Piątek, 18 maj 2012, 15:41
Witajcie. Przeczytałem większość tematów na forum i nie mogę wyjść z podziwu. Jak to jest, że jesteście w stanie wyczuwać zapach perfum przez 6, 8, 12 godzin po aplikacji tylko np. 4 chmur? Powiedzcie mi jak to jest naprawdę. Albo mam same słabe perfumy albo coś ze mną nie tak. Poniżej podam przykład ile i czego używam żebym uznał że już jest dość 
Zweryfikujcie i skomentujcie.
Hugo Boss Hugo Energise - 10 chmur
Lalique Encre Noire - 6-8 chmur
Azzaro Visit - 6 chmur
Zirh Ikon - 12-16 chmur
Lacoste Elegance - 8 chmur
Diesel Zero Plus - 8 chmur
Tom Taylor Speedlife - 14 chmur
Thierry Mugler A*Men - 5 chmur

Zweryfikujcie i skomentujcie.
Hugo Boss Hugo Energise - 10 chmur
Lalique Encre Noire - 6-8 chmur
Azzaro Visit - 6 chmur
Zirh Ikon - 12-16 chmur
Lacoste Elegance - 8 chmur
Diesel Zero Plus - 8 chmur
Tom Taylor Speedlife - 14 chmur
Thierry Mugler A*Men - 5 chmur


hock: 10 chmur czegokolwiek to już zbrodnia na otoczeniu. Pomyśl o ludziach, z którymi przebywasz i wyobraź sobie, co muszą czuć i myśleć. Lepiej pod koniec dnia nie pachnieć, niż zadawać "szyku" w taki sposób.
To naprawdę działa.
W związku z tym uważam, że epatowanie perfumami jest przejawem złego smaku i nie uspraiedliwiają tego nawet takie okoliczności jak pub, czy spacer.