2990976341041061_7491703719063...e=67AFCFFD]](https://scontent.fqyy1-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/469564609_2990976341041061_7491703719063966149_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg_tt6&_nc_cat=106&ccb=1-7&_nc_sid=aa7b47&_nc_ohc=ylFu2Zg6z7EQ7kNvgFBXice&_nc_oc=AdjNc4NRt5honpCOpNcvirSGk6YeiLfHDcg1z1u3VUzpcfSCaQvpIyFuIg46G1_tDmg&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent.fqyy1-1.fna&_nc_gid=AMpPbV1lNH0QI3IV_nfMZ5p&oh=00_AYBXp-b6nvwYeDg0iLcmAX62AS6Rytvr1gRQoNmda0Kyng&oe=67AFCFFD)
Cytat:Wodorosty, drewno, pożoga i śmierć! Trafalgar to zdecydowanie bitwa morska – stąd też dużo tu wodorostów i drewna nasiąkniętego morską wodą. Jednocześnie mocne, wręcz czarne, akordy sprawiają, że zapach jest ciężki i czuć w nim zażartą walkę, kończącą się śmiercią admirała Nelsona. Mimo wszystko zapach jest przestrzenny, nie przytłacza.~Autor
Moim zdaniem Trafalgar to nie tyle bitwa morska co krajobraz po niej: drewniane, miejscami lekko jeszcze dymiące, szczątki okrętów unoszących się na powierzchni morza, krajobraz “podziwiany” z perspektywy rozbitka próbującego utrzymać się na powierzchni wody.
W takiej scenerii nuty klasycznie morskie oczywiście dominują w tej kompozycji, być może odrobinę za dużo jest tu tej charakterystycznej “śliskiej” nuty morskiej, przypominającą tę z Seminalis, ale klimat Trafalgar roztacza naprawdę świetny.
Beaufort wydał ostatnio swoje nowe morskie trio. Kamil temat bitew morskich zrealizował o wiele ciekawiej - przetestujcie koniecznie sami jeśli tylko będziecie mieli okazję.
5/6

.