Teraz jest 10 grudnia 2018, 04:52 - Pn



  • Reklama

Burberry - The Beat for Men

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Burberry - The Beat for Men (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
2%
2 - Słaby
2
5%
3 - Przeciętny
5
12%
4 - Dobry
15
36%
5 - Bardzo dobry
17
40%
6 - Genialny
2
5%
 
Liczba głosów : 42

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Burberry - The Beat for Men

Post29 września 2011, 12:07 - Cz

To był pierwszy zapach Burberry, który mnie zainteresował. Pozostałe, przy nim wydawały się mało wyraziste.
Potem dopiero odkryłem, że wcale takimi nie były.
Lubię The Beat. Zapach mocno popieprzony (ze względu na sporą dawkę pieprzu oczywiście ;)) i cholernie przypomina mi Karl Lagerfeld Man, co mnie wkurzyło, bo niechcący, niejako zduplikowałem sobie Lagerfelda.
Zamiast pieprzu, czuję w The Beat dominujący w nim cynamon, choć paradoksalnie, w składzie zapachu tego składnika nie podają :)
A ja kocham cynamon... :)
Sam zapach jest mocny, nowoczesny i trwa na mnie cały dzień, aż do późnej nocy. Chyba najtrwalszy z wszystkich Burberry jakie mam, a mam prawie wszystkie. Projekcję uważam za zbyt mocną, jak na mój gust.
Nie ukrywam, że użyłem go zaledwie 4-5 razy i za każdym razem zebrałem komplementy z ust obu płci :)
Czy jest arcydziełem? Nie sądzę. Ale uważam, że to dobry, charakterny zapach na chłodniejsze dni.
Na pewno nie jest nudny i w ciemno mogę go polecić, bo nie jest przesadnie drogi. Syntetyczny? Pewnie niektórym, zwłaszcza tym, mocno przywiązanymi do klasyki będzie się takim wydawał, ale ja tego nie wyczuwam. Ważne, że czuję się w nim naprawdę dobrze.

Fajny flakon. Tyle ode mnie :)

Ciekaw jestem Waszych opinii na temat The Beat.
Ostatnio edytowano 26 grudnia 2011, 01:54 - Pn przez RoQ, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10654
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Burberry The Beat

Post29 września 2011, 12:13 - Cz

RoQ, a teraz Cię zaskoczę; zgadzam się z Tobą ( ha,ha,ha ). To mój faworyt jeśli chodzi o aktualną ofertę " kraciastej marki ". Nie posiadam go w kolekcji, ale dobrze znam ( próbka ). W naszym forumowym ratingu, oceniam The Beat na "4".
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Burberry The Beat

Post29 września 2011, 12:18 - Cz

Cookie13 napisał(a):RoQ, a teraz Cię zaskoczę; zgadzam się z Tobą ( ha,ha,ha ). To mój faworyt jeśli chodzi o aktualną ofertę " kraciastej marki ". Nie posiadam go w kolekcji, ale dobrze znam ( próbka ). W naszym forumowym ratingu, oceniam The Beat na "4".


Faktycznie jestem zaskoczony. Przyzwyczaiłem się już do tego, że wszystko, co lubię, inni uważają za be... :mrgreen:
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Burberry - The Beat for Men

Post30 września 2011, 19:47 - Pt

Beat jest interesujący... znam go bardzo pobieżnie, ale zaciekawił mnie i na pewno do niego wrócę ;)
no i ma bardzo urodziwy, kształtny flakonik z miłymi dla oka, doskonale miękkimi okrągłościami...
Offline

RayFlash

Super Perfumaniak

  • Posty: 3390
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:11 - N

Re: Burberry - The Beat for Men

Post01 października 2011, 00:11 - So

Całkiem przyzwoite perfumy; jak zresztą większość tej marki. Bardzo pozytywnie wyróżniają się na tle mainstreamu. Warto je... mieć. I mówię to bez cienia przesady.
Offline
Avatar użytkownika

pknbgr

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 7382
  • Dołączył(a): 20 października 2011, 14:55 - Cz

