Teraz jest 18 czerwca 2018, 10:32 - Pn



  • Reklama

Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Dyskusja nt. perfumowych ingrediencji. Występowanie, pozyskiwanie, opinie, mity.
  • Reklama

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3269
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:20 - Pn

Myślałem o prostych, kilku składnikowych kompozycjach.
Cytryna, lawenda, plus jakiś utrwalacz (cedr, kadzidło).
Mięta, lawenda, utrwalacz.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3269
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:21 - Pn

robe napisał(a):Spróbować zawsze można i proponuję nie zwlakać.Jak nic nie wyjdzie to ponacierasz żonę czy dziewczynę tymi olejkami.A spirytus wypijesz.


Masz rację.
Spróbować można.

Chodzi mi o sprzęt dodatkowy.
Pipeta, jakiś szklany pojemniczek, buteleczki, bloterki,
co jeszcze może być konieczne?
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:21 - Pn

aleksander napisał(a):co jeszcze może być konieczne?


Kieliszek na spirytus - co by sobie gulnąć na spokojność, jak coś nie wyjdzie
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3269
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:21 - Pn

domurst napisał(a):
aleksander napisał(a):co jeszcze może być konieczne?


Kieliszek na spirytus - co by sobie gulnąć na spokojność, jak coś nie wyjdzie


Kieliszek spirytusu by mnie zatkał.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:22 - Pn

aleksander napisał(a):
domurst napisał(a):
aleksander napisał(a):co jeszcze może być konieczne?


Kieliszek na spirytus - co by sobie gulnąć na spokojność, jak coś nie wyjdzie


Kieliszek spirytusu by mnie zatkał.


Jak dłużej popracujesz w branży perfumiarskiej to przywykniesz.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:26 - Pn

aleksander napisał(a):
robe napisał(a):Spróbować zawsze można i proponuję nie zwlakać.Jak nic nie wyjdzie to ponacierasz żonę czy dziewczynę tymi olejkami.A spirytus wypijesz.


Masz rację.
Spróbować można.

Chodzi mi o sprzęt dodatkowy.
Pipeta, jakiś szklany pojemniczek, buteleczki, bloterki,
co jeszcze może być konieczne?


http://4.bp.blogspot.com/_07ZCTLt21Co/S ... hrine2.bmp
Tutaj widać ze wystarczy pare butelek i cos tam jeszcze
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3269
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:26 - Pn

robe napisał(a):
aleksander napisał(a):
robe napisał(a):Spróbować zawsze można i proponuję nie zwlakać.Jak nic nie wyjdzie to ponacierasz żonę czy dziewczynę tymi olejkami.A spirytus wypijesz.


Masz rację.
Spróbować można.

Chodzi mi o sprzęt dodatkowy.
Pipeta, jakiś szklany pojemniczek, buteleczki, bloterki,
co jeszcze może być konieczne?


http://4.bp.blogspot.com/_07ZCTLt21Co/S ... hrine2.bmp
Tutaj widać ze wystarczy pare butelek i cos tam jeszcze


Faktycznie.
Martwiłem się na zapas.
Offline
Avatar użytkownika

honoris causa

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1879
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:32 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:27 - Pn

robe napisał(a):
aleksander napisał(a):
domurst napisał(a):Kieliszek na spirytus - co by sobie gulnąć na spokojność, jak coś nie wyjdzie


Kieliszek spirytusu by mnie zatkał.


Jak dłużej popracujesz w branży perfumiarskiej to przywykniesz.


W tej branży tankuje się co rano? :D :D
Poszukuję próbek:
Black Pepper - CdG
Bois Marocain - T. Ford
Sahara Noir - T. Ford
Vert d’Encens - T. Ford
Freshman - Truefitt & Hill
Cuir - Mona DiOrio
Mercury, Sulphur - Nu Be
Davidoff Cool Water Deep Summer Fizz
Petroleum - Histoires des Parfums
Offline
Avatar użytkownika

Niszka

Administrator

  • Posty: 2813
  • Dołączył(a): 31 marca 2011, 09:42 - Cz
  • Lokalizacja: Łódź

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:28 - Pn

Przeczytałem parę artykułów, kilka porad:

- perfumy robi się z naturalnych składników, dlatego trzeba dać im chwilę na zajście przemian chemicznych. Perfumy na alkoholu powinny leżakować od 14 dni do 2 miesięcy, następnie trzeba je przepuścić przez filtr/ bibułkę (wytrąca się naturalny osad). Oczywiście jeśli nasza kompozycja nam się nie podoba, nie ma sensu tyle czekać, lepiej wylać czy zużyć i zrobić nową.
- im większe stężenie olejków zapachowych, tym większa trwałość perfum (przy użyciu tych samych składników). Najlepiej eksperymentować na 20 - 25%, co odpowiada wyższej wodzie perfumowanej lub niższemu koncentratowi. 10 czy 15 % perfum powinna stanowić woda utleniona, reszta to alkohol (najlepiej spirytus).
- najciężej w ten sposób zrobić perfumy, ale za to najlepszy efekt uzyskuje się, gdy podzielimy nuty zapachowe na głowę, serce i bazę, projektując każdą część z osobna (w przypadku kompozycji wieloskładnikowej). Bez problemu można znaleźć podział - które składniki należą do której grupy.
- należy zachować odpowiednią proporcję dla głowy, serca i bazy. Jeśli chcemy zrobić cięższe pachnidło, proponowany stosunek to: 25:35:40 .
W każdej z nut może być po jednym składniku, nie musi być kilka, tym bardziej, że im więcej składników, tym trudniej zrobić perfumy.
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:28 - Pn

