Teraz jest 24 września 2018, 14:53 - Pn



  • Reklama

Oriflame - Sir Avebury

Ogólne forum dotyczące perfum męskich. Opinie, sugestie, porady.
  • Reklama

Oriflame - Sir Avebury

1 - Bardzo słaby (DNO)
1
2%
2 - Słaby
0
Brak głosów
3 - Przeciętny
2
5%
4 - Dobry
10
23%
5 - Bardzo dobry
29
67%
6 - Genialny
1
2%
 
Liczba głosów : 43

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Avatar użytkownika

pianista47

Forumowicz

  • Posty: 161
  • Dołączył(a): 27 sierpnia 2013, 14:13 - Wt
  • Lokalizacja: Poznań

Oriflame - Sir Avebury

Post03 grudnia 2013, 19:42 - Wt

Obrazek

Inspirowana stylem współczesnego angielskiego dżentelmena, woda toaletowa Sir Avebury łączy w sobie energetyczne nuty ostrokrzewu paragwajskiego, czarnej herbaty i drewna cedrowego


Tworzę temat o tym zapachu, ponieważ według mnie bardzo przypomina Lalique EN (wrażenia po potarciu próbki z katalogu) i jako że można go dostać za 65zł/75ml, to może być ciekawą propozycją.
Może ktoś przetestuje i da znać, jak z projekcją i trwałością :)
AKTUALNIE W KOLEKCJI
    Gucci Pour Homme II
    Burberry London
    Yves Saint Laurent La Nuit de l`Homme
    L'Occitane Eau des Baux
    Dior Homme
    Dior Homme Sport
    Davidoff Cool Water
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post21 stycznia 2014, 14:12 - Wt

Dobra passa Oriflame trwa. Poznawszy przed trzema laty tytoniowego Architecta tej szwedzkiej marki przestałem ją lekceważyć i kolejnych premier tego producenta wypatrywalem może bez ekscytacji, ale już z pewnym zaciekawieniem. Było warto, gdyż zarówno drzewno-zamszowy Eikon ( 2011 ), jak i winno-ozonowy Espionage ( 2012 ) okazały się być pachnidłami ponadprzeciętnymi, a zważywszy na kategorię cenową jaką reprezentują, wręcz dobrymi. Sir Avebury to prawdopodobnie najambitniejszy koncept Oriflame jeśli chodzi o męskie zapachy ( ostatniego Manful jeszcze nie znam ). Po pierwsze; flakon. Jeden z tych nielicznych, które lepiej prezentują się na żywo, niż na zdjęciach. Grube szkło i ciężki korek z jakiegoś odlewu, robią nadzwyczaj solidne wrażenie. Po drugie; sam zapach. Sir Avebury otwiera się na wskroś męskim, frapującym akordem herbalnym, naprawdę dalekim od banału. Śledząc dalszy przebieg zapachu na skórze, nie mogę zaś oprzeć się skojarzeniom z dwoma niezwykle zacnymi pachnidłami. Pierwsze to French Lover - Frederick Malle, a drugie Declaration d'Un Soir - Cartier. Z tym pierwszym Sir Avebury łączy zielona cierpkość, nuta kadzidlana i nad wyraz męska, szorstka faktura zapachu. Natomiast z tym drugim nasz arystokratyczny bohater dzieli akord "konfiturowy", w tym wypadku śliwkowo-różany. Brzmi ciekawie ? Bo i Sir Avebury to zaiste ciekawa mieszanka, a co najważniejsze pachnąca - zwłaszcza jak na segment cenowy jaki reprezentuje - niezwykle szlachetnie. Trwałość przekracza 6 godzin, przy umiarkowanej projekcji, zalecam więc szczodrą aplikację. Sądzę, że w wiosennych okolicznościach przyrody emanacja Sir Avebury będzie bujniejsza. Moja ocena to właściwie mocne "4,5", ale ze względu na rewelacyjną relację ceny do jakości ( w promocji już od 50 złotych za 75 ml ! ), w drodze wyjątku skłonny jestem naciągnąć w górę. Co niniejszym czynię, w powyższej ankiecie wystawiając słabe "5".
Offline

pnd

Forumowicz

  • Posty: 347
  • Dołączył(a): 06 lutego 2013, 21:31 - Śr

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post21 stycznia 2014, 17:18 - Wt

Kudzior bodajże, porównywał do mieszanki Bentley'a z Envy.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post23 stycznia 2014, 18:06 - Cz

Szanuję zdanie kudziora, ale upieram się jednak przy swoim porównaniu ;) . Sir Avebury od akordu herbalnego przechodzi w fazę, która bliższa jest Declaration d'Un Soir, a którą nazywam " konfiturową " ( ze względu na element różany, można nawet dopatrzeć się dalekiego podobieństwa do Acteura - Azzaro ). Trwa ona jakieś dwie godziny, po czym zapach staje się bardziej wytrawny, cierpko-zielony, nabiera chropowatej faktury i wtedy nasuwa się analogia z French Lover'em.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post27 stycznia 2014, 13:39 - Pn

Cookie13 napisał(a): Trwałość przekracza 6 godzin, przy umiarkowanej projekcji, zalecam więc szczodrą aplikację. Sądzę, że w wiosennych okolicznościach przyrody emanacja Sir Avebury będzie bujniejsza.


