Teraz jest 18 listopada 2018, 12:54 - N



  • Reklama

Hugo Boss - Bottled

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Moja ocena Hugo Boss - Bottled (nie oceniaj zapachu, jeśli go nie znasz!):

1 - Bardzo słaby (DNO)
6
3%
2 - Słaby
13
5%
3 - Przeciętny
29
12%
4 - Dobry
73
30%
5 - Bardzo dobry
77
32%
6 - Genialny
42
18%
 
Liczba głosów : 240

  • Autor
  • Wiadomość
Offline

Jordani

  • Posty: 32
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:59 - N

Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:56 - Cz

Dziś On - Boss Bottled (szary jak kto woli). Zapach doprawdy piękny.
Niezwykle często opluwany przez tak zwane "wyrobione nosy". Moim zdaniem niesłusznie.
Naprawdę Wiele perfum wąchałem, wielu używałem, kilkunastu obecnie używam. I czy
się to komuś podoba czy nie, zapach Boss'a jest niesamowity, absolutnie męski i już chyba stał się klasykiem.
Zawsze mam go w swojej kolekcji.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:56 - Cz

popieram przedmówcę w 100%.
zapach bardzo przyjemny i specyficzny. taki neutralny ale klasy mu nie brakuje. zniszczony przez namiętne podrabianie i nadużywanie. ale ponoć tylko perfumy naprawdę dobre są masowo podrabiane, więc punkt dla No. 6 ;)

belor

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:57 - Cz

A mi się nie podoba. Ale za to podoba się wszystkim ;)
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:57 - Cz

A mnie się podoba :) Nawet wczoraj miałem wielką ochotę go użyć. Czy jest aż tak podrabiany, moim zdaniem nie. Klasyk pełną gębą, z niesamowitą nuta zapachową.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10602
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:59 - Cz

Annick Menardo - a więc świetna perfumiarka -popełniła tego Boss'a. I na pewno kompozycja ta nie jest porażką. Ale u mnie nie wzbudza żadnych większych emocji. Na pewno też nie kupię.
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 07:59 - Cz

Ja gdy czuje na sobie te pierwsze nuty po tak długiej przerwie w uzywaniu to momentalnie pojawia mi sie na mordce usmieszek i czuje sie błogo. Nie wiem, który to składnik tak na mnie działa, czy to cynamon z bergamotką czy gożdzik ? :) Nieważne jest zajefajnie :P

Co do trwałości 'szarego' to po 16h spokojnie go od siebie czuje bez wwąchiwania się.
Offline
Avatar użytkownika

dandys

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1184
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:33 - N
  • Lokalizacja: liegnitz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 08:00 - Cz

cóż, ja również mam okazję posiadać no. 6 - dostałem kiedyś vivabox z sephory i boss wydawał się najlepszym rozwiązaniem spośród zaprezentowanych tam zapachów. lubię go, jest prosty, przyjemny, aczkolwiek nie banalny.
lubię świeżaki które są charakterystyczne. no i to w sumie jeden z tych lepszych mainstreamowych klasyków popełnionych w latach 90.
http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/1027/
Money for nothin' and chicks for free
Offline
Avatar użytkownika

kamolskee

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1731
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:57 - N

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 08:01 - Cz

Też uwielbiam ten zapach i na stałe zagościł w mojej kolekcji - to taki brat CH212 (nie mam na myśli kompozycji, tylko TO uczucie jakim darze oba mainstremy).
Bentley inaczej niż w motoryzacji, zaskakuje mnie pozytywnie nie tylko jakością, ale też ceną :)
Offline

intolerance

  • Posty: 12
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:49 - N

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 08:02 - Cz

i podoba sie kobietom, oj podoba ;)
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 08:02 - Cz

Ledwo co się psiknąłem 'szarym' i od razu usłyszałem, że coś ładnie pachnie :)

belor

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 08:56 - Cz

maniek69 napisał(a):Ledwo co się psiknąłem 'szarym' i od razu usłyszałem, że coś ładnie pachnie :)


"Ładnie" w przypadku perfum to taki średnio pozytywny epitet ;)
Offline
Avatar użytkownika

maniek69

Aktywny forumowicz

  • Posty: 858
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:47 - N
  • Lokalizacja: Leżajsk

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 11:26 - Cz

belor napisał(a):
maniek69 napisał(a):Ledwo co się psiknąłem 'szarym' i od razu usłyszałem, że coś ładnie pachnie :)


"Ładnie" w przypadku perfum to taki średnio pozytywny epitet ;)

No nie wiem, usłyszec 'ładnie pachnie' to juz coś, bo np spryskany brazowym Guccim czy innym majstersztykiem czesto nie słyszę nic ! Przeciez nikt nie będzie sie rozpływał nad czyims zapachem w stylu 'o matko majtki mi spadaja' czy 'kolana mi miękna, bo tak cudnie pachniesz' :P
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 11:57 - Cz

maniek69 napisał(a):
belor napisał(a):
maniek69 napisał(a):Ledwo co się psiknąłem 'szarym' i od razu usłyszałem, że coś ładnie pachnie :)