Re: Burberry - The Beat for Men

Post19 lipca 2012, 12:07 - Cz

Dołączę się do powyższych pieśni pochwalnych nt. The Beat.
Zaskoczyła mnie ta woda i to bardzo. Spodziewałem się raczej popieprzenia ze zcytryżeniem. Ale jest inaczej. Od samego otwarcia zapach zgrabnie się rozwija. Choć ten początek to raczej cios wielkim, słodkim, cytryniastym lizakiem. Mocne i przyjemne. Po tym wstępie nieco się uspokaja i do głosu dochodzi wetyweria z pieprzem. Na tym etapie, oraz w bazie, The Beat przypomina mi Terre. Nie są do siebie podobne, ale mają wspólną nutę "koperkową". Podejrzewam, że w dużej mierze to zasługa Iso E Super, które dla mojego nosa również pachnie koperkiem, ale takim zamulonym. Tutaj rozświetlone zostało cytrusami i pozostałymi składnikami.
Fajnie się nosi ten zapach, nie jest w ogóle wymagający, ma bardzo dobrą moc i projekcję. Ma jeden zasadniczy dla mnie minus- pachnąc nim czuję się, jakbym znów miał 18 lat (z niedojrzałością na czele). Niemniej to dobra, niezobowiązująca woda. Najlepiej oddają jego charakter słowa fqjciora z jego recenzji:
Taki właśnie jest The Beat. Powyżej średniej. Niezły. Aż niezły. Tylko niezły. Bez przesady. Nie ma co narzekać. koniec końców to całkiem sympatyczne pachnidło.

W ankiecie dam 4. Na sieciowych półkach jest kilka ciekawszych kompozycji o zbliżonej konstrukcji (Lalique White, Terre d'Hermes), które mają więcej charakteru niż ten Burberry. Dlatego tylko tyle.
Swoją drogą czy ta woda nie jest wycofywana cichcem? Bo nie we wszystkich Douglasach można ją spotkać, Sephora nie ma w ogóle tej marki i jedynie Superpharm posiada pewne zasoby The Beat.
Offline
Avatar użytkownika

dexter

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): 19 grudnia 2012, 21:33 - Śr
  • Lokalizacja: Kresy Wschodnie

Re: Burberry - The Beat for Men

Post20 grudnia 2012, 21:41 - Cz

Mi osobiście przywodzą na myśl lata dzieciństwa i zapach jaki na moich rękach pozostawiały skórzane lejce z zaprzęgu mojego dziadka.
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Burberry - The Beat for Men

Post20 stycznia 2013, 21:13 - N

Obrazek

Tak właśnie na mnie pachnie. Początek świdrujący i bardzo pieprzny. Z czasem staje się delikatnie cytrusowo-wetiwerowy. Prosty, nienarzucający się - idealny przykład nowoczesnych perfum, co nie znaczy automatycznie, że zły. Na lato jako substytut różnego rodzaju wodniaków byłby znakomity. Szczerze mówiąc nie wiem, czy znam lepsze perfumy cytrusowe. Na poczekaniu trudno mi przypomnieć sobie coś lepszego
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post21 stycznia 2013, 08:32 - Pn

Świetne skojarzenie domurst mam podobnie ;)
Offline
Avatar użytkownika

domurst

Perfumaniak

  • Posty: 2069
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:00 - N
  • Lokalizacja: Hirschberg

Re: Burberry - The Beat for Men

Post21 stycznia 2013, 12:58 - Pn

Dodam tylko, że jest diablo trwały. Psiknięty na nadgarstek po wieczornym prysznicu siedzi tam do teraz. Finisz kojarzy mi się z Kenzo Eau de Boisee
Luksus dla mnie - piękna kobieta u boku, perfumy i dobre espresso

Opium dla mas - blog o męskich perfumach
Fragrantica PL - mój profil
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post21 stycznia 2013, 20:04 - Pn

Racja, oprócz powabu kompozycyjnego trwałość stanowi mocny walor The Beat. Nie ma w tym zapachu przebłysku geniuszu czy "kopa", jest za to żelazna konsekwencja w realizacji tematu, nowoczesność i jednoznaczna męskość.
Offline
Avatar użytkownika

aleksander

Super Perfumaniak

  • Posty: 3288
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:03 - N

Re: Burberry - The Beat for Men

Post04 lutego 2013, 11:37 - Pn

Domek pokazał paczkę pieprzu cytrynowego, a moje skojarzenia biegną w stronę torebki z galaretką cytrynową.
Podobnie było z Puma - Free Flowing.
Zaczynam przypuszczać, że producenci z obu branż, spożywczej i perfumeryjnej, korzystają z tych samych surowców.

Zapach jest fajny, to chyba trafne określenie.
Niezbyt dobry i niezbyt zły.

Do mnie trafia poprzez prostotę.
Dwie, trzy nuty, ale ładne, to w sam raz.
Kwaskowy, wibrujący i rozedrgany.
Idealny na lato, jeśli pragnę być transparentny dla otoczenia.
Pozostaje do końca świeży i ruchomy.