... plus drugie tyle zapachowego " powidoku ", 1-2 cm nad skórą. A zatem parametr ten prezentuje się w przypadku Sir Avebury naprawdę przyzwoicie. Oczywiście projekcja nie jest atomowa, ale obstawiam, że w wyższych temperaturach ten zapach zyska na intensywności emanacji. Najważniejsze jednak, że sam zapach - jak na kategorię cenową którą reprezentuje - wprost zaskakuje wyrafinowanym charakterem, jakiego na próżno szukać wśród wielu droższych propozycji oferowanych w sieciach D. i S.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post28 stycznia 2014, 14:43 - Wt

Swoją drogą wielka szkoda, że producent nie ujawnia kreatora tego zapachu. To nie lada sztuka skomponować coś tak dobrze pachnącego, przy zapewne mocno ograniczonym budżecie.
Offline
Avatar użytkownika

pianista47

Forumowicz

  • Posty: 161
  • Dołączył(a): 27 sierpnia 2013, 14:13 - Wt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post28 stycznia 2014, 23:19 - Wt

Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?
AKTUALNIE W KOLEKCJI
    Gucci Pour Homme II
    Burberry London
    Yves Saint Laurent La Nuit de l`Homme
    L'Occitane Eau des Baux
    Dior Homme
    Dior Homme Sport
    Davidoff Cool Water
Offline
Avatar użytkownika

Patryk33

Aktywny forumowicz

  • Posty: 639
  • Dołączył(a): 18 lipca 2013, 15:32 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post29 stycznia 2014, 10:00 - Śr

pianista47 napisał(a):Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?

Przepraszam że się wcinam ale ja tam żadnego podobieństwa nie widzę.
Offline
Avatar użytkownika

SerPenter

Forumowicz

  • Posty: 166
  • Dołączył(a): 14 września 2013, 12:11 - So

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post29 stycznia 2014, 12:25 - Śr

Ja również nie widzę żadnych konotacji z EN. Choć w Sir Avebury wyczuwalna jest lekko kwaśna nuta, mogąca przywodzić na myśl wersję EN sprzed ostatniej reformulacji - gdzie faktycznie czuć ten rzekomy atrament. Pomimo tego, kompozycje te znacząco się różnią i takie porównanie byłoby daleko idącym uproszczeniem.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post29 stycznia 2014, 14:22 - Śr

pianista47 napisał(a):Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?


Nie, nie wyczuwam. Ani w zakresie samej kompozycji, ani jeśli chodzi o klimat jaki ewokuje.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post31 stycznia 2014, 13:42 - Pt

Sir Avebury to kompozycja zmienna, a co najważniejsze, z bardzo dobrze zaznaczonym trójfazowym przejściem przez poszczególne nuty. To także ewenement w tym segmencie cenowym.

Cookie13 napisał(a):
pianista47 napisał(a):Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?


Nie, nie wyczuwam. Ani w zakresie samej kompozycji, ani jeśli chodzi o klimat jaki ewokuje.


Sir Avebury w niczym nie przypomina Encre Noire, co nie znaczy, że nie ma swojego specyficznego klimatu. Klimat ów jest nieco nostalgiczny, ze szczyptą romantyzmu. Jednak ani na chwilę nie popadający w jakąś metroseksualną ckliwość, bo paradoksalnie Sir Avebury jest także zapachem bezsprzecznie męskim i to niemal w klasycznym ujęciu tej klasyfikacji.
Offline

Biral

Perfumaniak

  • Posty: 2096
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 12:44 - N

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post31 stycznia 2014, 14:50 - Pt

Testuję już dwa dni Sir Avebury i mimo nagłych zachwytów, mam mieszane uczucia. Przede wszystkim projekcja . Na mnie bardzo słaba. Dzisiaj spryskiwałem się już dwa razy, a nadal nie wyczuwam zwiększonej projekcji. Zapach wyraźny przy zbliżeniu nosa, ale niezbyt dobrze rozchodzi się poza skórą.
Z pewnością za taką cenę warto, ale jakoś nie nosi się mi ich z wyraźną przyjemnością.
Nawiązując do powyższej dyskusji nie znajduję żadnych podobieństw do EN, może poza tym, że obie ciecze pachną. ;-)
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post03 lutego 2014, 12:53 - Pn

Biral napisał(a):Testuję już dwa dni Sir Avebury i mimo nagłych zachwytów, mam mieszane uczucia. Przede wszystkim projekcja . Na mnie bardzo słaba. Dzisiaj spryskiwałem się już dwa razy, a nadal nie wyczuwam zwiększonej projekcji. Zapach wyraźny przy zbliżeniu nosa, ale niezbyt dobrze rozchodzi się poza skórą.
Z pewnością za taką cenę warto, ale jakoś nie nosi się mi ich z wyraźną przyjemnością.
Nawiązując do powyższej dyskusji nie znajduję żadnych podobieństw do EN, może poza tym, że obie ciecze pachną. ;-)


Niewykluczone, że problem tkwi w charakterystyce skóry. Ja nanoszę 8-10 chmur Sir Avebury i mogę się nim cieszyć przez " bite " 6 godzin, przy umiarkowanej emanacji ( która to z pewnością zyska na sile w wyższych, wiosennych temperaturach ).
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post03 lutego 2014, 13:27 - Pn

Biral napisał(a):Testuję już dwa dni Sir Avebury i mimo nagłych zachwytów, mam mieszane uczucia.
Z pewnością za taką cenę warto, ale jakoś nie nosi się mi ich z wyraźną przyjemnością.


