Teraz jest 23 października 2018, 03:45 - Wt



  • Reklama

Bvlgari - Man In Black

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Bvlgari - Man In Black

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
1
1%
3 - Przeciętny
11
13%
4 - Dobry
18
22%
5 - Bardzo dobry
46
56%
6 - Genialny
6
7%
 
Liczba głosów : 82

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Moody

Forumowicz

  • Posty: 362
  • Dołączył(a): 22 sierpnia 2017, 09:02 - Wt

Re: Bvlgari - Man In Black

Post04 września 2017, 11:34 - Pn

Wąchałem wczoraj. Wziąłem próbkę z S.
Powiem Wam, że trafia mocno w moje gusta. Nie znam sporo perfum jeszcze więc nie mogę powiedzieć czy jest oryginalny czy powtarza jakiś schemat.

Ale oj... mocno trafia w moje gusta. Nie jest takim slodziakiem jak Uomo Intense (którego bardzo lubię). Moim zdaniem jest bardziej męski, bo mniej czuć irysa i tej jak to określają niektórzy "kosmetyczki" :D

Ja zdecydowanie czuję nuty alkoholu z tytoniem i może na jakimś etapie przypomina Spicebomb Extreme, ale jeśli juz to bardzo luźne skojarzenie.

Nie wiem czy nie zdecyduję się na zakup flakonu :)
Offline
Avatar użytkownika

dradziak

Forumowicz

  • Posty: 141
  • Dołączył(a): 24 września 2016, 18:16 - So
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Bvlgari - Man In Black

Post08 września 2017, 12:16 - Pt

MiB jest podobny do Spicebomba i podzielam tą opinie.
Skonfrontowałem ze sobą te dwa zapachy i w bazie odczuwam bardzo duże podobieństwo, jednak Bvlgari nie jest aż tak przesłodzony jak Spicebomb, mają zupełnie różne otwarcia i inaczej się rozwijają.
O ile MiB na mnie był dość liniowy i od samego początku słodki, o tyle Spicebomb jest dość pieprzny, kwaśny, przełamany słodyczą i gdyby nie nuta serca i baza idąca w stronę słodziaka typu 1M, to byłaby to ciekawa propozycja.
MiB jest delikatniejszy, bardziej ułożony, ale nie określiłbym jego bukietu jako bogatszego.
Co do projekcji i trwałości, to są one na dobrym o ile nie na bdb poziomie.
Swobodna projekcja 2-3h i trwałość na mnie 10 h.
Jeśli ktoś szuka alternatywy dla przesłodzonego jak dla mnie Spicebomba, to może śmiało spróbować MiB :)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7921
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Bvlgari - Man In Black

Post24 września 2017, 13:03 - N

Dawno nie używałem. Przypomniałem sobie o nim szukając antidotum na kiepską pogodę.
Naprawdę dobry zapach. W ankiecie zzaznaczam piątkę.
Artur
Offline

dominn

Forumowicz

  • Posty: 52
  • Dołączył(a): 10 lutego 2018, 14:22 - So

Re: Bvlgari - Man In Black

Post16 lutego 2018, 00:03 - Pt

Na jednym nadgarstku psiknąłem się Le Male'm, na drugim Man in Black. 4,5h temu.

Za mną prysznic i kilkukrotne mycie dłoni.

MIB super wyczuwalny - Le Male ledwo ledwo, bliskoskórnie, wręcz śladowo.

Dziwne, że piszecie o słabej trwałości po reformulacji...
Offline
Avatar użytkownika

zidam

Forumowicz

  • Posty: 76
  • Dołączył(a): 25 lutego 2017, 01:58 - So
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Bvlgari - Man In Black

Post21 lutego 2018, 01:33 - Śr

Otwarcie słodkawe, balsamiczne i ambrowe, są też korzenne, ostre nuty, trochę jak pieprz. W tle skóra i melasa. Rozwija się w stronę skóry i przypraw, gdzieś tam w tle majaczy coś w stylu miodu. Słodkie, przyjemne, mało skomplikowane, zlewają się po jakiejś godzinie w jednolitą, słodką masę. Ciężko później odróżnić poszczególne składowe. Projekcja średnia, trwałość średnia/dobra, po 3-4h wyraźnie wyczuwalne, potem przyskórne. Oryginalna próbka.
Offline

axim33

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): 13 kwietnia 2015, 18:24 - Pn

