Teraz jest 23 października 2018, 10:50 - Wt



  • Reklama

Kenzo - Jungle L'Elephant

Dyskusja o perfumach przeznaczonych dla kobiet.
  • Reklama

Moja ocena Kenzo - Jungle L'Elephant (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
5%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
5
13%
4 - Dobry
3
8%
5 - Bardzo dobry
7
18%
6 - Genialny
22
56%
 
Liczba głosów : 39

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

maruz

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1933
  • Dołączył(a): 30 kwietnia 2013, 19:42 - Wt
  • Lokalizacja: Szczecin

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post18 listopada 2015, 16:08 - Śr

Słonik od Kenzo to mocna rzecz. Robiąc e-zakupy dorzuciłem do koszyka mały dekancik na testy. Później dokupiłem kolejny ale zdecydowanie większy. Perfumy podobają mi się, lecz w moim odczuciu, są kontrowersyjne. Chyba boję się ich jednak użyć globalnie i wyjść do ludzi, wg mnie bardziej pasują kobietom. Nie mogę się przełamać i do końca przekonać. Być może tak na mojej skórze się dziwnie układa.

Potwierdzam ponadprzeciętną trwałość, rzędu minimum kilkunastu godzin.

Uważacie, że kompozycja ta może być unisexem i pasuje mężczyźnie?
Offline
Avatar użytkownika

Gustaw1

Aktywny forumowicz

  • Posty: 945
  • Dołączył(a): 25 listopada 2014, 10:01 - Wt
  • Lokalizacja: Kraków
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post18 listopada 2015, 16:38 - Śr

Nie. Boa-dusiciel.
Offline
Avatar użytkownika

mam katar

Perfumaniak

  • Posty: 2577
  • Dołączył(a): 18 marca 2013, 22:32 - Pn
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post18 listopada 2015, 20:43 - Śr

Gustaw1 napisał(a):Nie. Boa-dusiciel.



Boa dusiciel też pasuje. Strasznie mocny i wszechogarniający zapach dla - no właśnie dla kogo - odważnych kobiet. ;)

maruz napisał(a):Uważacie, że kompozycja ta może być unisexem i pasuje mężczyźnie?


Nie! Zdecydowanie kobiecy. :)
Bez potrzeby przedłużania gatunku,
pistoletów, noży
i przykazań Bożych
Offline
Avatar użytkownika

srG

Perfumaniak

  • Posty: 2730
  • Dołączył(a): 26 września 2013, 22:03 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post19 listopada 2015, 01:49 - Cz

mam katar napisał(a):
maruz napisał(a):Uważacie, że kompozycja ta może być unisexem i pasuje mężczyźnie?


Nie! Zdecydowanie kobiecy. :)

+1
Offline
Avatar użytkownika

Czarny10

Forumowicz

  • Posty: 355
  • Dołączył(a): 21 września 2015, 18:30 - Pn

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post01 grudnia 2015, 16:18 - Wt

mam katar napisał(a):
Gustaw1 napisał(a):Nie. Boa-dusiciel.



Boa dusiciel też pasuje. Strasznie mocny i wszechogarniający zapach dla - no właśnie dla kogo - odważnych kobiet. ;)

maruz napisał(a):Uważacie, że kompozycja ta może być unisexem i pasuje mężczyźnie?


Nie! Zdecydowanie kobiecy. :)


? :x W ciemno nie znając słonia od razu bym go uznał za zapach męski. Dla mnie to wybitnie nie damska kompozycja, noszę do jako mężczyzna i czuję się w nim świetnie. Dla mnie to 100 % uniseks. Równie dobrze mógł by stać na męskiej półce.
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 854
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post28 grudnia 2015, 18:48 - Pn

Bardzo słaba kompozycja o potężnej mocy...niestety. Żona uwielbia, a ja sie nie tyle mecze co mnie drażni intensywnością. Przy pierwszym kontakcie pachnie jak kisiel brzoskwiniowy. Z czasem wychodzi cynamon. W sumie takie nie wiadomo co ? Zlewki czegoś.
Offline
Avatar użytkownika

belmondoo

Aktywny forumowicz

  • Posty: 799
  • Dołączył(a): 13 września 2015, 10:07 - N

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post30 grudnia 2015, 20:48 - Śr

Czarny10 napisał(a):
mam katar napisał(a):
Gustaw1 napisał(a):Nie. Boa-dusiciel.



Boa dusiciel też pasuje. Strasznie mocny i wszechogarniający zapach dla - no właśnie dla kogo - odważnych kobiet. ;)

maruz napisał(a):Uważacie, że kompozycja ta może być unisexem i pasuje mężczyźnie?


