Teraz jest 13 grudnia 2018, 09:11 - Cz



  • Reklama

Montale - Aromatic Lime

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla obu płci.
  • Reklama

Moja ocena Montale - Aromatic Lime (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
3
50%
5 - Bardzo dobry
0
Brak głosów
6 - Genialny
3
50%
 
Liczba głosów : 6

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post03 listopada 2017, 10:57 - Pt

Wyczuwa ktoś jeszcze brudnawy, wymieszany z mydłem mech w bazie przypominający ten z Kourosa?

Wydaje mi się, że użyto go tu sporo, bo to charakterystyczna nuta, która (jak przystało na mech) trwa w nieskończoność...

więc to by pasowało i wyjaśniało skąd wzięła się ta potężna moc ..
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post13 stycznia 2018, 11:52 - So

Mam go już 3 miesiące i nadal nie potrafię wyjść z podziwu nad jego parametrami.

Chyba najgrubsza siekiera z rodziny.

Największym fenomenem jest projekcja, która wcale nie słabnie z czasem... nie ważne czy to pierwsza czy dwudziesta-pierwsza godzina od aplikacji.

Nos wcale się do niego nie przyzwyczaja.
Czuć go bez przerwy.

To jest jakiś nad-zapach, który wcale nie odparowuje tylko ciągnie się monstrualnym ogonem za nosicielem w nieskończoność.

Honey czy Black Aoud to przy Aromatic Lime grzeczny dzieci delikatnie podpierdujące oudem i różą...
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5624
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post13 stycznia 2018, 11:55 - So

Muszę go w końcu poznać. Bo jeżeli jest to odpowiednik fougere z lat 80 o przepotężnych parametrach to może być super zapach. Btw... faktycznie tak przypomina Drakkara?
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2657
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post13 stycznia 2018, 11:57 - So

Ja z Drakkarem nie miałem skojarzeń. Aromatic Lime to oldskulowa cytrynka w stylu YSL PH
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post13 stycznia 2018, 12:13 - So

agat1969 musiałby się wypowiedzieć :)

Ja kupiłem go w ciemno z nadzieją na coś świeżego i lżejszego od Montale na cieplejsze dni do krótkich gaci, a dostałem taką szyprową armatę, że mnie poskładało.

W życiu bym go nie ubrał do krótkich portek...

To bardzo ekskluzywna, szyprowa kompozycja o krystalicznie czystej jakości składników i takimi parametrami, że nie potrafię od 3 miesięcy się pozbierać...

No bo jakim cudem przebija pod każdym względem te wszystkie syropowate oudo-róże? To jest dla mnie niewytłumaczalne zjawisko.

edit.
gilbert, oj tak... to zdecydowane te rejony z naciskiem na zieloność.
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2933
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Montale - Aromatic Lime

Post20 stycznia 2018, 18:48 - So

gdzie to można powąchać na żywo np. w Warszawie?
Offline

Kamilz25

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): 08 grudnia 2017, 19:09 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post29 stycznia 2018, 15:47 - Pn

czy dużym ryzykiem byłby zakup w ciemno tych perfum? Na wiosnę nadadzą się ?
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2657
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post29 stycznia 2018, 16:52 - Pn

Jeżeli nie lubisz klasyki to Ci nie podpasują.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post29 stycznia 2018, 21:15 - Pn

Dokładnie.

A co Cię w nim zainteresowało, że chodzi Ci po głowie zakup w ciemno?
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

Kamilz25

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): 08 grudnia 2017, 19:09 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post29 stycznia 2018, 22:07 - Pn

między innymi dobre opinie. Szukam czegoś eleganckiego na wiosnę jednocześnie z dużą trwałością i projekcją. Montale mam honey aoud i red vetyver jako, że bardzo spodobały mi się te zapachy więc rozglądam się za innymi od Montale.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post29 stycznia 2018, 22:34 - Pn

Rozumiem.

Akurat ten Montale to zupełnie inna bajka.

Parametry typowe, a nawet jeszcze bardziej szalone niż inne Montalaki ale kompozycja to zupełnie nie jak Montale.

Weź pod uwagę, że pozytywne opinie pochodzą głównie od fanów klasyki...