Re: Bvlgari - Man In Black

Post24 lutego 2018, 23:13 - So

Zna ktoś wagę pełnej butelki 150ml?
Offline
Avatar użytkownika

borysbrzytwa

Forumowicz

  • Posty: 488
  • Dołączył(a): 27 grudnia 2016, 23:04 - Wt
  • Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Bvlgari - Man In Black

Post24 lutego 2018, 23:20 - So

W MiB wszystko mi pasuje. Uwielbiam przyprawowe wariacje podane na słodko, dodatkowo zatopione w alkoholu. Dla mnie bomba. Odskocznia od Spicebomba :D
Offline

dominn

Forumowicz

  • Posty: 52
  • Dołączył(a): 10 lutego 2018, 14:22 - So

Re: Bvlgari - Man In Black

Post25 lutego 2018, 04:00 - N

Nie rozumiem wpisów, jakoby perfum stracił na trwałości. Trwałość jest znakomita. Psikałem się wczoraj o 18:00 tylko na nadgarstek dwa razy. Fajnie pachniał cały czas. Teraz wróciłem do domu, a zaliczyłem już prysznic i jeszcze delikatnie się tli. A testowałem już kilka razy - czy to w Sephorze w Avenidzie czy w King Crossie.

Ja daję 6 - Man in Black jest bardzo w moje gusta. Na wyjście wieczorem idealny. Jest jednocześnie nowoczesny i elegancki.
Offline
Avatar użytkownika

koorchuck

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1268
  • Dołączył(a): 25 listopada 2012, 15:37 - N
  • Lokalizacja: Mazowsze

Re: Bvlgari - Man In Black

Post25 lutego 2018, 04:23 - N

Nie podzielam zachwytów. Pachnie tak, jakbym nachlał się wódy, zjadł łyżkę pieprzu i chuchał na otoczenie.
Ordynarna, przeciętna i nieciekawa woń, w której niewiele się dzieje.
Trója, to będzie adekwatna ocena.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/2585/
-----------------------------------------------
https://www.parfumo.net/Users/Koorchuck

Stragan - Flakony i odlewki z własnych flaszek
viewtopic.php?f=52&t=19640
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2561
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 02:45 - Pn

Jeżeli miałbym stworzyć prywatny ranking najnudniejszy pachnideł jakie znam, Bvlgari Man In Black zająłby miejsce w ścisłej czołówce, serio. Nie wiem co jest w tych perfumach, psiknąłem się nimi z 2-3 razy globalnie, i chyba na wieeele miesięcy mi wystarczy.
Sauvage czy Dylan Blue dają mi więcej przyjemności z używania.

Nie twierdzę absolutnie, że to zły zapach. Wręcz przeciwnie. Co najmniej dobry, oceniając obiektywnie.
Dla mnie brakuje jednak jakiejś kropki na i, charakterniejszej nuty, nie wiem. Mój odbiór jest, jaki jest.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10545
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 11:57 - Pn

Zżera mnie ciekawość, co zatem u Ciebie jest na przeciwległym biegunie kategorii nudne/nienudne (tak ze dwa przykłady poproszę).
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2561
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 15:12 - Pn

Chociażby takie pary:
Po lewej nuda, po prawej brak nudy :)

Bvlgari Man in Black - L' Artisan Dzongkha
D&G The One EDP - Amouage Myths
Ferragamo F Black - Armani ADG Profumo.

Zupełnie różne zapachy, z różnych kategorii, pierwsze co mi przychodzi do głowy. Nie jest to jednoznaczne z tym, że te po lewo to dno, a po prawej rewelacja.
Taki ADG Profumo, obiektywnie pewnie gorszy od Man In Black, a dużo lepiej mi się go nosi i zdecydowanie chętniej używam.
Ot, taki mój subiektywny pogląd :)
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7921
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 16:20 - Pn

Ciekawe, czy nudne - rzecz bardzo subiektywna.
Z czystej ciekawości spytam, co dla Ciebie oznacza "ciekawy zapach" ? Chodzi o rzadko używane składniki, niespotykane zestawienie nut, czy o coś jeszcze innego?
Artur
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2561
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 16:38 - Pn

Oczywiście, subiektywna.

