Teraz jest 21 sierpnia 2018, 01:11 - Wt



  • Reklama

Versace - Man

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Versace - Man (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
0
Brak głosów
2 - Słaby
2
7%
3 - Przeciętny
4
13%
4 - Dobry
6
20%
5 - Bardzo dobry
17
57%
6 - Genialny
1
3%
 
Liczba głosów : 30

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

j2k

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:29 - N

Versace - Man

Post22 sierpnia 2011, 16:46 - Pn

zapach wyjatkowo ciekawy, testowalem jedynie probke, ktos go ma lub mial zeby opisac jak sie nosi na skorze i jak dlugo pozostaje wyczuwalny nie tylko przy skorze :)
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:47 - Pn

Miałem swego czasu próbkę. Na mojej skórze bardzo nietrwały, po 2 godzinach niewyczuwalny. Sam zapach mi nie leżał - strasznie syntetyczny, szczególnie otwarcie. Później trochę lepiej z ostrą nutą pieprzu z szafranem i tyle go widzieli bo dalej nie czuć już nic.
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:47 - Pn

Jeden z moich absolutnie ulubionych!

Belor popełnił świetną recenzję tego zapachu: http://belorek.wordpress.com/2010/12/02 ... i-szafran/ Trudno opisać go lepiej, a mnie trudno w ogóle go opisywać, bo to jakby ja w butelce. ;) :lol:
Offline

j2k

Forumowicz

  • Posty: 104
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:29 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:48 - Pn

PRzyznam mnie tez on zaciekawil bardzo ten zapach, rzadko takie mieszkanki wyczuwalem :lol: Co do Dreamera to sie nie zgodze, bo na swoj (inny od MANA) sposob jest ciekawy i intrygujacy. Man jakby bardziej na wiosne/lato w porownaniu z Dreamerem ale z kolei na upaly eau fraiche, ktory nawiasem mowiac jest tez ladny, ale nie zachwycajacy :D
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 847
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:48 - Pn

Mam próbke i nawet użyłem, choc to nie moje klimaty, zupełnie. Zapach jest ładny lecz bardzo syntetyczny . Kwiatowy (osłodzony), ale w taki nowocześnie kobiecy sposób. Nosi sie go przyjemnie. Nawet mógłbym miec, ale na pewno nie kupie bo nie czuje do niego 'tego czegos' :) Dziewczyne na pewno mozna na ten zapach poderwać.
Co do trwałości to 10h jak nic ! Sam sie zdziwiłem.
Offline
Avatar użytkownika

ironiczny

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1579
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:12 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:49 - Pn

Cholera, kusi mnie ten zapach!
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 847
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:49 - Pn

ironiczny napisał(a):Cholera, kusi mnie ten zapach!


W sumie warto sprawic sobie taki zapach na jakieś wypady do klubu :) Ja akurat nie chadzam po imprezach.
Offline

Kuba

  • Posty: 27
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:48 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:50 - Pn

Miałem, skończył mi sie w te wakacje, całkiem przyjemny, fakt, ze syntetyczny ale mi to nie przeszkadza, trwałość na mojej skórze to jakies 8 godzin.
a co do imprez to najlepiej sprawdza sie Code od Armaniego, co prawda coraz bardziej popularny ale na dziewczyny działa jak lep na muchy, nie ma panny której sie nie spodoba.
Mój nr 1 jezeli chodzi o nocne wypady do klubu
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:50 - Pn

Z moich z nim doświadczeń: trwałość jest całkiem przyzwoita, bo ok. 6 godzin i zazwyczaj raczej "+" niż "-"; projekcja - przez pierwsze 3 godziny znakomita (7,5/10 w mojej ocenie), następnie zapach staje się bliżejskórny, ale nie tak znowu całkiem blisko-.

Swego czasu zdarzało mi się jadać ryż doprawiony szafranem i to, co czuję w tych perfumach przede wszystkim w początkowej fazie ich trwania, to właśnie szafran. Przy pierwszym zetknięciu z tą kompozycją nie był to dla mnie powód do zachwytu, jednak, gdy już się z nią oswoiłem, kulinarne skojarzenia zniknęły. I bardzo dobrze! Niestety nie przypominam sobie zapachu Angeliki, więc trudno mi powiedzieć cokolwiek na ten akurat temat. Poza tym za to mamy tu bergamotkę i czarny pieprz, który też nie jest przesadnie wyeksponowany, lecz ładnie współgra z innymi nutami, dodając jedynie trochę ostrości. Finałem z kolei są nuty drzewne, nieco ambry i… piękna woń liści tytoniu – w ten właśnie sposób pachnące, suszące się na słońcu liście tytoniu zapamiętałem ze swoich wizyt na plantacjach przed laty.

Generalnie, powiedziałbym, że zapach jest głęboki, trochę nonszalancki, jeśli można użyć takiego określenia, ale zarazem elegancki, choć nie przesadnie, lekko egzotyczny, a nawet nieco mroczny, lecz nie w typowy sposób, i w pewnym sensie tajemniczy. Według mnie kolorystyka flakonu wyjątkowo dobrze oddaje to, co kryje jego zawartość.

Co ciekawe, ostatnie rzeczy, które bym o Versace Man powiedział, to to, że jest kobiecy, że współgra z klubową atmosferą i – mimo powtarzających się parokrotnie opinii – że jest syntetyczny.

