Czwartek, 7 czerwiec 2012, 10:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Niedziela, 27 grudzień 2020, 17:45 przez pblonski.)
![[Obrazek: nd.6273.jpg]](http://fimgs.net/images/perfume/nd.6273.jpg)
Paul Smith Man został wydany w 2009 roku. Twórcą kompozycji zapachowej jest Nathalie Lorson.
Nuty głowy: yuzu, bergamotka i anyż gwiazdkowaty;
Nuty serca: paczula i kadzidło;
Nuty bazy: fiołek, irys i fasolka tonka.
Na prośbę Grzegorza parę słów odnośnie tego zapachu.

Kompozycja moim zdaniem dość zbliżona do Dior Homme, tylko trochę cięższa za sprawą kadzidła.
Ludzie piszą, że świetne zastępstwo dla wyżej wymienionego tylko Paul jest bez tej 'szminkowej' nuty.
Nawet całkiem długo się na mnie utrzymuje i ma nienajgorszą projekcję.
Jak będzie ankieta to w sumie nie wiem jeszcze to jaką ocenę mu przyznam, muszę go jeszcze trochę ponosić.
Ciekaw jestem opinii osób od nas z forum, w sumie czy ktoś go jeszcze tutaj ma.



W ciągu dnia, co jakiś czas dawał o sobie znać. Co ciekawe, bardzo spodobało mi się jak pachniał kilkanaście minut po nałożeniu, gdy wyszedłem na dwór, temperatura kilka stopni powyżej 0. Myślę, że w przyszłości zawita do mnie pełna flaszeczka, ale teraz trzeba się zbroić na cieplejsze dni