Cena w okolicach stu złotych jest rozsądna dla tego produktu.
Przykład nowoczesnego podejścia do sztuki perfumeryjnej.
Offline

HMR

Aktywny forumowicz

  • Posty: 512
  • Dołączył(a): 28 sierpnia 2011, 19:20 - N

Re: Burberry - The Beat for Men

Post19 marca 2013, 20:14 - Wt

Przyzwoity zapach to fakt. Cytrusy, pieprz i wetyweria. Dobre połączenie ale nie przekonuje mnie. Nie ma tego czegoś co sprawiłoby, że chciałbym do niego wracać.
Poprawny, do codziennego używania bez specjalnych okazji będzie idealny tym bardziej, że i cena przystępna. Trwałość na plus.
Offline
Avatar użytkownika

gurlen87

Perfumaniak

  • Posty: 2568
  • Dołączył(a): 03 maja 2012, 18:32 - Cz
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post21 marca 2013, 16:55 - Cz

O tym się nie mówi, ale The Beat to także piękny fiołek(dla mnie lekko GIT-owski) ;). Kto wie, czy nie jeden z lepszych w mainstreamie. Perfumy mocno niedocenione. Kompozycja czysto męska, jest wszystko czego trzeba prawdziwemu facetowi 8-) drewno, kwiaty pieprz i cytrusy.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5361
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Burberry - The Beat for Men

Post10 kwietnia 2013, 10:42 - Śr

Dla mnie to pachnie bardziej uniseksowo ale to rzecz gustu.
Całkiem przyjemna, świeża kompozycja z dobrą projekcją
i taką samą trwałością. Butelka ładnie wygląda, nie potrzebny
jedynie ten dzyndzel wiszący, jak dla gimnazjalisty,
no ale taki target widać po plakacie.
Dosyć charakterystyczny i myślę, że jest to idealna
propozycja dla młodszej klienteli, takie wejście w świat
zielonego trawska. Lekko irytowała mnie bliżej nieokreślona
pudrowość, cytrynowa galaretka aleksandra to dobre, trafne określenie...
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1118
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post10 kwietnia 2013, 10:50 - Śr

Przypomina mi trochę D&G Le Bateleur, którego używa moja kobieta w cieplejsze dni i dlatego według mnie płeć piekna też może go śmiało nosić.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5361
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Burberry - The Beat for Men

Post10 kwietnia 2013, 10:59 - Śr

farello napisał(a):Przypomina mi trochę D&G Le Bateleur, którego używa moja kobieta w cieplejsze dni i dlatego według mnie płeć piekna też może go śmiało nosić.

Myślę, że spokojnie, zwłaszcza te kobiety, które nie chcą pachnieć wazonem z kwiatami czy paczulą.
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1118
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post10 kwietnia 2013, 11:48 - Śr

kwiatek napisał(a):
farello napisał(a):Przypomina mi trochę D&G Le Bateleur, którego używa moja kobieta w cieplejsze dni i dlatego według mnie płeć piekna też może go śmiało nosić.

Myślę, że spokojnie, zwłaszcza te kobiety, które nie chcą pachnieć wazonem z kwiatami czy paczulą.

Dokładnie, aczkolwiek w Beat da się wyczuć "pieprzną" różę i teraz sobie uzmysłowiłem, że jest trochę podobny do damskiego Lalique Tendre Kiss, gdzie dominuje czerwony pieprz i róża. Oba dzięki temu mają pewien pazur, który na kobiecie wyśmienicie pachnie.
Offline
Avatar użytkownika

farello

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1118
  • Dołączył(a): 10 stycznia 2012, 20:49 - Wt
  • Lokalizacja: W-wa

Re: Burberry - The Beat for Men

Post13 kwietnia 2013, 00:02 - So

Po dzisiejszym ponownym teście papierkowym, mogę stwierdzić, że odczuwam też podobieństwo do damskiego Light Blue, podoba mi się...
Offline

niko_22

Forumowicz

  • Posty: 226
  • Dołączył(a): 16 października 2012, 01:16 - Wt

Re: Burberry - The Beat for Men

Post11 września 2013, 17:39 - Śr

Moim zdaniem słabo... Kiedyś czytając opinie o nim bardzo chciałem nabyć sobie w ciemno całą flachę... dzisiaj cieszę sie że tego nie zrobiłem. Wystarcza próbka żeby wiedzieć, że butla nigdy u mnie nie zagości. Zapach cytrusowy-pieprzowy... kiepski w odbiorze. Ani mnie nie zaciekawił, ani się nie spodobał... z drugiej strony zły tez nie jest. Parametry uzytkowe na średnim poziomie... Ogólnie średniawka. Gdybym miał dawać ocene dzisiaj dałbym 3. jako jednak, ze póbki wystarczy jeszcze na użytek globalny to wstrzymam się z oceną.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 11 gości

  • Reklama