Teraz jest 16 października 2018, 01:03 - Wt



  • Reklama

Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

1 - Bardzo słaby (DNO)
2
17%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
0
Brak głosów
4 - Dobry
0
Brak głosów
5 - Bardzo dobry
9
75%
6 - Genialny
1
8%
 
Liczba głosów : 12

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

American Beauty

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1260
  • Dołączył(a): 09 września 2014, 20:34 - Wt

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post14 czerwca 2017, 00:18 - Śr

A widzisz, też nie pomyślałem, żeby tam sprawdzić.
Jak będę kiedyś miał okazje to go przetestuje, może i do mnie wpadnie butelczyna.

Za 72zł z przesyłką bierz w ciemno :D
Offline
Avatar użytkownika

soven94

Forumowicz

  • Posty: 333
  • Dołączył(a): 27 lipca 2016, 17:22 - Śr
  • Lokalizacja: Tarnów
  • Ostrzeżenia: 2

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post30 czerwca 2017, 11:04 - Pt

Szanowni Państwo. Siedzi u mnie ćwierć psika na ręce tego eliksiru od 2h i moc jest potężna. Boje się pomyśleć ci może być przy globalu. I wcale nie jest dziadkowy. Mam 23 lata i uważam że jest samczy i niezwykle dominujący. Nazwa perfum jest tu trafiona. Moja 17- letnia siostra powąchała i bardzo się jej spodobał, a jest fanką Invictusa, więc to coś znaczy :)
Takie moje pierwsze wrażenia
" jakaż to oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia..."

Straganik: viewtopic.php?f=52&t=15975

http://www.fragrantica.com/member/1022497/#
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post03 grudnia 2017, 16:26 - N

Ktoś pisał, że OMS GE pojawił się na prostych, poczytałem trochę i choć nawet nie znam Tedka, zamówiłem w ciemno ;). Impulsem do podjęcia decyzji, okazały się być słowa ale chopa :lol:.
ale chop napisał(a):A sam zapach raczej nie będzie nikomu nosków pieścił.

Oldschool na słodko... raczej wykrzywia mordy.

Ordynarny, głośny, bezkompromisowy... to taki zapach, który zamiast się przypodobać innym twardo idzie własnymi ścieżkami i w dupie ma opinie na swój temat...


Po testach postaram się coś napisać :mrgreen:.

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline

MHW

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1495
  • Dołączył(a): 16 sierpnia 2014, 21:07 - So
  • Lokalizacja: Szczecin i Rotterdam
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post03 grudnia 2017, 17:05 - N

Bardzo liczę, że nadasz to mobilnie :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post07 grudnia 2017, 19:31 - Cz

No to uwaga - nadaję mobilnie ;). Dziś był pierwszy jednopsikowy test nadgarstkowy :P. Jak wypadł Łan Men w swoim Szoł? Ordynus i to ordynus do kwadratu :P...A żeby tak portret był pełny - do tego prostak i cham :P...I ponury gwałciciel dziewiczych narządów powonienia:P... Jeżeli miałbym się w nim doszukiwać jakielkowiek subtelności, byłaby to chyba subtelność, jakiej nie powstydziłby się topowy aktor niemieckich pornosów z przełomu lat 1979/80, o aparycji w stylu - wąsy z przodu, dywan z tyłu :P (doprawdy, nie wiem, jakimi ścieżkami chadza moja wyobraźnia :P). Czasami spotyka się określenie, że zapach jest niełatwy dla niewprawnego nosa - tu mamy zdecydowanie do czynienia z jednym i drugim. Co w nim czuję? Nie wiem, nie potrafię określić, jedyne co mogę wyartykułować, to jakiś czas po otwarciu lekki szalecik miejski się pojawia i trwa aż do końca, czyli w przypadku tego długodystansowca naprawdę długo. Wiem z pewnością, czego w nim nie czuję - tej nadmiernej słodyczy, o której czytałem, choć przy samym otwarciu czułem tykającą bombę wiśniowo-cynamonową i gdyby ona eksplodowała, byłoby świetnie. Niestety, owa bomba okazała się całkowitym niewypałem lub też to tylko londyńczyk przyczajony na mojej szyi niemrawo postrzeliwał z wiśniowo-cynamonowych kapiszonów. Wiem już co czuję praktycznie od samego początku, aż do końca, nawet po szorowaniu nadgarstka :idea: - to chyba kwiat pomarańczy, ale jakże inaczej podany, niż w moim ulubionym ostatnimi czasy, Custo Man.Tutaj ten kwiat mnie odpycha i to chyba właśnie on stoi za szaletową nutą. Gdyby zapach wykastrować z tej dominującej nuty, byłby pewnie w miarę noszalny, ale pewnie bez żadnej tożsamości. Jakie więc będą dalej losy mojego Złotego Szołmena? Test globalny odroczony na czas nieokreślony, a on sam zostaje bezapelacyjnie skazany na czeluści szuflady, długość wyroku nieznana :P. Najbliższa amnestia możliwa będzie dopiero wtedy, kiedy zapach będzie na rynku wartościowym wintydżem lub też, kiedy podczas pobytu na oddziale geriatrycznym postanowię użyć go jako wabika na pielęgniarki :P. I jakby nie patrzył - druga ewentualność jawi mi się w zdecydowanie krótszej perspektywie czasowej :P.