Tutaj masz opinię osoby, która raczej nie przepada za starociami:

https://youtu.be/22ioz5kH_sw
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Montale - Aromatic Lime

Post31 stycznia 2018, 15:38 - Śr

To Karolak recenzuje :D ?

A tak poważnie - ma ktoś odlać z dyszkę :) ?
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post31 stycznia 2018, 15:46 - Śr

https://www.elnino-parfum.pl/montale-pa ... ml-tester/

Nie bawcie się w żadne dyszki... rozbierzcie flachę, a nie pożałujecie :)

Dzisiaj go noszę... cudeńko!
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline
Avatar użytkownika

matlak

Aktywny forumowicz

  • Posty: 739
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 14:52 - N

Re: Montale - Aromatic Lime

Post31 stycznia 2018, 16:19 - Śr

podeślij sampla :D
Offline
Avatar użytkownika

Bach_rules!

Perfumaniak

  • Posty: 2933
  • Dołączył(a): 03 marca 2012, 02:15 - So
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Montale - Aromatic Lime

Post12 lutego 2018, 18:52 - Pn

Stricte męskie perfumy. Zakład fryzjerski i elegancja PRLu. Taki "świeżak" z lat 80-tych. Nie jest to krytyka, absolutnie, raczej próba oddania klimatu. A jednak nie czuję w nim "dziada" (cokolwiek miałoby to znaczyć). Za tę świeżość odpowiada combo limy i galbanum. Reszta nut ma niewiele do powiedzenia, choć może jeszcze wyczuwam odrobinę goryczkowej pomarańczy i szafranu. Wcale nie czuję paczuli i mirry. Zapach trwa niezmordowanie przez długie godziny i razi nos powodując odurzenie i zamulenie graniczące z bólem głowy... Dlatego nie będę mógł go nosić.
Offline
Avatar użytkownika

ale chop

Perfumaniak

  • Posty: 2919
  • Dołączył(a): 17 lipca 2014, 08:44 - Cz

Re: Montale - Aromatic Lime

Post12 lutego 2018, 19:39 - Pn

Bach_rules! napisał(a):Zapach trwa niezmordowanie przez długie godziny i razi nos powodując odurzenie i zamulenie graniczące z bólem głowy... Dlatego nie będę mógł go nosić.


Mam to samo, dlatego zapodaję tylko za uszami... jakbym spryskał szyję to mógłbym się udusić :mrgreen:
Ocenianie perfum jedynie po pierwszych nutach jest jak ocenianie książki po okładce...
Często najwspanialsze dzieła odziane są w najbrzydsze szaty...
Szkoda, że dziś największą uwagę przykuwa się do okładki, a nie treści... tak nie powstaje sztuka.
Offline

Lawok

  • Posty: 31
  • Dołączył(a): 01 kwietnia 2016, 20:44 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post30 marca 2018, 21:55 - Pt

Od roku używam i nadal nie mogę wyjść z podziwu, dzięki agat1969 za podpowiedź. :D
Offline
Avatar użytkownika

agat1969

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1810
  • Dołączył(a): 18 grudnia 2013, 11:07 - Śr
  • Lokalizacja: Dolny Sląsk

Re: Montale - Aromatic Lime

Post31 marca 2018, 06:21 - So

:D :D :D

Polecam zatem innego "Montalaka", Boise Vanille.
Mente et Malleo
Offline
Avatar użytkownika

BlueJeans

Moderator

  • Posty: 5624
  • Dołączył(a): 26 lutego 2016, 15:41 - Pt

Re: Montale - Aromatic Lime

Post12 kwietnia 2018, 06:06 - Cz

W końcu miałem okazję go przetestować. Cieszę się, że nie kupiłem go w ciemno, ponieważ na podstawie waszych opinii spodziewałem się innego zapachu. W żadnym wypadku nie mówie, że ten jest zły, natomiast spodziewałem się czegoś bardziej świeżego w stylu Drakkara czy czegoś w tym stylu. Po psiknięciu perfum na skórę od razu skojarzyłem, że ta woń jest dla mnie znajoma, szyprowa itd. Chwilę pomyślałem i doszedłem do wniosku, że Aromatic Lime najbardziej podobny jest właśnie do Roberta Pigueta- Bandit! Ciekawy jestem co Krzysiek teraz na to powie :> ?
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy unisex

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Cookie13 i 6 gości

  • Reklama