"Ładnie" w przypadku perfum to taki średnio pozytywny epitet ;)

No nie wiem, usłyszec 'ładnie pachnie' to juz coś, bo np spryskany brazowym Guccim czy innym majstersztykiem czesto nie słyszę nic ! Przeciez nikt nie będzie sie rozpływał nad czyims zapachem w stylu 'o matko majtki mi spadaja' czy 'kolana mi miękna, bo tak cudnie pachniesz' :P


Zawsze twierdziłem, że Gucci to żaden majstersztyk... ;)))
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10602
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 11:58 - Cz

A ja wręcz przeciwnie...

belor

Re: Hugo Boss - Bottled

Post22 września 2011, 13:26 - Cz

maniek69 napisał(a):
belor napisał(a):
maniek69 napisał(a):Ledwo co się psiknąłem 'szarym' i od razu usłyszałem, że coś ładnie pachnie :)


"Ładnie" w przypadku perfum to taki średnio pozytywny epitet ;)

No nie wiem, usłyszec 'ładnie pachnie' to juz coś, bo np spryskany brazowym Guccim czy innym majstersztykiem czesto nie słyszę nic ! Przeciez nikt nie będzie sie rozpływał nad czyims zapachem w stylu 'o matko majtki mi spadaja' czy 'kolana mi miękna, bo tak cudnie pachniesz' :P


Jak wchodzę do wc to też czasem ładnie odświeżacz pachnie ;)
A większość pań poprzez "ładnie" określa cokolwiek co sodko i "ładnie" pachnie ;)
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Bottled

Post17 października 2011, 13:12 - Pn

Dzisiaj przyszedł mój srebrny, "szary" Boss. Nie wiem czy ta wersja miała różnić się od zwykłej tylko flakonem, ale zapach "brzmi" jakby szlachetniej. Przez cały czas czuję krzyżówkę Fahrenheita z szarym Bossem. Trwałość też świetna. Nie gorsza, niż Fahrenheita.
Ktoś ma podobne odczucia, co do nuty Fahrenheita, czy to tylko mój "problem"?
Podsumowując - świetny zapach. Jestem zaskoczony, bo nie darzyłem tego zapachu szczególną miłością.
Offline
Avatar użytkownika

kwiatek

Ultra Perfumaniak

  • Posty: 5357
  • Dołączył(a): 30 maja 2011, 14:53 - Pn
  • Lokalizacja: Bełchatów

Re: Hugo Boss - Bottled

Post17 października 2011, 13:18 - Pn

RoQ napisał(a):Dzisiaj przyszedł mój srebrny, "szary" Boss. Nie wiem czy ta wersja miała różnić się od zwykłej tylko flakonem, ale zapach "brzmi" jakby szlachetniej. Przez cały czas czuję krzyżówkę Fahrenheita z szarym Bossem. Trwałość też świetna. Nie gorsza, niż Fahrenheita.
Ktoś ma podobne odczucia, co do nuty Fahrenheita, czy to tylko mój "problem"?
Podsumowując - świetny zapach. Jestem zaskoczony, bo nie darzyłem tego zapachu szczególną miłością.

czyli śledzie z jabłkiem w cynamonie pokryte wanilią?
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Bottled

Post17 października 2011, 13:22 - Pn

kwiatek napisał(a):
RoQ napisał(a):Dzisiaj przyszedł mój srebrny, "szary" Boss. Nie wiem czy ta wersja miała różnić się od zwykłej tylko flakonem, ale zapach "brzmi" jakby szlachetniej. Przez cały czas czuję krzyżówkę Fahrenheita z szarym Bossem. Trwałość też świetna. Nie gorsza, niż Fahrenheita.
Ktoś ma podobne odczucia, co do nuty Fahrenheita, czy to tylko mój "problem"?
Podsumowując - świetny zapach. Jestem zaskoczony, bo nie darzyłem tego zapachu szczególną miłością.

czyli śledzie z jabłkiem w cynamonie pokryte wanilią?


Nie pisałem o śledziowej wersji F Absolute, tylko klasycznej, czyli "asfaltowej"... No i z wanilią.
Offline
Avatar użytkownika

pirath

Super Perfumaniak

  • Posty: 3305
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 10:30 - N
  • Lokalizacja: Oppeln

Re: Hugo Boss - Bottled

Post17 października 2011, 21:54 - Pn

^ hahaha tak, to wiele światła rzuca na sprawę :)
a wyszedł jakiś nowy Boss Bottled? to piękny zapach ale nie czuję w nim fafarafa...
Offline
Avatar użytkownika

RoQ

Super Perfumaniak

  • Posty: 3058
  • Dołączył(a): 13 września 2011, 09:42 - Wt
  • Lokalizacja: Londyn

Re: Hugo Boss - Bottled

Post17 października 2011, 23:26 - Pn

pirath napisał(a):^ hahaha tak, to wiele światła rzuca na sprawę :)
a wyszedł jakiś nowy Boss Bottled? to piękny zapach ale nie czuję w nim fafarafa...


Przez pierwsze dwie godziny wyraźnie go czuję... Jak bum cyk, cyk...
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Crouch27 i 19 gości

  • Reklama