Podkreślić jednak trzeba, że takie emocje jak np. rzeczony zachwyt, to rzecz mocno deficytowa podczas testowania zapachów za pięć dych :) . A w przypadku Sir Avebury potrafi się on udzielić nie tylko Tobie, Biralu. I trzeba mieć to na uwadze oceniając ten zapach.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post04 lutego 2014, 11:54 - Wt

Użyty dzisiaj globalnie, Sir Avebury projektuje co najmniej zadowalająco. Jednak aby osiągnąć taki efekt trzeba ok. 10 spray'ów. Temperatura u mnie - jak na luty - zaskakująco wysoka, bo prawie 10 stopni Celsjusza powyżej zera, i w takich okolicznościach przyrody Sir Avebury zachowuje się rzeczywiście bardziej żwawo niż na mrozie, co oczywiście dobrze wróży jego ogólnej prezencji na wiosnę.
Offline
Avatar użytkownika

pianista47

Forumowicz

  • Posty: 161
  • Dołączył(a): 27 sierpnia 2013, 14:13 - Wt
  • Lokalizacja: Poznań

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post07 lutego 2014, 11:58 - Pt

Patryk33 napisał(a):
pianista47 napisał(a):Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?

Przepraszam że się wcinam ale ja tam żadnego podobieństwa nie widzę.

Wąchałem go tylko z katalogu (pocieranie nadgarstkiem), więc bardzo możliwe, że wtedy pachnie zupełnie inaczej niż z flakonika :)
AKTUALNIE W KOLEKCJI
    Gucci Pour Homme II
    Burberry London
    Yves Saint Laurent La Nuit de l`Homme
    L'Occitane Eau des Baux
    Dior Homme
    Dior Homme Sport
    Davidoff Cool Water
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post07 lutego 2014, 12:27 - Pt

pianista47 napisał(a):
Patryk33 napisał(a):
pianista47 napisał(a):Cookie, nie wyczuwasz w nim może Lalique EN?

Przepraszam że się wcinam ale ja tam żadnego podobieństwa nie widzę.

Wąchałem go tylko z katalogu (pocieranie nadgarstkiem), więc bardzo możliwe, że wtedy pachnie zupełnie inaczej niż z flakonika :)


Te katalogowe " pocierki " dają naprawdę baaardzo okrojony obraz danego zapachu. Jakiś zarys zaledwie, a najczęściej jest to obraz naprawdę dość mocno okrojony.
Offline
Avatar użytkownika

Patryk33

Aktywny forumowicz

  • Posty: 639
  • Dołączył(a): 18 lipca 2013, 15:32 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post07 lutego 2014, 13:18 - Pt

Dokładnie nie ma się co sugerować takimi "testami" z katalogu.Trzeba "dawać" z atomizera na skórę ,ponosić trochę na sobie i wtedy dopiero można oceniać i porównywać.Co do Sir Avebury to mam i używam od jakiegoś czasu.Trudno mi nie docenić.Jest naprawdę bardzo dobrze,aż trudno uwierzyć że to Oriflame.
Online
Avatar użytkownika

Cookie13

Sensei Perfuforum

  • Posty: 10455
  • Dołączył(a): 21 sierpnia 2011, 11:59 - N
  • Lokalizacja: Rzeszów/Nowotaniec

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post07 lutego 2014, 13:24 - Pt

Patryk33 napisał(a):Dokładnie nie ma się co sugerować takimi "testami" z katalogu.Trzeba "dawać" z atomizera na skórę ,ponosić trochę na sobie i wtedy dopiero można oceniać i porównywać.Co do Sir Avebury to mam i używam od jakiegoś czasu.Trudno mi nie docenić.Jest naprawdę bardzo dobrze,aż trudno uwierzyć że to Oriflame.


W tym kontekście na ile go oceniasz w powyższej ankiecie ?
Offline
Avatar użytkownika

Patryk33

Aktywny forumowicz

  • Posty: 639
  • Dołączył(a): 18 lipca 2013, 15:32 - Cz
  • Ostrzeżenia: 1

Re: Oriflame - Sir Avebury

Post07 lutego 2014, 13:39 - Pt

Dałem 4 tylko dlatego,że nie można dać 4,5 i za troszkę słabsze parametry, ale wiadomo mamy zimę.Jeżeli na wiosnę się poprawią to być może zmienię na 5.Przez pryzmat ceny patrząc naprawdę warto kupić.
Następna strona


  • Reklama

Powrót do Perfumy męskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: flypaw, stiffmeister, Tracershy i 16 gości

  • Reklama