Nie! Zdecydowanie kobiecy. :)


? :x W ciemno nie znając słonia od razu bym go uznał za zapach męski. Dla mnie to wybitnie nie damska kompozycja, noszę do jako mężczyzna i czuję się w nim świetnie. Dla mnie to 100 % uniseks. Równie dobrze mógł by stać na męskiej półce.


Dokładnie nie wyobrażam sobie aby moja kobieta pachniała słoniem. Natomiast nie mam żadnych problemów aby go używać jako facet. Nie ma w nim żadnej z typowych nut kobiecych, jest moc i potęga przypraw.
Offline
Avatar użytkownika

paradox

Forumowicz

  • Posty: 377
  • Dołączył(a): 06 grudnia 2015, 22:46 - N

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post06 stycznia 2016, 23:15 - Śr

Bardzo lubię słonia od Kenzo:) Swietny orientalno-przyprawowy zapach, dla kobiety z charakterem. Mocno wyczuwalne przyprawy, pieprz i wanilia. Mimo tego że jest to zapach bardzo mocny z ogromną projekcją, myślę że śmiało można używać go w lecie, świetnie projektuje na rozgrzanej przez słońce skórze, trzeba uważać jedynie aby nie przesadzić z aplikacją, gdyż w wiekszych ilościach może męczyć. Zdecydowanie nie dla każdego, wielbiciele świeżakowców powinni omijać ten zapach szerokim łukiem :)
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 456
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post10 lutego 2016, 11:29 - Śr

Nienawidzę tego zapachu, najgorsza albo jedna z najgorszych woni jakie w życiu mi było dane poznać. Często można go wyczuć na ulicy od pań w wieku 40-60, niestety zdarza się że coraz częściej sięgają po niego młode dziewczyny. Znam go od lat 90tych i niezmiennie od ponad 2 dekad mnie obrzydza, odrzuca, wywołuje wymioty, mdłości, niepokój... Mam do niego jakiś uraz psychiczny, bo tą paskudną woń wyczuję zawsze i zawsze mnie ona obrzydza. Niestety ten koszmar ma jedne z najlepszych jak nie najlepsze parametry wśród perfum - po prostu miażdży i dewastuje wszystko w promieniu kilometra, projekcja ogromna, tytaniczna która trwa tyle co sam zapach czyli wiele godzin... Niestety jest jego wiele podrób przez co często można go poczuć w komunikacji miejskiej, w windach itd.

Wystawiam mu najniższą notę...
Offline
Avatar użytkownika

Argentum

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1166
  • Dołączył(a): 11 października 2013, 17:54 - Pt
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post11 lutego 2016, 20:15 - Cz

maniek69 napisał(a):Bardzo słaba kompozycja o potężnej mocy...niestety. Żona uwielbia, a ja sie nie tyle mecze co mnie drażni intensywnością. Przy pierwszym kontakcie pachnie jak kisiel brzoskwiniowy. Z czasem wychodzi cynamon. W sumie takie nie wiadomo co ? Zlewki czegoś.


Ja rozumiem, że się nie podoba, ale nazywanie Słonia słabą kompozycją... takie trochę śmieszne.:)

To jeden z najlepiej skomponowanych zapachów wszech czasów, niesamowite połączenie agresywnych, przyprawowych, wręcz męskich nut, z klasycznymi, kobiecymi. Tak naprawdę, jedyne w perfumiarstwie. Chyba, że ktoś jeszcze zna coś takiego, chętnie poznam.
Offline

flanker

Forumowicz

  • Posty: 456
  • Dołączył(a): 25 listopada 2015, 12:42 - Śr

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post11 lutego 2016, 22:24 - Cz

@Argentum mocy i charakteru mu rzeczywiście odmówić nie można, dla mnie to największy killer wszechczasów. Kouros, Aramis, Quorum, Antek, Polo itp. co najwyżej coś tam mruczą pod nosem w porównaniu do tego monstrum :mrgreen: W sumie takie parametry to już moim zdaniem jest przerost formy nad treścią, tym bardziej że ten zapach jest bardzo kontrowersyjny - nie brakuje mu wielbicielek i wielbicieli, ale są też ludzie którzy go dosłownie nie trawią, jak np. ja :D
Offline
Avatar użytkownika

ascot

Forumowicz

  • Posty: 151
  • Dołączył(a): 05 września 2015, 11:01 - So
  • Lokalizacja: Roztoka Odrzańska

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post12 lutego 2016, 09:08 - Pt

