Teraz jest 23 października 2018, 06:35 - Wt



  • Reklama

Narcyz

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 948
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Narcyz

Post12 lipca 2018, 19:22 - Cz

Zakładam wątek ogólny dla tego składnika, jako że nie doczekał się jeszcze takowego.

Mam też od razu do Was prośbę. Dotąd poznałem narcyza w perfumach typowo kwiatowych, słodkich. Chciałbym znaleźć kompozycję, w której narcyz jest wyraźnie wyczuwalny, ale towarzyszą mu inne składniki niż kwiaty, najlepiej nuty zwierzęce, ziołowe lub orientalne. Na razie mam na liście Tabac Tabou i Memo Narcissus. Moglibyście polecić coś jeszcze?
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3558
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Narcyz

Post12 lipca 2018, 19:30 - Cz

Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Narcyz

Post13 lipca 2018, 03:00 - Pt

Najbardziej do opisu pasuje mi Odor 93 od Meo Fusciuni.
Swoją drogą najlepszy zapach tej marki, ale to nie taki wielki komplement.
No i parametry miało na mnie marne.

Może też być Vaporocindro od JSP, chociaż jak gdzieś już pisałem, nie rozumiem hype'u na tę markę.
Dość nietypowa mieszanka kwiatów, przypraw i drewna z dymem. Tak jak całe JSP, panuje lekki chaos.

Dość głośno jest teraz z wiadomych przyczyn o Everlasting od The Zoo, ale dopiero będę zamawiał próbki.
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 948
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Narcyz

Post13 lipca 2018, 06:11 - Pt

Bardzo dziękuję za Wasze propozycje. Dopisuję sobie do listy testowej. Everlasting wygląda szczególnie obiecująco.

srG, możesz jeszcze napisać, jak się układają pozostałe kwiaty w Odor 93 i Vaporocindoro? O ile lilię potrafię sobie wyobrazić w taki sposób, by narcyz wciąż grał pierwsze skrzypce, to już w przypadku tuberozy, boję się, że może zdominować kompozycję (co niespecjalnie by mi pasowało, bo fanem tego kwiatu nie jestem :P ).
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Narcyz

Post13 lipca 2018, 19:11 - Pt

Tuberoza w Odor 93 jest na pierwszym planie, ale nie dominuje reszty składników, przynajmniej na mojej skórze. Narcyz czuć wyraźnie, ale jednak dopełnia on tuberozę, ale na szczęście nie jest ona tutaj dusząca.
Sama tuberoza, jeśli szukać jakichś porównań, sprawia wrażenie podobne do Omniscent od Yosh, tyle że w Odor jest w "ciemnym" towarzystwie żywicy, tytoniu i kadzidła.
Niestety jednak nie dorównuje klasą Omniscent.

Vaporocindro niby ma uwypuklony narcyz, ale strasznie dużo się tu dzieje. Lilia nadaje świeżości i przestrzeni. Zapach jest z jednej strony wiosenny dzięki zielonym nutom, kwiatom i owocom, ale z drugiej jest zbalansowany poprzez nutę ziemi i dymnego mahoniu, który jest tu ujęty trochę podobnie jak w Fueguia Biblioteca de Babel.
Taka "ciemna świeżość" na zasadzie Sombre Negra od Yosh albo Forbidden od House of Matriarch, chociaż całościowo nie sposób porównać je do Vaporocindro.
Obstawiam, że JSP w końcu trafi do Lulua albo MSB.

Odnośnie do The Zoo, to niestety mają idiotyczną politykę próbkową, przez którą, tak jak u Pryn, trzeba wybrać pakiet (a oczywiście zawsze jest tak, że będą interesowały 1-2 zapachy z jednego pakietu i tyle samo z drugiego). Tyle, że u Pryn jest możliwość przetestowania większej ilości zapachów dzięki mniejszej pojemności. Póki co czzekam aż rozkręci się hype i marka trafi gdzieś, gdzie będzie się bardziej opłacało kupić próbki.
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 948
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Narcyz

Post13 lipca 2018, 19:27 - Pt

Dzięki wielkie za szczegółowe opisy. W takim razie nie będę się ograniczał, może uda mi się nawet przekonać do tuberozy, tak jak swego czasu przekonałem się do róży... a jak nie to zawsze będzie satysfakcja z poznania czegoś nowego.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Narcyz

Post13 lipca 2018, 20:02 - Pt

Pamiętaj tylko o parametrach. Na mnie cała linia trzymała fatalnie. Często wydawało się, że zapach ma potencjał (mimo, że specjalnie naturalnie nie pachną) i zaraz się rozkręci i... dupa. Znikał.
Może będziesz mieć więcej szczęścia, bo moja skóra nie jest bardzo łaskawa, ale nie wiem, czy aż do tego stopnia.
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 948
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Narcyz

Post15 lipca 2018, 09:00 - N

Na razie sprawdziłem to, co jest do zdobycia lokalnie, a więc Montaigne i Tabac Tabou.