popełniłem nastepny mix olejków
2 krople bergamota
2 krople mech debu
2 krople paczula
1 kropla jodła-moja własna inwencja twórcza ;)
przepis znalazłem na raibowmeadow
Po lekkim przetarciu można twierdzic ze to wstepny przepis adidas activ bodies.Jest tez cos z zielonego polo .to ta słodka jodła.Zapach jako taki jest za słodki.
Wyszedł tez mały kłopot z mchem debu który posiadam.pachniał mi bo był rozpuszczony w olejku migdałowym.Nie doczytałem na szwabskiej butelce.W Polsce nie znalazłem mchu debu w czystej postaci.jak ktos coś wie niech podpowie gdzie kupić.W sumie w tym obecnym oleju nie czuje migdałów i mech debu pachnie jak jakis smar czy cos takiego.Typowy utrwalacz.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:28 - Pn

testuje obecnie czarnego adasia reka w rekę z miksturą z wpisu powyżej.Adidas jest nawet słodszy od tej mieszanki.Są spore podobieństwa.Zobaczymy jak sie wszystko przegryzie.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:28 - Pn

hahahahaha
to taki Ellena pewnie zapija spirytus wódką :)
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:29 - Pn

robe napisał(a):Zobaczymy jak sie wszystko przegryzie.


Tego się chyba nie pije :D
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:29 - Pn

piotrek napisał(a):
robe napisał(a):Zobaczymy jak sie wszystko przegryzie.


Tego się chyba nie pije :D


No niestety wszystko musi sie zlasować.Sos tzatziki i nalewki miodowe musza takze postać zanim nabiorą odpowiedniego smaku.Z zapachami jest chyba tak samo.Dzisiaj rano oczywiscie naprowadziłem kropelkę mieszanki na reke.Pierwsze skojarzenie to bardziej ziołowy czarny adidas.Nie pachnie to jakos specjalnie dobrze ale daje juz jakieś spojrzenie jak pachną dane składniki pomieszane razem.Mozna juz myslec co dodac a z czego nie dodać.Albo do końca zgłupiec bo skad w mieszance bergamotki,paczuli ,mchu i jodły minimalna poswiata karmelu czy czekolady ?Lub skojarzenie z koniakiem ?
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

piotrek

Aktywny forumowicz

  • Posty: 599
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:41 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

Wiem, żartowałem.

Zobacz, robe http://perfumersapprentice.com/
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

Fajna strona ale niektóre formuły moga zniechęcić przez mnogośc składników.
Dziwna sprawa z tymi przepisami przemysłowymi bo duże ilości róznych komponentów niczego nie gwarantują.Wizyty w pefumeriach swiadczą o tym doskonale.
Azzaro Homme -dla mnie swieżak lawendowo cytrusowy z metalicznym nalotem-gdzie pozostałe dziesiatki komponentów ?
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

fakt, nie czuć w azzaro tego bogactwa...
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

lesno-ziołowy zapach dalej utrzymuje sie na skórze.mijaja cztery godziny od podania.mimo spryskania sie o poranku la perla wyczuwam tylko smętną nute ala adidas.Wiec mity o godzinnej trwałosci domowych zapachów mozna wsadzic miedzy bajki.Wieczorem ten sam mix -dodam jodły i jedną krople lawendy,Tak cos mnie oswieciło.
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

robe

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1332
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:58 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:30 - Pn

Kupiłem dzisiaj zakraplacze w aptece .Oleje wczesnie lałem z butelek prosto w mini menzurke po jakiś próbkach.hardcore...Brakuje mi butelek na testy.Wiec kolejne zakupy.Spirytusu kupie od razu 0,5litra bo seta juz sie kończy(drinki z limonką)
Mój obecny TOP 3
YSL Kouros
Guy Laroche Horizon
YSL Rive Gauche
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3269
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Prawdziwe kadzidło - wzywam chemików

Post22 sierpnia 2011, 12:31 - Pn

robe napisał(a):mity o godzinnej trwałosci domowych zapachów mozna wsadzic miedzy bajki.


To jest dobra informacja.

Zastanawiam się jeszcze nad lotnością.
Czy perfumy z olejków nie będą nieruchawe, trzymające się blisko ciała?
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Składniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Reklama