To jest właśnie fajne w perfumach, że każdy odbiera je zupełnie inaczej. Na mojej żonie słonik pachnie wybornie a i na męskiej skórze układa się całkiem ciekawie tylko bardziej ostro i szorstko. Projekcja gigantyczna, przechodzi przez ściany 8-)
Offline

ksenia5

  • Posty: 7
  • Dołączył(a): 26 maja 2016, 09:56 - Cz

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post18 czerwca 2016, 23:49 - So

Wyrazisty i przyjemny zapach, trochę przyprawowy a mimo to lekki, słodkawy ale bez przesady, idealnie wyważony. Polecam osobom, które są znudzone kwiatowymi zapachami i poszukują czegoś innego z charakterem
Offline
Avatar użytkownika

analog321

Forumowicz

  • Posty: 201
  • Dołączył(a): 26 października 2016, 09:52 - Śr

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post08 października 2017, 18:47 - N

Zapach bez wątpienia genialny po powąchaniu i użyciu w SP stwierdziłem, że muszę nabyć dekant. Oto moje marzenie się spełniło, mam u siebie całe 10 ml tego aromatycznego orientalno-przyprawowego słodziaka i czuję się z tego powodu błogo. Jako wieczny wielki łasuch polecam ten zapach innym łasuchom. W tej kategorii nie ma chyba bardziej pasującego do mnie zapachu na jesień i na zimę. Jestem młodym mężczyzną niewiele po dwudziestce. Ludzie uważają mnie za indywidualistę i perfumy są bardzo charakterystyczne więc dopełniają jeszcze bardziej moją osobowość. Dla mnie majstersztyk na równi z męskim Kenzo Jungle którego uwielbiam używać wiosną i latem. Jestem muzykiem i oba zapachy pobudzają moją kreatywność :) Nie testowałem jeszcze klasycznego Kenzo PH ale czuję, że będzie bomba co najmniej na równi z wyżej wymienionymi :)
Offline
Avatar użytkownika

gabriel@dag.pl

Perfumaniak

  • Posty: 2000
  • Dołączył(a): 28 lutego 2016, 19:45 - N
  • Lokalizacja: Powiśle

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post09 października 2017, 06:43 - Pn

nie sposób pomylić je na paniach :D
Offline
Avatar użytkownika

Hethell

  • Posty: 19
  • Dołączył(a): 16 września 2017, 21:09 - So

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post09 października 2017, 09:19 - Pn

Zapach targu przypraw korzennych w jakimś, gorącym dalekim kraju. Kiedyś chciałam najmniejszą buteleczkę ale chyba 5ml mnie wystarczy na bardzo długi czas, nie dam się stratować :mrgreen:.
Offline
Avatar użytkownika

analog321

Forumowicz

  • Posty: 201
  • Dołączył(a): 26 października 2016, 09:52 - Śr

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post28 października 2017, 19:43 - So

Ja jestem metroseksualnym facetem ale w dość muskularnym wydaniu także dla mnie ten zapach jest genialny do kremowego sweterka! Czy ktoś jeszcze podziela moje zdanie, że ten zapach to totalny fenomen pod względem paramterów i kompozycji :o :shock: ???
Offline

ayy

Forumowicz

  • Posty: 172
  • Dołączył(a): 25 czerwca 2017, 00:18 - N

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post28 października 2017, 20:01 - So

Parametrów, tak.
Ale jeśli chodzi o kompozycję to czuję sam cynamon. :?
Offline
Avatar użytkownika

marg-o123

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 08 sierpnia 2018, 07:30 - Śr

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post25 września 2018, 12:03 - Wt

Moja trauma z młodości... Powąchałam bloter w perfumerii na D. i chciałam umrzeć... Pomyślałam - jak ktoś może TYM pachnieć??!! :shock: :shock: Po latach wyczułam go na mijanej kobiecie.... był już znośny.. teraz uważam, że mogłabym nawet od święta nim pachnieć...ale tylko zimą przy -10 :lol: Inaczej mnie zabije :lol:
"Zapach jest językiem, który nie potrzebuje słów" - Jacques Polge.
Offline
Avatar użytkownika

Aneta

  • Posty: 28
  • Dołączył(a): 17 listopada 2017, 22:51 - Pt

Re: Kenzo - Jungle L'Elephant

Post26 września 2018, 18:18 - Śr

Nie lubiłam , nie lubię i raczej nie polubię. Za dużo , za słodko, za mocno, za ciężko i za topornie.
Dusząco i męcząco. Jak na złość wszystkie osoby które znam i Słonia używają, lubią przesadzić z aplikacją jakby nie były świadome jego mocy i ciągnącego się ogona. Nie dobrze mi jak sobie zapach przypomnę. 3 razy NIE! a lepiej 300!
Poprzednia strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy damskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

  • Reklama