Ciekawy zapach w kontekście tych porównań, to po prostu taki, który daje mi przyjemność z użytkowania, komfortowo mi się go nosi w określonych sytuacjach itd. Ciężko to doprecyzować, po prostu to się czuje, i na pewno każdy ma takie ' swoje ' zapachy :)
Co do nut, to nie ma tutaj pokrycia. Mógłbym powiedzieć, ze Gucci Guilty Absolute ma oryginalną kompozycje, absolutnie nie nudną, z efektem wow, tylko co z tego, skoro jest dla mnie nienoszalny :)

Przykładowo, dzisiaj rano, w pośpiechu, musiałem użyć czegoś na szybko, bez głębszego zastanawiania się. Obok siebie stały odlewki Man in Black, i ADG Profumo. Wybór był błyskawiczny i prosty - ADG :)

Żeby nie było, że tak zachwalam to Profumo, bo absolutnie nie uważam go za jakiś genialny. Po prostu spełnia powyższe warunki, i wiem, że będzie to dobry wybór.
Offline

axim33

  • Posty: 14
  • Dołączył(a): 13 kwietnia 2015, 18:24 - Pn

Re: Bvlgari - Man In Black

Post26 lutego 2018, 21:02 - Pn

Z opinią jest jak z dupą - każdy ma własną. Ja właśnie w TKmax kupiłem butelkę 150ml po wypsikaniu 100ml. Przy okazji podbijam pytanie o wagę ;) Zapach jest super (mnie nie nudzi) i trwały.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10545
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Bvlgari - Man In Black

Post28 lutego 2018, 11:12 - Śr

Artplum napisał(a):Ciekawe, czy nudne - rzecz bardzo subiektywna.
Z czystej ciekawości spytam, co dla Ciebie oznacza "ciekawy zapach" ? Chodzi o rzadko używane składniki, niespotykane zestawienie nut, czy o coś jeszcze innego?


Tutaj rzeczywiście wchodzimy na terytorium bardzo subiektywnych odczuć oraz doznań. Trudno o jakieś uniwersalne kryteria w tym zakresie, bo każdy zainteresowany zapewne będzie miał swoje. Dla mnie osobiście zapach nudny, to taki w którym niewiele się dzieje, zapach płaski, nieskomplikowany, pozbawiony interesującej ewolucji na skórze. Z drugiej strony znam nie tak mało pachnideł, które nie rozwijają się na skórze znacząco, ale same w sobie są oryginalne i fascynujące. A zatem jak widać ta kwestia jest dosyć skomplikowana.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7921
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Bvlgari - Man In Black

Post28 lutego 2018, 13:12 - Śr

Zgadzam się z Tobą, że trudno wskazać jednoznaczne kryteria, co można uznać za "ciekawy", a co za "nudny" zapach. Rzeczywiście, sprawa dość subiektywna i w dużym stopniu uzależniona od doświadczenia oceniającego.
Nie zgadzam się natomiast z "definicją" Gilberta, wg której:

gilbert napisał(a):Ciekawy zapach w kontekście tych porównań, to po prostu taki, który daje mi przyjemność z użytkowania, komfortowo mi się go nosi w określonych sytuacjach itd.


Moim zdaniem nie należy utożsamiać "ciekawy", czy "interesujący" z "przyjemny", czy "komfortowy".
Dla mnie to zupełnie różne pojęcia i "ciekawości" perfum upatrywałbym raczej w użyciu rzadko stosowanych ingrediencji, w nietypowym zestawieniu nut, w spektakularnej ewolucji perfum na skórze itd.
Artur
Offline
Avatar użytkownika

gilbert

Perfumaniak

  • Posty: 2561
  • Dołączył(a): 02 grudnia 2011, 21:50 - Pt

Re: Bvlgari - Man In Black

Post28 lutego 2018, 13:18 - Śr

Dlatego napisałem ' ciekawy w kontekście tych porównań ' - czyli przeciwieństwo do tych ' nudnych ' perfum - o czym pisałem. Może rzeczywiście trochę mylnie, i trafniejsze byłoby po prostu określenie ' nie nudny ', czy coś.. wiadomo...

Co do Twojej definicji ' ciekawych ' perfum, absolutnie się zgadzam.
Offline
Avatar użytkownika

Artplum

Mega Perfumaniak

  • Posty: 7921
  • Dołączył(a): 20 lutego 2014, 22:04 - Cz

Re: Bvlgari - Man In Black

Post28 lutego 2018, 20:10 - Śr

No to trochę źle zrozumiałem Twoje intencje, ale teraz już wszystko jasne :)
Artur
Offline
Avatar użytkownika

anics

Forumowicz

  • Posty: 169
  • Dołączył(a): 12 lutego 2015, 18:38 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Bvlgari - Man In Black

Post07 kwietnia 2018, 13:55 - So

Macie jakiś sposób aby sprawdzić zawartość flaszki MiB?
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

  • Reklama