P.S.
Wybaczcie, proszę, ten być może chaotyczny opis, ale – jak już mówiłem – pisze mi się o tych perfumach wyjątkowo trudno. :)
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:51 - Pn

Dobra, kurczę, żeby dopełnić obrazu i przypomnieć sobie dokładniej te perfumy, psiknąłem sobie na nadgarstek i poszedłem na długi spacer z psem.

Zwłaszcza teraz zimą Versace Man to przede wszystkim TYTOŃ. Świeży, dobrej jakości, aromatyczny tytoń. Coś pięknego! Poza tym, nie wiem dlaczego, ale mam też skojarzenia z zapachem banknotów dolarowych w portfelu. Wiem, w rzeczywistości pieniądze śmierdzą, ale... nie dolary. ;)

Oczywiście, przyznaję, VM nie jest kompozycją szczególnie wielowymiarową, nie doświadczymy tu jakiejś oszałamiającej wolty "od cytrusów do bambusów", ale mówię Wam, chłopcy, woń jest naprawdę, k., przednia. ;)

Myślę, że tak mógłby pachnieć, odziany w rytualne szaty, uśmiechający się, Anton Szandor LaVey, ale zarazem też - pędzący kabrioletem po hiszpańskich drogach - Ethan Hunt.

Noszenie tych perfum do klubu to czysta profanacja, to tak, jakby pójść w garniturze na plażę.

No, dobra, starczy tego, bo czuję, jakbym się, kurczę, pokroił.
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 847
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Versace Man

Post22 sierpnia 2011, 16:51 - Pn

Z tym klubem to nie do końca o to mi chodziło. Mój błąd. Miałem na myśli to, że zwraca uwagę. A wiadomo po klubach kobiety się kręcą więc taki przyjemny, 'erotyczny'? i zmysłowy zapach będzie odpowiedni.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3059
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 11:29 - Pn

Świetny zapach. Zawsze na mojej liście ulubionych. Mega trwałość, a zapach kapitalnie poprawia mi samopoczucie. Ilekroć sięgam do biurka po pistolet, żeby strzelić sobie w łeb, wystarczy że mój wzrok zatrzyma się na flakonie VM i już mam zupełnie inne nastawienie do świata...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 11:40 - Pn

W pełni rozumiem zachwyty Ray'a nad tym pachnidłem. Nie rozumiem natomiast tego, ze oficjalnie wycofano go z produkcji. Tym bardziej, że Versace nie zaproponowało od tej pory niczego sensownego. Ale taka jest niestety tendencja w mainstream'ie, z czym pogodzić się jest naprawdę trudno.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3059
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 11:57 - Pn

Cookie13 napisał(a):W pełni rozumiem zachwyty Ray'a nad tym pachnidłem. Nie rozumiem natomiast tego, ze oficjalnie wycofano go z produkcji. Tym bardziej, że Versace nie zaproponowało od tej pory niczego sensownego. Ale taka jest niestety tendencja w mainstream'ie, z czym pogodzić się jest naprawdę trudno.


Oni nie wycofują. W ramach oszczędności rozwadniają stare dodając nowe nazwy. Na przykład Fresh albo Aqua.. ;)
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 11:59 - Pn

To są już zupełnie inne kompozycje, czyli de facto wycofują.
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3059
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 12:00 - Pn

Cookie13 napisał(a):To są już zupełnie inne kompozycje, czyli de facto wycofują.


Żartowałem oczywiście...
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 12:04 - Pn

Tak wiem. Ale chciałem być skrupulatny, bo Versace Man naprawę " zastąpiła " wersja Eau Fraiche, która ma z pierwowzorem tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym.

belor

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 12:19 - Pn

Cookie13 napisał(a):Tak wiem. Ale chciałem być skrupulatny, bo Versace Man naprawę " zastąpiła " wersja Eau Fraiche, która ma z pierwowzorem tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym.


Wydaje mi się, że zastąpiła go bardziej późniejsza wersja pour homme, bo linia Eau Fraiche szła sobie jakby obok i jest bardzo popularna niezależnie - niezasłużenie wedle mojej opinii, bo to do bólu syntetyczny i przewidywalny zapach. Man jest o niebo lepszy i ciekawszy (bardzo ładny szafran w sercu). A co do samego "pour homme" - to nudy, szałwia i... tyle.
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10360
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 12:22 - Pn

Ale zwróć uwagę belor, że wersja Eau Fraiche ma niemal identyczny w kształcie i formie flakon co właśnie Versace Man, co jest dostatecznym sygnałem od producenta, że mamy do czynienia z " bratem ".

belor

Re: Versace Man

Post19 września 2011, 12:50 - Pn

Cookie13 napisał(a):Ale zwróć uwagę belor, że wersja Eau Fraiche ma niemal identyczny w kształcie i formie flakon co właśnie Versace Man, co jest dostatecznym sygnałem od producenta, że mamy do czynienia z " bratem ".


Zgadza się. Była zresztą zrobiona chyba z takim właśnie zamiarem - "fraiche". Ale jak dla mnie, to zastępuje go bardziej pour homme. Szkoda, Man był bardzo ciekawy.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

  • Reklama