Montaigne to wyjątkowo urzekające kwiaty. Nie sam narcyz, bo mimoza jest tu też dobrze wyczuwalna, a prócz niej coś co przypomina mi jeszcze kwiat lipy. Dominują żółte kwiaty, ale nie są one przyduszające, wydają się dość lekkie i pogodne. Narcyz podany jest tutaj mniej narkotycznie, bardziej lekko.

Tabac Tabou to już waga ciężka. Tutaj narcyz jest o wiele bardziej dosłowny i intensywny. Dominuje intensywna, mocno słodka, narkotyczna woń. Zapach robi się wręcz lepki, ale ma w sobie coś jeszcze - prócz kwiatowego narcyza, pojawia się tu też charakterystyczny, zielony akcent tej rośliny.

Oba pachnidła są interesujące, ale to jeszcze nie to. W Caronie za dużo innych kwiatów. TT jest już bliżej, bo tam praktycznie sam narcyz i miód, ale ta narkotyczna, dusząca słodycz jest obezwładniająca. Przydałaby się jakaś przeciwwaga np. z żywicy, drewna lub paczuli. Stąd dobrym kierunkiem wydają mi się Memo, The Zoo i Patchouli Narcisse od Morrisa, Turandot HdP i może jeszcze Narcisso Prady.
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Narcyz

Post15 lipca 2018, 20:46 - N

Morris robi kijowe zapachy.
Online
Avatar użytkownika

Machiavelli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 948
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 12:34 - Śr
  • Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Narcyz

Post15 lipca 2018, 21:04 - N

Od niego poznałem chyba tylko Quest. Dość "grubo ciosany" zapach, ale też raczej nie wymieniany wśród tych najlepszych z portfolio (jego narcyz zresztą też nie).
Niemniej narcyz podany z czymś innym niż białe/żółte kwiaty, to tak niepopularny temat, że chyba nie będę mógł za bardzo wybrzydzać. :P
„Elegancja jest niemożliwa bez perfum. To skryte, niezapomniane, ostateczne akcesoria.” - Gabrielle Coco Chanel

Zapraszam na The Elegance of Scent - blog o perfumach i szeroko rozumianej perfumerii.
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Narcyz

Post15 lipca 2018, 21:41 - N

Wąchałem raptem jego 4 zapachy, w tym te niby najlepsze, ale nic nie było wartego uwagi.
Wracając do tematu, masz jeszcze Dryad od Papillon. Ja tam ledwo co czułem narcyz, ale też nie miałem ochoty na większe testy, bo to zdecydowanie retro-szypr, czyli nie moje klimaty, ale Turin go wymienia.
Offline

Kacper Kafel

  • Posty: 20
  • Dołączył(a): 17 lutego 2017, 18:09 - Pt

Re: Narcyz

Post18 lipca 2018, 18:52 - Śr

Stereo Love KK Fragrance Library.
Offline
Avatar użytkownika

rabarbary

Super Perfumaniak

  • Posty: 3558
  • Dołączył(a): 06 lipca 2013, 19:58 - So
  • Lokalizacja: Katowice

Re: Narcyz

Post18 lipca 2018, 19:24 - Śr

Jeszcze narcyz jest w Molinard de Molinard, ale niestety nie wiem, jak pachnie.
Ja jestem ciekawa tego zapachu ze względu na zieloność :)
Offline
Avatar użytkownika

sobejjj

Forumowicz

  • Posty: 91
  • Dołączył(a): 07 października 2017, 21:29 - So
  • Lokalizacja: Rzeszów

Re: Narcyz

Post19 lipca 2018, 10:57 - Cz

Powiedziałbym trójka "must try":
Papillon - Dryad (gorzki, bardzo zielony szypr)
Masque - Romanza (bardzo zielony, mam takie wrażenie musujących bąbelków, kapitalny zapach)
Bruno Fazzolari - Au Dela Narcisse (zawiera legendarny hiper-drogi absolut narcyza z Laboratoir Monique Remy w Grasse wg Luci Turina, dla mnie przyjemny cytrusowo kwiatowy zapach)


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Reklama
cron