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

snaut

Aktywny forumowicz

  • Posty: 868
  • Dołączył(a): 18 stycznia 2014, 12:17 - So
  • Lokalizacja: Silesia

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post07 grudnia 2017, 20:06 - Cz

Wiśnia i słodycz to raczej w Bogart pour Homme, a Gold to chlorowa bomba nuklearna z jabłkowym grzybem. Zdecydowanie przystępniejsze dla nosa są edycje Ruby i Oud.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post07 grudnia 2017, 20:26 - Cz

No własnie to chyba londyńczyk mnie zmylił ;). Ot to to - domestos jest :twisted:

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

panpoker

Forumowicz

  • Posty: 369
  • Dołączył(a): 18 listopada 2017, 04:32 - So

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post12 grudnia 2017, 08:09 - Wt

Pierwsze wrażenie trochę wow, bo po komentarzach spodziewałem się, że wykrzywi mnie w drugą stronę.
Zapach sztuczny ale raczej przyjemny... przynajmniej przez pierwszą godzinę do dwóch.
Niestety po kilku godzinach ten zapach, który kojarzy mi się z zapachem starej osiedlowej drogerii, zaczął mnie zwyczajnie męczyć.
Niby nos powinien się już dawno do tego przyzwyczaić ale mój jakoś nie chce, do tego mam wrażenie że zapach jest cały czas dokładnie taki sam.
A wszystko to po dwóch psikach na nadgarstek... nie wiem czy odważę się na test globalny :)
Offline

Prusinho

Forumowicz

  • Posty: 143
  • Dołączył(a): 25 lutego 2017, 16:27 - So

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post21 grudnia 2017, 13:07 - Cz

Po wcześniejszych opiniach bałem się tego zapachu. Spodziewałem się, że płyn zawarty w flakonie wypali mi nadgarstki, niestety (albo stety) nie miało to miejsca. Przy pierwszy teście nadgarstkowym, otwarcie mocne, świeże jak proszek do prania z takim jakby antaeusowym tłem. Później zapach się wysładza. Trochę za wcześnie, żeby wystawiać mu ocenę, natomiast nie taki diabeł zły jak go malują. Cena 67,50 za którą nabyłem swój flakon dodatkowo dodaje korzystnych odczuć. Szerzej wypowiem się po globalnych testach tego zbira.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post21 grudnia 2017, 14:10 - Cz

Zbir, to chyba jak na tego typa, wyjątkowo pieszczotliwe okreslenie :P. Ja, niestety, w otwarciu proszku do prania nie czułem, raczej jak pisał snaut - chlor, choć teraz się bardziej sklaniam ku amoniakowi :P.

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4518
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post22 grudnia 2017, 18:21 - Pt

MHW napisał(a):Bardzo liczę, że nadasz to mobilnie :lol:


W głowę zachodzę o co tak naprawdę chodzi w tym stwierdzeniu :|
Offline
Avatar użytkownika

MrMole

Aktywny forumowicz

  • Posty: 771
  • Dołączył(a): 18 sierpnia 2013, 17:23 - N
  • Lokalizacja: Warszawa

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post22 grudnia 2017, 18:32 - Pt

Podpis z tapatalka

btw. Lucjan, dobry avatar :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Lucjan

Moderator

  • Posty: 4518
  • Dołączył(a): 07 lipca 2012, 17:45 - So
  • Lokalizacja: Kozienice

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post22 grudnia 2017, 19:09 - Pt

MrMole napisał(a):btw. Lucjan, dobry avatar :lol:


Normalnie to dziewczę jest jak wulkan gorąca :lol:
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post02 stycznia 2018, 10:16 - Wt

Choć się zarzekałem, że zbir będzie kisnął w czeluściach szuflady, caly czas gdzieś mi tam chodził po głowie ;). Dostał wiec małą przepustkę i zaaplikowałem ćwierć psika na nadgarstek i... zaskoczenie totalne - nie czuję dziś absolutnie żadnych nut szaletowych czy domestosowych, jest natomiast dość (zaskakująco) świeżo (być może to proszek do prania, o którym niektórzy wspominali). Zapach jest bardzo liniowy, wręcz monolityczny, po kilkudziesięciu minutach zaczyna się lekko wysładzać. I jak amnestia dla zbira nadal nie jest przewidziana, to częstsze widzenia są całkiem możliwe :P.

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post09 stycznia 2018, 10:10 - Wt

Dziś kolejne widzenie - czytaj kolejny test nadgarstkowy i to w postaci pełnego psika (i tu bardzo proszę moderatorów o nie łączenie ostatnich postów - daty i treść postów mają znaczenie dla narracji w temacie zbira) i...ulalaaaa...o żesz ty w mordę...w ząbek czesany...

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 624
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post09 stycznia 2018, 11:18 - Wt

Lubię takie relacje w odcinkach :) nie znam zapachu, ale po opisach widzę że jest mniej kontrowersyjny od wersji podstawowej (wątek o One Man Show jest jednym z moich ulubionych, świetne teksty padają :D ).
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post09 stycznia 2018, 11:33 - Wt

Nie znam klasycznego OMS, więc się nie wypowiadam :). Relacje w odcinkach przewidziane, OMS GD to zapach, który po pierwszym spotkaniu dostał status "never again", a po następnych szczerze zasługuje na "never mind" :).

A tak w nawiązaniu do moich skojarzeń i gry słów, konkluzja moja jest taka - wyobrażam sobie, że tak właśnie mogł pachnieć Sid Vicious podczas ostatniej nocy spędzonej z Nacy w Chelsea Hotel...:P

baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline
Avatar użytkownika

rennifer_lopez

Aktywny forumowicz

  • Posty: 624
  • Dołączył(a): 21 grudnia 2014, 13:46 - N
  • Lokalizacja: Kraków

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post09 stycznia 2018, 14:31 - Wt

Od niemieckiego aktora porno do ostatniej nocy Sida i Nancy? Coraz lepiej :mrgreen: ciekawe gdzie wyobraźnia zaprowadzi Cię następnym razem :P
Offline
Avatar użytkownika

Bazyli

Aktywny forumowicz

  • Posty: 760
  • Dołączył(a): 01 sierpnia 2017, 16:44 - Wt

Odp: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post09 stycznia 2018, 14:52 - Wt

Toć przecież pisałem, że nie wiem jakimi ścieżkami chadza moja wyobraźnia ;). I ino tylko, to znaczy, tylko tylko ;), nie wiem, gdzie mnie doprowadzi...:P. A wracając do tematu, trochę podobnie miałem z klasycznym Issey Miyake - pierwszy test nadgarstkowy był traumatyczny, wprawdzie tylko w otwarciu, o dziwo na bloterze od początku do końca było pięknie, zresztą (ku mojej nieskrywanej radości) tak jest na codzień :), więc może i pierwszy test nadgarstkowy OMS GE odbył się nie tego dnia, kiedy powinien ;)


baszurek nadaje mobilnie...
- Uważam Bazyli, że jesteśmy pokoleniem zupełnie wyjątkowym. Nie sądzisz?
- Nic mnie to nie obchodzi.
- A co ciebie obchodzi?
- Wygodne buty, dobre papierosy, dobre skarpetki. Lubię leżeć, nawet sam.
Offline

mar79

Bardzo aktywny forumowicz

  • Posty: 1227
  • Dołączył(a): 16 października 2015, 19:38 - Pt

Re: Jacques Bogart - One Man Show Gold Edition

Post14 lutego 2018, 17:34 - Śr

Poznałem pare dni temu Jacques Bogart On Man Show Gold :? i do teraz nie potrafię się pozbierać, a mój nos otrząsnąć z tak chemikalnej cieczy no.... fujjj :shock: chyba poparzyłem nos.
Kompozycja zapewne byłaby świetna gdyby powstała w 80'
Poprzednia stronaNastępna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot], mack-23 i 18 gości

  • Reklama